Włączył mi się tryb "C⁎⁎j z tym wszystkim. Jadę w #bieszczady!" i mam najlepsze #swieta od dłuższego czasu. Totalnie w tym roku nie widziałam się przy świątecznym stole, a zamieniłam to na takie widoczki.
Co roku olewam święta wielkanocne i plus jest taki, że moi bliżsi nawet mnie nie oczekują i pretensji nie mają. Zawsze wtedy wjeżdżają górki i jest to czas dla mnie i mój reset. Kiedyś byłam bardzo zaskoczona, że nawet w Zakopanem jest wtedy pusto i po prostu pokochałam ten tryb. Teraz może więcej ludzi tak spędza święta i troszku tłoczno na szlaku, ale i tak jest zaiebiście. Bieszczady w Wielkanoc też już zaliczałam Udanego!
@WilczyApetyt na szczycie jest piekny panoramiczny widok na Ullswater, mozna patrzec jak Slonce wschodzi i zachodzi z tego szczytu niestety maly parking (za to darmowy) i droga dojazdowa tez nie jest super ale warto.
@Lubiepatrzec prawda, nawet jakby miał się rozlecieć po sezonie to w tej cenie nawet jakiegoś większego burgera w BK się nie da dostać xD A wygląda naprawdę spoko ten plecak, jak będą ciepłe dni to nie będę się musiał mocno zbroić, tylko wody naleje, jakiś mus do kieszonki i jazda
Dalsza część lizania pagórków Beskidu Makowskiego i szlaków w nim dostępnych.
Informacje praktyczne:
Nie wiem czy można, ale ja zostawiłem samochód przy Obelisku na Przełęczy Sanguszki - upamiętnia inicjatorów budowy drogi w kierunku Babiej Góry (ostatnie zdjęcie).
Na Krowiej Górze znajduje się przestronna i w miarę nowa altana z wieloma ławkami i miejscem na ognisko.
Zszedłem do Bieńkówki , z której też można wejść niebieskim szlakiem na Babicę Zachodnią, żeby sprawdzić, czy jest jakieś miejsce parkingowe, ale żadnego nie znalazłem. Może ktoś z okolic wie, gdzie tam można zostawić auto?
Co było fajne:
Miejscówka na ognisko na Krowiej Górze wyglądała obiecująco, przetestuję ją w tym roku. Można wejść z Przełęczy Sanguszki nie idąc dokładnie niebieskim szlakiem, ale kierując się oznaczeniami, które widoczne są po drodze - dzięki temu szybko daje się nura w las, a nie idzie asfaltem. Droga jest bardzo krótka, dla małych dzieci w sam raz.
Bardziej w kategorii "meh", ale po drodze na Babicę Zachodnią, wzdłuż czarnego szlaku, znajduje się pomnik przyrody - Cisy Raciborskiego . Mają około 700 lat, jedne z najstarszych drzew w Polsce.
Co było mniej fajne:
Znowu mało atrakcyjna wizualnie trasa ze stanowczo zbyt dużą ilością asfaltu i mało klimatycznych miejsc.
Na Babicy Zachodniej nie ma w sumie nic ciekawego, poza widokiem na sąsiadujące pasmo.
I to w sumie tyle. Pagórki, przez które można przejść, ale na główny cel średnio się nadają.
Babica to najnudniejszy, najbardziej rozjeżdżony szczyt w całych beskidach. Czasami wchodzę tam zjeść śniadanie we wiacie na szlaku, w tej na Krowiej, albo w drugą stronę od pomnika w Grobach
Dwóch mężczyzn, punktualnie o 21.37, w 20. rocznicę śmierci Jana Pawła II rozświetliło krzyż na Giewoncie. Zostali ukarani przez Straż Tatrzańskiego Parku Narodowego mandatami w wysokości 500 złotych, za poruszania się po szlakach po zmroku.
@entropy_ to chyba nie o latarkę i ludzi chodzinw tym przepisie, tylko o zwierzęta, które w parku narodowym mają mieć przynajmniej kilka godzin spokoju w nocy. I nie chodzi o zapalenie światła na chwilę, tylko o kilkugodzinny spacer i hałas.
Poza tym bez tego zakazu Tatry byłyby pełne w nocy i TOPR by musiał zwozić ludzi całą dobę.