#ksiazki

124
7237

1325 + 1 = 1326


Tytuł: Animal Heroes, Band 2: Rochenstachel

Autor: Thilo

Kategoria: literatura młodzieżowa

Wydawnictwo: Ravensburger

Format: książka papierowa

Ocena: 6/10


Prywatny licznik: 28/50+ (14 książek, 4 komiksy, 3 klasyki, 7 klubowych)


Syn dostał tę część "Animal Heros" jako nagrodę w szkole. Pierwszą część "Falkenflügel" czytali w szkole z nauczycielką. "Rochenstachel" przeczytaliśmy wspólnie, a rzadko czytam mu niemieckie bajki, bo młody za często mnie poprawia xD Typowa opowieść dla chłopców - grupa nastoletnich bohaterów walczy z grupą nastoletnich złoczyńców. Wiadomo kto wygra, a wszystko dzięki współpracy i przyjaźni. 


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #czytamponocach

10fcbb53-9dbb-4a65-9bae-fc3bc2aad6e9

Zaloguj się aby komentować

1324 + 1 = 1325


Tytuł: Megawystrzałowe wynalazki: fascynujący i fenomenalnie figlarny przewodnik po wynalazkach, które zmieniły świat*: *albo i nie

Autor: Adam Kay

Kategoria: popularnonaukowa

Wydawnictwo: Wydawnictwo Insignis

Format: książka papierowa

Ocena: 7/10


Prywatny licznik: 27/50+ (13 książek, 4 komiksy, 3 klasyki, 7 klubowych)


Czytana z młodym i była ciekawsza niż "Twoja Anatomia". Pewnie dlatego, że po raz pierwszy czytaliśmy o wynalazkach. Typowy humor Kaya, dostajemy zabawne rysunki i wiele, na prawdę wiele opisów i historii o codziennych przedmiotach - od toalety, prysznica, suszarki do włosów, żarówki, mostów, wieżowców, samolotów, aż do komputerów i robotów. Polecajka!


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #czytamponocach

c22f6663-70da-4915-9e0f-33b36296899d

Zaloguj się aby komentować

1323 + 1 = 1324


Tytuł: Billy Budd

Autor: Herman Melville

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy

Format: e-book

Ocena: 4/10


Prywatny licznik: 26/50+ (12 książek, 4 komiksy, 3 klasyki, 7 klubowych)


Gdyby nie to, że była to propozycja w ramach klubu czytelniczego (#klubczytelniczy), to bym rzucił tę książkę w cholerę. Sam historia ciekawa i dość tragiczna, ale sposób jej opowiedzenie odpychał i był nie do zniesienia.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #czytamponocach

9dab249f-c250-422b-a481-80ebceaedca0
Piechur

Ale okładka za to fajna

Zaloguj się aby komentować

1322 + 1 = 1323


Tytuł: Rzeczy ulotne

Autor: Neil Gaiman

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Wydawnictwo MAG

Format: książka papierowa

Ocena: 6/10


Prywatny licznik: 25/50+ (12 książek, 4 komiksy, 3 klasyki, 6 klubowych)


Ze zbiorami opowiadań Gaimana zawsze mam mały problem. Opowiadania są spoko - czasem trafi się perełka ("Październik w fotelu "), w większości są to ciekawe historie ("Problem Zuzanny "), a czasem dostajemy chłam ("Jak myślisz, jakie to uczucie?"). Ale dlaczego Gaiman dodaje tam wiersze i inne tego typu teksty, to nie zrozumiem.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #czytamponocach

433a2ea3-2c77-4a58-ac3a-2e8ca8b905c1

Zaloguj się aby komentować

1321 + 1 = 1322


Tytuł: Twoja anatomia. Kompletny (i kompletnie obrzydliwy) przewodnik po ludzkim ciele

Autor: Adam Kay

Kategoria: popularnonaukowa

Wydawnictwo: Wydawnictwo Insignis

Format: książka papierowa

Ocena: 6/10


Prywatny licznik: 24/50+ (11 książek, 4 komiksy, 3 klasyki, 6 klubowych)


Kolejna książka przeczytana z synem. Autor w dość zabawny sposób opisuje po kolei kolejne układy narządów, nie szczędząc tych obrzydliwych informacji. Wiele śmiesznych określeń i zabawnych opisów plus masa rysunków. Młodemu najbardziej podobały się wszystkie żarty, szczególnie jak były o kupie, wymiocinach, smarkach, etc. Polecam dla dzieciaków 8-12 :) 


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #czytamponocach

8d34ef02-00e8-467b-94f3-57c01c07846d

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Drugi news / 12.09.2025


Wydawnictwo Zysk i S-ka zapowiada nową książkę Elżbiety Cherezińskiej. "Śmiały" w księgarniach od 28 października 2025 roku. Wydanie w dwóch wersjach - miękkiej ze skrzydełkami i twardej z obwolutą - obejmuje 440 stron, w cenach detalicznych 54,90 i 74,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


Śmiały to pierwsza część dwutomowej opowieści o jednym z najwybitniejszych polskich władców. O świecie, w którym żył i o królestwie, które podźwignął z ruin. Pełna sekretnych żywiołów, głębokiej miłości, ale także przemocy i zdrady.


W drugiej połowie XI wieku Europą wstrząsały potężne konflikty. W rebeliach pogańskich mordowano biskupów, zaczęła się wielka schizma, spór między papiestwem i cesarstwem osiągnąłapogeum. Król Niemiec walczył z własnymi poddanymi, Czechy, Węgry i Ruś Kijowska pogrążone były w bratobójczych wojnach. W tym burzliwym czasie piętnastoletniBolesław po nagłej śmierci ojca, Kazimierza Odnowiciela, został władcą zrujnowanego Królestwa Polskiego. Możni tylko czekali, aż zaczną rządzić zza pleców młodego księcia. On jednak szybko pojął, że w sztuce wojennej najważniejsza jest gra dyplomatyczna, a najtrudniejsze bitwy rozgrywa się z tymi, którzy są najbliżej. Udowodnił, że nie bez powodu nazwano go imieniem pierwszego króla i potwierdził swe prawa do dziedzictwa po nim.


Autorka z benedyktyńską dokładnością i nieposkromioną wyobraźnią rekonstruuje dawne dzieje, z rozmachem tworząc świat, od którego trudno się oderwać. Nie brakuje w nim gorzkich diagnoz, politycznego wyrachowania i zaskakujących zwrotów akcji. Jest i to, co u niej bardzo ważne: kobiety wydobyte z mroku dziejów.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #zyskiska #elzbietacherezinska #cherezinska #historia

016d229f-1617-465f-9945-99c94445bdf7

Zaloguj się aby komentować

1319 + 2 = 1321


Tytuł: Dawca Przysięgi część I i II

Autor: Brandon Sanderson

Seria: Archiwum Burzowego Światła

Kategoria: Fantasy

Wydawnictwo: Mag

Format: Audiobook

Ocena: 11/10 chwałosprenów


Kontynuując serię moich zupełnie nikomu niepotrzebnych recenzji książek z Archiwum Burzowego Światła, oto jestem. Ukończyłem Dawcę Przysięgi. Jak zwykle nie będę wchodził w spoilery (ze specjalnie oznaczonym wyjątkiem na samym dole), a jeśli już się jakieś pojawią, to z kategorii tych, które znajdziecie na okładce Drogi Królów, czyli pierwszego tomu serii. Dawca Przysięgi został w Polsce podzielony na dwie części, ale przyznam szczerze, że ocenianie ich osobno byłoby niesprawiedliwe - w takim układzie część II zawsze wypadałaby lepiej, bo to ona zbiera owoce akcji budowanej w części pierwszej. Dlatego sam nie bardzo wiedziałem, jak to oznaczyć na bookmeterze, będzie jako dwie książki, bo inni też tak to podzielili.


--------


Co właściwie znaczy być honorowym? Gdzie przebiega granica między dobrem a złem? Jedna z postaci już w poprzednim tomie stawiała sobie takie pytania, ale tutaj w Dawcy Przysięgi to właśnie one stają się osią całej fabuły. Świat się komplikuje i nie da się już po prostu powiedzieć: „my jesteśmy dobrzy, a oni źli”.


Dawca to dla mnie jak dotąd najlepszy tom całej serii - głównie dlatego, że tak wiele miejsca poświęcono w nim eksplorowaniu świata, a nawet światów, w tym też dylematów moralnych, czy samej istoty dobra i zła. To też pierwszy moment, w którym naprawdę zasadne staje się pytanie, czy warto wcześniej przeczytać Rozjemcę - inną powieść z uniwersum Cosmere. Wyjaśnię to niżej.


Ten tom przede wszystkim poszerza uniwersum i daje masę odpowiedzi, dzięki którym nawet te mniej ciekawe interludia z poprzednich części nabiorą więcej sensu. Już wcześniej autor zostawiał nam wskazówki, gdzie patrzeć i czego szukać, ale efekt, który można określić kolokwialnie jako „o k****”, pojawia się właśnie tutaj. I tak te odpowiedzi są naprawdę satysfakcjonujące, choć nie oznacza to, że wszystko już wiemy. Do pełnego obrazu daleko - i całe szczęście.


W Dawcy większy nacisk położono też na problemy wewnętrzne bohaterów. Ich przeżycia mają bezpośredni związek z fabułą całego Rosharu i prawami, które nim rządzą. W książce znajdziemy realizacje tematów takich jak trauma, uzależnienia, depresja, autyzm czy zaburzenia dysocjacyjne. I chociaż to mroczne fantasy, takie wątki mają tu swoje naturalne miejsce. Co ważne, sposób, w jaki zostały wplecione, wypada bardzo wiarygodnie - nie czułem ani sztuczności, ani przerysowania.


A co z Rozjemcą? Czytać przed?

Tu zdania są podzielone. Jedni wolą wiedzieć jak najwięcej i uniknąć zaskoczenia elementami, które wydają się nie pochodzić z Rosharu. Inni - i ja zaliczam się do tego obozu - wolą znać dokładnie tyle, ile wiedzą główni bohaterowie. Dzięki temu mogę samodzielnie ocenić, komu ufam, jaka jest motywacja danej postaci i kim ona tak naprawdę może być. To podejście daje mi satysfakcję, bo nie mam poczucia, że bohaterowie mogliby się zachować „lepiej” tylko dlatego, że ja już znam jakieś fakty z innych książek.


W skrócie: lubię odkrywać tajemnice razem z postaciami i Rozjemca czytany wcześniej mógłby mi to trochę odebrać.


Nie wiem czy jest sens pisać więcej, ale z pewnością ten tom jest warty uwagi, choć gusta bywają różne. Dla mnie najlepszy. Zobaczymy jak będzie dalej.

-------

#bookmeter #dziwensieodchamia #ksiazki #archiwumburzowegoswiatla #abs #brandonsanderson #cosmere


-------

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER


Jednym z moich ulubionych momentów, był ten, gdy Kaladin opowiada Syl o tym, że wie, dlaczego tak dobrze czuł się będąc blisko Shallan. Nie odpowiada wprost, tylko się uśmiecha i pokazuje jej kolorowy kamień, który zmienia barwy gdy pada na niego światło. Większość z nas wie, że chodzi o Tiena, jego brata i że był do niej podobny, ale ta historia ma głębsze dno. W jednym z listów od Duchokrwistych Shallan dowiaduje się, że jej brat polował na świetlistego w armii Amarama - z tego, co pamiętam, na rozkaz Niebiańskich. Tym świetlistym był właśnie Tien, który na tym etapie miał się uczyć tkać światło. Sam Sanderson to potwierdził.


SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

8a9b9d0b-4e56-4497-b00d-6cc7aa3e8df5
7d43f97f-c7de-4b8c-b1a9-026b2dee2efd
Fly_agaric

@Dziwen Od czego zacząć czytanie tej sagi? I jaka kolejność?

Mati800

@Fly_agaric No właśnie. Na szybko spojrzałem i ile czytelników, tyle opinii. Nawet odpowiedź samego autora jest tak zagmatwana, że już sam nie wiem.

Dartof

@Fly_agaric 1 Droga królów

2 Słowa światłości

3 Dawca przysięgi

4 Rytm wojny

5 Wiatr i prawda

bori

@Dziwen Widzę potencjał na kolejne obwoluty

Romanzholandii

@Dziwen

Ten tom przede wszystkim poszerza uniwersum i daje masę odpowiedzi, dzięki którym nawet te mniej ciekawe interludia z poprzednich części nabiorą więcej sensu. Już wcześniej autor zostawiał nam wskazówki, gdzie patrzeć i czego szukać, ale efekt, który można określić kolokwialnie jako „o k****”

I tymi wskazówkami, tajemnicami, powiązaniami itd.... Mnie kupił

Zaloguj się aby komentować

1318 + 1 = 1319


Tytuł: Fundacja i Chaos

Autor: Greg Bear

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Rebis

Format: e-book

Liczba stron: 312

Ocena: 8/10


W końcu książka z tej serii - zupełnym przypadkiem taka nie napisana przez Asimova - którą przeczytałem od deski do deski z zapartym tchem. Na początku zaczynamy od zagadki, która wyjaśnia się dopiero pod koniec, nie ma dłużyzn, wszystko, co się dzieje - nawet długie monologi czy analizy - ma sens i nie nudzi.


Wyjaśnia się trochę spraw, kilka starych wątków zostaje dokończonych i, co najważniejsze, w głowie pozostaje pytanie "co będzie dalej, sięgnijmy po kolejny tom".


Teraz widzę sens przeczytania na początku cyklu "Roboty", ta wiedza wiele wyjaśnia w kontekście choćby tego tomu, ale i ułatwia zrozumienie poprzednich.


#bookmeter #ksiazki #sciencefiction

b1178018-8189-4e49-bb27-a4c00e0ccf89
Statyczny_Stefek userbar
Greenzoll

Te nie Asimova to taki fan fic, nie tykalbym

Statyczny_Stefek

@Greenzoll Póki co, to jedyne, co się do czegokolwiek nadawało.

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo Znak zapowiada książkę historyczną. "Wojownicy z pól ryżowych. Historia samurajów" Pierre-Francois Souyri ma zaplanowaną premierę na 24 września 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 352 strony, w cenie detalicznej 69,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


ZAPOMNIJCIE O SZLACHETNYCH WOJOWNIKACH Z FILMÓW KUROSAWY


Pierre-François Souyri rozprawia się z mitem samuraja i pokazuje, co naprawdę kryło się za maską bushido: przemoc, zdrada, polityka i paradoksy. A kiedy brutalni feudałowie stali się poetami, urzędnikami i ideologami, Japonia wykorzystała ich wyidealizowany wizerunek do zbudowania narodowej tożsamości – także na eksport.


Autor dowodzi, że samuraje to nie tylko miecz, ale też kaligrafia, poezja, ceremonia parzenia herbaty i sztuka mądrego rządzenia. Przez wieki byli oni nie tylko żołnierzami, ale też intelektualną i administracyjną elitą – strażnikami porządku, etykiety i wiedzy. Souyri przywraca im tę wieloznaczność, pokazując, jak wojownik z czasem stawał się urzędnikiem, a pole bitwy zamieniał na dworskie rytuały i polityczne gry.


Wojownicy z pól ryżowych. Hisotria samurajów to fascynująca, przenikliwa opowieść, która zostawia ślad jak cięcie miecza.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #znak #historia #japonia #samuraje #pierrefrancoissouyri

399ff784-3ec7-4468-b069-97501b27d951

Zaloguj się aby komentować

1317 + 1 = 1318


Tytuł: Lem. Życie nie z tej ziemi

Autor: Wojciech Orliński

Kategoria: biografia

Wydawnictwo: Wydawnictwo Czarne

Format: audiobook

Ocena: 7/10


Prywatny licznik: 23/50+ (10 książek, 4 komiksy, 3 klasyki, 6 klubowych)


Pierwsze podejście do audiobooka, a że za darmo na Spotify, to grzech nie skorzystać. Lektor dał radę i bardzo przyjemnie się go słuchało. Co do samej biografii i treści, to spore zaskoczenie. Lema znałem jedynie jako pisarza s-f i z przeczytanych za dzieciaka "Opowieści o pilocie Prixie". Z biografii dowiadujemy się o dzieciństwie i młodości Lema we Lwowie oraz perypetiach podczas II WŚ. Chociaż informacji na ten temat nie ma za wiele, to Orliński zabawił się w detektywa. Zebrał wszystkie dostępne mu informacje, wziął pod uwagę wątki biograficzne w dziełach Lema (szczególnie z "Szpitalu Przemienienia") i różne fakty historyczne, aby z odrobiną domysłów odtworzyć w logiczną całość losy Lemów do lata 1945 roku. I powiem wam, że była to najciekawsza część książki. Powojenne losy Lema nie są już aż tak ciekawe, ale Orliński stara się przedstawić go jako zwykłego człowieka, ze wszystkimi swoimi dziwactwami, pasjami i problemami. Polecam! 


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #czytamponocach

e80cbcb0-39e2-4658-903a-7bad234c4820
LeniwaPanda

@l__p mam na półce. Bardzo ciekawa biografia.

Zaloguj się aby komentować

1315 + 1 = 1316


Tytuł: Zodiak

Autor: Max Czornyj

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Filia

Format: książka papierowa

ISBN: 9788383574929

Liczba stron: 336

Ocena: 7/10


Z góry zaznaczam że nie należę do grona wielbicieli kryminałów i szeroko pojętego true crime. Zawsze wolałem przygody detektywów i stróżów prawa takich jak Poirot i Columbo, Zodiak jednak jest intrygującą postacią.


Po przeczytaniu relacji na temat jego zbrodni sięgnąłem po opisywaną dziś pozycję i się nie zawiodłem. Max Czornyj zastosował bardzo ciekawą formę w której to nasz morderca w pierwszej osobie opisuje swoje poczynania na przestrzeni lat. Autor przyłożył się do rzeczowego przedstawienia prawdziwych wydarzeń, w tym zamieścił oryginale listy w przypisach.


Przyznam że książka w której prawdziwe wydarzenia zręcznie przeplatają się z fikcją literacką urzekła mnie. Autorowi udało się wykreować ciekawy i pełen głębi wizerunek Zodiaka który jest człowiekiem z krwi i kości, ma swoje codzienne życie, pracę, zwyczaje i relacje. Ta postać mogłaby żyć naprawdę i byłbym w stanie uwierzyć że naprawdę popełniła te wszystkie zbrodnie. I właśnie ta realistyczna i żywa kreacja Zodiaka jest siłą tej książki.


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #literatura

6e3b3877-49f2-4b15-9e0d-47875f9c2494

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo Dolnośląskie ogłasza pięćdziesiąte drugie wznowienie książki Agathy Christie. "Tajemnica Siedmiu Zegarów" ukaże się 24 września 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 272 strony, w cenie detalicznej 49,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


W rezydencji Chimneys grupa młodych arystokratów postanawia spłatać figla koledze, który uwielbia długo spać, przez co wszędzie się spóźnia. W nocy rozstawiają w jego pokoju osiem nakręconych budzików, by ich dźwięk zerwał go z łóżka o świcie. Następnego ranka znajdują przyjaciela martwego, a zegary stoją w rządku na kominku. Jest ich tylko siedem. Niewinny dowcip staje się początkiem mrocznej zagadki.


