#ogladajzhejto

13
855

@Nemrod Zawsze jak jest wzmianka o Interstellar, to mój ból d⁎⁎y rośnie niemożebnie i muszę napisać. Najbardziej przereklamowany film science fiction. Niby taki naukowy, sztab naukowców zatrudniony do ekspertyz, ale w fabule grupa wyszkolonych astronautów nie dodała 2+2 że lądowanie na planecie okrążającej z bliska czarną dziurę do nie dość że głupi pomysł, bo siły pływowe. No a finalnie gość siedział za regałem i siłą miłości pokonał czas i przestrzeń.

Zaloguj się aby komentować

Zna się tu ktoś może na #tvbox? Potrzebuję coś do odtwarzania #filmy z pirackiej zatoki z pendrive'a, tak żeby nic nie ścinało i żeby to płynnie działało. Żadnych certyfikacji netfliksa czy coś nie musi mieć, to mi na tv działa. Im tańszy tym lepszy. xd

#tv #ogladajzhejto #pytanie #niewiemjaktootagowac

Zaloguj się aby komentować

216 + 1 = 217


Tytuł: Szkarłatna litera

Rok produkcji: 1995

Kategoria: Kostiumowy / Melodramat

Reżyseria: Roland Joffé

Czas trwania: 2h 15m

Ocena: 6/10


Krótki opis: Nowa Anglia, XVII w. Hester przybywa do Massachusetts, gdzie planuje osiedlić się z małżonkiem. Po śmierci męża nawiązuje romans z lokalnym pastorem i rodzi mu nieślubne dziecko, za co zostaje napiętnowana przez miejscowych.


Jak się szuka informacji o tym filmie w necie, to można odnieść wrażenie, że to drugie The Room.


Ok, nie jest idealnie. Technicznie i scenariuszowo ten film stoi na poziomie typowo telewizyjnych produkcji, jest trochę kiczu, fabuła różni się od książki (która, sądząc po opisie na Wikipedii, też nie jest jakimś arcydziełem...), a gra aktorska Demi Moore to oksymoron. Ale tak poza tym, to w miarę przyzwoity kostiumowy melodramat. Jakby wyciąć sceny morenki, to by był dobry do ramówki na niedzielne popołudnia.


I to ma być niby jeden z najgorszych filmów lat 90.? Widać Amerykanie muszą traktować Hawthorne'a tak, jak nasi pololniści traktują Słowackiego, skoro mają taki ból dvpy o ten film. Szkoda, że Francuzi nie mają podobnego, gdy wychodzi kolejna ekranizacja Hrabiego Monte Christo, gdzie Mundek na końcu wiąże się z Mercedes :upside_down_face:


Dostępny na CDA.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto

d861e760-91e5-46e9-ad99-ce235c3d6cbc

Zaloguj się aby komentować

215 + 1 = 216


Tytuł: Yes Man/Jestem na tak

Rok produkcji: 2008

Kategoria: Komedia rom.

Czas trwania: 104 min.

Ocena: 7/10


Film skrojony pod Jima Carreya, który to dobrze wykorzystał. Zooey również na plus.

Jestem na tak.


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

338b4339-2d64-44ad-b4e6-827286fde350

Zaloguj się aby komentować

213 + 1 = 214

Tytuł: 7 uczuć

Rok produkcji: 2018

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Marek Koterski

Czas trwania: 1h 56min

Ocena: 9/10


Wczoraj był Dzień Świra i Nic Śmiesznego, to ja dziś przypomnę o filmie, który opowiada o latach dziecięcych Adasia Miauczyńskiego.


Wszyscy jesteśmy źle wychowani


Chociaż od premiery "najnowszej" (i możliwe, że już ostatniej) części opowieści o losach Adasia Miauczyńskiego, neurotycznego i sfrustrowanego polskiego inteligenta minęło już ponad 6 lat, dopiero w 2022 przypadkiem natrafiłem na nią na... Netfliksie.


