#it

24
551

Cześć koledzy i koleżanki. Piszę z pytaniem, mam w pracy problem natury security.


Mianowicie pracuję przy projekcie z braży fintech i aktualnie mamy atak hakerski. Atak polega na tym, że zakładane są nowe konta z maili (domeny temporary), po założeniu konta automatycznie wysyłany jest sms z passcodem, następnie użytkownik dwukrotnie klika na resend verification code - i dwukrotnie przychodzi do niego nowy token i na tym proces się kończy. W logach widac, że token nie jest wpisywany w pole weryfikacyjne. Tak jakby chodziło tylko o wysyłanie smsów.


Całość obsługiwana jest przez amazon przez co zwiększona liczba smsów zaczeła generować dość znaczne koszty.


Trwa to od 2 dni, stworzono już ponad 5k nowych kont i wysłano 15k smsów. Z logów wyciągneliśmy informację, że konta zakładane są z Palestyny ale równie dobrze ktoś może siedzieć za vpnem.


Jaki jest cel takiego ataku hakerskiego? Co ktoś może zyskać poprzez takie działanie? Spotkaliście się w swojej pracy z czymś podobnym?


#it #security #hacking

Zaloguj się aby komentować

#it #edukacja #cybersecurity


Szanowne Tomki i Tosie, poradźcie mi proszę. Zawodowo zajmuję się systemami zabezpieczenia technicznego, głównie hardware oraz konfiguracja software. Biorąc pod uwagę zmiany mające miejsce na całym świecie chciałbym poszerzyć swoje kompetencje o wiedzę z zakresu cyberbezpieczeństwa. Jest to branża niejako pokrewna i na pewno bardzo by mi pomogło zdobycie nowych umiejętności oraz przede wszystkim rozeznania w tych tematach. I tutaj gorąca prośba do Was, czy jakaś dobra dusza mogłaby wskazać gdzie rozpocząć poszukiwanie wiedzy? Jakie źródła są wiarygodne, jakie zagadnienia są warta ich zgłębiania?

@Ganiu Cisco to dobra baza. Zacznij od CCNA (kursy, niekoniecznie cert), aby mieć podstawy.

A potem ich cybersec, zabawy w labie oraz wnikaj w tematy bezpieczenstwa tego czym aktualnie się zajmujesz. Czyli np. hackowanie REST jak siedzisz w kamerach, bezpieczeństwo GSM przy alarmach, etc.

Zaloguj się aby komentować

Cześć hejterzy,


jak taki bench ma się do doświadczenia komercyjnego i jak patrzą na to potem rekruterzy? Ja osobiście nie czuję, żeby to było doświadczenie stricte komercyjne, no bo przecież nie pracuję nad projektem.


Ogólnie myślę, że rozmowa techniczna i tak to zweryfikuję, no ale czy po roku na benchu mogę aplikować na oferty z minimalnym wymaganym doświadczeniem rok? (w sensie wiem, że mogę, no bo mogę nawet na 5+ lat expa, ale czy to uzasadnione wtedy?)


Czy na rozmowach pytają np. w jakim projekcie pracowałem czy i tak z uwagi na wszelkie NDA dają sobie spokój i jest tylko test wiedzy technicznej?


Czy skoro zostałem przyjęty na stanowisko Software Engineer, ale podczas bencza uczę się Javy, to mogę sobie wpisać Java dev? (bo słyszałem, że taki zabieg ma sens)


#bench #juniorpyta #it #pracait #hr

@bosskiromek2115 bench jest jak powietrze. ba, wrecz dziala na niekorzyść.

NDA to nie problem bo nikogo nie interesują nazwy czy hasła, a jak będziesz na wszystko odpowiadał ze ściśle tajne to wiadomo, ze krecisz.

zwlaszcza u juniorów, gdzie wiadomo ze nie pracują nad ściśle tajnymi projektami.

Zaloguj się aby komentować

Cześć hejterzy (?),


TL;DR


Proszę o Wasze opinie o Mulesoft oraz pracy jako Mulesoft Developer. Czyli jaki jest demand na rynku, satysfakcja z pracy, etc.


Mam dylemat.


Jestem na stażu w dużej firmie - jest u nas praktykowane coś takiego, jak bench, czyli dopóki nie mam projektu, to płacą mi za rozwijanie się. Akurat mam o tyle luz, że mogę uczyć się czego chcę - mi najbardziej siedzi backend, więc w tym kierunku doszkalam się na co dzień. Cisnę Javę ze Spring Bootem, no i oczywiście z całą otoczką dookoła niej.


Na benchu jestem już 2,5 miesiąca, cały ten czas cisnę tutoriale z udemy, yt, często jakieś artykuły itd. Jakąś wiedzę oczywiście przyswajam, ale uważam, że nic nie nauczyłoby mnie na początek tak, jak praca przy komercyjnym projekcie - o który tutaj w firmie na ten moment ciężko (globalny kryzys, takie głupoty). Projektów jest mało, no a z uwagi na to, że jestem na stażu - to nietrudno się domyślić, że mój stack technologiczny również nie powala.


Mam możliwość dołączenia do projektu jako Mulesoft Developer - firma zapewnia i opłaca wszystkie certyfikaty i szkolenia, które byłyby potrzebne do zostania Junior Mulesoft Developerem.


No i tutaj pojawia się ten dylemat.


No bo jest to trochę coś innego co myślałem, że będę chciał robić do tej pory. Z tego co wiem, jest to platforma lowcodowa (mówiąc szczerzę - niekoniecznie jestem do tego przekonany. Kupuję argument, że klepiąc losowe CRUDy, nie robimy żadnej rocket science, no ale nie wiem, mam jakieś takie złe skojarzenia z tym całym lowcodem. Może to z uwagi na mój experience, możecie mnie wytrącić z tego przekonania jak coś).


Jest to na pewno swego rodzaju nisza - myślę, że o potencjalną zmianę firmy za x czasu jest ciężej robiąc Mulesofta aniżeli typowy backend w Javie.


Tylko dużym plusem jest to, że miałbym co robić. Z tego co podsłuchuję na kuchni, nierzadko tutaj benche trwają po np. 9 miesięcy - dla mnie to brzmi jak koszmar cały czas klepać tutoriale ten czas i nie móc faktycznie "pracować".


Projekt na minimum rok, raczej ciągną się na np. 3 lata.


No i kupuję argument, że jest to zawsze jakiś tam skill dodatkowy i raczej doda niż odejmie w CV, ale wtedy poświęcałbym mniej czasu na to, co póki co mi się bardzo podobało - backend webowy.


Zatem plusy wejścia w projekt:


-Mam co robić, potencjalnie dużo szybciej zakończę staż (bo jestem na UZ jako stażysta, jako wyszkolony Mulesoft Developer pewnie dużo łatwiej o UoP)


-Projekt komercyjny. Praca przy takim imo jest ważna dla entry-levelowców/juniorów.


Minusy:


-Niepewność czy taka nisza to dobry pomysł (może niesłuszna?)


-Brak wiary w technologie lowcode(może niesłuszny?)


-Wydaje mi się to trochę nudne (może niesłusznie?) - z poprzedniej pracy (też w IT) odszedłem bo właśnie była za nudna. Raczej jestem gościem co wolałby posiedzieć tydzień nad zadankiem i podłubać w kodzie przeszukując przy tym 30 stron StackOverFlowa niż klikać bezmózgo po aplikacji.


Ważne oraz na pewno pomocne będą dla mnie opinie na temat Mulesofta/nisz w branży IT i ewentualne skorygowanie mojego juniorskiego podejścia do tematu. Na podstawie tych opinii pewnie będzie mi łatwiej podjąć jakąś decyzję.


#mulesoft #salesforce #it #programowanie

@Hepar @Meverth Dzięki za tipa!


A tak z ciekawości, żebym już nie zakładał nowego tematu - no to jak taki bench ma się do doświadczenia komercyjnego? Ja osobiście nie czuję, żeby to było doświadczenie stricte komercyjne, no bo przecież nie pracuję nad projektem.


Ogólnie myślę, że rozmowa techniczna i tak to zweryfikuję, no ale czy po roku na benchu mogę aplikować na oferty z minimalnym wymaganym doświadczeniem rok? Czy na rozmowach pytają np. w jakim projekcie pracowałem czy i tak z uwagi na wszelkie NDA dają sobie spokój i jest tylko test wiedzy technicznej?

