#mechanikasamochodowa

24
622

Praca czwartkowa: zacząłem składać odebrane proszku zawieszenie malucha. Okazało się, że wahacze są lekko pokrzywione i nie pracuje to wszystko jak powinno. Na starych tulejach pewnie się wypracowało i było spoko. Nowe są za to z jednej strony lekko sprasowane. Będzie prostowane.

Zacząłem składać zwrotnice, jeden wciskacz wbił się w tuleję i cały zestaw w piach -,- Drugi montowałem inaczej, to znowu nie chciało się wszystko spasować jak układałem zwrotnicę z podkładkami w kolumnie zwrotnicy.

Złożyłem za to odnowiony aparat zapłonowy do roverka, przynajmniej taki sukces.

Wczoraj montowałem zawory w głowicy. Przyrząd nadaje się do nowych talerzyków, bo moje są potężniejsze i stopa wgniatacza nie obejmuje krawędzi talerzyka tylko ślizga się po nim. Efekt to poharatane, znowu, dłonie, dwa zamki gdzieś na sankach silnika. Zakładałem czas 3-4 godz. na położenie i dokręcenie kanapki. Siedziałem cztery nad samymi zaworami i jeszcze nie jest złożone.

Sprawdziłem też kupione, świeże, siłowniki klapy. Długość dobra, mocowanie dobre, siła licha. Po założeniu klapa opada, a najlżejsza nie jest. Wróciłem do starych.

Przygotowałem szybę do montażu wycieraczki, następnym razem dla pewności trochę podkleję wszystko silikonem.


Więcej zdjęć w komentarzu.


A projektantowi umiejscowienia filtru powietrza w asstrze h kij w oko, serio.


#macmajster #diy #zrobtosam #prestizowygruz2 #maluch #fiat126p #mechanikasamochodowa

86984037-9f6d-4f89-882e-e957f373d8b9
b0af1dab-4129-4699-ab5b-11a676705f31
fd90baf9-ad0a-4a13-8553-eb631fcd3153
c69324fa-38e4-479a-a003-06c8b2d3d7c9
2d5fdbbd-9553-4823-912b-8d7d4187a53f

Zaloguj się aby komentować

@Gracz_Komputerowy to stary eurofrance z Jasienicy. Mają stację demontażu i handlują głównie częściami z rozbiórki. Ja z doświadczenia bym tam nic nie kupił przez porytą politykę reklamacyjną ( widziały gały co brały)

Cała Jasienica pod Bielskie Białą to zagłębie własnie takich stacji demontażu i ich "sklepów" internetowych.

Części nikt nie weryfikuje inaczej niż optycznie " nie pękło i nic nie odpadło znaczy dobre"


https://gazetacodzienna.pl/node/85603

Zaloguj się aby komentować

Próbowałem dziś przerobić dwa tematy:

Maluch, gdzie do regeneracji są zwrotnice. Udało się rozebrać wahacze, razem z tarczami kotwicznymi idą do piaskowania i malowania proszkowego. Gwinty zabezpieczone śmieciowymi nakrętkami. Sworznie jednak są uparte i przez kilka godzin próbowałem prasą je wycisnąć. W końcu sięgnąłem po młotek. Trochę naparzania odspoiło sworzeń od jednej z tulejek, ale na więcej nie mogłem liczyć. Skończyło się krwiście, młotek ześliznął się z pobijaka i poszedł w mój palec. Człowiek-pshypau zrobił sobie krwiaka głęboko pod skórą, w okolicy stawu -,- Dla żądnych krwi foto w komentarzu pod filtrem NFSW.


Po zwodowaniu palucha na zimno przyszedł czas na Rovera. Przytargałem do garażu aparat zapłonowy. Nic z nim nie było mechanicznie/elektrycznie, ale był brudny. Rozbebeszenie to cztery śruby i jedna tulejka rozprężna. Dwie śrubki i zamki pokrywy aparatu poszły do ocynku razem ze śrubami z Malucha. Reszta wyczyszczona (jeszcze płytka z przerywaczem do zrobienia), korpus wyszlifowany na pozostałościach odlewniczych, oringu będę szukał.


