#marynarz

8
542

Najsmieszniejsze pytanie, jakie kiedykolwiek dostalem, odnosnie pracy na morzu to “co wy tam jecie, to co zlowicie?”


Wiec dzisiaj zlowilem salatke cezara (jako drugie danie glowne, bo najpierw byl ryz, filet z tunczyka i pomidorki koktajlowe).


#barteknamorzu #jedzenie #gotowanie #pracbaza #marynarz

fae9586d-105a-4ce9-8fa5-02dbc3497d23

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mamy opuszczany elektrycznie trap. Musielismy przerobic te schody, ktore widac z prawej i z nich opuszczany jest owy trap. Zrobilismy to dlatego, ze sa tutaj plywy po 5m, a statek jest bardzo malo zanurzony (7m, gdzie operacyjne to 12m), wiec nasz oryginalny trap podczas wysokiej wody byl jak wspinaczka po sciance, prawie pionowy.


No to 25k USD pozniej mamy przecieta wieze (czy tam schody) na pol (widac flansze, zeby mozna potem skrecic z druga polowa) oraz opuszczany elektrycznie trap.


No dobra bartek, bo pierdzielisz, a przeciez miales mowic o telefonie. Tak wiec wpadlem na genialny pomysl, ze trap bedzie ciagle w gorze, zeby nikt niechciany nie wlazl, a postawimy slupek z bezprzewodowym dzwonkiem, ktory bedzie dzwonil na mostku i oficer wachtowy bedzie wolal marynarza, zeby ten opuscil trap. Po co? No po to, zeby marynarz mogl robic cos ciekawszego i bardziej przydatnego niz pierdzenie w stolek przez 12h przy trapie.


2 dni pozniej, po wspolnym wysilku mechanikow i elektrykow, zamiast dzwonka mamy budke telefoniczna xD jak ktos chce sie dostac na statek to wybiera nr 800 i dzwoni na mostek, a dalej tak samo jak wyzej.


#barteknamorzu #marynarz #ciekawostki #pracbaza #technologia

435f9a05-a1ec-4b03-aa61-88bc120730f6

Zaloguj się aby komentować

Taką fotę udało mi się strzelić w niewątpliwie jednej z najpiękniejszych stolic świata czyli Budapeszcie. Kiedyś rozmawiałem z którąś z trzech Tosiek obwcnych na tym portalu na temat tego które miasto jest ładniejsze: Praga czy Budapeszt właśnie i teraz po zobaczeniu obu mogę powiedzieć, że miała rację, madziary wygrywają. Kuchnie też mają lepszą i piszę to z ciężkim sercem bo uwielbiam czeskie knedliki.

#podrozujzhejto #podroze


Ps. Jeżeli pływałem na statku godzinę po Dunaju to mogę udzielać się na tagu #marynarz ?

dafb9ec1-d0a6-4664-b49a-8eb4510b525f

Zaloguj się aby komentować

Niesamowite ile samochodow jest stad (korei) eksportowanych i importowanych. Ten plac jest zapelniany i oprozniany w ciagu kilka dni. W kolko. A z tylu jest drugi niewiele mniejszy. Glownie kia, hyundai, genesis, ale tez mercedesy, jeepy i inne.


#barteknamorzu #ciekawostki #motoryzacja #marynarz #samochody

ccac952a-f8cf-4ae7-ba77-87cd64152444

Zaloguj się aby komentować

Dobry dzień !

Zastanawiam się od jakiegoś czasu, czy ktoś byłby zainteresowany pro tipami z kuchni, przepisami i ogólnie jakimś wsparciem w tematyce gotowano? Jestem kucharzem od jakichś 10 lat, z czego ostatnie 6 gotuje na statkach dużych i małych. Zarówno Fine Dinning jak i masowe produkcje na więcej niż 200 osób i wesela. Nie jestem żadnym master chefem, po prostu mam sporo doświadczenia i dużo wiedzy nabrałem od kolegów po fachu jak i sam na próbach i błędach. Dajcie znać czy jest sens w ogóle się o tym rozpisywać, a jeśli ktoś ma jakieś pytania około kuchenne, to piszcie w komentarzach. Postaram się na wszystkie odpowiedzieć, jeśli oczywiście będę wiedział jak

Często jest to zwykła wiedza, którą niekoniecznie każdy musi posiadać, wtedy spieszę z pomocą.


Dodaje tagi #gotujzhejto #gotowanie i trochę #marynarz


jeśli są z nami inni szefowie, piszcie w komentarzach, można by się powymieniać wiedzą i doświadczeniem.

dobrego dzionka !

@DzialaczWiejski Zawsze najlepsze jedzenie jakie jadłem gdziekolwiek na mieście, trafiłem w mniejszych bistrach, gdzie kucharzem bądź właścicielem był były kucharz na większych statkach

@DzialaczWiejski Widziałem na YT takiego typa co jest kucharzem na statkach. Ciekawie to wygląda jak przygotowuje takie tace jedzenia.

Kto układa menu? To jest tak, że statek zabiera po prostu w c⁎⁎j żarcia i potem kucharze kminią co z tego zrobić czy raczej już przed wypłynięciem jest ustalone menu na caly rejs i potem po prostu lecicie po kolei?

@DzialaczWiejski Powiem Ci tak, master chefow na yt, tik tokach jest od cholery, ale brakuje mi czasami takich podstawowych hintow - np jak kroic szybko cebule, co zrobic aby nie plakac itp (przyklady). Powiedzialbym ze brakuje takiej podstawowej wiedzy, cos jak ten facet na yt co pokazywal jak sie golic, jak walic mlotkiem itp.

Zaloguj się aby komentować

@jarezz ktory pomogl koledze obrac wlasciwa sciezka kariery zainspirowal mnie do tego krotkiego wpisu, gdzie polechtam swoje ego.


Kilka ladnych lat temu na wykopie napisal do mnie, chyba pod jakims postem marynarskim, czlowiek o imieniu Roman. Roman to bardzo ciekawa postac, rok czy dwa mlodszy ode mnie, mieszkal wtedy w Norwegii, do ktorej wyjechal pewnego pieknego dnia, po prostu pakujac sie i wyjezdzajac ze swojej wiochy. Wzial ze soba namiot, w ktorym spedzil kilka nocy zanim znalazl prace na lotnisku jako sprzatacz.


Roman nie mial za bardzo pomyslu na siebie, wiec jakos z krotkiej rozmowy wyszlo, ze zaproponowalem mu kurs na ETO (Electro-Technical Officer), czyli jakby elektryk, ale zrobili z tego nowe, oficjalne stanowisko na statkach z dokumentami tak jak mechanik czy oficer pokladowy. Roman lubil majsterkowac, zlapalem szybko, ze to fajny, inteligentny gosc, a z mojego doswiadczenia na morzu wiedzialem, ze jest ogromne ssanie na rynku na ETO.


Romek wrocil do Polski, poszedl do szkoly na kurs (bodajze 2 letni) ogarnial wszystko jak trzeba. W miedzyczasie jakies praktyki w firmie jako elektryk na ladzie. Pozniej z tego co pamietam jeden kontrakt w PZM jako asystent elektryk i chyba w polowie odrazu go promowali na elektryka, jak poprzedni elektryk zjezdzal do domu. Zarabial jako elektryk jakies 5000 $ (oczywiscie tylko na statku)


Zrobil moze jeszcze jeden trip w PZM i zaczely sie poszukiwania porzadnych firm w branzy offshore. Dalem mu liste maili, liste firm i atak. W moment znalazl robote w topowych firmach, powiedzialbym, ze przerobil kilka TOP z branzy.


Takim sposobem, po moze 4-5 latach po rozpoczeciu nauki Romciu zarabia na reke ponad 500$ dniowki i pracuje sobie w rotacjach typu 4/4, 5/5 czy 6/6 tygodni. Jest mega ogarniaczem i w kazdym miejscu robi dobra robote, a nowe oferty pracy dostaje co chwile. Aktualnie korci go, zeby zmienic na statki wiertnicze, bo sie juz nudzi w miejscu, w ktorym jest (floatele, takie plywajace platfomy hotele). Duzo sie przy okazji pobawil, bo mieli podmiany i postoje w fajnych miejscach w ameryce poludniowej, ale nie bede wam pokazywal co mi wysylal xD


Spotkalismy sie irl kilka razy, z czego chyba 2x poimprezowalismy dosyc grubo To jedyna osoba z wykopu, ktora mnie poznala.


Bardzo sie ciesze, ze w jakis sposob wplynalem na jego zycie, ze uklada mu sie, przynajmniej w tej sferze i nie musi zamiatac lotniska, bo szkoda, zeby taki bystry chlop sie tak marnowal.


