4 godziny czytania i komentowania AI slopu #programowanie czyli #pracbaza Grzechy główne tym razem;
-
robienie tego samego na piec różnych sposobów jednocześnie
-
testowanie i przepisywanie biblioteki standardowej na nowo
-
antywzorce pomieszane z poprawnymi wzorcami naprawiającymi antywzorce z tego samego PRa
-
komentarze funkcji albo tlumaczace oczywistości albo niezgodne z dokumentacja interfejsów których używają
-
testy sprawdzające nieistotne szczegóły implementacyjne, albo wprost sanity check kompilatora (np jak zachowa się wartość bez inicjalizacji)
Dla mnie to wygląda tak: dla biedoty AI slop, dla bogatego korpo ludzka uwaga dla ich produktu za wielki hajs (wielki bo łatwo udawać ze się uwagę poświęca, więc jeśli nie dajesz opcji/akcji -> lepiej przed tobą udawać a uwagę poświęcać tam gdzie się opłaca przez compound interest a nie liniowa wymianę czasu za kapitał)
Ciężko stwiedzic jak bardzo schizofrenicznie to brzmi, dajcie znać proszę