Mamy nowego obserwującego na #prestizowygruz2 !


#macmajster #prestizowygruz2 #diy #majsterkowanie #mechanikasamochodowa #maluch #fiat126p

2af17a08-68bf-450e-959b-5787dd5a64db
914f3bff-f78b-4182-8233-23f1367e70e6
2e398bb7-8336-4dcd-81ae-114428218b23

Osobiście odradzam malowanie proszkowe, szczególnie elementów piaskowanych. Skoroduje to szybciej niż zdążysz mrugnąć okiem. Za pół roku pod warstwą lakieru będziesz miał tam większe pęcherze niż ten co masz na palcu.

Powłoka proszkowa jest wytrzymała ale nie jest szczelna. Musiałbyś te elementy wcześniej ocynkować.

Zaloguj się aby komentować

Co na klacie wariacie?


Dot4 by Orlen 450ml delikatnie skapujący na me lico.

Towarzyszą mu nuty zastanej sadzawki w sosnowym borze i ciężkiego aromatu smaru łt43 połączonego że świeżym błotem odległej tajgi.

Nuty irytacji ( ಠ ͜ʖಠ) bo wysypał się wsyprzeglik. Tyle dobrze że będzie na sklepie na 13.30 już do odbioru a montaż 8 minut + 30sek odpowietrzenie.

( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)


#mechanikasamochodowa #samochody #offroad

33fa2dcc-6e99-4fde-80d0-d6e2352c2260
3c9ca02d-1fa4-49d2-817d-8b55a9a2b375
fc74994d-c64c-44d5-a45b-68071b06f330

Zaloguj się aby komentować

Korzystacie z tych specyfików dolewanych do baku, które mają czyścić wtryski i ogólnie układ paliwowy? Działa to? Warto?


Sam wlałem ze 3x do baku, zgodnie z zaleceniem co 5kkm ale nawet efektu placebo nie czuję.


#pytaniedoeksperta #mechanikasamochodowa

Pewnie działanie jak tych musujacych kspsułek witaminowych do rozpuszczania w wodzie: zabić nie zabije, ale nic specjalnego też nie zdziała.

Podstawa to lać paliwo dobrej jakości z dobrych stacji.

Te dodatki naprawdę działają, można testy na YouTube obejrzeć. Ale może po prostu silnik masz w mirę czysty, nie zalepiony nagarem, to nie zauważysz różnicy. Ale nie zaszkodzi raz na jakiś czas dać, lepiej nie dopuścić, żeby się złogi wytworzyły.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Szukam auta w przedziale 20k - 35k PLN (a tak naprawdę to 40-60k dkk, bo nie wiem jak teraz jest z cenami aut w Polsce).


Wymagania / moje tło:


  • Kombi

  • > 400km dojazdów do pracy autostradami tygodniowo (100km w jedną stronę)

  • Dużo miejsca z tyłu (często będzie pełne, bo będę jeździć z ludźmi do pracy)

  • Tanie w naprawach

  • W miarę łatwe do sprzedania w Polsce za 4-5 lat.

  • Hak, tempomat


Oprócz tego co w ankiecie, biorę pod uwagę VW Golf 1,6 TDi 105 (diesel) 2011, Audi A4 2,0 TDi 143 (diesel) 2010.


Co polecacie? Co odradzacie? Na co uważać? Dziękuję z góry, odwdzięczę się jak będziecie mieli jakieś pytania o LEGO


#samochody #mechanikasamochodowa #pytaniedoeksperta #pytanie #motoryzacja #dania #humorobrazkowy

494d2cfc-f56a-496c-8285-c5d1ae2d5486

Co wybrać?

47 Głosów

Jak chcesz duże auto za relatywnie male pieniądze to skoda superb. Miałem z 190km benzyna z 2019r i to była bajka. Nie ważne który model rocznikowy skoda superb wygrywa ilością miejscaz tyłu. Minus to że nudne jak flaki z olejem.

Zaloguj się aby komentować

Czaicie, że skrzynie e-CVT w hybrydach Toyoty są tak pancerne, że gość nawet nie zauważył, że wyciekł mu olej ze skrzyni automatycznej i tak jeździł i dopiero mechanik mu powiedział, że nie ma oleju? Auto dalej jeździ i ma nastukane 0,5mln km.


Czy jest inna konstrukcja która była by tak pancerna?


#motoryzacja #samochody #mechanikasamochodowa #toyota #hybryda

14ab0d24-422c-4801-bef4-a3d830df6205

Pamiętam mojego accorda '99. Coś mu się zaczęło dziać, jak go przypiłowałem to wchodził w jakiś tryb awaryjny i kręcił max do 4k i miał mniej mocy. Po reboocie działał dobrze aż się go przypiłowało. Warsztaty nie ogarniały, młody byłem, chuje nawet mi katalizator wycięli w jednym Jakiś typo powiedział bym olej sprawdził. No faktycznie, bagnet suchy xD No to dolewka 1l kupiona, wlewam, sprawdzam... sucho XD Myslę "o cię c⁎⁎ju złoty xD". Kupiłem bańkę 4l bo taniej i leję... leję... leję... ciągle bagnet suchy xD Wlałem prawie całą bańkę zanim na bagnecie się co pojawiło. Zrobiłem tak dobre 1000 km, w tym na autostradzie jadąc ile tam mogłem przy limicie obrotów xD


Po uzupełnieniu oleju wszystkie problemy zniknęły. Jeszcze rok jeździłem zanim sprzedałem. Nie wiem czy następny typo miał potem jakieś problemy z tego tytuły.

c⁎⁎ja prawda, to jest taki typ czlowieka, ze w sumie to on nie slyszy/nie czuje

--> Wsiadam w samochod mamy i slysze jak turbko gdzies gwizdze (Spadl waz), mama nic nie slyszala

--> wsiadam w auto taty, turbo statruje gdzies od 2500 obrotow, auto ma sztrasznego laga (Tutaj turbo bylo na koncu) tata nic nie czul

--> wsiadam do auta tescia, sciaga w prawo (On nic nie czuje) jade na stacje prawy przod 0,5 bara

--> kuzyn jezdzil bez klockow, bo myslal, ze kamien

----------------

Jest cala rzesza takich ludzi, ze w sumie to moze cos szumi ale to pewnie tak ma byc.


Zrobilbym w tym aucie normalna jazde, pare wyprzedzien, redukcji z kickdownem i pewnie by cos klekla...

Zaloguj się aby komentować

Friendship with bingo 4s ended, now stag 2w is my Best friend:D


Trochę mi się sterownik od LPG uszkodził. Tydzień pracy dorywczej przy aucie i podmienione na staga:) Oczywiście wewnętrzny janusz poskąpił na emulator wtrysków, więc zbudowałem z zalegających przekaźników:) Z góry zaznaczam że już na bingo poprzedni właściciel usunął krokowca gazu i leciało na registrze. Ahhh wracam do taniej jazdy:)


Pozdro:)


#motoryzacja #mechanikasamochodowa #lpg #dzielalamozorda

0cedd00b-ca4d-4e24-84ee-41771b314061
1cbce3c3-dc84-47a2-a4a4-1c557b67e7e7

W sumie czemu przeszedłeś na Staga? Przerabiać całą instalację? Z mojego doświadczenia z 2 aut Bingo S to naprawdę dobry i odporny sterownik.

@LaMo.zord krokowca od gazu? Napisz coś więcej. I co to ten emulator wtrysków jest, zmodowałeś jakiegoś staga do instalacji gaźnikowej a masz silnik na pośrednich wtryskiwqczach?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ten tydzień miał być za⁎⁎⁎⁎sty, miały być recenzje herbatek, miało być aktywnie i wczoraj wszystko pięknie pierdzielnęło...


Bardzo proszę Tomków i Tomkinie, polećcie jakiś samochód do max max 20tys. Wymagania: sprytny, dla kobiety, mało pali. Najlepiej w benzynie.

#samochody #motoryzacja #mechanikasamochodowa

@Endrevoir ok, handlowałem i miałem warsztat 8 lat. Najsensowniejsze co możesz zrobić to odpalić olx, zaznaczyć pochodzenie Polska, przebieg do 40tys i budżet do 20tys.

Szukaj aut od emerytów z niskimi przebiegami bez korozji. Często są to biedawersje ale w stanie 9/10.

Nie szukaj niczego dalej niż 30km od domu. Psychologowie udowodnili ze jadąc gdzieś dalej kupujemy tylko dlatego że szkoda nam było drogi.

Unikaj skorodowanych.


Do 20km od Katowic za 150zl na jakąś fundację charytatywną mogę pomóc zweryfikować dowolne auto.

@Endrevoir mało wytycznych.

Rada ode mnie:

* Omijajcie modele które mieszczą się w budżecie ale większość ich ofert kosztuje więcej

* zostawić poduszkę hajsową na serwis, tu chociaż 10%, czyli auto po negocjacji za max 18k

* nie bój się kupić w automacie zwłaszcza dla kobiety, będzie ci wdzięczna

* do miasta z dobrym skretem i widocznością Suzuki Swift do 2010, najlepiej produkcji Japońskiej w 5d, duże lusterka, części tanie jak barszcz, i w tej cenie musi się udać znaleźć w sobrym stanie, niektóre mają grzanie kuciapki i dołączany tylny napęd

* jak ma być sprytny typu 'j⁎⁎ać krawężniki' to np Daihatsu Terios, Suzuki SX4/ Fiat Sedici lub Toyota Rav4.

W każdym razie jak napisał Tonari - grunt to nie kupić auta z ukrytym 'rat style' i po zbytnich przejściach. Warto wliczyć w budżet kilka stówek i zlecić sprawdzenie przed zakupem

Zaloguj się aby komentować

@ElektrolizatorDwuczlonowy 

Takiego filtra dokręca i odkręca się kluczem paskowym, ewentualnie jak jesteś dość silny, to możesz ręcznie.

Filtry różnych producentów mogą się nieznacznie różnić wielkością, ale jest to bez wpływu na działanie silnika

c328295b-81f6-4552-8ccf-05cc9c77c82e

@ElektrolizatorDwuczlonowy nie podpowiem jaka nasadka bo to raczej się kupuje duże komplety, może w serwisowce do auta byś znalazł info jaki jest klucz dedykowany ale z doświadczenia jako mechanik powiem że klucz z linka mnie tylko raz zawiódł, tak to zostawia daleko w tyle wszystkie paski. Pasek do plastikowych obudów jest lepszy, jak masz metalowy filtr a nie wkład to tyraj łańcuchem


https://allegro.pl/oferta/klucz-lancuchowy-do-filtra-olej-lancuch-420mm-1-2-11684115994

@ElektrolizatorDwuczlonowy prowadziłem warsztat i polecam klucz pazurkowy.

Kupisz za 20 złotych. Profesjonalne za 80zł.

Ewentualnie klucz paskowy ale pod nasadkę. Łańcuchów nie polecam są ciężkie i mniej praktyczne.


UWAGA

Samo przykręcanie filtra powinno się odbywać ręką z siłą naporu 30-60 niutonometrów tj 3-6 kg a plastikowe obudowy na wkłady filtrujące 2-3 kg.


Siła którą każdy ma w łapie.

Żadna prawie serwisówka nie zaleca do tego narzędzi.

27222b54-f667-45af-91a4-6258d8fc4733
88cefe29-dbd9-45a2-9ef2-1d18257843e5
8c1c5cb5-2527-41bd-b545-5201b387de43

Zaloguj się aby komentować

@Half_NEET_Half_Amazing kiedyś w takim miałem okazję alternator robić. Jeśli nie masz serwisówki to się można wpieprzyć niesamowicie. Najlepszy element to wlot powietrza gdzie właściciel przykleił 'prosze nie wrzucać reklam'

Zaloguj się aby komentować

#mechanikasamochodowa #cotusieodjebalo

#zpamietnikamechanika


Aktualizacja na samym dole, to traktować jako wprowadzenie dla osób które nie widziały wcześniejszego postu


Usiądźcie wygodnie, weźcie kanapeczkę i posłuchajcie opowieści mojej o citroenie który mnie lekko zaskoczył. Na końcu możecie zadawać pytania.


Trafiłem taką okazję do kupienia, auto marki której bym kijem nie dotknął za rozwiązania elektryczne ale okazja, od znajomego, trochę gratisów. 1.8 benzyna, wolnossąca, bez udziwnień. Kupiłem, zagazowałem, zrobiłem z tysiąc km a że auto rodzinne to służyło jako trzecie. Stało sobie grzecznie dwa tygodnie w mrozy ostatnie pod chmurką i jeść nie wołało. Temperatura -7 stopni, idealna na dużą awarię życiową i potrzebę pojechania do szpitala o północy. Próbuję odpalić, zagadał i odrazu zdechł.


Pierwszy raz takie coś, pomyślałem że paliwo się cofnęło i nie zdążył dopchnąć. Druga próba - o mój boże, chodzi jakby mu wykręcić wszystkie świece LUB nie zapiął rozrusznik. Lekko na biegu popuściłem sprzęgła, ruszył, dziękuję, do widzenia.


K⁎⁎wa.


Tutaj mała dygresja - auto kupiłem w słabym momencie życia, wiedziałem że rozrząd jest stary, już przejechał swoje + chyba 40 tysięcy więc czekając na kasę prawie go nie używałem.


Uzbrojony w tę wiedzę auto porzuciłem, po tygodniu dopiero wepchnąłem do nie przygotowanego jeszcze na przyjęcie pacjenta garażu. Po drodze uchyliłem jeszcze osłonę rozrządu żeby sprawdzić czy jest o co walczyć, pasek na miejscu, kręci się normalnie, czyli zęby chyba ok, nie zerwany.


Ładnie poproszone allegro wypluło mi prawieoryginalne blokady za 40zł, szczególnie zależało mi na blokadzie wału bo do zdjęcia paska trzeba odkręcić centralną śrubę która trzyma koło pasowe.


Po wielu bólach i trudach rozrząd na wierzchu. Zaznaczyłem w jakiej pozycji się znajduje na zablokowanym wale, górne blokady nie pasowały. MINIMALNIE nie pasowały, podejrzewam że kwestia już starawego paska. Finalnie pasek zdjęty, wszystkie blokady na miejscu, składamy.


Fuck-up - to dokładnie te same znaki, nic się nie przestawiło. Klin na wale jest, wszystko wygląda ok. Składam i próba odpalenia.


Kompresja się jakaś pojawiła na słuch ale dziwnie pracuje, nie ma co ukrywać. Tylko że praaawie praaaaaawie gada, brakuje mu muśnięcia. Zajrzę co tam w świecach się dzieje - pierwszy zonk, nie do końca zapięta wtyczka cewki zespolonej. No ok, jakoś tak jeździł, dziwne. Świece wykręcone, ale nie są tak zalane jak się widuje przy np nie sprawnej świecy ale widać na nich wilgoć (tyle że wszędzie wszystko mam lekko wilgotne bo ogrzewane otwartym płomieniem z gazu a garaż nie gotowy).


Runda druga, suche świece, tłoki, kontakt iii.... To samo, prawie łapie na jednym, reszta nie. Może nie dostaje paliwa po prostu, nowa instalacja gazowa, na listwie fajny port serwisowy, szybki test, no ciśnienie jest, na łeb nie leci, próba awaryjnego odpalenia na gazie, słyszę że wtryskiwacze próbują coś robić ale martwy jak był tak jest.


W ramach desperacji wyczyściłem przepustnicę która już miała prawo robić dziwne rzeczy bo nagar pokaźny, oczywiście bez rezultatu żadnego.