Niewątpliwe mocną stroną produkcji (zwłaszcza dla boomerów) jest jej gwiazdorska obsada (m. in. R. Więckiewicz, M. Dorociński, K. Figura, A. Chyra, T. Karolak, C. Pazura). Warto również dodać, że kwestie narratora czytała Krystyna Czubówna. Natomiast dla mnie osobiście miłym smaczkiem był Cezary Żak w roli konduktora w tramwaju (fani Miodowych lat zrozumieją). Ciekawym posunięciem było powierzenie roli młodego Adasia Michałowi Koterskiemu, który w Dniu Świra zagrał niezbyt rozgarniętego syna Pana Miauczńskiego.


7 uczuć pozwoli nam zobaczyć co sprawiło, że Adaś stał się takim, a nie innym człowiekiem. Film jest podzielony na dwie części, które przedstawiają jego wczesne dzieciństwo (wstęp, krótsza) i czasy szkolne (dłuższa).

Wielu z nas z rozrzewnieniem wspomina kiedy byli małym chłopcem/małą dziewczynką. Jednak okres, gdy wydawałoby się, że życie schodzi głównie na zabawie, może obfitować w wydarzenia mogące mieć negatywny wpływ na rozwój - rozstanie z matką, która musi wrócić do pracy, opiekunki, które mają podopiecznych (literalnie) w d*pie, wredne starsze rodzeństwo i niezdrowe (patologiczne?) zachowania rodziców.


Kolejnym ważnym etapem jest czas szkolnej edukacji. Z jednej strony zawieramy przyjaźnie i po szkole spędzamy czas na wspólnej zabawie, przeżywamy pierwsze miłości, realizujemy pierwsze przedsięwzięcia. Z drugiej - koszmarny szkolny stres. Nieżyciowy program zmuszający do rycia na pamięć (kto zna wszystkie dopływy Nilu?) to najmniejszy problem. Jeśli dodać do tego spięcia z koleżeństwem, toksycznych nauczycieli i patologicznych/zakompleksionych/nieobecnych rodziców powstaje mieszanka wybuchowa, która może doprowadzić do tragedii (i nie zawsze znajdzie się ktoś, kto jej w porę zapobiegnie).


W przeciwieństwie do Dnia Świra nie otrzymujemy kolejnej satyry naszego społeczeństwa. Film, wbrew pierwszemu wrażeniu, nie jest również nostalgiczną wycieczką do czasów dzieciństwa z przełomu lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. 7 uczuć ma moralizatorską wymowę, zwłaszcza biorąc pod uwagę końcowe sceny i utwór, który słychać w tle napisów końcowych. W kontekście zakończenia nieprzypadkowe jest również to, że dorośli aktorzy wcielili się w role uczniów 5. klasy podstawówki (chociaż nie zawsze prezentują poziomu klasy piątej). Niewątpliwie 7 uczuć ma wymiar uniwersalny i jego przesłanie jest jak najbardziej aktualne w dzisiejszych czasach. Niemniej w moim odczuciu przedstawione problemy się pogłębiły - mamy coraz mniej czasu dla rodziny, nauczyciele stracili autorytet, a internet (przede wszystkim social media) sprzyjają upokarzaniu szkolnych ofiar i innym patologicznym zachowaniom. Mam wrażenie, że współczesna wersja tego filmu byłaby jeszcze bardziej gorzka albo... po prostu jestem już boomerem.

Ponadto film zwraca uwagę na to, że wato sięgać po pomoc psychologów, gdy życie staje się zbyt przytłaczające i korzystanie z jego wsparcia nie oznacza, że osoby, które udają się do niego należy stygmatyzować i zamykać w Tworkach.


Reasumując, 7 uczuć to bardzo dobra produkcja nie tylko z uwagi na świetną obsadę i warto, aby obejrzeli rodzice "szkolnych" dzieci. Wszakże lepiej uczyć się na czyichś błędach i należy pamiętać, że czym skorupka za młodu nasiąknie...


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto


https://www.youtube.com/watch?v=z0G7UHnIQXA

1ff34643-6b4e-4cea-ab8c-97cd22631aa7

7 uczuć pozwoli nam zobaczyć co sprawiło, że Adaś stał się takim, a nie innym człowiekiem.


