Snoop Dogg ogłosił, że przestaje palić zioło. Piekło zamarzło?
#sklad420 #marihuana #snoopdogg #420 #thc
https://news.sky.com/story/rapper-snoop-dogg-quits-smoking-after-years-of-marijuana-use-13009898
Snoop Dogg ogłosił, że przestaje palić zioło. Piekło zamarzło?
#sklad420 #marihuana #snoopdogg #420 #thc
https://news.sky.com/story/rapper-snoop-dogg-quits-smoking-after-years-of-marijuana-use-13009898
Zaloguj się aby komentować
Stwierdzenie ograniczenia nałogu a całkowitemu rzucenia go, dla nadużywających konopi indyjskich brzmi kusząco. Lecz co w przypadku gdy zapalenie jointa jest silniejsze od nas. Co w przypadku palących papierosy. Zacznijmy od tego czy w ogóle można uzależnić się od marihuany...https://drug.pl/co-zrobic-gdy-uzaleznienie-od-marihuany-przejmuje-kontrole/
marihuana #konopieindyjskie #drug #konopie #cannabis #indyjskich #rzucenia #papierosy
Niepojęte jest to że w tych latach można jeszcze skazać kogoś za marihuanę na śmierć. TAK na śmierć! W kwietniu 2023 roku w więzieniu Changi powieszono 46-letniego Tangaraju Suppiaha, obywatela Singapuru, który został skazany na śmierć w 2018 roku za „współudział w przemycie ponad jednego kilograma marihuany”.......https://historia.kanabis.info/w-singapurze-karza-smiercia-za-marihuane/
kara #śmierci #powieszony #marihuana #kanabis

Użytkownicy konopi, którzy zakazili się Covid-19, osiągali lepsze wyniki i mieli niższą śmiertelność w porównaniu z osobami, które nie korzystały z marihuany. Takie są wnioski z nowego badania przedstawionego podczas konferencji na Hawajach.
#narkotykizawszespoko #hejtojointclub #marihuana...
Dzieci idąc do przedszkola zabierają z domu zabawki. 4-letni chłopczyk nie zabrał ze sobą autka, ani ulubionego misia... Do przedszkola przyniósł nadpalonego skręta. Okazało się, że należy on do jego ojca, który dwa dni temu miał urodziny.
W siedzibie Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie stawiła się dyrektor jednego z piaseczyńskich przedszkoli, która poinformowała o nietypowym zdarzeniu, które miało miejsce w jej placówce. Okazało się, że jeden z jej podopiecznych zamiast zabawki, przyniósł do przedszkola nadpalonego skręta. Na miejsce natychmiast zadysponowani zostali funkcjonariusze pionu kryminalnego. Okazało się, że niedopałek zawiera śladowe ilości marihuany.
Kolejne kroki funkcjonariusze skierowali do domu rodziców chłopca. Zastali tam ojca 4-latka, który był wyraźnie zaskoczony wizytą policjantów. 35-latek przyznał, że skręt, który znalazł się w przedszkolu jest jego własnością. Nie był jednak w stanie wyjaśnić jak znalazł się w rękach jego syna. Dodał, że dwa dni temu świętował swoje urodziny, a z tej okazji postanowił wypalić marihuanę, jednak był to jednorazowy incydent. Policjanci w trakcie przeszukania, w koszu z bielizną, ujawnili kolejnego, również nadpalonego skręta.
Mężczyzna usłyszał już zarzut posiadania środków odurzających, a postępowanie w sprawie objęte jest nadzorem Prokuratury Rejonowej w Piasecznie.
#Piaseczno #warszawa #wiadomoscipolska #narkotykizawszespoko #marihuana #blanty

Zaloguj się aby komentować
Czy nowy rząd zalegalizuje lub zdepenalizuje marychę, tak do trzech krzaków?
#polityka #marihuana
Zaloguj się aby komentować
Prohibicjoniści przez dekady próbowali demonizować marihuanę, jednak z biegiem czasu, szczególnie poprzez coraz to nowsze badania i odkrycia na temat jej prozdrowotnych efektów, ludzie stopniowo zaczęli zmieniać zdanie...https://narkus.pl/badania-pokazuja-wieksza-szkodliwosc-tytoniu-nad-marihuana/
biegiem #narkus #zdanie #czasu #tytoniu #marihuana #badania
Sto dni wolności
Dziś w swoim dzienniku zapisałem: "100 dzień wolności."
Jest to moje święto i z tej okazji pozwoliłem sobie popełnić i wrzucić ten wpis
Dziś jest mój setny dzień wolności od nałogów: alkoholu i marihuany.
Używki te stosowałem przez blisko 15 lat z różną intensywnością, jednak w większości przypadków było to zażywanie patologiczne, rzadziej imprezowe. W nałogi uciekałem przed problemami, niepokojem i przed samym sobą.
Czasem przeważał alkohol, czasem marihuana, czasem robiłem przerwy, które i tak nie miały sensu, bo po każdej z tych przerw musiałem wrócić do nałogu.
Wtedy jeszcze o tym nie widziałem, bo nie wystarczy odstawić używkę fizycznie, lecz, trzeba jeszcze poukładać sobie w głowie, bo to nie używka jest problemem, tylko nasze stany emocjonalne.
Dziś świętuje setny dzień prawdziwej wolności, bo tym razem nie jest to tylko przerwa. Jest to prawdziwa wolność i jestem tego pewny.
Jeśli ktoś chce mnie za jakiś czas rozliczyć z tych słów, proszę bardzo - wołajcie, pytajcie czy się znów nie wjebałem, odpowiem szczerze.
Moja wolność została przeze mnie wypracowana dzięki temu, że odkryłem stoicyzm i nie znając prawie wcale teorii, zabrałem się za praktykowanie stoickich technik.
Stoicyzm odkryłem przypadkiem. Od jakiegoś czasu oglądałem podcasty Przemka Górczyka i akurat natrafiłem na podcast ze stoikiem - Tomaszem Mazurem. Podcast ten zrobił na mnie wrażenie, podobało mi się jak pan Tomasz potrafi wdrażać w swoje życie antyczne stoickie techniki i udowadniał, że można skutecznie pracować nad sobą przy ich użyciu.
Mówił, że często ludzie, którzy chodzą do psychologa tak naprawdę potrzebują pomocy filozoficznej i na przykład na zachodzie jest pogotowie filozoficzne, gdzie ludzie mogą rozmawiać na tematy egzystencjalne.
Mówił też, że samemu można się wziąć za praktykowanie stoicyzmu i polepszyć dzięki temu jakość swojego życia.
Bardzo spodobał mi się ten koncept. Od dawna myślałem o tym, żeby iść do psychologa, jednak zawsze znajdowałem jakąś wymówkę, aby jednak tego nie zrobić. Pomyślałem, że mogę spróbować tej praktyki stoickiej, czemu nie.
Wtedy nie myślałem nawet, żeby to zrobić w celu pozbyciu się nałogów, bo chyba nie sądziłem, że jest to realne.
Jak skończyłem oglądać, znalazłem podcast pana Tomasza Mazura: Ze stoickim spokojem.
Spojrzałem na listę odcinków i w oczy rzucił mi się odcinek: #83 Uzależnienia i stoicyzm: analiza pogłębiona.
Pomyślałem sobie: ok to coś dla mnie. Posłucham, pewnie będzie ciekawe, a potem przejdę do innych odcinków i możee kiedyś, za kwartał czy pół roku, wrócę do tego odcinka i może wtedy coś by mi się udało zrobić z moimi nałogami. Troszkę je ogarnąć, żebym nie musiał brać tego aż tak dużo: 6-8 piw/drinków codziennie i 6-8 lufek suszu konopnego - również codziennie.
Może udałoby mi się ograniczyć ilość, chociaż do połowy, albo optymalnie 2 piwka i 2 lufki dziennie. Na nic więcej nie liczyłem.
Włączyłem ten odcinek, zacząłem słuchać i co chwilę pauzowałem i robiłem notatki.
Ciągle coś odnosiło się do mojej sytuacji i od razu było podane rozwiązanie - jakieś stoickie ćwiczenie myślowe.
Więcej czasu zajęło mi robienie notatek niż samo przesłuchanie podcastu. Poczułem się jakbym był znów w szkole, chociaż nie, bo w szkole niczego aż tak pilnie nie notowałem.
Byłem pod wrażeniem, że przy takim dużym problemie jakim jest nałóg, nikt nie próbuje mnie odesłać do psychologa, czy na terapię, tylko pokazuje od razu sposób jakim można poradzić sobie samemu.
Pod koniec słuchania podcastu miałem zapisaną już całą strategię do walki z uzależnieniem.
Dopiero wtedy stwierdziłem: ok, skoro to wszystko zrobiło na mnie tak pozytywne wrażenie, może więc spróbuję od razu wdrożyć te metody w życie.
Jak pomyślałem tak zrobiłem. Tego samego dnia wziąłem się za pierwsze stoickie ćwiczenia myślowe. Nie znałem wtedy żadnej teorii, od razu wziąłem się za praktykę. Każdego dnia powtarzałem ćwiczenia i dodawałem nowe. Zacząłem próbować myśleć refleksyjnie i sam sobie odpowiadać na pytania dotyczące nałogów, które również były zawarte w podcaście. Każdego dnia słuchałem też nowy odcinek podcastu i pomału nadrabiałem teorię.
Stosowanie niektórych technik stoickich od początku szło mi dobrze, z innymi trochę gorzej. Co jednak mogę powiedzieć, od samego początku widziałem jakieś efekty.
Po dwóch tygodniach praktyki mogłem zapisać, że praktycznie przestałem pić, a po następnych dwóch jarać.
Zresztą, niżej moja notatka z progresu napisana w tamtym czasie:
'1 czerwca 2023 zacząłem praktykować stoicyzm.
15 czerwca 2023 ograniczyłem picie alkoholu o ponad 90% od tego momentu palenie suszu ograniczyłem o 75%
29 czerwca 2023 nie zapaliłem suszu konopnego po raz pierwszy od kilku miesięcy
9 lipca 2023 ograniczyłem picie alkoholu i palenie suszu prawie że do 0 napewno o ponad 95% i jedno i drugie. Jeszcze zdarza mi się napić alkoholu lub zapalić susz jednak jest to już rzadziej niż raz w tygodniu i po każdym razie co zastosowałem jakaś używkę stwierdzam, że tylko się gorzej po niej czułem'
W chwili obecnej, czasem napije się alkoholu, albo zapalę mj. Robię to, jednak po wcześniejszym zaplanowaniu i przemyśleniu i są to sytuacje wyłącznie imprezowe.
Nigdy nie sięgam po używki jeśli się czymś stresuje, denerwuje, bądź czuje niepokój. W tym miejscu mam postawioną granicę, że nigdy więcej i od stu dni taka sytuacja nie miała miejsca ani razu. Mam teraz inne skuteczne narzędzia do radzenia sobie z emocjami i z powodzeniem z nich korzystam.
Mam też spisaną umowę z samym sobą, że jeśli częstotliwość stosowania używek będzie się zwiększać to odstawiam je całkowicie i bez żalu.
Póki co częstotliwość ich stosowania zmniejszyła się i po używki sięgam góra raz w miesiącu.
Myślę, że docelowo będę sobie pozwalał na ogłupienie i reset mózgu jakieś 4-5x w roku.
Podsumowując: dzięki praktykowaniu stoicyzmu odzyskałem wolność i nigdy w życiu nie czułem się tak dobrze.
Oprócz tego zyskałem pasję, a przynajmniej hobby, właśnie w postaci stoicyzmu i rozwoju osobistego. Rozwijam się dzięki temu duchowo i intelektualnie.
Ruszyłem też z aktywnością fizyczną, uskuteczniam marszobiegi i takiej kondycji jak teraz, nie miałem nigdy w życiu.
Ćwiczę też z hantlami, robię pompki i planki.
Dietę zacząłem rok i 5 miesięcy temu. Przez pierwszy rok i miesiąc schudłem 14kg, a teraz przez ostatnie 4 miesiące jak przestałem pić i jarać, zrzuciłem kolejne 17.
31 kilo w dół + codziennie ćwiczenia i zaczynam wyglądać dobrze.
Jest to jednak tylko skutek uboczny, bo najważniejsze jest to, że czuje się dobrze i potrafię cieszyć się małymi rzeczami.
Jestem bardziej obecny na codzień, poprawiły się moje relacje z żoną i rodziną.
Teraz w końcu mogę powiedzieć, że niczego mi w życiu nie brakuje, jestem szczęśliwy, a wszystkie puzelki są na swoim miejscu.
Jeśli będzie jakieś zainteresowanie, albo kiedyś mi się po prostu zachce, to zredaguje moje notatki z wychodzenia z nałogów i je wrzucę w jakimś poście. Techniki, których używałem, strategie i moje przemyślenia z tamtych dni. Do jakich wniosków dochodziłem przez kolejne dni i w jaki sposób poukładałem sobie w głowie.
#stoicyzm #alkoholizm #marihuana