Nadszedł czas na czynność którą każdy z czytających (przynajmniej mechaników) zrobiłby pewnie od razu, sprawdźmy mu kompresję. Nie zacząłem od tego bo sprzęt do kompresji mam bardzo kiepski a dodatkowo dostęp jest lipny, bardzo głęboko osadzone świece, silnik w podszybiu, nie mam drugiej osoby do kręcenia itp itd. Pomiar w skrócie ukazał wyniki w dużym przybliżeniu 5, 5, 5, 9.


K⁎⁎wa x2.


Chcąc nie chcąc głowica będzie do zdjęcia, wymontowałem podszybie ale tak mnie coś trzymało ciągle - a jak dół wygląda? Głowice powinienem być w stanie zdjąć, jeśli dół poleciał to raczej średnio, trzeba gdzieś na podnośnik/kanał. No to ciach mu 5ml oleju w pierwszy cylinder i nagle 7 bar. Oj, drugi 9, gdzieś tam chyba dycha też się pojawiła.


K⁎⁎wa x3, dół się rozjebał?


Całość tych sprawdzań trwała ponad 2 tygodnie, kompresje wczoraj na dwóch cylindrach mierzyłem, dziś na dwóch kolejnych a potem olejowo wszystkie.


To teraz do teraźniejszości, godzinę lub dwie temu, po próbie olejowej stwierdziłem że ma chęci to co ja mu mam uniemożliwić życie wieczne. Świece cyk, cewka na jedną śrubkę, zapięcie, strzał w bendix, zagadał bez zająknięcia.


Tyle ile dymu wygenerował w 20 sekund to jest ciężkie do opisania, coś jak diesel po naprawie turbo gdzie w intercoolerze masz olej i go palisz. Zgasiłem, grzecznie założyłem pasek osprzętu i niech się akumulator podładuje. Drugi odpał, chwilę podymił i w sumie mu przeszło. Pracuje normalnie, nic nie wali, równo kręci rozrusznikiem po rozgrzaniu. Zmierzyłem tylko na jednym cylindrze kompresję po rozgrzaniu i pokazuje 10 bar (wcześniej było 5 na sucho i 8 na mokro)


Pytanie do Was - nie chcę nic sugerować więc nie napiszę swoich podejrzeń, poproszę Wasze. Na jutro mam plan działania i może mnie powstrzymacie a może zmotywujecie.


Nigdy więcej Citroena nie kupię, nie mam nerwów do tych aut.


AKTUALIZACJA XOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOX


Auto przejechało około 120km bezproblemowo aż zaczęły się problemy. Znowu postał 2 tygodnie, zaczęły mu wypadać zapłony P1336 (specyficzny dla Citroena), dodatkowo błąd nieszczelności w dolocie. Korekty paliwowe na jałowych do końca na minus, auto mimo tego nie daje rady przepalić tego paliwa i dymi nie przepalonym.


Wymieniłem świece i cewkę bo już były stare, oczywiście zero różnicy. Sprawdziłem szczelność dolotu generatorem dymu, napchałem tam ile się dało i tylko jedna mini nieszczelność, cybant przed przepustnicą więc lipa. Przypominam że auto bez przepływomierza, tylko map sensor.


Dwukrotnie robiłem adaptację przepustnicy bo ponoć bardzo ważna czynność, pomaga tylko teoretycznie na chwilę, zaraz problem wraca.


Zalałem mu płukankę w cylindry, tec 2000, dwa razy aż ściekło pierścieniami w olej, potem resztę wlałem w olej, auto koło 40 minut na tym chodziło, zlałem, nowy olej i nowy filtr. Olej wreszcie porządny, naprawił mi kiedyś dwa samochody do których ktoś lał jakieś kiepściwo. Silnik chodzi ciszej ale nadal mu coś dolega. Kompresja równo po 10 na zimnym motorze. Gdzieś tam jeszcze sprawdzałem ciśnienie oleju i prawie książkowe na manometrze.


W końcu zamówiłem wakuometr i jest lipa na jałowych, na delikatnym gazie jest zdecydowanie lepiej, przy przegazówce wchodzi na zielone więc ma chęci zassać to powietrze. Ale to tłumaczy korekty i to jakie czarne były stare świece. Zaślepiłem na szybko serwo palcem, bez poprawy, mogę jeszcze tylko evap zaślepić, nic więcej w kolektorze nie ma. Silnik bez EGR. Odmę też paluchem zaślepiłem i bez zmian, odma wbudowana w pokrywę, sterowana membraną.


Tu pytanie do osób które więcej odemnie kombinowały z dziwnymi usterkami, nawet zatykając dolot ręką na jałowych nie uzyskam zielonego pola wakuometru, prędzej zadusi silnik. Ale jeśli jedziesz autem, skasujesz błędy i utrzymasz go w okolicy 1500 obrotów to możesz śmiało jechać na zakupy. Kwestia tego żeby nie stanąć gdzieś na światłach bo zaraz wariuje. Auto raczej bez problemu się rozpędza (trochę długo stoi i już nie pamiętam jak to ma jechać), do 120 bez szarpań itp idzie, więcej nie próbowałem. Jak jest na obrotach to nie widać jakiegoś dymu czy innych oznak końca motoru.


Czy ktoś mi podpowie w którą stronę iść? Na rozrządzie, wałek na dolocie ma wariator, nie czuć na nim żadnego luzu ręką, zaworek który nim steruje wykręciłem i zmierzyłem oporność cewki. Czysty, ładny, bez udziwnień. Zastanawiam się czy teraz rozrząd jakimś cudem nie przeskoczył bo wcześniej auto te 120km zrobiło bez żadnego problemu po odzyskaniu kompresji, nie generowało żadnych błędów. Ale pasek normalnie napięty, wiem bo mam zdjęta osłonę rozrządu u góry.


Uszczelka pod głowicą ma przebicie między cylindrami? Test kompresji robiłem na wszystkich świecach wykręconych, może próbować pojedynczo? Nie chcę na darmo zrzucić głowicy. Kto chętny niech coś podpowie, co ja tu mogę jeszcze sprawdzić mniej lub bardziej inwazyjnie.


Zostały mi jeszcze dwa słowa więc niech strace.


Sprzedam Citroena.


Zdjęcie na zielonym robione w mojej niezniszczalnej hondzie celem sprawdzenia odczytów wakuometru. Może jakiś swap zrobię.

e092501b-51ae-4916-87e8-3e5702722e6a
0c3c9a1f-52f5-4216-aa15-7e7d1006280b
bf50bb59-f85e-48c7-8828-f6c1b26e015e

@Hejto_nie_dziala Czo to za silnik i gdzie wakuometrem mierzyłeś? Pisałeś chyba, że zagazowałeś gnoja - miałem kiedyś taką akcję w swoim gruzie, że przy normalnej jeździe było ok, a jak dałem mocniej gazu to silnik zaczynał przerywać i telepało nim jakby zaraz miał z budy wypaść. Powód - luźny wężyk od wtryskiwacza elpidżi do kolektora, jak patrzyło się z góry wyglądało git, a jak się go palcem ruszało to dopiero było widać że luzem na króćcu siedzi.

A przed grzebaniem działał jako tako? Mi to na przestawiony ząbek wygląda, ale ja zjadłem zęby na dieslach to się mogę nie znać. Teoretycznie tu powinno być łatwiej.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hej, czy ktoś z was korzystał kiedyś z kobyłek samochodowych? Na ile to bezpiecznie? Czy wystarczy kupić tanie zamykając się w 100 zł czy trzeba wydać więcej?


#mechanikasamochodowa #samochody #motoryzacja #majsterkowanie

@Rollnick2 są spoko jak najbardziej, najgorzej podnieść samochód do ich minimalnej wysokości i bez dwóch dobrych lewarków może być ciężko

@Rollnick2 Cena nie gra roli bo możesz kupić szmelc i za pol tysiąca, a czasem okaże się że solidny sprzęt poszedł do dystrybucji z wadą i też pierdolnie.

1. Najpierw budżet, 2. Ktory ma najmniej negatywnych opinii, 3. Kontrolowany test po zakupie, 4. Jak znasz kogoś ogarniętego to wg mnie nsjlepiej wyspawać z rur i kątowników ze złomu - wuja miał taki kiedyś to nic mu nie było straszne (dostawczaki, maszyny rolnicze, ciągniki...) tylko z głową to trzeba zrobić a nie poheftać na sztukę

Zaloguj się aby komentować

Siemanko!

Grose sukces:) Najazdy skończone i wytrzymały XD Póki co test wykonany chryslerem voyagerem 3gen (1600kg około) i brak znaczącego ugięcia (nie podniesiony do poziomu ponieważ źle sobie podstawiłem podnośnik). Postaram się pożyczyć od znajomego Iveco daily to będzie test na 3 tony, ale to nie wiem kiedy mi się uda:) Chwilowo i tak nic cięższego nie będzie wjeżdżać, muszę swoje rupcie naprawić:)

Pozdro i z fartem:)


#motoryzacja #mechanikasamochodowa #dzielalamozorda #spawanie

c9d56821-de20-4f50-b178-62e9b12cf1b0
5ae9e345-1b49-468e-9bcd-8fca2d2b9d4a
75a96e59-af0f-4f99-a80b-d46f52b8aaeb

Zaloguj się aby komentować

Pękła mi miednica, w której myłem graty i musiałem wystrugać zastępstwo z kanistra 30 L. Krótkie to i nie idzie tak fajnie myć. Cóż myję?

Jest to "kanapka", jak nazwał ją znajomy mechanik (pozdrawiam Marcina!), w której zawarty jest wałek rozrządu, wałek pośredni i koniki zaworów. Taki zestaw montowany jest na głowicy. Rozwiązanie ma swoje zalety, np. głowica nie waży 20 kg tylko pewnie z 10, nie trzeba rozkręcać łożyskowania wałka rozrządu żeby go wyjąć. Ma też swoje wady - trzeba to wszystko uszczelnić z głowicą, kształt wewnątrz jest dodatkowo skomplikowany, ustawianie luzu zaworowego zależy od grubości uszczelki*.

Wszystko wewnątrz jest oklejone 40 - letnim olejem po dobrym przepaleniu. Widoczne efekty osiągnąłem po ok. 1,5 godziny pracy.


*- ktoś pyrgnął silikon zamiast uszczelki. Nie dziwię się już, że luzy na zaworach pokasowane albo rozrajbowane. Na ostatnim zdjęciu moja tabelka z pomiarami.


Uprzedzając - nie myłem tego w zlewie. Musiałem zwolnić moją myju-myju-kuwetę do zlania wszystkiego (kanapka była spłukana w kuwecie) do kanistra. W zlewie jedynie zrobiłem przedmuch żeby pozbyć się nadmiaru wody z zakamarków. Później musiałem wymyć grudki oleju z włosów i twarzy (odkryłem zaletę wysokiego czoła ( ͡° ͜ʖ ͡°) ).


#macmajster #prestizowygruz2 #samochody #mechanikasamochodowa

aabee7aa-a2e0-4989-acce-83a67b7445d1
a0237e1a-bfdf-46d0-831c-3c1eb9a38d89
2180374c-92e9-460e-aa8d-ac8685559013

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Który będzie dobry do sporadycznego użytku? 


https://allegro.pl/oferta/yato-klucz-dynamometryczny-3-8-10-60nm-certyfikat-13426919353

https://allegro.pl/oferta/yato-klucz-dynamometryczny-1-2-10-60nm-z-blokada-9658252799


Praktycznie będę używał tylko do dokręcania filtrów i korka spustowego oleju, sporadycznie świece zapłonowe. Są w podobnej cenie ale konstrukcja wygląda na inną. 


#majsterkowanie #diy #mechanikasamochodowa

05d5718a-0954-443a-bbe7-66ba0909ca17

Żadnego. Co to za dupiaty zakres od 10 do 60 nm. Nawet nakrętek kół sobie nie do kręcisz bo mają zazwyczaj ok 110 nm siły dokręcania. Weź kup jakiś z większym zakresem.

Zaloguj się aby komentować