#randkujzhejto

8
295

Zaloguj się aby komentować

Chyba muszę częściej przypominać o #hejtoswatki 2026, ponieważ po każdym takim poście przybywa zgłoszeń. ; )


Zapraszam do wzięcia udziału!


Przypominam, że zmieniła się formuła - nie losuję par, tylko zanomizowane zanonimizowane (wiecznie mam problem z napisaniem tego słowa) ogłoszenia udostępnię na profilu SzukamLudzia.


Link do formularza znajduje się tutaj: https://forms.gle/zk1wDGXHwBqVse2e9

Czas na zbieranie ogłoszeń: do 31.01.2026 do godziny 23:59.


#zwiazki #tinder #randkujzhejto #hejto

e4109b35-3ecd-412a-a24f-495185a1498a

Zaloguj się aby komentować

Na ten moment w #hejtoswatki 2026 mamy parytet - 50% uczestników to mężczyźni, 50% uczestniczek to kobiety. : )

Zapraszam serdecznie, jeśli chcesz do nich dołączyć. Do końca miesiąca czasu coraz mniej.

Link do formularza znajduje się tutaj: https://forms.gle/zk1wDGXHwBqVse2e9

Czas na zbieranie ogłoszeń: do 31.01.2026 do godziny 23:59.


#zwiazki #hejto #tinder #randki #randkujzhejto

2b8824ca-7526-42a1-a7ca-55026c600c6e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No i mamy pierwsze zgłoszenie do #hejtoswatki 2026. : )


Jeśli także chcesz napisać swoje, gorąco zachęcam do wypełnienia formularza! Chyba nie chcesz przegapić szansy na poznanie kogoś fajnego? ; ) @cyberpunkowy_neuromantyk może potwierdzić, że SzukamLudzia działa.

Link do formularza znajduje się tutaj: https://forms.gle/zk1wDGXHwBqVse2e9

Czas na zbieranie ogłoszeń: do 31.01.2026 do godziny 23:59.


#zwiazki #hejto #randki #randkujzhejto

b41869f2-51fa-4ab6-827e-7271fe5aac6a

Zaloguj się aby komentować

No to co...

ZACZYNAMY HEJTOSWATKI 2026!!!


W ankiecie wygrała opcją z nową formą - przypominam, że Wy wysyłacie zgłoszenia poprzez formularz, a ja na początku przyszłego miesiąca będę publikować je zanonimizowane na moim profilu. Dlatego zachęcam do obserwacji tagu #hejtoswatki oraz mojego profilu, żeby nie przegapić żadnego zgłoszenia ani postów przypominających.

Link do formularza znajduje się tutaj: https://forms.gle/zk1wDGXHwBqVse2e9

Czas na zbieranie ogłoszeń: do 31.01.2026 do godziny 23:59.

PS Wielkie podziękowania należą się @Oolie za przygotowanie grafik oraz @Dziwen.

#zwiazki #randki #randkujzhejto #hejto

f5c4fc5f-e1a9-42c0-b428-230bcac37350

@SzukamLudzia podoba mi się logo, że czasem penis jest biały, a czasem czarny. Jest nowocześnie, ale nienachalnie.

No i plusica ma identyczny slot z tyłu, gdzie drugi gość może się wpasować, więc tu emanuje otwartość i próba równoważenia dysproporcji w populacji płci.

GJ!

Zaloguj się aby komentować

Po wczorajszej ankiecie doszedłem do wniosku, że spróbuję z kolejną edycją #hejtoswatki.


Jednak chcę, żeby wyglądało to trochę inaczej.

Na pewno formularz byłby podobny do tego z SzukamLudzia - @macgajster napisał na tyle fajne ogłoszenie, że gdybyśmy obaj woleli mężczyzn, na pewno bym się do niego odezwał. Uważam, że ten sposób daje większe szanse na dobre dopasowanie.


Tylko że zastanawiam się nad dwiema możliwościami:


  1. Dotychczasowe podejście. Wypełniacie formularz (pewnie wykorzystam Google'a), przesyłacie go do mnie, a ja według mojego widzimisię dobieram pary.

  2. Nowe podejście powiązane ze społecznością SzukamLudzia. Wypełniacie formularz, przesyłacie go do mnie, a ja publikuję zanonimizowane anonse na swoim profilu.


