#jazz
Dzisiaj premiera nowego albumu Niechęci - Reckless things. Jaram się!
Kto słucha? Czekałem na tą płytę ponad rok, poprzedni album był dość dawno.
Pierwsze utwory - jak zwykle - totalny sztos!
Może ktoś się wybiera w kwietniu do spatifu na koncert?
#koncikmelomana #jazz
@peposlav no i nie urwało
Zaloguj się aby komentować
Wykonawca: Alfa Mist
Tytuł: Antiphon
Gatunek: Jazz/Fusion/Hip-Hop
Rok Wydania: 03.03.2017
Nakarmiłem algorytm yt jazzem i dostałem w polecanych ten album. Trochę z serii zaciekawiła mnie okładka. Pan Alfa Mist jest brytyjskim twórcą muzyki czerpiący w swoich produkcjach z jazzu i hip-hopu.
W przypadku Antiphon dostajemy relaksujący krążek łączący jazz, hip-hop i fusion. Za element odprężający odpowiadają szczególnie klawisze czy to w wersji elektronicznej, czy klasycznej oraz delikatna perkusja. Pozostałe instrumenty (saksofon, trąbka, bas, smyczki, gitara i wokale) pojawiające się częściej lub rzadziej ozdabiają cały ten album dodając mu bajecznego kolorytu. 50 minut Antiphon mija niezauważalnie.
#muzyka #jazz #fusion #hiphop #muzycznanierecenzja
Zaloguj się aby komentować
#kacikmelomana #muzyka
#jazz
Wykonawca: Miles Davis
Tytuł: In a Silent Way
Gatunek: Jazz fusion
Wydawnictwo: Columbia Records
Rok Wydania: 1969
Chyba najulubienszy Jazzowy album, w sensie nie z takich ze sie podoba tylko ale z takich co na serio przewalkowalem kilkanascie razy. Jesienne / zimowe wieczorki odpalasz In a Silent Way no czilerka patrzysz jak deszcz napierdala w okno.
Jest wystarczajaco minimialistyczny do takiego siedzenia, lecz nie znaczy to ze grzeszy w tresci, wspaniale melodie oraz wykonanie ( NB lista muzykow : Miles Davis / Wayne Shorter / John McLaughlin / Herbie Hancock / Chick Corea / Joe Zawinul / Dave Holland / Tony Wiliams ), jesli sie wsluchacie to wylapiecie male nutki electro ( pikanie tu i tam).

Zaloguj się aby komentować
#kacikmelomana
#muzyka #jazz #ska
Wykonawca: New York Ska-Jazz Ensemble
Tytuł: Step Forward
Gatunek: Jazz, ska-jazz, ska
Wydawnictwo: Brixton Records
Rok Wydania: 2008
W latach 90. wraz z tzw. trzecią falą muzyki ska, która zalała zarówno USA jak i Europę pojawiła się idea połączenia dźwięków jamajskich z jazzem. Nie było to żadne novum, gdyż to właśnie z jazzu ska czerpało pełnymi garściami przy swoich narodzinach we wczesnych latach 60. Tacy wybitni jamajscy muzycy jak puzonista Don Drummond czy saksofonista Tommy McCook zaczynali swoją muzyczną przygodę właśnie od jazzu.
New York Ska-Jazz Ensemble powstali, jak nietrudno się domyśleć w Nowym Jorku w 1994 r. Płyta "Step Forward" jest siódmym i moim zdaniem najlepszym albumem w ich dyskografii. Ma jedną niepodważalną zaletę, mianowicie jest na tyle lekka w odbiorze, że może spodobać się niemal każdemu a jednocześnie, nie jest miałka. Super brzmienie i sprawność muzyków sprawiają, że słucha się tego z ogromną, przynajmniej moim zdaniem, przyjemnością.

Zaloguj się aby komentować
Wykonawca: Ryo Fukui
Tytuł: My Favorite Tune
Gatunek: Jazz
Wydawnictwo: Sapporo Jazz Create
Rok Wydania: 05.08.1994
Ryo Fukui i jego ulubione melodie. Jest to solowy album od pana Ryo i była to moja pierwsza styczność z muzyką od tego Japończyka. Może nie jest to najlepsza pozycja od tego pana. O tej już pisałem w innym wpisie . Jednak to moja miłość do dźwięków pianina zwyciężyła, dlatego umiesczam go jako propozycję w #kacikmelomana .
Swój solowy album Ryo rozpoczyna bardzo chwytliwym Voyage. Następne melancholijne Scenery to solowa interpretacja jego własnego utworu z płyty o tym zamym tytule. Mellow Dream uwielbiany przeze mnie czy to w solowej formie prezentowanej na tym albumie czy grany przez trio pana Ryo.
Następne Nobody Knows The Trouble I've Seen czyli piosenka afro-amerykańskich niewolnków. Od tej pory przekraczamy Ocean Spokojny i trafiamy do Ameyki. Nobody's, My Conception, After Hours. Przebija się nam tutaj bardziej blusowa strona pana Japończyka. Grając After Hours chyba świetnie się bawił.
Wszystko kończy Nord. To już jest utwór napisany przez Ryo. To taki orzeźwiający północny wiatr który uświadamia nam, że zbliżamy się do końca tego pięknego albumu.
#jazz #muzyka #muzycznanierecenzja
Zaloguj się aby komentować
W drugiej edycji #kacikmelomana zgłaszam album (a w sumie całą serię) Ethiopiques. Wydaje je Francis Falceto, który odkrył ten zaginiony nurt muzyczny w latach 90’. Najbardziej znanym artystą jest Mulatu Astatke, który niedawno grał dwa koncerty w Polsce (niestety akurat byłem zagranicą). Rozsławiony przez Jima Jarmuscha, który użył jego utwory w soundtracku do filmu Broken Flowers. Samplowany między innymi przez Nasa czy Emade..
Melancholijna, surowa muzyka powstała na przełomie lat 60 i 70 w Etiopii, niepowtarzalne brzmienie i czysty talent tych ludzi powala. warto obejrzeć film dokumentalny (produkcja HBO) pokazujący jak Francis powoli docierał do kolejnych artystów z tamtych lat i odkopywał ich muzykę.
#muzyka #jazz #ethiopiques


@radidadi Całą seria to ponad 30 części. Ja tego w dwa tygodnie nie odsłucham ;). Rozumiem, że propozycją jest album od pana Mulatu Astatke?
@LeniwaPanda niech będzie vol. 4
https://youtube.com/playlist?list=OLAK5uy_npjobr3vDW9iOD9uisJdyByOKe5N7SIr0&si=O9onYLypFBXk6vqw
Zaloguj się aby komentować
Podaję pierwszą propozycję albumu jazzowego w drugiej edycji #kacikmelomana
Jerzy Milian - Orkiestra Rozrywkowa PRiTV W Katowicach
Nie jest to typowa płyta jazzowa. Album nagrany w 1974 roku pod batutą kompozytora i jazzmana Jerzego Miliana to płyta raczej z gatunku fusion, jazz funk i big band. W nagraniu wzięło udział 17 instrumentalistów i 7 wokalistów. Ci ostatni wykonują wiele wokaliz, które bardzo mi pasują do muzyki rozrywkowej z tamtych lat. Słuchając tego albumu przypominają mi się stare polskie filmy, w których często można było usłyszeć podobne aranżacje i do których lubię wracać. Za najlepsze utwory uważam Street 2000, Szkic dla Choreografa (oba samplowane przez maestro Ostrego), Gacek (Milian na wibrafonie, którego brzmienie również mocno mi się kojarzy z tłem muzycznym lat 70 i 80) i Wśród Pampasów.
https://youtu.be/lpmC7zkzQxI?list=PLFHYqzzIfNHEE0lTpn_8l0kTcaqg9bO69 (trzeciego filmu na tej playliście nie powinno tam być więc ominąć go XD)
https://open.spotify.com/album/6944UPK9BhUHGP7NORWKr2?si=erIaXtbPRaGQGfQynL0g8w
#muzyka #jazz #polskijazz
Zaloguj się aby komentować
Hej, dziś wzięło mnie na wspominki, więc chcę Wam pokazać coś dla mnie wyjątkowo specjalnego. To właśnie od tych trzech panów rozpoczęła się moja fascynacja jazzem, bo to oni pokazali mi, że to nie jest muzyka dla starszych nudnych panów, ani akompaniament do kotleta.
Esbjörn Svensson Trio - Dodge The Dodo (live in Ljubljana)
Esbjörn Svensson (R.I.P.) - fortepian
Dan Berglund - kontrabas
Magnus Öström - perkusja
https://www.youtube.com/watch?v=5L7j6qImrlM
#muzyka #jazz #ecmstylejazz
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Może kogoś zainteresuje - Alfa Mist będzie grać w ogrodzie botanicznym w Krakowie 28 czerwca
#jazz #muzyka #koncert #jazzrap
Zaloguj się aby komentować
Moje niedawne odkrycie z rodzimego podwórka, przynajmniej połowicznie.
Michal Tomaszczyk & Petter Olofsson - Landscapes (z albumu Sketches from the North, 2020)
https://youtu.be/M239V3FQFbE?si=0QsGfJWu3yYeoS20
#muzyka #jazz
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wykonawca: Ryo Fukui
Tytuł: Mellow Dream
Gatunek: Jazz
Rok wydania: 1977
Ryo Fukui to był ten słynny "level azjata". Rozpoczął naukę gry na pianinie w wieku 22 lat. Sześć lat później wydał swój pierwszy album Scenery. Jednak w tym wpisie opowiem trochę o najlepszym albumie tego pana w mojej opinii a mianowicie Mellow Dream. Nie jest to album solowy. Mamy tu doczynienia z trio jazzowym. Na basie (kontarbasie) gra Satoshi Denpoh a na perkusji Yoshinori Fukui.
Album rozpoczyna tytułowy utwór Mellow Dream. Jest to dla mnie nadkawałek. Palce Ryo poprostu pływają po klawiszach pianina w tym utworze. Oczywiście pozostali panowie nie są tłem ale dorzucają co mają najlepsze do zaoferowania ze swojej strony do Mellow Dream.
Drugi utwór My Foolish Heart jest interpretacją trio na temat utworu Victora Younga. Melncholijny kawałek.
Baron Patato Blues to spojrzenie panów w stronę bluesa. Trafiamy na przeciwny biegun emocji względem poprzednika. Energiczny utwór do potupania nóżką. Bassista ma tu swoje pieć minut.
What's New Boba Haggarta, Johnnego Burke to kolejny amreykański utwór który biorą na tapet panowie z Ryo Fukui Trio.
Tutaj znowu popadamy w lekką zadumę która zostaje przełamana lekkim powiewm ciepła. Pojawia się kolejne bassowe solo pana Satoshi.
Horizon to jest banger pokroju Mellow Dream. To jest ten kawałek w którym prym wiedzie Yoshinori Fukui, co on wyprawia na perkusji. Wiem pan Ryo też tu szaleje na pianinie ale ta perkusja. Solo pana Yoshinori wogóle mnie nie dziwi w tym utworze.
Album kończy szlagier jazzowy a mianowicie My Funny Valentine. Trio żegna się z nami w bajecznym stylu.
https://www.youtube.com/playlist?list=OLAK5uy_lEfxunRn1r8oz7XLj4rmG9E62XUgCFJQI
#muzyka #jazz
Zaloguj się aby komentować
Muzycy zrozumiejo xd
#heheszki #pasjonaciubogiegozartu #jazz

Spotyka się dwóch muzyków jazzowych.
-
Hej stary, co u ciebie słychać?
-
A widzisz, płytę wydałem!
-
Wiem, nawet ją kupiłem!
-
Ach... To Ty...
@Big__lebowski spotyka się muzyk popowy z jazzowym i się go pyta - jak tam leci?
on zaś mówi, że wydał płytę
popowy się pyta czy dużo sprzedał, a jazzowy odpowiada - sporo- dom, samochód
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Co prawda moje zainteresowanie współczesnym jazzem zaczęło się nieco wcześniej, ale na pewno to video skłoniło mnie do głębszej eksploracji tematu. Jako ciekawostkę dodam, że tego utworu nigdy nie nagrano w studiu, więc nie znajdziemy jej na żadnym albumie Omera.
Omer Avital Quintet w składzie:
Jonhathan Blake - perkusja
Joel Frahm - saksofon
Avishai Cohen - trąbka
Jason Linder - fortepian
Omer Avital - kontrabas
https://youtu.be/beVQWdIF1Fs?si=2CfgWfnff3QlossT
#muzyka #jazz
Ja lubię nasze podwórko, oczywiście Mazoll, Trzaska, Pink Freud - spoko, teraz to w zasadzie klasyk.
Posłuchaj sobie : Niechęć, Ciśnienie, EABS, Błotp - to 4 współczesne za⁎⁎⁎⁎ste kapele.
Posłuchałem kwartetu, fajnie grają chłopaki
Zaloguj się aby komentować
Cały album Impresje jest wart uwagi ale to moja ulubiona wariacja Możdżera na temat Chopina
https://www.youtube.com/watch?v=g-96n4dIUWU
#muzyka #jazz
Zaloguj się aby komentować
Szalony Ormianin i #jazz dla fanów #meshuggah
Tigran Hamasyan - The Curse (Blood Of An Innocent Is Spilled)
Album: The Bird of a Thousand Voices (2024)
Zaloguj się aby komentować