Imo nie można tak tych filmów traktować, te wszystkie filmy to nie jest spójna opowieść o jednym Adasiu Miauczyńskim, to o wszystkich Adasiach, których mijamy na ulicach


Ale ogólnie się zgadzam, mocno niedoceniony film i mogła tu być jeszcze większa przepaść wśród widzów między oczekiwaniami, że miała być durna komedia, a tu jakieś wydziwianie, niż w Dniu Świra

A propos wychowania to zawsze wspominam scenę z pornosa. Podchodzą do dziewczyn na pomoście (bo lato jest) chłopaki, rozbierają. Dziewczyna mówi "miało być opalanie". Chłopak mówi "a będzie ruchanie". A toxicfucker mówi "tak nas ktoś wychował". I to ostatnie mnie od tamtego czasu bije po łbie, jak koterski niemca, tak nas ktoś wychował.

No nie wszystko można zrzucić na własne spierdolenie.

Zaloguj się aby komentować

Cześć!


Kierowany pasją do kinematografii oraz chęcią zaspokojenia ciekawości postanowiłem obejrzeć wszystkie filmy, które kiedykolwiek zdobyły statuetkę Oscara w kategorii "Najlepszy film" (lata 1929-2025) + filmy, które były nominowane do tej nagrody lecz nie wygrały.


Z tej okazji, aby już na zawsze mieć wszystko posegregowane i pod ręką postanowiłem stworzyć arkusz kalkulacyjny Google z listą wszystkich powyższych filmów, w tym checkbox "obejrzane" oraz odnośniki do filmweb, imdb i letterboxd.


  1. Czy chcesz, żebym Cię zawołał jak już ukończę projekt i być może sam(a) z tego skorzystasz jako ściągę "co obejrzeć"?

  2. Mógłby ktoś podesłać dedykowaną stronę do wołania komentujących i piorunujących, o ile taka istnieje?


Z góry dzięki za aktywność w tym wątku


#filmy #ogladajzhejto #kiciochpyta #pytanie

#oscarychallenge

f11979b4-b7ef-40ce-bf96-0b53d6f4eee5

@jang_mefju wołaj i podziel się excelem, bo sam bym sobie w sumie też zrobił taki czelendż, ale przerasta mnie już stworzenie sobie listy samemu

Zaloguj się aby komentować

210 + 1 = 211


Tytuł: Dzień świra

Rok produkcji: 2002

Kategoria: Dramat / Komedia / Psychologiczny

Reżyseria: Marek Koterski

Czas trwania: 1h 33min

Ocena: 10/10 :anatomical_heart:


Pewnie już każdy widział, a kto nie widział to myślę, że powinien, bo to świetny film i polski klasyk. Osobiście bardzo lubię i widziałem już go kilka razy, choć film czasem ma inny wydźwięk. Pierwszy czy drugi raz, być może z racji wieku, oglądałem go jako komedię bardziej. Następne razy ten sam film oglądałem już jako dramat. Wczoraj obejrzałem go jako dramat z fragmentami komedii, ale pierwszy raz skupiłem się na ostatnich słowach, wcześniej jakoś nie pamiętałem tego fragmentu.


Jeśli ktoś jest ciekaw tych słów to przytoczę je poniżej:


"Towarzyszu podróży, zbudowałeś byt swój zasklepiając, jak termit, wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia. I choć przyprawia cię on co dzień o szaleństwo, mozolnie wzniosłeś szaniec z tego rytuału przeciw wichrom, przypływom, gwiazdom i uczuciu. Dość trudu cię kosztuje, by co dnia zapomnieć swej kondycji człowieka. Teraz glina, z której zostałeś utworzony wyschła i stwardniała. Nikt już się nie dobudzi w tobie astronoma, muzyka, altruisty, poety, człowieka, którzy zamieszkiwali może ciebie kiedyś."


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

9be97e74-8ef9-4107-b827-1ac4f4188710

Cóż, kiedyś postrzegałeś jako komedię, następnie jako dramat, obecnie jako dramat z elementami komedii, aż w końcu dojdziesz do poziomu, gdy zrozumiesz że to jest smutny dokument.


"Modlitwa Polaka" jest chyba opus magnum tego filmu (zaraz za psiarzami niesprzątającymi za pupilami).

https://youtu.be/CzpgK-XMCS4

7 uczuć.

Koterski ma dużo różnych przesłań w swoich filmach. Moim zdaniem takie przejaskrawienie ma nieść przesłanie i wskazówkę co warto w narodzie ulepszyć. Nawet jeśli nie w narodzie, to choć niektórzy coś z nich wyciągną.

Zaloguj się aby komentować

209 + 1 = 210


Tytuł: Ciche miejsce

Rok produkcji: 2018

Kategoria: Horror (?), Sci-Fi

Reżyseria: John Krasinski

Czas trwania: 1h 30min

Ocena: 5/10


Horror (?) o rodzinie walczącej o przetrwanie w świecie opanowanym przez potwory reagujące na dźwięk (co może nawet sugerować sam tytuł!!!). Film buduje napięcie poprzez ciszę i oszczędne dialogi, co wyróżnia go na tle typowych produkcji grozy, jednakże niektóre rozwiązania fabularne wydają się zbyt nielogiczne i wszystko jest upchane na siłę, by zmieścić się w 90 minutach seansu. Zbyt wiele niespójności i braku logiki, żebym mógł określić go inaczej niż jako średniak. Emily i John na duży plus, ta głuchoniema córka na podwójny minus za irytowanie lvl max, więc się wyrównuje.


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

dc7a8d3a-827b-41b5-a201-6402eff124fe

Zaloguj się aby komentować

208 + 1 = 209


Tytuł: Zostaw świat za sobą

Rok produkcji: 2023

Kategoria: Thriller

Reżyseria: Sam Esmail

Czas trwania: 2h 21min

Ocena: 6/10


Intrygujący thriller psychologiczny, który zadaje pytania o zaufanie, technologię i ludzką naturę w obliczu globalnego kryzysu. Reżyser Sam Esmail tworzy duszną atmosferę paranoi, stopniowo odsłaniając niepokojące tajemnice. Choć tempo momentami zwalnia, a zakończenie może pozostawić niedosyt, film skutecznie buduje napięcie i zmusza do refleksji. To nietypowa apokalipsa - bardziej psychologiczna niż spektakularna.


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

0e06791e-c1b2-40f5-bf10-a10754c12080

Zaloguj się aby komentować

Dlaczego Hollywood nie wsadzi żółtego wymoczka do roli korpulentnego latynosa-gangstera? Mogą robić Kleopatrę czarną, a tu co? Ha?

Zaloguj się aby komentować

206 + 1 = 207


Tytuł: Powrót

Rok produkcji: 2022

Kategoria: Czarna komedia / Dramat

Reżyseria: Adrian Panek, Krzysztof Rak

Czas trwania: 6x 45min

Ocena: 6/10

Platforma: Netflix, Canal+


Serial o facecie, który zmarł na zawał i chwilę później zmartwychwstał. Serial o poszukiwaniu sensu, siebie, próbie zrozumienia tego, czego brakuje w związku i rodzinie. Próbie startu od zera i bycia lepszym, gdy dostało się drugą szansę.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #seriale #ogladajzhejto #ogladajzwujkiem

d1647bf5-e358-447d-a57a-2f7f822cda92

Zaloguj się aby komentować

200 + 1 = 201


Tytuł: Konklawe

Rok produkcji: 2024

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Edward Berger

Czas trwania: 2h

Ocena: 6/10


Film na podstawie książki Roberta Harrisa pod tym samym tytułem. Toważyszymy kardynałom podczas konklawe, które ma wyłonić nowego papieża. Wpadniemy w sam środek politycznej rozgrywki między kardynałami ich walki o głosy, ze swoimi przeciwnikami i burzliwą przeszłością. Głównym bohaterem jest kamerling kardynał Lawrence, grany przez Ralpha Fiennesa.


Świetna gwiazdorska obsada, jeszcze lepsze symetryczne kadry i muzyka, ale fabularnie film nie porywa. W tej materii książka była dużo lepsza, stąd też ocena.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #ogladajzwujkiem

27b3df34-bb65-481e-8372-2d08c6b11864

Zaloguj się aby komentować

199 + 1 = 200


Tytuł: Upadek

Rok produkcji: 1993

Kategoria: Thriller

Reżyseria: Joel Schumacher

Czas trwania: 1h 52min

Ocena: 8/10


Niechcący przegapić przyjęcia urodzinowego swojej córki mężczyzna tkwi w ulicznym korku. Kiedy puszczają mu nerwy, kontynuuje wędrówkę pieszo, wyładowując swoją złość na innych ludziach.


Dobry film pokazujący jak skumulowane szambo "wkurwu" w końcu wywaliło. Jednocześnie oglądamy kogoś w rodzaju świra oraz kogoś z kim po części się zgadzamy czy też rozumiemy powody.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

2b09230f-999b-4b54-8810-1be74ff6733c

@pingWIN Niezła była scena jak odpalił ręczną wyrzutnię niekierowanych przeciwpancernych pocisków rakietowych z głowicą kumulacyjną.

Zaloguj się aby komentować

197 + 1 = 198


Tytuł: Nosferatu

Rok produkcji: 2024

Kategoria: Horror

Reżyseria: Robert Eggers

Czas trwania: 2h 12m

Ocena: 7/10


Krótki opis: Niemcy, lata 30. XIX wieku. Życie młodej mężatki Ellen zostaje zakłócone przez tajemniczego i groźnego hrabiego Orloka, podczas gdy jej mąż, Thomas, prowadzi interesy w Transylwanii.


Jestem fanką filmów o wampirach, więc wiadomix, że musiałam obejrzeć dzieło Eggersa.


Jak zobaczyłam trailer, to miałam pewne obawy, czy reżyser nie zainspirował się zbyt mocno świetną wersją Herzoga z '79. Choć można dostrzec ewidentne nawiązania do tego filmu w paru scenach, nowy Nosferatu jest dziełem Eggersa "z krwi i kości". Piękne kadry - check. Powolne tempo - check. Obrzydliwe i czasem wulgarne wstawki - check. I nawet parę nie do końca wyjaśnionych dziur w fabule - check :stuck_out_tongue:


Największe zaskoczenie to charakteryzacja Nosferatu, nie spodziewałam się wampira z Siczy Zaporoskiej xDD


Jeśli chodzi o grę aktorską, to tutaj będę musiała dołożyć łyżkę dziegciu ze względu na grę córki Deppa. Mocno teatralna i przeszarżowana, momentami na granicy kiczu. Generalnie postać Ellen była tak napisana, że łatwo było przesadzić i tutaj błędem było wzięcie aktorki, która swoją pozycję zawdzięcza bardziej nazwisku tatusia, niż talentowi. Aktorkom, które wystąpiły de facto w tej samej roli, czyli Ryder, Adjani czy Nelligan, do pięt nie dorasta. Szkoda, że Anya Taylor-Joy się wycofała z projektu, być może lepiej poradziłaby sobie z rolą.


Gra pozostałych aktorów dobra w ramach tego, co mieli do odegrania.


Generalnie jest to dobry film, ale nie aż tak dobry, jak mógłby na to wskazywać medialny hype wokół produkcji. Dlaczego? Szczerze mówiąc, nie wydaje mi się, żeby zapodawał temat w nowatorski sposób. Na pewno nie wnosi do lore więcej, niż wspomniany już film Herzoga czy najpopularniejsze adaptacje Draculi.


Ale pewnie parę Oscarów zgarnie, bo zdecydowanie się wyróżnia w zalewie woke shitu i nieudanych reanimacji starych franczyz.


Obecnie grany w kinach, ale jak komuś nie chce się wydawać na bilet, to można znaleźć na filmanie z napisami i w dobrej jakości.


