#iiwojnaswiatowa

9
759

O Cię Panie co się odwala na prawej stronie sceny politycznej...


Chodzi oczywiście o wystawę "Nasi Chłopcy" w Muzeum Gdańskim.


Czego dotyczy ta wystawa?

Otóż Polaków wcielonych do niemieckich sił zbrojnych - Wermachtu.


Sporo osób oburzyło się, że cytując "TO NIE ICH CHŁOPCY" .


Otóż nasi i mógłbym tutaj wypisywać i podawać statystyki ile, kiedy, jak itd. Ale na szczęście nie musze bo zrobiły to za mnie jedne z lepszych kanałów historycznych już ponad rok temu i dwa lata temu.


Przed Państwem "IRYTUJĄCY HISTORYK"

https://www.youtube.com/watch?v=rwdC-uZqboo


oraz


"PODCAST WOJENNE HISOTORIE"


https://www.youtube.com/watch?v=OfRhw9UkOK8


Gorąco polecam obejrzenie oraz wysłuchanie obu materiałów.


#iiwojnaswiatowa

#historia

#ciekawostki


Dla moderacji zostawiam decyzję czy należy dokleić tag polityka czy nie.

To jest ten moment w którym trzeba dać odpór nacjololo bredniom, dudzie, kosiniakowi i całej reszcie zakutych prawackich łbów. Stawianie tragedii pół miliona Polaków na marginesie historii to hańba

@AndzelaBomba nie wszyscy byli wcieleni siłą. Część spełniała "techniczne" kryteria bycia Polakiem i tak jest liczona, a do tego służyła w Waffen SS włącz podcast wojenne historie i przesłuchaj cały lub wyrwane trochę z kontekstu fragment od 35:55


Właśnie o tym jest ta wystawa o trudnej i niejednoznacznej historii "naszych chłopców"


Nazwa jest w pełni adektywna i poprawna, to po prostu nieduczeni ludzie robią z tego aferę której nie ma.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Amerykańscy żołnierze z 102 Dywizji Piechoty w zdobytym Kettenradzie, Baesweiler, 24 stycznia 1945 r.


Sd.Kfz. 2 to lekki, półgąsienicowy pojazd wielozadaniowy niemieckiej konstrukcji z okresu II wojny światowej, znany także jako motocykl gąsienicowy. Służył do wielu zadań, takich jak transport, holowanie lekkich dział, układanie kabli telefonicznych czy przewóz zaopatrzenia. W latach 1940–1945 wyprodukowano około 9000 egzemplarzy, a po wojnie, w latach 1947–1948, kontynuowano produkcję na potrzeby leśnictwa.

A jak to skręcało? Skręcanie odbywało się przez skręt przedniego koła, podobnie jak w klasycznym motocyklu. Przy większym kącie skrętu, uruchamiany był dodatkowo hamulec bębnowy jednej z gąsienic, co umożliwiało ciaśniejsze manewrowanie. Minimalny promień skrętu wynosił 4 metry.


#iiwojnaswiatowa #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia

d0bfd9f3-df55-4857-abff-e60dc85d6910

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Działo kolejowe 340mm Mle 1912 L/47 produkcji francuskiej, a obok niego niemiecka armata polowa 75mm le. IG 18.


#ciekawostki #iiwojnaswiatowa #historia

ddc577fb-a58e-4367-8500-4e22380edd13

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!  


Dom Wydawniczy REBIS ogłasza zbiór reportaży. "Jak zdobywaliśmy Pomorze", autorstwa Michała Wójcika, Cezarego Łazarewicza, Ewy Winnickiej, Martyny Grzywacz, Artura Domosławskiego i Magdaleny Grzebałkowskiej, ma zaplanowaną premierę na 29 lipca 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmie 336 stron, w cenie detalicznej 64,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


Sześcioro reporterów przygląda się przełomowemu momentowi, w którym niemieckie Rügenwalde i jego okolice stają się polskim Darłowem, Sławnem, Buszynem... Korzystając z pamiętników, relacji, dokumentów i rozmów, opowiadają o miejscach rozdartych między tym, co utracone, a tym, co się dopiero rodzi. O Niemcach, którzy nie chcieli wyjeżdżać. O Polakach, którzy nie chcieli pytać. O historii, którą przez lata tłumiono, przemilczano i mitologizowano.


To nie jest książka rocznicowa ani pamiątkowa. To reportaż o ludziach, którzy tracą i zyskują ojczyznę. To książka o pamięci, która długo nie mogła się przebić do debaty publicznej.


Michał Wójcik (rocznik 1969) – historyk, dziennikarz, scenarzysta filmów dokumentalnych. Laureat Nagrody Polityki (z Emilem Maratem) za książkę Made in Poland o Stanisławie Likierniku oraz Nagrody Newsweeka im. Teresy Torańskiej za reportaż historyczny Treblinka’43. Prowadzi program telewizyjny „Mam zamek”. Autor książki Miasto szpiegów wydanej w 2025 roku przez Dom Wydawniczy REBIS.


Cezary Łazarewicz – dziennikarz i reporter. Autor m.in. książek: Żeby nie było śladówNic osobistegoKoronkowa robotaNa SzewskiejSześć pięter luksusu.


Ewa Winnicka – reporterka, pisarka. Autorka m.in. książek LondyńczycyAngoleBył sobie chłopczykGreenpoint. Kroniki Małej PolskiMiasteczko Panna Maria. Ślązacy na Dzikim Zachodzie.


Marta Grzywacz – autorka książek non fiction o tematyce historycznej, w wolnych chwilach przewodniczka po wystawie stałej Żydowskiego Instytutu Historycznego w Warszawie. Autorka m.in. książek Nasza pani z RavensbrückBliznyRadość Soboty.


Artur Domosławski – dziennikarz tygodnika „Polityka”, reporter, pisarz. Autor m.in. książek Śmierć w AmazoniiWygnaniec. 21 scen z życia Zygmunta BaumanaRewolucja nie ma końcaKapuściński non fictionWykluczeni.


Magdalena Grzebałkowska – reporterka, biografka. Autorka m.in. książek 1945. Wojna i pokójBeksińscy. Portret PodwójnyWojenkaDezorientacje. Biografia Marii Konopnickiej.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #rebis #historia #iiwojnaswiatowa #reportaz

66bd6bb9-d801-421a-b1ad-0460e69ca61d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!  


Dom Wydawniczy REBIS zapowiada wznowienie książki Corneliusa Ryana. "O jeden most za daleko" powróci do księgarń 26 sierpnia 2025 roku. Wydanie w miękkiej oprawie ma 552 strony, w cenie detalicznej 65 zł. Poniżej okładki i krótko o treści.


O jeden most za daleko to historia „Market-Garden”, jednej z najdrama­tycz­niej­szych operacji II woj­ny światowej, bitwy, która miała doprowadzić do zwycięstwa aliantów już w 1944 ro­ku, a przyniosła im tylko straty – niemal dwukrotnie więcej ofiar niż lą­do­­wa­nie w Normandii. Autor żywym piórem korespon­denta wo­jen­nego i z pie­czo­ło­wi­­tością historyka relacjonuje przebieg największej połą­czo­nej ope­racji wojsk powie­trz­­­no­desantowych i pancernych tej wojny, pisze o nie­kom­pe­ten­cji i arogancji najwyż­szych dowódców, zawziętości i przed­siębiorczości żoł­nie­­rzy, poś­wię­ceniu i za­gubie­niu cywili. Polskie­go czy­tel­­nika na pewno zainteresują losy walczących pod Arnhem żołnierzy 1. Samo­dziel­nej Bry­­ga­dy Spadochronowej gen. Sosabowskiego, a także to… że nie tylko Pola­cy są dum­­ni ze swoich „wspaniałych klęsk”.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #rebis #historia #iiwojnaswiatowa #corneliusryan

3c7220a4-415a-4a34-95f8-163efb8536de

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry.