Nadinspektor Battle rozpoczyna policyjne śledztwo. Tymczasem lady Brent nie potrafi bezczynnie czekać. Wraz z przyjaciółmi próbuje się czegoś dowiedzieć na własną rękę, co naprowadza ją na trop tajemniczego bractwa.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #dolnoslaskie #kryminal #agathachristie

29d49913-a686-4e95-92ff-aab5c8c40c44

Zaloguj się aby komentować

Saga "Pieśń lodu i ognia" to jednak trochę przereklamowane dzieło. Seria ma szczycić się bardziej realistycznym podejściem do polityki i walki o władze w kontekście książek fantasy. W praktyce jak to ujęła moja znajoma w przeciągu całej historii o losach świata decyduje jakaś grupa ludzi która bawi się w jakieś dworskie intrygi. Brzmi to bardziej jak pewne wyobrażenie o rządzeniu dokonywane przez masy które ma niewiele wspólnego z faktycznymi realiami politycznego świata.


Dla przykładu chyba tylko Littlefinger do pewnego stopnia przejmował się takimi kwestiami jak ekonomia. Istnienie jakiś kulturowych niuansów czy próba pozyskania przychylności mas wydaje się być bez znaczenia. Ogólnie mało tu tematów społecznych (co jest dość zabawne skoro seria dotyczy tego kto ostatecznie zasiądzie na tronie) więc wszystko sprowadza się do tego kto kogo przechytrzy w ostatecznej rozgrywce.


#ksiazki  #graotron  #piesnloduiognia  #fantasy

76da19db-3d09-4d69-a042-cca44cbebe3f
AndzelaBomba

Tylko czy za czasów feudalnych tak to właśnie nie wyglądało? Po co myśleć o jakichś pierdołach typu ekonomia czy przychylność mas, skoro królewski skarbiec zawsze będzie pełny i będzie można rozwalać z niego kasę, ile się chce, a bezbronnych i niewyszkolonych wieśniaków wystarczy spacyfikować oddziałem żołnierzy?

Ravm

@AndzelaBomba akurat skarbiec królewski był w SLiO wiecznie pusty.

AndzelaBomba

@Ravm ale królowie zawsze mogli łatwiej z powrotem napełnić skarbiec - wystarczyło podnieść istniejące albo wprowadzić nowe podatki, a że pospólstwo będzie niezadowolone, to już wywalone jajca (większym zagrożeniem było niezadowolenie szlachty)

NiebieskiSzpadelNihilizmu

@Al-3_x o dzień dobry Też nigdy nie rozumiałem fenomenu tej serii. W sensie nie ujmuję tego, że stała się poczytnym fenomenem, nie ujmuję że ludziom się podoba. Po prostu ja nie rozumiem co w tym jest takiego fascynującego. Tak samo zresztą z serialem- do 1. sezonu zabierałem się chyba z 5 razy i tyle samo razy kończyłem oglądać na 1. albo 2. odcinku. Kolejny raz już nie zamierzam tego testować pod wpływem tekstów w stylu "bo nie oglądałeś jak trzeba spróbuj inaczej mówię ci mordo to się za⁎⁎⁎⁎ście ogląda". To nie jest tytuł dla mnie i już.

Cinkciarz

@NiebieskiSzpadelNihilizmu ja tylko chciałbym zwrócić uwagę, że OP pisał o tomach, a nie o sezonach.

matips

Mi się bardzo podobało, ze względu na fajnie wykreowany świat, skalę opisywanych wydarzeń i niektórych bohaterów.


Również żałuję, że tak mało narracji było prowadzonych przez pryzmat ekonomii czy ruchów społecznych. W serialu, do pewnego stopnia na napięciach społecznych wyniesiony został Wielki Wróbel. Z samych powieści ciężko mi przypomnieć sobie wątki, gdzie wydarzeniami sterowałby procesy ekonomiczne lub społeczne. W 90% narracji chodzi o osobisty spryt albo umiejętności bohaterów (klasy rządzącej). Wojny wybuchają ze względu na osobiste ambicje, a wieśniacy bezrefleksyjnie idą za swoimi lordami. Ach, migracja na północy, ludzi zza muru była uwarunkowana kwestiami klimatycznymi.


Są książki fantasy bardziej kontentujące się na takim przedstawieniu świata. Mi zapadła w pamięć "Księga Całości" Feliksa W. Kresa. Narrator w niektórych scenach wprost zwracał uwagę na kwestie takie jak ekonomia.

Zaloguj się aby komentować

Patrząc na to jakie produkty literatury erotycznej dla kobiet są teraz wypuszczane na rynek można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy. Na przykład obecnie kobiety już nie tylko fantazjują o seksie z szefami gangów, psychopatami, bad boyami, ale i potworami jak wilkołaki, minotaury czy demony. Ostatnio bestsellerem na zachodzie stało się dzieło "Morning Glory Milking Farm" które opowiada o dziewczynie która by spłacić długi zajmuje się "dojeniem" minotaurów na pobliskiej farmie. Jestem bardzo ciekawy jak sytuacja rozwinie się dalej.


Żeby było zabawniej to główna bohaterka ma być feministką.


#przegryw  #logikarozowychpaskow  #blackpill  #redpill  #ksiazki

ce9cd39d-4667-4c70-986f-c841084442e2
AndzelaBomba

Yyy, nie?


Animal porn zawsze gdzieś tam istniało w dziwnych zakątkach internetu i pewnie miało jakiś tam fandom, czytający to może bardziej dla beki, niż podniety. Po liczbach na screenie widać, że właściwie niewiele się zmieniło w tej kwestii. Co to jest 50k ocen i 11k opinii na tak dużym rynku wydawniczym, jak US?


Dla porównania, screen rzeczywiście popularnego romansidła. Ponad 800k ocen i prawie 100k recenzji.

898a6e06-bc49-448b-9a9a-2c9cf543416e
WatluszPierwszy

@Al-3_x To o czym piszesz, to już jest chore ektremum, jak dla mnie. Sam mam swoje fetysze, ale coś takiego jak opisałeś jest dla mnie chore. Żeby nie iść w skrajności, to mi się w ogóle wydaje dziwne robienie jakichś super tematów z gangusów, psychopatów i bad boyów. To, że wychodziły książki Masy i reszty tych popaprańców i że te czytadła znajdowały publikę, to jest dla mnie coś, co źle świadczy o społeczeństwie. Zachowania, które powinny być spychane na margines i uznawane za z gruntu karygodne są wystawiane na widok publiczny i stają się popularne.

AndzelaBomba

@WatluszPierwszy w sumie to nie polski ewenement, że z gangusów robi się spoko gości i wzory do naśladowania. Inaczej nie miałbyś pierdyliarda ekranizacji przygód Robin Hooda i Zorro. Myślę, że to działa jako swego rodzaju revenge fantasy społeczeństwa, że nagle źli rządzący dostają po dupie i są rozgrywani przez sprytnych plebejuszy.

WatluszPierwszy

@AndzelaBomba Jednak Robin Hood i Zorro, to postać sprzed setek lat. Natomiast Masa i gangusy, to goście którzy trzęśli biznesami jeszcze kilkanaście lat temu.

NiebieskiSzpadelNihilizmu

@Al-3_x jak jak? Ot taki soft wstęp do kryptozoofilii, potem w którymś momencie nawet ta część "krypto" zniknie. Pamiętasz jak to było z 50 mordami greya nie? Przemoc wobec kobiet podobno zła i powinno się z nią walczyć, no chyba że to kobiece fantazje graniczące z tąże, które wprost prowadzą do propagacji tego typu rzeczy to wtedy spoko. Facet przemocowiec zły, ale kobieta fantazjująca o bogatym typie przemocowcu już cacy I tak się to przesuwa, dzięki takim właśnie postaciom jak Erika Mitchell (to ta od greya) czy Nascosta (od tego potworka tutaj i kilkunastu innych). Samo znikąd się to nie bierze.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jestem zatwardziałym zwolennikiem papieru jednak niektóre książki są w wersji fizycznej trudne i drogie do zdobycia podczas gdy ebooki w angielskiej wersji można dostać bez problemu.

Z tego też powodu zwracam się do naszej szanownej społeczności wielbicieli literatury o poradę w kwestii potencjalnego zakupu czytnika ebooków.

Z czego korzystacie i jakie są wasze wrażenia? Jakie modele są warte uwagi a do jakich nie warto dopłacać?

#ksiazki #czytajzhejto #literatura

ef02155f-a608-46f4-bbd7-7971301eebf6
PanNiepoprawny

Ja na papierze kupuję tylko wybitne pozycje, które chce wyeksponować. Całą reszte na Kindle.

Fly_agaric

Ja inaczej: udaj się do jakiegoś sklepu 'nie dla idiotów' i pomacaj, pobaw się. Potem poszukaj gdzie w najlepszej cenie i zamów, co wybrane.

Ja mam Kindle Paperwhite i jest super, a inni używają Kobo, czy Onyxa i też sobie chwalą. Lepiej pod siebie dobrać.

Wrzoo

@Merkury zirytowała mnie polityka Amazona i po wielu latach z Kindlem przesiadłam się na Onyx Boox Tab mini C. Chciałam czytnik do 8 cali z funkcją notowania, który ma Androida.

spawaczatomowy

@Wrzoo onyxy są bardzo fajne

A co cię zirytowało? Z tego co pamiętam to dwa czy trzy lata temu zrezygnowali z mobi na rzecz epuba który I tak konwertuje się sam po wysłaniu do chmury na natywny format. Mnie to zdrażniło, bo wszystko co na ebooka miałem w mobi

Wrzoo

@spawaczatomowy to z epubami (głównie wysyłałam ebooki przez send to Kindle z kompa, i miałam potem duży problem, żeby „zaakceptowało” epuby wysyłane tą metodą), ciągle brak języka polskiego (mi nie robił, ale dla zasady), plus fakt że nie wprowadzali żadnych innowacji od dłuższego czasu. Poza tym chciałam czytnik z opcją notowania bezpośrednio na tekście, a nawet w Scribe 2 początkowo nie było to możliwe, tylko bawili się w jakieś post-ity i notatki osobno.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

1313 + 1 = 1314


Tytuł: Jadro ciemnosci

Autor: Joseph Conrad

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Wolne Lektury

Format: e-book

Liczba stron: 126

Ocena: 6/10


Lektura szkolna ktora na 100% przerabialem w szkole, ale wstyd przyznac, nie jestem pewny czy faktycznie przeczytalem. Postanowilem to nadrobic.


Historia, jak wielu pewnie wie, opowiada o podrozy glownego bohatera (kapitana malego parowca) rzeka w glab Kongo, w celu pomocy zarzadcy kolonijnej stacji specjalizujacej sie w wyzyskiwaniu kosci sloniowej od lokalsow. Pokazuje brutalnosc i zezwierzecenie kolonistow, oraz znecanie sie nad lokalna ludnoscia. Jak sie domyslacie, ksiazka nie jest z tych przyjemnych do poczytania sobie, ale obecnie juz nie szokuje tak jak w czasie publikacji.

Opowiesc zostala napisana na podstawie doswiadczen autora z jego podrozy do Belgijskiej kolonii w Kongo.


Z ciekawostek, ta historia stala sie inspiracja filmu "Czas Apokalipsy" (ofc polecam) oraz gry komputerowej Spec Ops: The Line (w ktora planuje zagrac).


#bookmeter #ksiazka #ksiazki #czytajzhejto

02b3fb91-71ed-4fd8-aa2d-9dad697ed5b8
Fly_agaric

Mnie nużyła złożonością opisów postaw i ogólnie językiem. Wtedy budowanie tak mrocznego klimatu grozy, to z pewnością było jakieś novum, ale na dziś, to budowanie go w ten sposób męczy. Mnie oczywiście, ktoś pewnie to polubi.

fitter22

@Fly_agaric tru. Czytajac ta ksiazke ciagle mialem z tylu glowy mysl "kurde, ale to przypomina mi Czas Apokalipsy". Pozniej wikipedia uswiadomila mi, ze te dwa utwory sa powiazane. Tak jak w filmie, tutaj bohater niby wiedzial w jakie bagno sie pakuje, ale po przybyciu na miejsce okazalo sie, ze poziom lajna jest poza skala. Pewnie przez wplyw filmu czulem, ze te opisy swiadcza o obrzydzeniu bohatera wszystkim co tam widzial (ostatnie slowa Kurtza troche to potwierdzaja). Co sprawia, ze opowiesc jest taka przez ktora trzeba "przejsc". Ale z drugiej strony jest na tyle krotka, ze da rade to ogarnac

Fly_agaric

@fitter22 A jednak, w kinie i z dobrą obsadą, to zupełnie co innego, choć fakt, że klimat podobny.

No i to tylko inspiracja, nie ekranizacja.

Zaloguj się aby komentować

1312 + 1 = 1313


Tytuł: My, sarmaci

Autor: Joanna Orzeł

Kategoria: Historia

Wydawnictwo: Wydawnictwo Port

Format: książka papierowa

Liczba stron: 336

Ocena: 4/10


Link do LubimyCzytać:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5185580/my-sarmaci


Czy da się łatwo sp⁎⁎⁎⁎zyć książkę o świetnym temacie, jakim jest polska szlachta i magnateria? No da się. Nie wiem, jak Wy, ale ja przyzwyczaiłam się do luźno i lekko napisanych książek historycznych, które angażują nawet tych czytelników, którzy mają lekką awersję do historii (pozdrawiam moją historyczkę z gimnazjum, która na wiele lat zniszczyła mi frajdę z poznawania wszelkich zagadnień związanych z tą nauką).


Pani Joanna Orzeł nie ma tego daru. Właściwie napisała książkę chyba tylko w jednym celu: żeby potwierdzić, że w serialu "1670" szlachta została ukazana we właściwy sposób.

Poważnie. Autorka conajmniej 8 razy odnosi się do tego serialu. Za każdym razem jest to krindżowe. I za każdym razem budziło we mnie wątpliwości, czy przeciętny czytelnik będzie wiedział, o co chodzi, i jak szybko treści te się zestarzeją. No bo czy za 5 lat czytelnicy będą jeszcze pamiętać serial Netfliksa? Czy raczej książka została napisana z myślą: "byle popchnąć ją jak najszybciej, a potem niech trafi na półki w Biedronce"?


Na krytykę niewątpliwie zasługuje też przeładowanie treści baaaardzo długimi cytatami z dzieł, listów, traktatów itp. O ile rozumiem, że stanowią one wartościowe źródło, to jest ich zwyczajnie za dużo i są za długie. Połączmy to z archaicznym językiem, i mamy masę treści, które tylko przebiegamy wzrokiem. 


Niestety, te fragmenty, które są ciekawe, stanowią mniejszą część książki. Nie ma tu jednak nic nowego, nie ma nowych badań. Byli sobie panowie szlachcice, jedli mięso, ubierali się w żupany, wybierali króla, liberum veto.


Prywatny licznik (od początku roku): 44/52


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazka #ksiazki #czytajzhejto

5e84fa3b-7dfe-49a0-8fb4-17adb04948b3
Wrzoo userbar
ciszej

@Wrzoo przekartkowałam kiedyś w księgarni i te bezbekowe odniesienia do serialu mnie zniechęciły - jak widać po recenzji dobrze że tak się stało XD

Wrzoo

@ciszej bardzo słusznie, bo było ich potwornie dużo 😶

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Prószyński i S-ka zapowiada trzy wznowienia ze Świata Dysku. "Eryk", "Niewidoczni akademicy" i "Trzy wiedźmy" Terry'ego Pratchetta w księgarniach od 25 września 2025 roku. Wydania w twardych oprawach obejmują kolejno 168, 616 i 392 strony, w cenach detalicznych 53, 65 i 59 zł. Poniżej okładki i krótko o treści.


"Eryk"


Słyszeliście o Fauście…


To jest Eryk.


Istnieje pewna różnica.


Eryk ma czternaście lat, mieszka na legendarnym i magicznym świecie Dysku, a także jest pierwszym w historii hakerem demonologii. Na szczęście nie udało mu się wywołać żadnych demonów, wywołał za to Rincewinda (najbardziej niekompetentnego maga w uniwersum) oraz Bagaż (najniebezpieczniejszy sprzęt podróżny na świecie). Kiedy Eryk wypuszcza ich na niczym niechroniony świat, oczekuje, że Rincewind spełni trzy jego życzenia.


Wiecie przecież. Standardowa trójka. Żyć wiecznie, panować nad światem, spotkać najpiękniejszą kobietę w historii. Właściwie to proste…


Dryfowanie u zarania Czasu, zmiana przyszłości i spotkanie z najbardziej kłopotliwym bogiem historii to zaledwie początek. Stworzenie życia na Dysku to drobnostka. Ponieważ Rincewind trafia w końcu do Piekła. Dosłownie. A ono nigdy już nie będzie takie jak dawniej.


"Niewidoczni akademicy"


Magowie z Uniwersytetu w Ankh-Morpork słyną z mądrości, talentów magicznych i zamiłowania do popołudniowej herbatki. Z całą pewnością jednak nie ceni się ich jako sportowców. Lord Vetinari, lokalny tyran, sugeruje rektorowi, że Uniwersytet powinien przywrócić popularną niegdyś tradycję futbolową i skomponować drużynę składającą się z kadry akademickiej i studentów. Profesorowie mają twardy orzech do zgryzienia. Muszą ustalić, dlaczego ich rodacy – niezależnie od wieku i statusu społecznego – przepadają za futbolem. Muszą nauczyć się w niego grać. A następnie muszą wygrać mecz, nie korzystając z magii…


"Trzy wiedźmy"


Król Verence, władca Lancre, został zamordowany i snuje się teraz jako duch po zamku. Czarownice ocaliły maleńkiego synka Verence’a i oddały go na wychowanie aktorom z wędrownej trupy. W Lancre objął władzę okrutny książę Felmet z jeszcze okrutniejszą małżonką. Poddani nie lubią nowego władcy. Duch Verence’a nieźle musi się nakombinować, aby zawrzeć wreszcie sojusz z wiedźmami. Wspólnie doprowadzą do powrotu prawowitej dynastii na tron.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #proszynski #fantasy #terrypratchett #pratchett #swiatdysku

5a0843bb-d308-4f6e-913b-26ced914e249
WujekAlien

dało się jeszcze uratować te okładki lepszą czcionką i jej kolorem, ale ktoś pomyślał: c⁎⁎j, zostaw tak, jak jest

Shagot

@Whoresbane <mem z pazdzichem "co to za gówno?">

Zaloguj się aby komentować