Nieskromnie powiem, że druga opcja bardziej do mnie przemawia. Moje dotychczasowe próby swatania znajomych nie wyszły najlepiej (1 porażka), więc nie chcę ręczyć za to, że dobrze dopasuję ludzi, ale zawsze można spróbować. xD

W przypadku drugiej opcji każdy „miałby dostęp” do ogłoszeń i istnieje większe prawdopodobieństwo, że ktoś znajdzie kogoś dla siebie.


#zwiazki #tinder #hejto #randkujzhejto #hejtorandki

Którą opcję wolisz?

50 Głosów

@SzukamLudzia


gdybyśmy obaj woleli mężczyzn, na pewno bym się do niego odezwał.


Może spróbujcie, co wam szkodzi. A może akurat coś zaiskrzy? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@SzukamLudzia Podziwiam determinację, biorąc pod uwagę, że na jedną kobietę w ankiecie przypadało jakiś 10 absztyfikantów, a po odliczeniu chłopów udających baby, 20.

Zaloguj się aby komentować

Jako że inicjatywa SzukamLudzia umarła wraz z odejściem moll, postanowiłem odezwać się do administracji #hejto z pytaniem, czy mogę przejąć społeczność wraz z tagami.

No i mogę. : )

Ale zanim zreaktywuję samą społeczność, pytanie do publiczności:

Czy bylibyście zainteresowani kolejną edycją #hejtoswatki?


Na pewno chcę dopracować trochę formułę, żeby lepiej dobierać pary. Uważam, że ograniczenie się tylko do wieku i odległości sprawia, że szanse na spotkanie swojego człowieka są mniejsze.


Dlatego przy ewentualnej rejestracji (gdyby byli chętni i chętne) prosiłbym o krótszą lub dłuższą (pełna dowolność) notkę o zainteresowaniach, upodobaniach et cetera. Mam obecnie trochę wolnego czasu, więc pomyślę nad tym wszystkim.

#zwiazki #tinder #randki #randkujzhejto


#hejtoswatki

Czy chcesz wziąć udział w hejtoswatki?

243 Głosów

@SzukamLudzia może gdy proporcje nie będą się zgadzały to warto by było rozreklamować się po grupach na fb? Raz, że poprawią się statystyki do swatek to przy okazji napłynie trochę nowych osób na portal

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Co byście zrobili, jakbyście mieli przyjaciółkę w domyśle taka jedyna real firend girl, która nawalona na imprezie przy JEJ znajomych przedstawia was jako przyszłęgo męża i na komplement od koleżanek że jesteście przystojni zaczęłaby przytakiwać, że "zawsze" i całować was kilkukrotnie po policzku i przejeżdżać dłonią po klacie?


Co mam k⁎⁎wa w ogóle o tym myśleć? Tym bardziej, że ostatnio przeżyłem takie serio niepowodzenie miłosne od kogoś, w kim się zauroczyłem mocno i mieliśmy też relac,je długoterminową taką "koleżeńską ze spotykaniem się na serio", z czego nic nie wyszło a teraz takie gówno. Czyli jakbym stracił 2 ważne kobiety w swoim życiu.

Dowiedziałem się w ostatnim czasie, że tu k⁎⁎wa o żadne kolegowanie się nie chodzi w obu przypadkach XD

Nie powiem. Bardzo atrakcyjna dziewczyna. Super się z nią dogadywałem, znam się kilka lat, kolegujemy ponad rok, ostatnio otworzyliśmy się mocno przed sobą ze swoich prywatnych spraw.

Czyli co, to znaczy że przyjaźń damsko męska nie istnieje? Bo na to wychodzi, że właśnie mój osobisty przykład poniekąd obala ten mit.

Jest mi źle. W sumie tak wychodzi na to, że ja po prostu jednocześnie przyciągam i odciągam baby. Ale nie spodziewałem się, że tak wyjdzie. No k⁎⁎wa miało być na odwrót.

Wyjaśniać z nią czy puścić w zapomnienie i potraktować jako plusik dla swojego ego?

#randkujzhejto #randki #logikarozowychpaskow #takaprawda

@Lopez_ zdejmij tę laskę z piedestału, tak na początek. Jest takim samym człowiekiem jak ty, czasami zrobi coś głupiego, czasami z czyms sobie nie radzi. Po drugie, jeśli masz ochotę i ona też, to się nie krępuj pierdolami tylko idźcie do łóżka. Później zastanowicie się jak nazwać to co jest miedzy wam. Bez sensu zaczęliście od tego że nazwaliscie relację, której nie bylo czyms powaznym. A jak nie wyjdzie, trudno, a może wyjdzie?

@Lopez_ Przyjaźń damsko-męska? Owszem, istniej, ale to zawsze jest inny rodzaj przyjaźni niż z osobą tej samej płci bo natury nie oszukasz.

Zaloguj się aby komentować

Nic tak nie poryło łba kobietom jak social media, tak samo nic tak nie poryło łba mężczyznom jak toskyczny redpill i blackpill. Zdecydowana większość chujowych zachowań kobiet związana jest z dużo większą wrażliwością i emocjonalnością niż u mężczyzn.


Przez ostatni rok przeżyłem bardzo dużo złego i się dźwignąłem. 1,5 roku przepracowane na terapii po rozsypanym zdrowiu fizycznym i psychicznym, utracie pracy i zakończonym 6 letnim związku. Do tego na terapię uczęszczałem też w wieku nastoletnim (źle zadziałała na psychikę burza hormonów i wyszło, co siedziało w zakamarkach głowy).

Jestem dość emocjonalną osobą i szybko zacząłem się uczyć pewnych analiz i obserwacji, mechanizmów radzenia sobie, rozpoznania problemów właśnie na tej terapii.Terapeutka uprzedzala mnie, że taki może być skutek uboczny. I to jest tego mroczna strona. Czasami czuję się z tym fatalnie, bo widzę dużo rzeczy, na które inni nie zwracają uwagi. Mianowicie ludzkie problemy i mechanizmy obronne.

Moja jedyna i najlepsza przyjaciółka (serio wyjątek w relacjach damsko-męskich u mnie) od 3-4 lat nie potrafi stworzyć dobrego związku
. Kiedyś odpaliła mojego kumpla tak o, podczas spotykania się i był kwas. Ale ja znam ją na wylot i w ostatnim roku sporo wymienialiśmy się swoimi doświadczeniami. Powód takich zachowań: traumy po toksycznej i wręcz przemocowej relacji. Potrafi spotykać się 2-3 miesiące i się wycofuje na finiszu lub kiedy jest blisko zbliżenia fizycznego. Oczywiście u mężczyzn może mieć łatkę takiej, która się kimś bawi. A ja znam ją na tyle dobrze, że po pierwsze widzę w niej dużo lęku, po drugie sama mi to mówi.**

Inny przykład. Laska, o której rozpisywałem się tu X razy Push-pull. Spotykanie się z nią przypominało oswajanie dzikiego kota, który jak już był na wyciągnięcie ręki, robił 4-5 kroków w tył i skradał się do nas na nowo. Też wyznałą mi w końcu pociągnięta za języj, że się boi. Przeciągała mnie w nieskończoność, bo chciała coś mieć, ale bez podejmowania ryzyka. Taki przykłąd laski, która nie usiedzi 5 minut w domu. Damski Piotruś Pan. W końcu odpuściłęm, ale dalej do mnie pisze.

Wiecie co jest najciekawsze? Wbrew red pillowi, to właśnie najczęściej odpalani są ci, którzy najbardziej pasują. Przykład nawet moje kumpeli czy kilku innych lasek. Jeśli pojawiał się ten, co najbardziej wpadł w oko, to laska najszybciej ze strachu się wycofywała. Bo to nie ten czas. Gdy pojawiał się taki, na którego miała wbite emocjonalnie, ale był zapchajdziurą na kilka miesięcy, to często wchodziła w jakąś relację, bo w sumie i tak nie odczuwałaby poczucia krzywdy i rozczarowania po rozstaniu. I tak to się najczęśćiej kończyło.

Mam ziomka, który ma dziecko. I płąci alimenty. Wrócił niedawno z emigracji, całkiem fajnie zarobił. Ale nie ma na siebie pomysłu w Polsce. Ludzie mówią "mógłby iść tu i tu do pracy, znaleźć se laskę, jakieś zajęcie". A chłopak głęboka deprecha i potrafi błąkać się samotnie po mieście weekendami i pić w barach, a w tygodniu łapie fuchy po 10h i śpi.
Ja swego czasu po rozstaniu potrafiłem jeździć bez celu autem po mieście, zatrzymując się w urokliwych miejscach na odludzi i palić papierosy w samotności.