@bosskiromek2115 Opcja druga. Nic nie mówisz o benchu, opowiadasz, że implementowałeś skomplikowane rzeczy w springu i elo. Podstawą jest pewność siebie z jaką to powiesz

@bosskiromek2115 Ja bym nie wpisywał ani nie wspominał o tym benchu. Po prostu wymieniałbym technologie, jakich się uczyłem. Bez zbędnych szczegółów, ale z narzekaniem na brak code review

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jakie przewiduje się kierunki/zawody przyszłościowe, związane z szeroko pojętą AI? Urodziliśmy sie za późno na odkrywanie kontynentów, za wcześnie na eksplorację kosmosu, ale może w sam razu na poznawanie świata ze sztuczną inteligencją? Jak oceniacie?


#ai #chatgpt #openai #sztucznainteligencja #midjourney #it #programowanie

@Mowi Trudno powiedzieć. Będzie wesoło, jak zacznie pisać artykuły do mediów i z niej neuropki i kowidioci się będą dowiadywać, jaką średnicę ma mieć wiadro dobre do założenia na głowę.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@ParisPlatynov Nie mam pojęcia, jak dokładnie nazywało się jego stanowisko, ale przyjeżdżał do nas raz na tydzień ze stukrotnie większego miasta, w którym znajdował się tekturowy, reprezentacyjny oddział firmy, i próbował na siłę wdrażać korporacyjne reguły. To było niesamowite - patrzeć, jak kompletny januszex w mieścinie <10k mieszkańców usiłuje za wszelką cenę stać sie korporacją, jednocześnie żałując pieniedzy na śrubokręty, bo przecież "możecie sobie z produkcji pożyczyć"...

@MuojemuKotu pozwolę sobie cytować Twoje niektóre określenia jutro na statusie :3 wdrożył nam gościi jakiś system który zna tylko on sam. Więcej wyjątków niż reguł xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@sobear Doinstalowałem Enhancer for Youtube i tam opcja disable autoplay działa, a Unhook używam równolegle do zlikwidowania rekomendacji i shortów. Operacja zakończona sukcesem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czy ktoś z Was obcował / uczył się / wdrażał w firmie prostą bazę danych msAccess? Stoję przed takim wyborem i nasuwa mi się kilka pytań.


Wybór tej odradzanej bazy/aplikacji raczej jest przesądzony, bo ogarniam trochę vba i tak prościej będzie zrobić interfejs niż postgres+frontend.


1. Ciężko się robi formularze wprowadzania danych w Accessie? Pewnie się da je zrobić w pliku excela + vba?


2. Użytkownik może mieć dostęp do jedynie formularza bez podglądu do tabel danych?


3. Można udostępnić tylko jedną tabelę użytkownikowi a resztę ukryć?


Dlaczego potrzebuję bazy? Mam kilka arkuszy w których użytkownicy wprowadzają codziennie dane. Nie chcę by mieli możliwość ich edycji + relacje między tabelami się przydadzą.


Wyobrażam sobie to tak, że albo potworzę formularze w Accesie albo w excelu, w którym na pół ekranu będą ostatnie dane do podglądu, a druga połowa to miejsce na wprowadzenie danych i przycisk zapisu do bazy. Reszta zainteresowanych może mieć pliki jedynie do podglądania danych.


Trochę #programowanie #it #sysadmin #excel #bazydanych #access

@ficoomiq do excela też możesz podpiąć źródło danych odbc.

Zaleta bazy danych na serwerze jest taka, że będziesz miał centralizację tego i wielodostęp w cywilizowany sposób, a nie poprzez przerzucanie plików na udziale sieciowym czy w inny pokrętny sposób.


Dodatkowo jeśli podefiniujesz użytkownikom ODBC poprawnie uprawnienia, to szansa, że coś popsują znacząco spada.

@globalbus ok, zaczyna to do mnie przemawiać, tylko tak:


  • baza accessa też nie może być na serwerze?

  • w powyższej opcji również kilku użytkowników mogłoby jednocześnie pracować?

  • "frontendem" niech by były formularze accessa lub excele z vba. Robię udział sieciowy w których są pliki excela tylko do odczytu. Po jego uruchomieniu zaciągają się dane z bazy do podglądu i jest makro do wprowadzania danych do bazy. Ujdzie?