Nie moge skurczybyka namowic na hejto, ale mam nadzieje, ze jak sie tutaj pojawi to nie wkurwi sie na opis jego historii xD


#barteknamorzu #marynarz #pracbaza #ciekawostki

@bartek555 ogólnie to u nas niewiele się o tym morzu mówi, zwłaszcza w miastach na południu. Sam skończyłem elektrykę, pracowałem trochę na budowach, kiedyś nawet myślałem nad pójściem w morskie tematy - niestety u mnie na uczelni (PW) nie było nic z tym związanego, nie znałem żadnych ludzi którzy by to robili i jakoś temat upadł. Kto wie czy sam bym nie był takim Romkiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

na razie to jestem na ele 02 z przas - od cholery nauki i online wymagają żeby to traktować jak prawdziwą szkołę-234 godziny teorii, filmiki ze szkoły można oglądać ale musiałem przesłać grafik z pracy, nie polecam szkół partnerskich jakiś tam bo z zajęciami 2 x w tygodniu po 1,5godz - uja się nauczysz

@bartek555 małe robótki elektryczne typu położenie instalacji w bloku /domku jednorodzinnym. Zero pracy w silnym polu elektrycznym i na dużych wysokościach. mam pracę w systemie zmianowym i sporo wolnego czasu, można dorobić w domowej elektryce. jak klient będzie chciał żeby mu panele na dach wrzucić to się to widlakiem zrobi - kurs 1 JWO mam

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Gdyby tajtanik miał takie odbijacze jak te bartkowe jaja to z tej góry lodowej zostałyby tylko kostki do drinków. I Leonardo by nie utonął.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zawalił się most w Baltimore (USA) po tym, jak uderzył w niego statek towarowy. Wiele aut wpadło do wody. W sieci pojawiły się pierwsze nagrania z wypadku. Na tę chwilę nie ma informacji o poszkodowanych.

Do wypadku doszło około godz. 1:30 (6:30 czasu polskiego). Na nagraniach, które pojawiły się w sieci widać, jak statek towarowy uderza w jeden z filarów mostu. Ten w kilka sekund zawala się. 

Według doniesień lokalnych mediów wiele aut wpadło do wody. Na razie nie ma informacji o poszkodowanych.


https://x.com/BNONews/status/1772515766929097088


#wiadomosciswiat #usa #statki #marynarz

Jeszcze tylko z wawki do szczecina. Ten do doha z seulu trwal jednak 11h, a nie 8 i jeszcze 2h obsuwy, wiec w doha na spidzie i jakos sie udalo. Pierwszy raz tam bylem, to tez nie pomoglo ;)


Zdjecie #pdk


#barteknamorzu #marynarz #podrozowanie

b3dd531b-33bd-43e2-aa32-ef79e79cd0e7

Zaloguj się aby komentować

Umieram, dajcie juz ten samolot 😄 jeszcze godzina i bodajze 8h do dohy, potem jakies 3h layover i z 7h do warszawy. A potem biegiem na samolot do szczecina, bo mam 45 minut i gituwa. Oby bagaz nie zdazyl, potrzebuje malych zakupkow 😇


#barteknamorzu #marynarz #hejtokoksy #podroze

934f583a-225e-45d5-9b10-9e7e1b8c42a2

@bartek555 a Ty co, na bosaka przez Morze Czerwone szedłeś, że tyle kilców nastukałeś?

Szacun, zasługujesz na krótki odpoczynek ;))

Powodzenia tam na szlaku!

Zaloguj się aby komentować

Pamiętam, że kiedyś znalazłem się w restauracji chińskiej, w której radosne rodziny (skośnookie) coś jadły (w skład rodziny wchodziły dzieci). Zamówiliśmy to samo, co jadły dzieciaki. I po chwili poczułem się tak, jakby przy każdym oddechu żyletki cięły moje usta od środka.


A dzieci śmiały się i jadły to samo...


Dwa razy w życiu nie dokończyłem potrawy bo była za ostra. To był ten pierwszy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wziuuum w strone seulu. Mam dobre 6h na zwiedzanie i zakupy, wiec przejde sie do jednej fzy drugiej swiatyni i moze zahacze kilka innych atrakcji. No i oczywiscie zarcie, ale to odhacze odrazu, bo juz jestem glodny, a podroz pociagiem jeszcze 2,5h.


Przywioze znowu jakis gift na #rozdajo :)


#barteknamorzu #marynarz #podroze

43e91d41-567f-417b-95e7-8cb9f7cab227

@bartek555 Tam się zakupy robi w świątyniach?

W kulturze judeochrześcijańskiej też były takie próby ale nie przeszło na dłuższą metę.



Gx

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować