#malzenstwo

0
170

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siemanko,

Jestem ze swoją partnerką od 5 lat w związku, z czego 2 lata narzeczeństwa. Jest nam razem dobrze.

Coraz częściej są naciski na ślub z jej strony.


Mi się do tego nie pali, ponieważ nie widzę konkretnych powodów/korzyści z formalizowania związku.

Dla niej ślub to "zabezpieczenie i bezpieczeństwo", a zaraz mamy zacząć starać się o #dzieci.


Chce jej to dać, ale mój pragmatyzm bierze górę, i możliwy rozwód to niepotrzebny koszt.


Co wam dało #malzenstwo? Ktoś miał podobnie i się przekonał?


#zwiazki

Jak się boisz podziału majątku to zróbcie sobie rozdzielność majątkową i tyle. Co miałoby być niby takim ryzykiem? Nie rozumiem a sam jestem stosunkowo świeżo po ślubie

W dzisiejszych czasach nie opłaca się ślub. To przede wszystkim umowa i przed jej zawarciem trzeba wiedzieć jakie są jej konsekwencje. Ja nie wezmę ślubu że względu na polskie prawo i sądy które z automatu wierzą kobietom, nie karają ich za pomówienia o przemoc, gwałt, molestowanie, alienację. Jak najmniej kapitana państwo w moich relacjach.

Zaloguj się aby komentować

Tak w ogóle to dzisiaj (13 czerwca) mija mi 5 lat od zawarcia związku małżeńskiego


#rodzina #malzenstwo #slub


Śmieszne to było, ślub w maseczkach, obostrzenia co do ilości osób w urzędzie, musieli siedzieć w odstępach, babci mi nie chcieli wpuścić na salę xD a na samym końcu napatoczył się cygan z gitarą pod urząd


A do ślubu jechaliśmy brudna kią sportage, kierował szwagier któremu zabrali prawko na 3 miesiące a teściowa pod urzędem stanu cywilnego jeszcze kręciła biznes jajeczny z odbiorcą jajek xD


Ale było i jest gites

@cebulaZrosolu Ja mam za 2 miesiące 5 lat. Akurat trafiłem na covidową przerwę wakacyjną. Maseczkę miała może 1 osoba w kościele, a na sali to wszyscy zapomnieli o covidzie. Ślub sam w sobie jest ciekawym doświadczeniem, a covid był swego rodzaju bonusem, który sprawił, że ten dzień był zupełnie inny

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Powiedziałem małżonce że historia o tym jak pomagała w zakupie nowego materaca, zapewniła mi główną stronę i top wpisów.


"I co tam pisali?" zapytała

"Że ich żony robią tak samo"

"HA! I co?! I co?! Mówiłam że wszystkie kobiety takie są?! Kto miał rację?! I po co się było rzucać?!"


No i wyszło ze nawet jak nie miała racji, to miała rację...


#malzenstwo

Zaloguj się aby komentować

Weekend z żoną bez dzieci był wspaniały. Świetne jedzenie, piękne widoki i wspaniałe lokalne wino.

Najważniejszy był jednak czas - pierwszy weekend bez dzieci od 6 lat. Jak mi tego brakowało.

Będę się karmił tym wyjazdem przez długi czas. Teraz uważam, że takie weekendy powinny być obowiązkowe dla dzieciatych. Nie chodzi o Toskanię, a o czas spędzony razem. Wzajemną troskę, radość czy czułość. Wolna głowa, bez wiecznego orientu i ciągłego mamo, tato, siku, pić czy kupa.

Dodam też, że włoskie wesele to też doświadczenie samo w sobie.


#ojcostwo #zwiazki #rodzicielstwo #malzenstwo

93e23ac2-4b0f-45c4-adbe-e465c0914dbf
0eaeecb3-ab0f-4635-8cb2-e101bcd4ffa9
e7d89434-7297-4ddf-9415-5cbaa131ab1e

@peposlav my co prawda już się bez dzieci urwaliśmy raz ale właśnie dzisiaj jedziemy wyrwać się po raz 2 3 dni w lesie, full wyzywienie, rowery*, balia z ciepla woda na zewnatrz


* rozjebałem wczoraj kolano na piłce także żona sobie sama najwyżej pojeździ

Zaloguj się aby komentować

Żona stwierdziła że trzeba kupić nowy materac.

"Ok zmierzę szerokość, zamówimy"

"Nie trzeba mierzyć, 160cm."

"Na pewno?"

"Tak na pewno"


Kupiłem materac, przyszedł zwinięty, polezal dzień na podłodze. Próbuje polozyc na łóżku


"Karwa mać, przecież ten materac jest za szeroki!"

Mierze łóżko, no jak by nie patrzeć to ma 140cm

"Czemu mi powiedziałaś 160!? Czemu Ci uwierzyłem?? Skąd wzięłaś te 160cm??"

"A bo ja zawsze kupowałam narzuty 160cm!"


Dobra. Materaca nie oddam, nawet nie wiem czy go zwine ale W sumie łozko też można zmienić. Jedziemy do ikei kupimy jakieś tanie 160cm


Przywiozłem, zdemontowalem stare, składam nowe


"Karwa mać przecież to się nie mieści! Tu kaloryfer z drugiej strony szafa, brakuje z 1cm!"


Musiałem listwę przypodlogowa drugiej strony szafy zrywać żeby się zmieściło. Cud że tylko tyle brakowało


Pamiętajcie że jak kobieta mówi jakas nieoczywista dana liczbowa z pewnością że ona to wie to na sto procent pi⁎⁎⁎⁎li głupoty.


#malzenstwo

Ja ogolnie przestalem polegac na decyzjach malzonki. Wszystkich wyborow dokonuje sam, ewentualnie ograniczam mozliwosci do niezbednego minimum aby pozostawic jej zludzenie sprawczosci. Dzieki temu jestesmy zgodnym malzenstwem. Przykladowo plytki do kuchni wybierala z 2 modeli, ktore jej przywiozlem pod prace zeby nie wpuszczac jej do sklepu pelnego roznych typow, a w kwestii wyboru jej samochodu ograniczylem sie tylko do wymogu aby zegary nie byly podswietlane na czerwono. Pojechalem, obejrzalem, kupilem, podstawilem pod dom i wszyscy sa zadowoleni.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować