#norwegia

36
492

Ostatnio wkręciłem się w wędkarstwo. Pierwszy raz w życiu coś złowiłem (a drugi raz byłem w ogóle- raz za bajtla z wujem jak miałem z 7 lat). Teraz chodzę regularnie i za każdym razem oczywiście trzeba urwać zestaw.

Makrela królową patelni!

#wedkarstwo #hobby #norwegia #makrela ela e e

1e421474-4bf5-463f-86a8-df7683efbb1f
1e05ac0c-1795-432a-b118-ea6a816cbb00
a4d920f6-8108-4afd-92ca-cf8681f819bd

@AdelbertVonBimberstein 

Szczupak to jest król wód, jak lew jest król dżungli.


Raz byłem z kolegą za dzieciaka, złowiłem płoć Fajne uczucie jak się wyciągało.


Samych udanych wypadów!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czolem Socjaluszki! Podzielę się z wami wrażeniami z ostatniej podróży do znajomego w Norwegii. Nigdy w tym kraju nie byłem, ale spodziewałem się socjaluszej dystopii i musze powiedzieć ze się nie zawiodłem. Ale po kolei. Znajomy wyjechał tam kilka lat temu i jest programista. Wynajmuje kawalerke w Oslo za około polowe swojej pensji, wcześniej wynajmował pokój ale wolał być na swoim. Ogólnie Norwegia sprawia wrażenie mocnego zadupia. Oslo w porównaniu do Warszawy wyglada jak jakieś Suwałki. Pierwsze wrażenie - drożyzna. Ceny jakieś 3-4 razy wyższe niż w Polsce i ze 2 razy wyższe niż w UK. Chciałem jakaś flaszkę kupić na wieczor ale okazało się ze trzeba jechać do specjalnego rządowego sklepu gdzie butelka najtańszej wódki kosztuje 150 złotych a popularne whisky to wydatek 500 złotych Ale ile tam się zarabia!!! Krzykną zaraz socjaluszki. Otóż tu jest najlepsze- jako programista typ zarabia tyle co programista w Polsce, jakies 15k na rękę Niewiele więcej niż sklepowa bo w tym komuszym systemie premiuje się ludzi pracy jak za najczarniejszych lat PRL - po co się uczyć jak i tak zarobisz tyle samo efekt taki ze Patryk liczył w sklepie każda koronę i bardzo ostrożnie wkładał do koszyka produkty. Swoją droga cena najtańszego piwka 4 procent to 17 pln w lokalnym sklepie efekt jest taki ze co drugi Norweg pędzi bimber w domu bo nie jest debilem żeby tyle płacić, nawet biorąc pod uwagę wysokie średnie wyplaty w tym kraju. Co się zaś tyczy Norwegów, dziwny miks nordyckich i takich typowo słowińskich poczciwych mordek Nie wiem, może to byli Polacy na robotach częściowo. Norwegowie niezbyt otwarci czy rozmowni, skwaszone maja mordy a do tego nie lubia specjalnie Polaków. Maja ich za koni pociągowych i pracowników fizycznych. Trochę jak to opisywała ta babka w swojej książce „Nie jestem twoim Polakiem” ogólnie szkoda mi się zrobiło Patryka i wzialem go do restauracji na żarcie, strasznie się bronił ze nie, ze woli sobie nagotować domowego, ale jak powiedziałem ze zapłacę to bardzo ochoczo jednak się zgodził. W restauracji wzialem go na poważna męska rozmowę. Patryk - mówię - czy ty się z własnym Wackiem na łby pozamieniałes? Po kiego ty siedzisz w tym qrwimdołku? Przecież w Polsce zarobisz tyle samo jak nie więcej, nie wieje non stop, nikt cię nie wyzywa od polaczkow, nikt ci nie sprawdza ze flaszkę kupiłeś i nie musisz po nią jechać 100 km. Patryk się zacietrzewil jak na socjaluszka przystało, poczerwieniał na baniaku niczym flaga Kraju Rad i coś tam zaczął bełkotać ze PiS to tamto, i ze klimat się ociepla a tam sa elektrownie wodne, on nie chce zginac z gorąca Ogólnie taki typowy komuszy bełkot rodem z Wysokich Obcasow czy innego gowna. Zapłaciłem, wróciliśmy do kawalerki, trzasłem drzwiami, pierdlem, zyglem i wyszlem. Bo komuszków nie zniese.


#bekazlewactwa #norwegia

@ocokaman wpis od początku wyglada jakbyś pojechał tam nie w odwiedziny ani zwiedzać a jakieś swoje kompleksy leczyć i frustracje wylewać.


Zmusilem się jednak doczytać do końca i stwierdzam, że raczej w ogóle tam nie byłeś bo za dużo z d⁎⁎y informacji i powtarzanych po stokroć stereotypów niz prawdziwych obserwacji. Nie napisałeś zupełnie nic nowego, wszystko co piszesz to przeklejka z neta.

Zaloguj się aby komentować

@suseu Dodam z ciekawostek, że BAMA czyli firma, która jako pierwsza sprowadziła banany do Norwegii istnieje do dzisiaj i jest w zasadzie monopolistą jeśli chodzi o dystrybucję warzyw i owoców w Norwegii.

Średnio co kwartał w ramach dostaw bananów na ich magazyn omyłkowo wpada też nawet tona kokainy, której ktoś odpowiednio wcześniej nie przechwycił ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Stashqo Jest nawet całkiem bezwzględnym monopolistą, znajomy próbował z nimi handlować polskimi owocami krótkoterminowymi. Podobno cały rynek detaliczny jest w Norwegii dość hermetyczny, to tak jakby się komuś zdawało że Skandynawia to kraina równych szans w każdej dziedzinie życia


Gx

@Man_of_Gx Hermetyczny to mało powiedziane. Nawet Lidl próbował wejść i go konkurencja upupiła praktycznie w ciągu kilku miesięcy. Rynek żywności jest opanowany przez kilka firm, które posiadają udziały lub całkowitą własność w całym łańcuchu dostaw. Takie Norges Gruppen (oficjalnie 43% rynku, nieoficjalnie znacznie więcej) ma swoich producentów żywności, centra logistyczne i magazyny, transport i na końcu kilka sieci sklepów. Są też oczywiście największym udziałowcem w Bamie Nie można wejść w biznes, założyć jakiejś hurtowni czy większego sklepu bez ich udziału, nie da się i koniec. Ogólnie to działa prawie jak jakaś wielka organizacja przestępcza.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Fajne Norwegowie mają te okręty.

BTW "wykąpałem" się w piątek przypadkowo we fiordzie i telefon po 4 godzinach od zdarzenia szlag trafił. Sól to menda jednak jest.

#statki #norwegia #wypadkichodzapoludziach

fd523806-a52a-45c5-87c8-091d41cf9b64

@alicja_po_zlej_stronie_lustra wysunął mi się podest ułożony pomiędzy nabrzeżem a barką- gdy barka delikatnie się odsunęła. Moja wina- źle zabezpieczyłem platformę- użyłem gwoździ zamiast wkrętów i ruch barki wyciągnął gwoździe z deski zapierającej podest.

Na szczęście złapałem się opony wiszącej na ścianie barki i chlupnąłem tylko do pasa. Tak to bym się zanurzył cały.

Woda zaskakująco ciepła- około 14 stopni.

@AdelbertVonBimberstein No to dobrze, że tylko do pasa i dałeś rade sam wyjść, bo to nie jest wcale takie oczywiste. Też kiedyś wpadłam, ale podczas cumowania. Skakałam z cumą i poślizgnęłam się na mokrym pomoście i wylądowałam w wodzie między łódką a keją. Byłam ubrana w grubą zimową kurtkę i tak mi ciuchy namokły, że nie byłam w stanie podciągnąć się żeby wyleźć. A im dłużej byłam w wodzie, tym coraz bardziej opadałam z sił, bo te chiuchy były cholernie ciężkie. A że byłam tylko z mężem, to zaczęłam wzywać pomocy. Na szczęści kawałek dalej była jakaś inna załoga i przybiegli mnie ratować. 5 chłopa mnie wyciągało. Ręce to miałam prawie wyrwane z barków. Przez 3 tyg ruszać nimi nie mogłam. Tak więc, dobrze że Twoja historia się tak dobrze skończyła, bo różnie mogło być. Podobno najwięcej wypadków śmiertelnych i utonięć ma miejsce właśnie przy kei a nie na morzu. Uważaj tam na siebie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@VonTrupka nie. Hejto wali po jakości a podejrzewam, że delikatna obróbka na smartfonie też swoje zrobiła.

Edit. Właśnie sprawdziłem i to wina hejto, nawet po obróbce widać normalnie słoje na deskach a na hejto ledwo.

Edit2. Co nie znaczy, że nie muszę zainwestować w statyw jakiś nie?

Zaloguj się aby komentować

"pocisków przeciwlotniczych", teraz? Jak już jewiegnij prigorożyn przyziemił? Teraz potrzebne są pociski na pancerne ciufcie - na takie, którymi porusza się liliputin

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Może być tak że zatęsknisz za tym jak teraz wyglądają. Nowszy aparat będzie robił kozackie zdjęcia jakościowo ale może brakować im "tego czegoś"

Zaloguj się aby komentować

Serce Fiordów.


To zdjęcie Sentinel2 z sierpnia 2021 r. przedstawia miasto Bergen w Norwegii.


Skandynawskie miasto gości każdego roku tysiące uczniów — w rzeczywistości w ciągu roku szkolnego około 10% populacji miasta to studenci.


#ciekawostki #ciekawostki0jcaPijo #astronomia #esa #sentinel2 #copernicus #norwegia

7c71dffa-16af-4249-b36b-d75d19c9fc03

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siema jestem na etapie planowania wycieczki do Oslo, bo bilety lotnicze z Gdańska są dość tanie i zastanawiam się co można zwiedzić w okolicy i gdzie wyskoczyć na trekking? Zależy mi, żeby zobaczyć coś typowo norweskiego (oprócz cen xd) i poznać ich kulturę najbardziej jak się da.

Utrudnienie jest niestety takie, że nie mam auta i nie planuje go wynajmować a z tego co słyszałem to Norwegię ciężko ogarnąć bez auta.

Tak, więc gdybym pojechał to byłbym zależny od busów i pociągów.


Poleciałbym za tydzień i byłbym przez tak około 5 dni.

Myślicie, że jest sens czy bez auta i wyjazdu w góry sobie odpuścić?


#norwegia #oslo #trekking #podrozujzhejto #wakacje

Jeśli zależy ci na chodzeniu po górach, to lepiej lecieć do Alesund, niż do Oslo. Ale bez auta będzie raczej ciężko się obejść wtedy 😉 w Oslo jest fajne muzeum historii naturalnej, muzeum Muncha, warto zobaczyć park Vigelanda. Ja tyle widziałem w jeden dzień, poruszając się piechotą, plus jeden przejazd taksówką, więc się da 😉 ale do najbliższych gór masz kawałek i na pewno nie będą nawet w 1/50 tak spektakularne jak fiordy w okolicy Alesund.

@JakTamCoTam Zacznijmy od tego że Oslo to nie Norwegia ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak chcesz coś zobaczyć a nie chcesz auta to w Oslo wsiądź w pociąg do Bergen wczesnym rankiem, wysiądź w 3/4 drogi w Myrdal, przejedź się Flåmsbane do wspomnianego Flåm, zjesz sobie pyszną dziczyznę i napijesz lokalnego piwka w pubie Ægir, potem z powrotem do Myrdal i dalej do Bergen. Widoki po drodze niezapomniane.

Samo Bergen to ze 2dni zwiedzania. Trekking/hike? W zasadzie wszędzie, wyjeżdżasz do granicy miasta, idziesz w las i jakbyś chodził po Tatrach. Najlepsze trasy dojazd niestety autem tylko, w niektóre miejsca dojeżdża komunikacja, ale to raczej te mocno przesycone turystami, np preikestolen czy trolltunga.

@JakTamCoTam okolice Oslo sa slabe do trekkingow. Jak tak to wybierz cos bardziej na polnoc. Bez auta raczej nic nie zwiedzisz… komunikacja jest dosyc droga, jedzenie tez jest mega drogie. Ja z moimi szwedzkimi zarobkami do Norwegii jezdzilam z konserwami xD bo male opakowanie szynki tam to 30 zl. policz sobie dobrze te wydatki, bo te tanie loty to sa bardzo „sprytne”

Zaloguj się aby komentować