Na pierwszym planie widzimy dwa niemieckie samochody pancerne: Sd.Kfz. 231 (6-Rad) a przed nim Sd.Kfz. 232 (8-Rad). Ośmiokołowiec to radiokomunikacyjna wersja Sd.Kfz. 231 wyposażona w radiostację i charakterystyczną antenę ramową (czyli tę konstrukcję nad kadłubem przypominającą suszarkę na pranie).

Czyli Wehrmachcie istniały dwa zupełnie różne pojazdy noszące to samo oznaczenie: Sd.Kfz. 231 – jeden sześciokołowy (starszy), drugi ośmiokołowy (nowszy). Klasyczny przykład niemieckiego porządku i logiki: jedna nazwa, dwa pojazdy, zero zamieszania… prawie. Wehrmacht wiedział, jak nie komplikować sobie życia.


Dodatkowo to zdjęcie w internecie widnieje z podpisem Wrzesień 1939 roku, Przemyśl. Ale z tego co wiem, to wcale nie jest to miasto.


Panowie z Podcast Wojenne Historie użyli tej fotki jak miniaturę dla swojego słuchowiska pt. Tajemnica niemieckich samochodów pancernych, gdzie można więcej posłuchać na temat tych pojazdów.


#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #iiwojnaswiatowa

68cbe7c3-b83b-44ce-9f56-44cd85a3be1f

@Rzeznik lubię ten kanał historyczny


Całe życie człowiek słyszał o niemieckim porządku


To co przedstawia ten podcast to podsumowanie jak nieprawdopodobny administracyjny burdel był w niemieckim wojsku


Podcast 10/10

@FriendGatherArena 232 (8Rad) to radiokomunikacyjna wersja Sd.Kfz. 231 (8Rad). Więc mamy 231 na sześciu i ośmiu kołach. Ale odwrotnie też to działa, jeśli do 231 (6Rad) dodamy antenę to mamy 232 (6Rad). Proste chyba

@Rzeznik No, ale @FriendGatherArena ma rację, bo we wpisie nie ująłeś tego jasno.

Ja wiedziałem, bo słuchałem podcastu, ale ci co nie znają, nie wyłapią.

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo Znak po kryjomu wypuściło dodruk z Czarnej Serii, poświęconej historii II Wojny Światowej. "Stalingrad" Antony'ego Beevora ponownie w sprzedaży od 4 czerwca 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą ma 520 stron, w cenie detalicznej 99,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


Pełen dramatyzmu, wciągający i trzymający w napięciu obraz najdłuższej bitwy II wojny światowej.


Na kartach książki Beevora bohaterstwo i poświęcenie zwykłych żołnierzy splata się z bezwzględnością nazistowskich i komunistycznych decydentów. Stalingrad pozwala spojrzeć na ówczesne wydarzenia z wielu perspektyw: przeżywających rozterki dowódców, doświadczających potwornej tragedii mieszkańców miasta, skazanych na zagładę niemieckich żołnierzy. Autor w pasjonujący sposób maluje zarówno manewry milionowych armii przeprowadzane na ciągnącym się setki kilometrów stepie, jak i klaustrofobiczne obrazy walki wręcz w ruinach miasta. Beevor przytacza nieznane historykom fakty o bitwie i rewiduje wiele narosłych wokół niej mitów, a jednocześnie tworzy barwną opowieść o sensacyjnej fabule, od której nie sposób się oderwać.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #znak #czarnaseriaznak #historia #antonybeevor #iiwojnaswiatowa

11b069e6-59ce-48e9-b448-dfd3166ae128

Zaloguj się aby komentować

M4 Sherman podczas bitwy pod Falaise.


Bitwa pod Falaise (7–21 sierpnia 1944) była kluczowym etapem walk o Normandię, gdzie Polska 1. Dywizja Pancerna gen. Maczka odegrała decydującą rolę, zamykając wschodnią flankę „kotła”. Polacy zdobyli strategiczne wzgórza 262 (w polskiej tradycji militarnej znanym również jako Maczuga) w okolicach Mont Ormel, blokując drogi odwrotu Niemców.

Pomimo zaciekłych kontrataków przeciwnika przez dwa dni utrzymali swoje pozycje, zadając Niemcom znaczne straty w ludziach i sprzęcie. Dywizja poniosła ciężkie straty, ale jej determinacja była kluczowa w zamknięciu pierścienia okrążenia, co przyczyniło się do zwycięstwa aliantów.


Przerażający jest ogrom zniszczeń ukazanych na poniższej fotografii.


#czolgi #iiwojnaswiatowa #historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki

d0935221-dd9d-4645-b72e-84603d982974

Zaloguj się aby komentować

M4 Sherman „Hurricane”, Kompania H, 66 Pułk Pancerny, 2 Dywizja Pancerna USA, Normandia, czerwiec 1944. Na czołgu widać zestaw do głębokiego brodzenia.


#historia #iiwojnaswiatowa #czolgi #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki

7299e04d-d2ed-4df6-8cec-a1e5e09cfb1e
710c89a5-8e14-4f43-b99b-dea21fedd267

Zaloguj się aby komentować

Zniszczony w okolicach Bramy Brandenburskiej Tygrys, 1945 rok.


wydaje mi się, że zdjecie zrobione mniej wiecej z tego miejsca:

https://maps.app.goo.gl/97BANxWSYcrcNrraA


Czołg pewnie większości znany, często wymieniany jako najlepszy czołg II wojny, jednak czy tak było? Chyba nie. Produkowany był w latach 1942-1944 i uzbrojony w doskonałą armatę 8.8mm. Tygrys ważył ok 56 t. Wyprodukowano ich nieco ponad 1300szt. Pojazd tego typu można zobaczyć m.in. w Bovington oraz Munster i w Kubince. Najbardziej chyba znanym jest ten z Bovington o numerze 131 zdobyty przez Brytyjczyków w Afryce w stanie niemalże idealnym.


#czolgi #iiwojnaswiatowa #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne

e8bea887-5282-48c4-bbd5-1f09fcb85cb0

Czołg pewnie większości znany, często wymieniany jako najlepszy czołg II wojny, jednak czy tak było?

@Rzeznik Pewnie, że nie. Königstiger był lepszy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Rzeznik najlepszy czołg, to taki, który jest dostępny i jest go dużo na froncie. Plus taki, który się nie psuje, jest tani, łatwy w produkcji i transporcie. A i tak nawet najlepszy czołg gówno zdziała, jak przeciwnik ma przewagę w innych aspektach pola walki. Tygrys był super, ale zdecydowanie wolałbym mieć 5 Shermanów niż jednego Tygrysa. I Niemcy też mieli więcej Panzer 4/STUGów, a Tygrysy trafiały się bardzo rzadko.

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś już wrzucałem zdjecie Nashorna w Alpach, a teraz w Rzymie. Zdjęcie wykonane na Placu Weneckim mniej więcej tutaj: https://maps.app.goo.gl/b8N8rskPgkG72KNS8


Nashorn (niem. „nosorożec”) był niemieckim niszczycielem czołgów z okresu II wojny światowej zaprojektowanym w 1942 roku przez firmę Alkett. Uzbrojenie stanowiła armata 8,8cm.

Wyprodukowano łącznie 494 egzemplarze tego pojazdu, które były używane głównie na froncie wschodnim i we Włoszech. Nashorn zadebiutował bojowo podczas bitwy na Łuku Kurskim w 1943 roku, gdzie jego zdolność do prowadzenia ognia na dużą odległość zniwelowała wady wynikające z lekkiego opancerzenia.


#czolgi #iiwojnaswiatowa #historia #ciekawostki

0602c7d4-54b9-40ba-9d65-95591c65dff4

Zaloguj się aby komentować