  • nie chciałbym tylko by gdzieś w tych plikach excela dało się "odkryć" dane połączenia do bazy danych, jeśli np. będzie jakieś hasło

O ile pamiętam baza accessa jest wyłącznie plikowa. Tylko ostatnio to ja tego używałem w 2010.


Połączenie odbc konfiguruje się windowsowym rejestrem (lub gui w windows), tam jest hasło do bazy. Z poziomu excela to jest tylko wskazanie na źródło do odbc.

Zaloguj się aby komentować

Zacząłem jakiś czas temu naukę SQL (MS SQL). Przyczyny są dwie - zacząłem nową pracę (nie IT), gdzie dostałem do wykonania pewne zadanie. Zasugerowano mi naukę i wykorzystanie Accesa, ale pomyślałem, że pójście od razu w SQL chyba będzie lepszym pomysłem... Dodatkowo, jak już zacząłem, to mi się spodobało i na pewno będę cisnął w tym kierunku z chęcią przebranżowienia się za rok/półtora.


Jednak na ten moment mam do Was pytanie związane z tym właśnie zadaniem z pracy. W skrócie - posiadam informację nt. stanów magazynowych towaru w naszej firmie. Dodatkowo, dostaję co jakiś określony odstęp czasu informację nt. stanów magazynowych naszego towaru znajdujących się w magazynie naszego klienta (który odsprzedaj go dalej).


Moim zadaniem jest zaprojektowanie rozwiązania, które będzie zbierało informacje nt. tych stanów i wyrzucało w rezultacie tabelę z sumarycznymi stanami produktu (nasz magazyn + magazyny kilku poszczególnych klientów).


Mam pytania jak poniżej:


  1. Chciałem zrobić to na zasadzie kilku tabel - tabela główna zawierająca jedynie informacje nt. produktu z jego cechami + do tego kilka tabel zawierających stany na poszczególnej lokacji. Rekordy tych kilku tabel będą miały kolumnę daty, tak, żeby sumować informacje nt. zmiany historycznej stanu produktu. Na jakie kwerendy zwrócić szczególną uwagę podczas nauki, żeby uzyskać taki efekt?

  2. Moim planem jest po kolei - zbudowanie bazy danych z tabelami i zasilanie ich na początku ręcznie kolejnymi rekordami. W międzyczasie stworzenie makra do automatyzacji przygotowywania plików csv (informacje o stanach dostaję w różnym formacie). W kolejnych krokach będę chciał zautomatyzować pobieranie informacji z maila, zapisywanie na dysku, na końcu napisanie skryptu maksymalnie automatyzującego wykonywanie kwerendy, generowanie z tego Excela i zapisującego go w lokalizacji. Na co zwrócić uwagę w tych krokach, czego konkretnie się nauczyć?


Generalnie przyjmę od Was wszystkie wskazówki/konkretne tutoriale, które pomogą mi w realizacji tego projektu. Czego się uczyć, jakich kwerend, jakich narzędzi użyć do realizacji tego projektu? Wiem, że to wszystko pewnie jest dla Was proste i robi się to na rozmowie o pracę dla SQL dewelopera, ale dla mnie jest to konretne zadanie na ten moment, więc chętnie przyjmę każdą pomoc


#sql #it #programowanie #pracawit

@Mowi Ale czego masz się nauczyć bo nie rozumiem?

W narzędziu/na kartce stwórz sobie tabele i ich relacje jeden do jednego czy jedne do wielu czy tabele pośrednie.

Bo to najważniejsze aby były dobrze stworzone relacje. Potem to juz jakoś wykombinujesz

@lexico tego też będę chciał się nauczyć, ale dopiero w późniejszym etapie. Teraz nie jest mi potrzebne stricte do tego zadania


@ParisPlatynov zastanawiam się, czy mój tok myślenia jest poprawny i jeżeli tak, to coś, co może mi w tym pomóc - np. jakiś tutorial/kurs do skryptów. I tabele oczywiście zaprojektuję, tak jak mówisz, nawet na kartce, bo jestem wzrokowcem i najłatwiej mi tak przyswoić wiedzę i ew znaleźć błąd

Zaloguj się aby komentować