#filmmeter #ogladajzhejto

053cfa0b-f99d-42d9-9925-3344152e98c4

@AndzelaBomba Byłem wczoraj i uważam że 7/10 to najbardziej uczciwa ocena. Sam uwielbiam oryginalną powieść Brama Stokera i do niej porównywałem film. Za najlepsze sceny uważam te w wiosce z cyganami, wizytę w zamku hrabiego oraz sceny na statku. Było one bardzo zbliżone do materiału źródłowego. Największym minusem dla mnie była postać Ellen która całkowicie mi nie pasowała., zbyt teatralna i nienaturalna. Thomas był meh, ani na plus ani na minus. Postacie Hardinga, Siversa i von Franza były natomiast ciekawe i uważam że większy ich udział w walce z Orlokiem wyszedłby filmowi bardziej na plus i zbliżył go do powieści.

Podsumowując wciąż czekam na 3 godzinną adaptację powieści która w pełni odda zmagania świętej drużyny z grozą Drakuli.

Zaloguj się aby komentować

194 + 1 = 195


Tytuł: Łowca androidów

Rok produkcji: 1982

Kategoria: Sci-Fi

Reżyseria: Ridley Scott

Czas trwania: 1h 57m

Ocena: 8/10


Krótki opis: Rok 2019. Rick Deckard, członek specjalnego oddziału policji, tropi i eliminuje replikantów - istoty stworzone za pomocą biotechnologii do wykonywania niebezpiecznych zadań.


Wstyd się przyznać, ale dopiero dzisiaj po raz pierwszy obejrzałam tego klasyka.


Zayebisty był. Największa zaleta to ofc niesamowita strona audiowizualna. Jak dla mnie, Łowca to jedna z top retro-dystopii, jakie do tej pory powstały na srebrnym ekranie.


Drugim największym atutem filmu jest rzecz jasna ikoniczna rola Rutgera Hauera, niby stosunkowo mało go było na ekranie, a skradł show Fordowi.


Dostępny na filmanie.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto

5f33d4e9-32a6-4f27-8e12-3035134da08a

@AndzelaBomba A widziałeś Blade Runner 2049? Widziałem kilka miesięcy temu i mi się podobał nawet i się zastanawiam jak te filmy są ze sobą powiązane, bo Łowcy Androidów nie widziałem. Patrząc po aktorze to Łowca Androidów dzieje się przed wydarzeniami tego 2049, ale może orientuje się ktoś lepiej i powie coś więcej?

@pingWIN jutro mam w planach seans xD chronologicznie to Łowca dzieje się przed, bo w 2019. W Blade Runner 2049 jest też postać detektywa Ricka, również grana przez Harrisona, która podobnie jak aktor jest już w podeszłym wieku

@AndzelaBomba


niby stosunkowo mało go było na ekranie, a skradł show Fordowi.

W późniejszych latach żadna gwiazda Hollywood nie chciala z nim grać w jednym filmie i niestety Rudger grywal w filmach klasy B

Zaloguj się aby komentować

192 + 1 = 193


Tytuł: EuroTrip

Rok produkcji: 2004

Kategoria: Komedia / Przygodowy

Reżyseria: Alec Berg, David Mandel

Czas trwania: 1h 30min

Ocena: 9/10


Ledwie wczoraj była recenzja tego filmu tutaj , ale ludzie na wiadomość o tym, że nie widziałem tej komedii pisali mi: "pingWIN doesn't know, pingWIN doesn't know, pingWIN has to go watch this movie" xD


Także trochę głupio mi się zrobiło, mimo że miałem 3 latka jak powstał ten film, ale myślę dobra, Mi Scusi i oglądnąłem dzisiaj. No świetne to było XD


Ogólnie spodziewałem się durnowatej, głupiej komendii, pewnie momentami bardziej cringe'owej niżej śmiesznej, ale no, nie zawiodłem się i dobrze się bawiłem, w sumie już dawno nie śmiałem się na głos przy filmie, i to kilka razy xD. Oczywiście Mi Scuzi było komiczne, ale też wiele innych rzeczy. Nie rozumiałem trochę początku filmu czemu wykluczają Jenny (aktorka ją grająca zmarła wczoraj niestety ) robiąc z niej trochę chłopaka, ogólnie mało dziewczęcą, bo mi od początku filmu się podobała i była ładniejsza według mnie niż Mieke, do której się tak sapali xD No polecam, jak widać niezależnie chyba od wieku może się podobać. Jeśli macie coś podobnego do oglądnięcia (oprócz American Pie, bo już widziałem) to chętnie przyjmę propozycję!