Zaloguj się aby komentować

W piątek, 13 października 2023 roku, Bundestag (niemiecki parlament) zajmie się projektem legalizacji marihuany w Niemczech, otwierając nowy rozdział w debacie na temat kontroli i regulacji substancji psychoaktywnych w kraju.
narkotykizawszespoko #hejtojointclub #420 #niemcy #marihuana
Jak zaoszczędzić pieniądze na zakupie wysokiej jakości produktów CBD?
W ostatniej dekadzie większość ludzi zdała sobie sprawę, że marihuana nie jest produktem tylko dla narkomanów, ale w rzeczywistości wspaniałą rośliną...https://konopialeczy.com/2023/01/20/zaoszczedz-pieniadze-na-wysokiej-jakosci-cbd/
zakupie #wysokiej #dekadzie #produktem #cbd #marihuana #ludzi #konopialeczy

Dokument na temat wojny z narkotykami, która od początku była przegrana, na szczęście obecnie coraz więcej państw (w tym Polska) orientuje się że marihuana może mieć zastosowanie medyczne, a niektóre kraje legalizują ją w celach rekreacyjnych
#narkotykizawszespoko #hejtojointclub #marihuana...

Efekt otoczenia, czyli wzajemnego uzupełniania się związków zawartych w konopiach, jest często używanym argumentem za stosowaniem preparatów full spectrum. Korzyści płynące z tej synergii są dobrze opisane, autorem tej koncepcji jest sam Raphael Mechoulam. Warto zwrócić uwagę również na szczególne...

Raport nawołuje państwa do tworzenia skutecznych strategii dotyczących narkotyków, w tym rozważenia zdepenalizowania posiadania narkotyków do użytku osobistego.
#narkotykizawszespoko #hejtojointclub #marihuana #psychodeliki #wiadomosciswiat

Legalizacja posiadania i konsumpcji marihuany może przynieść niemieckiemu budżetowi państwa około 5 miliardów dolarów rocznie i wygenerować 27000 nowych miejsc pracy.
narkotykizawszespoko
marihuana
#hejtojointclub
420
niemcy
"Swojaczek" od sąsiada wjechał na
Rosh Hashanah.
I nie ktoś mi powie, że #zydzi mają źle, a kto ma dwa razy w roku Nowy Rok? Ręka w górę 😉
Pozdro frens bawcie się dobrze!
Palić! Sadzić! Zalegalizować!
https://m.youtube.com/watch?v=u0101BCxYBw&pp=ygUaWmlvxYJvIHV6ZHJvd2llbmllbSBuYXJvZHU%3D
#chwalesie #ziola #marihuana #ksiazki #muzyka #420zhejto #420 #reggae

Zaloguj się aby komentować
Piątek piąteczek piątunio 😈
#narkotykizawszespoko #piateczek #marihuana i trochę #pracbaza bo to co jest na zdjęciu to nagroda za ciężka pracę ;)

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Magazyn “The Hill” niedawno rozmawiał z trzema lekarzami na temat tego, która z trzech legalnych używek: alkohol, tytoń czy marihuana jest najgorsza. Lekarze mieli różne zdania na temat tego, która substancja jest najbardziej szkodliwa i niebezpieczna, ale wszyscy trzej byli jednomyślni co do tego,...
Zainspirowany bullshitem jaki się pojawia w internecie odnośnie legalnych zamienników trawy, postanowiłem zrobić małe kompendium wiedzy. Oparte po części o moje doświadczenia, doświadczenia znajomych i delikatną znajomość chemii. Nawet przy małym odzewie będę miał materiał, do którego mogę odsyłać w momencie jak ktoś będzie rozpowszechniał mity. Lecimy.
Tak, jak najbardziej. Można kupić olej konopny (nie mylić z olejem CBD, to inna para kaloszy), żelki, czekoladki, shoty z sokiem owocowym.
Bardzo prosto. Stężenie jest tylko jednym z parametrów. Jeszcze jest coś takiego jak zawartość wagowa. Można to obliczyć:
Kupujemy 20 ml oleju konopnego, o stężeniu THC 0,2%. Przyjmijmy, że 1ml = 1g, choć w rzeczywistości jest to trochę więcej. Ale pozwoli nam to skompensować niższe stężenie THC (zazwyczaj na poziomie ok 0,16%). Proste działanie:
20 g * 0,002 = 40 mg THC.
Powiecie, że to mała ilość. No nie bardzo. Przy otrzymaniu recepty na MM 20% THC, dawkowanie to 0,2g dziennie. To liczymy:
0,2g * 0,2 = 40 mg THC.
Czyli mamy taką samą ilość THC w obydwu produktach, mimo skrajnie innego stężenia. Ale to nie wszystko. Mianowicie THC przyjmowane drogą wziewną wchłania się inaczej niż drogą pokarmową. Trafia do krwioobiegu szybciej, stąd "faza" pojawia się szybciej, ale też szybciej znika. Dodatkowo, drogą wziewną tylko część THC zostanie przyswojone. W przypadku edibles ilość przyswojonego THC z tej samej ilość jest kilkukrotnie większa. No i faza trwa dłużej, często też jest silniejsza w szczycie.
Nie, właśnie z powodów wymienionych w punkcie wyżej. Teoretycznie możesz to spalić i poczuć fazę, ale w praktyce musiałbyś spalić tego tyle, że prędzej się przekręcisz od substancji smolistych. Ale jak masz tego dużo i zrobisz edibles w domu, to już inna para kaloszy.
Nie zależy mi na jakimkolwiek promowaniu, jakiejkolwiek firmy (chociaż mam faworyta), dlatego jeśli ktoś chce rekomendacje konkretnych produktów, niech pisze na priv. Jeżeli chodzi o dawkowanie - pokaż mi swój produkt, a wykorzystam swoją wiedzę, żeby Ci pomóc.
Na razie to tyle. Jeżeli ktoś ma jakieś inne pytania (poza: kto Ci płaci za te kłamstwa; te można sobie darować), pytajcie w komentarzach. Służę wiedzą
#narkotykizawszespoko #thc #cbd #medycznamarihuana #marihuana #edibles
@LaMo.zord
Hmm, może być ciężko. Moja lekarz twierdzi, że można przebić THC za pomocą CBD. Możesz spróbować. Zarzucasz shota konopnego i dobijasz olejkiem z CBD. Powinno zneutralizować fazę. Ale z dawkowanie nie pomogę, bo tego nie testowałem.
Aczkolwiek znajomi mi donoszą, że przy jednej, dwóch żelkach nie ma typowej fazy, tylko właśnie czuć rozluźnienie i lekkie podbicie humoru. I to już jestem w stanie potwierdzić.
Co do pierwszego sposobu - pamiętaj, że czysty olej wchłania się dłużej niż "przetwory", dlatego zarzuciłbym CBD a po godzinie właściwy produkt. Jednak zastrzegam, że teraz teoretyzuje i może się okazać, że bredzę. Ale w teorii powinno działać
Zaloguj się aby komentować