Teraz ciekawostka o mnie: Zawsze chciałem obok siebie kobiety, która jest niezależna, ma pasje, jest silna i potrafi przejąć inicjatywę. A wiecei co komunikowałem na zewnątrz? Że ja bym sobie podporządkował każdą, że kobieta musi słuchać mężczyzny i tak dalej. Nawet moja przyjaciółka była w szoku, jak w końcu powiedziałem jak jest naprawdę.

Dlaczego ludzie mówią rzeczy, a myślą inaczej (częściej pewnie kobiety) i dlaczego zachowują się irracjonalnie? Ze strachu.


Najważniejsze, to po prostu nie oceniać ludzi. Nie kierować się stereotypami. Potrafić odpuszczać, ale też zrozumieć drugą osobę. A wszystkie fanpage dla "księżniczek" i tak samo dla "redpillowców" służą do obrzucania ludzi błotem, pogardy i najważniejsze: SZTUCZNEGO POMPOWANIA WŁASNEGO EGO.

#redpill #bluepill #zwiazki #randkujzhejto #psychologia #terapia #gownowpis #przemyslenia #niebieskiepaski #rozowepaski #takaprawda #zycie

**

Liczyłem na jakieś rozwinięcie czemu social media psują kobiety i kolorowe pigułki mężczyzn, a wpis o czymś kompletnie innym xD

Co do ciekawostki o tobie - myślisz że twoje poglądy polityczne mogły być odpowiedzialne za to, że wszyscy myśleli, że chcesz sobie podporządkować babe i zamknąć ją w kuchni?

Gdy pojawiał się taki, na którego miała wbite emocjonalnie, ale był zapchajdziurą na kilka miesięcy, to często wchodziła w jakąś relację,

Niska samoocena. Małe szanse ze normalny facet będzie z nią kiedykolwiek szczęśliwy. Zawsze będzie będzie sie czuć gorsza, chciała skakać bo bolcach szukając potwierdzenia własnej wartości u innych.


Wybralem tylko jeden cytat. Nie mam czasu na więcej, material istnieje można go znaleźć, przerobić, a potem go skonfrontować z doświadczeniem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ostatnie miesiące prowadziłem tu telenowelę odnośnie mojej relacji z koleżanką. I jest to absolutnie mój ostatni wpis w tym temacie. Na amen.


Po naszych rozmowach (w którym podchmielona wyznała, że jej się bardzo podobam i jestem w jej typie, ale zbyt poważnie od razu do wszystkiegpo podchodzę) , stety-niestety dziewczyna na trzeźwo jednak stwierdziła, że woli być sama, bo ma nieprzepracowane rzeczy w głowie, a ogólnie to związki ona zaczynała totalnie "z czapy" i na luzie, szło samo. Generalnie mam 29 lat, ona 24. Jest mega fajna, ale nie jest według mnie w pełni dojrzała.


Wydaje mi się, że sprowadza tę relację do friendzone, albo utrzymania kontaktu na zasadzie "a jak będę chciała to dam znać". Zabiega o moją uwagę, wyciąga ze mnie to, co mógłby dac jej chłopak, jednocześnie nim nie będąc.


Generalnie, to pisze codziennie do mnie. Albo co 2 dzień. Ja pierwszy nie inicjuję rozmowy od jakiegoś czasu. Jeszcze pisanie wiadomości ok (np jakaś sytuacja), ale wysyłanie swoich selfie już mi trąci toksycznie. Wiem, że jej się podobam (bo widzę to od dłuższego czasu i sama mi sie przyznala na piwie), tylko najwidoczniej dla niej spotkania koleżeńskie i flirt wystarczą do zaspokojenia jej potrzeb. Albo oczekuje po prostu turbo spontanicznego scenariusza, gdzie się coś toczy romantycznie i samo. Tylko sorry, ja jestem już po prostu za stary na takie coś, by za kimś biegać lub liczyć na to, że "los połączy". A życie to nie komedia romantyczna.


Zastanawiam się teraz nad dwoma rzeczami. Jak zakończyć tę relację. Czy poczekać sama napisze, czy napisać do niej pierwszy.


Chcę jej powiedzieć, że uważam się za wartościowego faceta i nie mam zamiaru utrzymywać tej relacji w obecnym stanie, ponieważ mam wrażenie, że służy jej do zapewniania jej atencji. Że nic do niej nie mam i naprawdę ją cenię, ale jeśli ona nie chce nic więcej, to lepiej będzie ten kontakt ograniczyć do minimum. Przy czym nie mam problemu, żeby pogadac, jak na siebie trafimy i nie obrażam się na nią. Tak po prostu będzie lepiej. Nie wyobrażam sobie relacji koleżeńskiej, nie nadaję się do niej, gdy ktoś mi wpadł w oko i po prostu nie chcę być dalej w jej życiu, pozostańmy ZNAJOMYMI.


Myślę, że rozsądniej będzie "na gorącym uczynku", czyli jak znowu napisze pierwsza. Tylko takie czekanie mnie męczy XD Chciałbym mieć to za sobą, ale inicjując rozmowę pierwszy, będzie to trochę z d⁎⁎y.


Z tyłu głowy mam tylko jedną rzecz. Może faktytcznie dziewczyna jest poblokowana (traumatyczny związek, wiem i od niej i mojego ziomka, bo to jej kuzyn) i powinienem podejść do tej relacji bardziej na luzie i ugrać to bardziej spontanicznie. Zwłaszcza, że dziewczyna jest pewna sieibe, ale tylko do momentu, kiedy się nie musi otworzyć. Wtedy widać, że jest nieśmiała. Z drugiej strony uważam, że jeśli by jej jakkolwiek zależało, to by to wyglądało inaczej i chyba lepiej sobie nie robić krzywdy i nadziei.


Trzymajcie za mnie kciuki i poradźcie, jakie rozwiązanie wybrać. Jak wspomniałem, poruszam ten temat po raz ostatni. Teraz skupiam się wyłącznie na sobie: pracy, ogarnięciu swojego mieszkania do remontu, celach sportowych. Nawet nie mam ochoty na nowe znajomości ani żadne randki. Jestem ja i tylko ja. Zbrzydło mi.


#zwiazki #gownowpis #przemyslenia #randkujzhejto #randki #logikarozowychpaskow #zwiazki #zycie

@Lopez_ to zwykła przyjacielska stopa. Poszukaj sobie kogoś innego a tutaj nic nie musisz robić na razie.


Kolego. Jesteś na haczyku

Zaloguj się aby komentować

Zaliczyłem kolejne podejście do "apek randkowych".


Hinge, czyli niby lepszy tinder, choć należy do tego samego właściciela, ma być bardziej proludzkie, promować treściwe kontakty i zostać usunięte z powodu znalezienia kogoś. Tyle w teorii.

W praktyce po rejestracji otrzymujemy dziwną formę, oczywiście częściowo platną. Nie można opisać siebie w inny sposób niż używając rozpoczętych zdań do dokończenia. Zdań jest ograniczony zasób, wszystkie po angielsku. Przykład:

"Najbardziej kręci mnie ...".

Można dodać maksymalnie sześć zdjęć, przy czym cztery są obowiązkowe żeby odblokować pełną funkcjonalność serwisu. Pełną, czyli wysyłanie wiadomości, filtrowanie, jakieś polubienia. Bez tych czterech zdjęć można tylko odrzucać podsuwane profile. Tu właśnie poległem, bo jak chciałem zdjęcia dodać, to hinge nie umie w moim telefonie otworzyć przeglądania zdjęć. Bawić ze wsparciem mi się nie chce, bo...

Jest bardzo dużo profili kobiet zagranicznych, które mieszkają tylko w moim mieście. Nie w żadnym innnym, tylko akurat w wuwie. Podejrzane. Szczefólnie jak ma marzenie konserwować rafę koralową, a jest od niej oddalona o kilka tysięcy kilometrów.

Jest też trochę koniar i psich mam.


Tę przygodę także zakończyłem na smutno, no ale trudno.


#randki #hinge #randkujzhejto #zwiazki #hejtoswatki #podrywajzhejto

6eb1356b-27ff-4c54-ae98-89adcd304998
582fdc3e-a752-4a09-a2c7-31fd898b91a4

Używałem Hinge i jak dla mnie najlepsza apka tego typu. Laski na niej rzadko maja zdjecia z filtrami, zazwyczaj sa duzo bardziej ogarnięte niz tinderówy (ale jednocześnienie sa z wygladu przecietne, jakis "sex bomb" tam nie ma), tylko raz, przez ponad pół roku korzystania łącznie gadałem z botem/scamerem. Mieszkam w uk i baza uzytkownikow nie jest tak duza jak tindera, ale za to nie ma tylu wysokoobjetosciowych brytyjek. W Polsce jest mało popularna chyba, wiec nie bedzie duzo uzytkownikow pewnie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#podrywajzhejto #randkujzhejto #gownowpis

Wpadła mi w oko kasjerka w żabce, i wczoraj robiąc zakupy zostawiłem taką kartke i wyszedłem bez słowa.


Myślałem że spoko pomysł bo jak nie jest zainteresowana to wyrzuci kartke i tyle, ale mój znajomy mnie nazwał je⁎⁎⁎ym debilem. Jakie macie zdanie?



#ankieta

6767794e-e6bd-4e9b-a739-e0617c2a5833

Czy odjebałem maniane?

628 Głosów

@redve Chłopie ale żeś się postarał....


Nie chodzi o liścik sam w sobie ale o ilość zawartych w nim pozytywnych emocji.


No chyba że na księżniczkę z żabki wystarczy brak ortografów, może ja nie nadążam za współczesnymi czasami.


Gx

Zaloguj się aby komentować

https://www.hejto.pl/wpis/jezu-ale-plot-twist-pisalem-tu-wielokrotnie-o-jednej-kolezance-ktora-wysyla-mi-s?commentId=a8927c11-2263-4103-a70e-14309a0a1712


W nawiązaniu do tego wpisu XD


Pogadałem na serio. I wiecie co? Laska uznała, że ona podtrzymuje to co powiedziała: tak, jestem w jej typie i się jej podobam, dwa, że chce iść na tę randkę. Ale powiedziała, że jestem aż nadto zdroworozsądkowo myslący i mało spontaniczny i nie chce zaczynać żadnego związku od deklaracji. I że potrzebuje do tego podejść na powoli, bo nie zależy jej na krótkiej relacji, tylko takiej na stałe. Mowi, ze ma 25 lat i ten kolejny związek to już by chciała na całe zycie i chciałaby, by taka relacja na początku była bardziej romantyczna. Powiedziała mi, że generalnie wszystko super, ale zasugerowała mi, żebym trochę wyjął kija z d⁎⁎y i był bardziej na luzie. Ogólnie to trochę fakt, bo mam jakąś taką blokadę, że jak ktoś mi się podoba (zdarzyło się 2-3 razy w życiu) to jestem trochę za bardzo pospinany, poważny, rozsądkowy i czasem nieśmiały, trochę narzucam presję, a jak mam wyjebane i chcę zbajerować laskę, to idzie easy.


Finalnie stanęło na tym, że powiedziała mi też, że zasypałem ja mnóstwem informacji i musi sobie przemyśleć co powiedziałem, ale randka aktualna. Na drugi dzień odezwała się do mnie sama.


K⁎⁎wa nawet nie wiem czy zjebałem i czy temat spalony czy nie, ale ogólnie to potem poszliśmy na kawę, to dalej patrzyła na mnie w ten sam sposób co w ostatnim czasie. I zauważyłem, że im więcej się śmiałem, żartowałem i wygłupiałem, tym bardziej maslane oczy robiła.


Mój ziomek powiedizał, że jestem debil i było już na ostatnim spotkaniu usiąść bliżej, polecieć w flirt i sprobować się do niej zbliżyć, a ja to musiałem być sztywniakiem.


A c⁎⁎j wie. Zbajerować dla mnie nie problem i się ustawić, ale jak do kogoś mi szybciej serce bije, to po prostu nie potrafię dobrze działać. Potrzebuję chyba trochę czasu na ochłonięcie. Mamy się spotkać na poczatku przyszłego tygodnia.


#zwiazki #p0lka #logikarozowychpaskow #redpill #randkujzhejto #randki

Zaloguj się aby komentować

No jak nabierzesz kredytów to aktywność społeczna się zwiększy niebotycznie. Tylko trzeba nie spłacać i nagle masz 100 kontaktów, dzwonią piszą a po pewnym czasie zaczynają odwiedzać.

Zaloguj się aby komentować