Wołam @bejonse, bo chciał wiedzieć jak "Bobas reaguje na komedie starsze" ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #bobasreagujenakomediestarsze

33d1758f-a151-478a-8d37-96c7b7710df0

Także trochę głupio mi się zrobiło, mimo że miałem 3 latka jak powstał ten film

Tu są jeszcze młodzi ludzie


Powiedz jeszcze że przekrętu nie widziałeś (Snatch)

@L4RU55O Nie no, przekręt widziałem, bardzo dobry film. Z resztą chyba z tamtąd najbardziej znam aktora Vinnie Jones, który grał w obu 😉

@pingWIN Vinnie zagrał w przekręcie, dostał kulkę na końcu ale przeżył. Następnie przyjął się jako dozorca w dworku szlacheckim gdzie w wolnych chwilach chodził do baru kibicować Man Utd (eurotrip). W 2024 mamy serial Dżentelmeni gdzie Vinnie na stare lata dogląda dworku i plantacji marihunaen.

Zaloguj się aby komentować

190 + 1 = 191


Tytuł: Droga sześciu strun

Rok produkcji: 1998

Kategoria: Komedia / Sci-Fi

Reżyseria: Lance Mungia

Czas trwania: 1h 31m

Ocena: 6/10


Krótki opis: Po wojnie atomowej z ZSRR, jedynym bastionem cywilizacji w USA jest Lost Vegas rządzone przez Elvisa. Kiedy Król umiera, do miasta zdążają śmiałkowie pragnący zająć jego miejsce. Wśród nich jest Buddy, mistrz gitary i miecza. Razem z przypadkowo spotkaną sierotą, Buddy stawia czoła kolejnym wrogom czyhającym wśród pustynnych pustkowi.


Film w uj specyficzny. Widać, że scenariusz był wymyślany na srogich narkotykach xD


Mało znany, chyba także wśród fanów dziwacznych filmów. Pewnie dlatego, że mimo odjechanych pomysłów reżysera, często wieje nudą podczas seansu.


Mimo to warto obczaić w ramach ciekawostki, zwłaszcza, jak ktoś lubi Fallouta.


Swoją drogą, polskie tłumaczenie tytułu jest jednym z lepszych, które znam. Za to hiszpański tytuł to odjazd - Holocausto Samurai xD


Dostępny na CDA.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto

16020cb0-8d2a-4c5c-9275-e5952112bc94

Zaloguj się aby komentować

188 + 1 = 189


Tytuł: Przed wschodem słońca

Rok produkcji: 1995

Kategoria: Komedia rom.

Reżyseria: Richard Linklater

Czas trwania: 1h 40m

Ocena: 7/10


Krótki opis: W pociągu jadącym z Budapesztu młody Amerykanin rozpoczyna konwersację z piękną Francuzką. Oboje decydują się wysiąść razem w Wiedniu i spędzić dzień, wędrując po mieście.


Jeden z lepszych romcomów, pewnie dlatego, że w przeciwieństwie do 99,5% filmów z tego gatunku nie obraża inteligencji widza.


Nie da się ukryć, że jego siłą napędową są świetnie dobrani odtwórcy głównych ról. Nie dość, że naturalni i pełni uroku osobistego, to czuć między nimi chemię. Być może gdyby nieco inne wybory obsadowe, film finalnie wyszedłby gorzej.


Ostrzegam, że jest przegadany, więc jak ktoś preferuje dynamiczne kino, to raczej niech sobie odpuści seans.


Dostępny na CDA.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto

407b92ac-7e94-462d-90a5-f5d9d6aff326

Zaloguj się aby komentować