Widziałem wczoraj babcię z wąsem w sklepie, nie zrobiłem zdjęcia, musicie mi wierzyć na słowo, ale pomyślałem sobie...
TEN WĄS
NIE JEDNYM DZIADKIEM TRZĄS
#heheszki #grazynacore #starosc


Widziałem wczoraj babcię z wąsem w sklepie, nie zrobiłem zdjęcia, musicie mi wierzyć na słowo, ale pomyślałem sobie...
TEN WĄS
NIE JEDNYM DZIADKIEM TRZĄS
#heheszki #grazynacore #starosc


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
13/30
#smieszneobrazki #heheszki #starememy i #smiesznekotki #grazynacore

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Macie trochę krindżówy na weekend bo mi wskoczyło na fb i sam tego nie przetrawie
#grazynacore #cringe

Zaloguj się aby komentować
Ostatnio ktoś tu pisał o historii, z kinem i znajomymi, ja wstawię swoją.
Akcja sprzed około roku.
Moja lepsza połówka mówi mi, że jak dotrę do domu, zabiera mnie do kina. Wracałem właśnie z delegacji i dawno nie spędzaliśmy czasu razem na mieście. Mówię, że spoko, ale pewnie będę zmęczony i kino jak już to tak żeby z buta sobie podejść, a najlepiej to z sieci "x", bo lepsze ekrany mają. Wiecie, starość nie radość kilka godzin na lotnisku, plus w samolocie i auto, trochę jednak daje w kość.
Idziemy na miejsce przed seansem - godzina spokojnego spaceru po mieście na rozprostowanie truchła, a moje kości strzelają jak Amerykanie 4 lipca. Na miejscu bilet przykładamy do czytnika - pani ubranej jak stewardessa - ale nie pasują. Może jeszcze drzemię w samolocie? Ale jednak nie, to chyba nie sen, no zdarza się.
My lekko zdziwieni sytuacją, ale babka mówi, że wybraliśmy po prostu inne kino ich sieci. Do seansu jeszcze trochę i oczywiście reklamy. Obliczamy pozostały czas, no nic, w tyle czasu powinniśmy spokojnie zakorkowaną zakopiankę przejechać. Łapiemy więc Bolta.
Lekki stres, oczywiście drobna kłótnia w taksie, bo niepotrzebnie chciałem inne kino niż te co zwykle bierzemy, dla lepszych efektów i się pomyliło XD Dojeżdżamy na miejsce, po lekkim truchcie, docieramy do kina. Bilety znowu do kontroli, kino w końcu dobre, tylko seans był dzień wcześniej.
Kurtyna XD
Różowa nie wytrzymała już, odechciało się wszystkiego, wróciliśmy do domu. Poszliśmy na ten sam film dopiero 3 tyg później. Różowa zreflektowała się i dostałem tyle popcornu z karmelem, że wyrobiłem normę życiową, jak Obelix co wpadł do kociołka.
#gownowpis #zwiazki #rozowepaski
Trochę też #grazynacore, bo historia rodem z Chwili dla Ciebie.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować