#jazz

8
308

Wykonawca: Ryo Fukui

Tytuł: Mellow Dream

Gatunek: Jazz

Rok wydania: 1977


Ryo Fukui to był ten słynny "level azjata". Rozpoczął naukę gry na pianinie w wieku 22 lat. Sześć lat później wydał swój pierwszy album Scenery. Jednak w tym wpisie opowiem trochę o najlepszym albumie tego pana w mojej opinii a mianowicie Mellow Dream. Nie jest to album solowy. Mamy tu doczynienia z trio jazzowym. Na basie (kontarbasie) gra Satoshi Denpoh a na perkusji Yoshinori Fukui.

Album rozpoczyna tytułowy utwór Mellow Dream. Jest to dla mnie nadkawałek. Palce Ryo poprostu pływają po klawiszach pianina w tym utworze. Oczywiście pozostali panowie nie są tłem ale dorzucają co mają najlepsze do zaoferowania ze swojej strony do Mellow Dream.

Drugi utwór My Foolish Heart jest interpretacją trio na temat utworu Victora Younga. Melncholijny kawałek.

Baron Patato Blues to spojrzenie panów w stronę bluesa. Trafiamy na przeciwny biegun emocji względem poprzednika. Energiczny utwór do potupania nóżką. Bassista ma tu swoje pieć minut.

What's New Boba Haggarta, Johnnego Burke to kolejny amreykański utwór który biorą na tapet panowie z Ryo Fukui Trio. 

Tutaj znowu popadamy w lekką zadumę która zostaje przełamana lekkim powiewm ciepła. Pojawia się kolejne bassowe solo pana Satoshi.

Horizon to jest banger pokroju Mellow Dream. To jest ten kawałek w którym prym wiedzie Yoshinori Fukui, co on wyprawia na perkusji. Wiem pan Ryo też tu szaleje na pianinie ale ta perkusja. Solo pana Yoshinori wogóle mnie nie dziwi w tym utworze.

Album kończy szlagier jazzowy a mianowicie My Funny Valentine. Trio żegna się z nami w bajecznym stylu.


https://www.youtube.com/playlist?list=OLAK5uy_lEfxunRn1r8oz7XLj4rmG9E62XUgCFJQI


#muzyka #jazz

Zaloguj się aby komentować

Spotyka się dwóch muzyków jazzowych.


  • Hej stary, co u ciebie słychać?

  • A widzisz, płytę wydałem!

  • Wiem, nawet ją kupiłem!

  • Ach... To Ty...

@Big__lebowski spotyka się muzyk popowy z jazzowym i się go pyta - jak tam leci?

on zaś mówi, że wydał płytę

popowy się pyta czy dużo sprzedał, a jazzowy odpowiada - sporo- dom, samochód

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Co prawda moje zainteresowanie współczesnym jazzem zaczęło się nieco wcześniej, ale na pewno to video skłoniło mnie do głębszej eksploracji tematu. Jako ciekawostkę dodam, że tego utworu nigdy nie nagrano w studiu, więc nie znajdziemy jej na żadnym albumie Omera.


Omer Avital Quintet w składzie:

Jonhathan Blake - perkusja

Joel Frahm - saksofon

Avishai Cohen - trąbka

Jason Linder - fortepian

Omer Avital - kontrabas


https://youtu.be/beVQWdIF1Fs?si=2CfgWfnff3QlossT


#muzyka #jazz

Ja lubię nasze podwórko, oczywiście Mazoll, Trzaska, Pink Freud - spoko, teraz to w zasadzie klasyk.

Posłuchaj sobie : Niechęć, Ciśnienie, EABS, Błotp - to 4 współczesne za⁎⁎⁎⁎ste kapele.

Posłuchałem kwartetu, fajnie grają chłopaki

@peposlav EABS i Niechęć znam. Krajowe podwórko również się zdarza, najczęściej chyba Adam Bałdych. Ostatnio też bardzo mi przypadł do gustu duet Michał Tomaszczyk i Petter Olofsson.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

„This is a blues, based on the open strings of the japanese instrument called the <<koto>>.” - z zapowiedzi Brubecka na albumie Bazylea 63’.


Dzięki, fantastyczne. Lata 60’-70’ w USA to był jakiś obłęd pod kątem ilości i jakości powstającej muzyki.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nie rozumiem jazzu. Ale czasem coś schwyci za... no nie wiem, duszę, serce albo uszy. Żeby zrozumieć maestrię takiej muzyki to chyba trzeba wiedzieć coś z teorii muzyki jako takiej, a jeszcze lepiej umieć grać na czymś w miarę biegle. No albo mieć specyficzną percepcję.

@Michot

 Żeby zrozumieć maestrię takiej muzyki to chyba trzeba [...]


A nie lepiej po prostu słuchać i delektować/rozkoszować się? W spokoju, ze szklanką czegoś w ręku? Niekoniecznie alkoholu.


Jedna bardzo mądra osoba z Hejto napisała mi kiedyś:

Nie żałuj, że nie przeczytałeś hektarów książek na temat sztuki [...], bo wtedy stworzyłbyś sobie "mur" wiedzy między sobą, a wrażeniem jakie te rzeczy mają wywoływać. Czasem mniej rozumienia to więcej zachwytu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować