Zaloguj się aby komentować
. #hydepark #kino #filmy #martinriggs #lethalweapon
Zacząłem oglądać serial Zabójcza broń.
Jako zagorzały fan serii od lat 80. uważałem, że zastąpienie Mela Gibsona innym aktorem to świętokradztwo. Dekadę temu serial mnie nie przekonał. Teraz, nie wiedzieć czemu (może przez uwiąd starczy) wróciłem do serialu i muszę przyznać, że Clayne Crawford daje radę. Z Murtaughem jest gorzej — Danny Glover jest nie do podrobienia.
Polecam.

Zaloguj się aby komentować
648 + 1 = 649
Tytuł: Asterix kontra Cezar
Rok produkcji: 1985
Reżyseria: Gaëtan Brizzi, Paul Brizzi
Kategoria: animacja
Czas trwania: 1h 19min
Ocena: 7/10
Falbala i Tragikomix zostają porwani przez Rzymian. Asterix z Obelixem udają się do Rzymu, ażeby ich uratować.
#filmy #filmmeter #yt #ogladajztygryskiem


Zaloguj się aby komentować
647 + 1 = 648
Napalony Lancelot. Zapraszam na #piechuroglada
----------
Tytuł: First Knight
Rok produkcji: 1995
Reżyseria: Jerry Zucker
Kategoria: #romans #kostiumowy #melodramat
Czas trwania: 134 min
Moja ocena: 5/10
Wędrowny wojownik imieniem Lancelot zakochuje się w uratowanej przez siebie księżniczce Ginewrze, mającej zawrzeć związek małżeński z samym królem Arturem.
Taki niezbyt porywający Robin Hood, którego klimat unosi się nad produkcją (stroje, makiety, zdjęcia). Fabuła dość naiwna, ale w sumie w jakimś stopniu pasująca do motywów znanych z romansów rycerskich (np. Tristan i Izolda). Końcówka napisana na kolanie. Ogólnie nie jest to jakieś ambitne dzieło, do oglądnięcia i zapomnienia. Polecam jako film do zasypiania, na który od czasu do czasu zerka się okiem.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
Podobno wyciekł dwa tygodnie przed premierą nowy film Spielberga - Dzień Objawienia. Ktoś coś? #filmy
Zaloguj się aby komentować
646 + 1 = 647
Tytuł: Rocznica
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Dramat / Polityczny
Reżyseria: Jan Komasa
Czas trwania: 1h 52m
Ocena: 8/10
Możliwe spoilery, jak coś.
Nie do końca wiedziałam o czym będzie film - wiedziałam tylko, że na 25. rocznicę ślubu swoich rodziców typo przyprowadzi nową swoją laskę - radykalistkę, co zderzy się z poglądami reszty rodziny. Myślałam, że film będzie opierał się na tej jednej rocznicy, a jednak w trakcie filmu skaczemy co rok w czasie, by przekonać się jak wygląda "nowy, wspaniały świat".
Ellen to doświadczona i uznana wykładowczyni, wykazująca mocne wsparcie dla celów demokratycznych, jej mąż Paul to właściciel ekskluzywnej restauracji. Mają do tego czwórkę dzieci: trzy córki, każda inna od kolejnej i syna, i to on właśnie na 25. rocznicę przyprowadzi Liz. Ogólnie, bogata klasa średnia, spełniona i szczęśliwa.
Liz była studentką u Ellen i nasza matrona dość dobrze kojarzy niepokorną dziewczynę, która już na studiach zastanawiała się nad wywróceniem systemu politycznego w USA, co obrończynię wartości demokratycznych mocno zaniepokoiło. Jak się dowiadujemy Liz nie zaprzestała swoich marzeń o autorytatywnym, jednopartyjnym systemie, wręcz przeciwnie - napisała książkę, którą sponsoruje wielka korporacja, i niebawem zacznie sponsorować wdrożenie systemu młodej kobiety.
Tak z niepokojącej rocznicy zaczynamy przeskakiwać w latach (mniej więcej co roku rodzina znów spotyka się przy różnego rodzaju okazjach), aż całą rodzinkę ogarnie owa dystopia z książki Liz.
Niezwykle niepokojąca wizja, gdzie wielkimi populistycznymi hasłami antydemokraci zyskują władzę i przejmują pełną kontrolę nad państwem. Jedna z córek głównej pary jest np. na co dzień standuperką, dość znaną. W czasie dystopii będzie ścigana za swoje "dowcipy" z obecnego systemu politycznego w USA.
To tylko jeden z przykładów jak rodzinę Taylorów zniszczy coś, co zaczyna się zaledwie lekką polaryzacją na rodzinnej imprezie.
Destrukcja rodziny to zarazem destrukcja demokracji, niestety wg akcji w filmie, można dojść do wniosku, że taka destrukcja wcale nie jest trudna i długotrwała. Parę lat i cyk, godziny policyjne, zatrzymania, cenzura, pełna kontrola państwa nad życiem społeczeństwa.
Welcome to the faszyzm 21. wieku.
Film Komasy można brać jako dobitne ostrzeżenie, bo film nie pozostawia wątpliwości - reagujmy teraz, bo za parę lat może być za późno.
Przerażająca wizja na swój sposób, choć na sam koniec miałam trochę wrażenie, że to wszystko to po prostu wyrafinowana zemsta i chęć pokazania "a zobacz, że potrafię!".
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem




Zaloguj się aby komentować
645 + 1 = 646
Tytuł: Sirat
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Oliver Laxe
Czas trwania: 1h 55min
Ocena: 8/10
Kino drogi w pustynnym klimacie w basowej oprawie. Film ogólnie powolny, ale momentami zaskakuje.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
642 + 1 = 643
Tytuł: Pociąg
Rok produkcji: 1959
Reżyseria: Jerzy Kawalerowicz
Czas trwania: 1h 33m
Ocena: 9+/10
Przypominajka sprzed lat, jakoś zblakł mi ten obraz w pamięci, a słusznie majaczyło mi po łbie, że był to seans za⁎⁎⁎⁎sty.
Cała opowieść dzieje się w pociągu, lub tuż obok niego, który jedzie nad morze. Mamy szereg różnych postaci, jak to bywa w zatłoczonych pociągach, ale na główny plan wysuwają się dwie postaci: Jerzego i Martę.
Oboje, w związku z okolicznościami, zmuszeni są dzielić przedział sypialny. Oboje mają swoje rozterki w głowie, i niby pragną spokoju i samotności, ale ostatecznie znajdują z sobą wspólny język. Wokół nich, w pociągu, toczy się życie przypadkowych jednorazowych pasażerów. Nad samym pociągiem unosi się historia o zabójcy-uciekinierze.
Cudowne zrywanie warstw opowieści pociągowej, która ciągnie się niczym film akcji, co minuta fabuła posuwa nas dalej i przylepia naszą ciekawość - przynajmniej ja tak miałam.
Klasyka polskiego kina. ,warta nadrobienia.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

Zaloguj się aby komentować
641 + 1 = 642
Tytuł: Horror Draculi
Rok produkcji: 1958
Kategoria: Horror
Reżyseria: Terence Fisher
Obsada: Peter Cushing, Christopher Lee, Michael Gough
Czas trwania: 1h 22min
Ocena: 7/10
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #cda #filmy #ogladajztygryskiem


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Laurence Fishburne („Matrix”, „John Wick”), Bill Paxton („Obcy – decydujące starcie”, „Twister”) i Kevin Zegers („Transamerica”, „Air Bud”) w mrocznym thrillerze science fiction o świecie skazanym na wieczną zimę. „Kolonia” to postapokaliptyczna opowieść o garstce ocalałych, którzy muszą walczyć...
Siedzę sobie na werandzie i filmik oglądam.
Ciekawe z czego jedt ten tort.
#oporniksamnawsi #filmy #wypoczynek


Zaloguj się aby komentować
640 + 1 = 641
Tytuł: Władca Pierścieni: Powrót króla
Rok produkcji: 2003
Kategoria: Fantasy
Reżyseria: Peter Jackson
Czas trwania: 3h 21m
Ocena: 10/10
I znów nie wiem co napisać, to było mocne przeżycie, bardzo emocjonalne, dużo łez, dużo przeżywania, mimo że przecież znam trylogię - widziałam już kilka razy.
A jednak zawsze robi wrażenie. Ten emocjonalny stan Frodo, który jest niczym najgłębsza studnia depresji i mroków wewnątrz, ale obok stoi jak skała wspaniały przyjaciel Sam. Ich relacja jest filarem powodzenia misji.
Tymczasem Sauron musi jednak swoje oko zwrócić w stronę toczącej się wojny odkąd stracił swojego czarodzieja-namiestnika. Bitwa pod murami Minas Tirith robi OGROMNE wrażenie (jestem przekonana na 99 proc., że te sceny służyły wiele razy za inspirację przy tworzeniu serialu GOT).
Powrót króla pasuje idealnie w sensie jednego z głównych wątków tej części - Aragorn w końcu akceptuje swoją rolę, musi by pomóc Frodo. W tle szaleństwo namiestnika, który prawie zabija swojego syna, Gandalf szaleje w scenach bitewnych, gdy odbiera przywództwo, a Merry i Pippin mają swoje role do wypełnienia.
Jest to po prostu SPEKTAKULARNY film i mam łzy w oczach gdy piszę o tym, tak mocno jeszcze mnie trzyma po seansie.
Ech, do zobaczenia za kilka lat kochana trylogio...
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem




Zaloguj się aby komentować
639 + 1 = 640
Tytuł: Sól ziemi czarnej
Rok produkcji: 1969
Kategoria: Dramat historyczny
Reżyseria: Kazimierz Kutz
Czas trwania: 1h 39m
Ocena: 7/10
Mamy rok 1920 i wybucha drugie powstanie śląskie. Siedmiu braci dołącza do oddziału Erwina, w tym najmłodszy Gabriel i to z jego perspektywy oglądamy wydarzenia.
Nawet w pewnej chwili kradnie niemiecki mundur i obserwujemy jego poczynania w obozie wroga.
Nie będę się rozpisywać o śląskiej tożsamości i historii, bo to nie moja bajka, ale ogólnie film jest sprawny realizacyjnie: ładnie kamera jeździ, czuć odór kopalniany i widać brud walki na twarzach.
Niektóre sceny robią mocarne wrażenie, jak właśnie przygody Gabriela po stronie wroga, ale największe jednak pozostają sceny walk, które ocierają się trochę o krindż aż! ale może tak było, te przedarcia i cofki żołnierskie. Scena z kurą to majstersztyk.
A jednak zabrakło mi trochę emocjonalnego mięsa. Aktorzy robią swoją robotę, ale w sensie walk i rozterek takowych, czasem tylko Gabriel pokazuje taką "czystą" twarz nastolatka, który rozgląda się za piękną panną.
Dla neutralnego widza więc ten film może wydawać się wybrakowany, jest raczej bardzo wojenny - powstańcze walki to sól tego obrazu.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem



@Mahjong też bardzo fajna i mimo trudnego tematu z elementami humoru i jakiegoś takiego ciepła.
Dodatkowo można jeszcze sobie zapodać dużo późniejszą "Śmierć jak kromka chleba" o strajku w "Wujku". Na mnie ten film zrobił ogromne wrażenie, gdy go widziałem pierwszy raz. Swoją drogą muszę do niego kiedyś wrócić.
Zaloguj się aby komentować
Bezczelna autopromocja ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Jestem fanem starego kina azjatyckiego. Lata 80-te i 90-te to jest klimat, który dobrze czuję. Zwłaszcza filmy z Japonii i HongKongu, które dla mnie mają to coś. Dla mnie mają taką magię świata, który już przestał istnieć. Wszystko jest analogowe, nikt nie ma komórki przy d⁎⁎ie, do tego wszyscy cały czas palą xD ale mam wrażenie, że dawniej palenie papierosów było zajęciem z nudów. "Ano wyjdę zapalę, oprę się o barierkę, popatrzę. Może ładna dziewczyna przejdzie, albo akurat film będą kręcić".
Dobra, koniec offtopu z papierosami. Sam nie umiem nazwać tej nostalgii do filmów z kraju, w którym nigdy nie byłem. Może to poczucie, że Japonia i HongKong w tamtych latach były na szczycie, więc mamy pokazany szczyt cywilizacyjny starego świata. No i kwadratowe auta, materiał filmowy na ziarnistej kliszy, dużo neonów, szyldów i reklam starego typu.
Do tego filmy nagrywane zazwyczaj w plenerze a nie w studio, widać w tle normalny puls miasta. Często jak jest scena, że bohater rozbija autem stragan to dookoła ludzie nie wiedzą, że to jest film i patrzą z autentycznym zaskoczeniem xD
Ale tak: stary normalny świat, analogowy, ludzie palą papierosy, co druga budka z żarciem ma logo Coca-Cola albo Pepsi, telefony na kabel, aparaty na kliszę, podróże z mapą a nie GPS, jeżdżące Hiluxy, Chasery, Laurery i inne unikatowe japońskie samochody. Dla fana motoryzacji to czysta poezja ( ‾ʖ̫‾)
Naoglądałem się tego solidnie przez weekendy dlatego przygotowałem listę filmów, które pasują do kategorii "Japońskie kino drogi" i ogląda się je z przyjemnością. Jeżeli ktoś nie wie to kilka lat temu skrzyknęliśmy się z kilkoma ludźmi z zakazanej strony na W. i stworzyliśmy portal RECENZEX, gdzie piszemy co chcemy, nie mamy reklam na stronie, nie używamy AI i w ogóle strona wygląda jakby 2005 dzwonił i zapraszał na pierwsze zajęcia z HTMLu.
A teraz bezczelny link do poczytania o fajnych filmach z Japonii ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚ KLIKNIJ TUTAJ I ODKRYJ RECENZEX
W drodze jest jeszcze lista filmów z HongKongu, ale to trzeba na spokojnie.
#filmy #kinoazjatyckie #kino #japonia #motoryzacja #samochody





Zaloguj się aby komentować
638 + 1 = 639
Tytuł: Kult
Rok produkcji: 1973
Kategoria: Horror / Psychologiczny
Obsada: Edward Woodward, Christopher Lee, Britt Ekland
Reżyseria: Robin Hardy
Czas trwania: 1h 28min
Ocena: 5/10
Policjant trafia na odizolowaną od świata wyspę, gdzie przeprowadza śledztwo w sprawie zaginięcia dziewczynki. Wkrótce odkrywa, że tamtejsi mieszkańcy kultywują pogańskie wierzenia
Ostatnie 20 min całkiem dobre. Reszta mocno przeciętna.
Liczyłem na inne zakończenie
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #cda #ogaldajztygryskiem #filmy


Zaloguj się aby komentować
637 + 1 = 638
Tytuł: Hellraiser III: Piekło na ziemi
Rok produkcji: 1992
Kategoria: Horror
Reżyseria: Anthony Hickox
Czas trwania: 1h 37m
Ocena: 3/10
Po H1 (ocena 9/10) i H2 (10/10) nastał czas na mocny zjazd w dół.
Niespełniona reporterka trafia na trop Pinheada i kostki. Pan Gwoździe W Głowie jest uwięziony w zastygłej "rzeźbie". Tylko krew może go ożywić i tak się dzieje. Cenobit jest rozbity w tym sensie, że po śmierci w drugiej części jego ludzka część odseparowała się od tej piekielnej, więc zostało w nim samo zło.
Co zresztą widać w filmie - w poprzednich częściach Pinhead wywoływał głęboki niepokój, był spokojny lecz przerażający. Emanował potęgą piekielnego miejsca, nawet gdy krzyczał czy podnosił głos - człowiek przystawał z przerażeniem. Tutaj jednak Cenobit cały czas jest głośny i ekspresyjny, przez co znika cały lęk.
Sama fabuła jest nudna i nie wprowadza żadnego nowego elementu. Aktorstwo jest na poziomie niskośrednim, budżet na efekty jakiś poszatkowany, a zamiast piekła mamy popisy scenarzysty w dialogowym szaleństwie postaci - no proszę was, w poprzednich Hellraiserach leciały one-linery, takie jak "Come to daddy" czy "Go back to hell!", tu brzmią nijako w zalewie słowotoku.
Akcja się dusi, widz nerwowo odlicza minuty do końca.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #horror #kinozmahjongiem

Zaloguj się aby komentować
@sireplama hoho HOHO HO !
Zaloguj się aby komentować
Nowa Fantastyka 06/2026
„Do sprzedaży trafił właśnie czerwcowy numer "Nowej Fantastyki". Na jego okładce widnieje plakat zbliżającego się wielkimi krokami święta fantastyki - Pyrkonu. A co czeka w środku?
Na początek proponujemy wywiad z twórcami nowych przygód Tytusa, Romka i A'Tomka: Arturem B. Chmielewskim (synem Papcia Chmiela), Karolem Weberem i Zbyszkiem Larwą. Świadomi tego, że kontynuacja tak kultowej serii może budzić obawy fanów, nie stroniliśmy od niewygodnych pytań, aby dać Wam lepszy wgląd w podejście kontynuatorów do tematu.
To nie jest zresztą jedyny okołokomiksowy wywiad w tym numerze, mamy dla Was powiem także rozmowę ze znakomitym belgijskim twórcą Bédu.
A z okazji Dnia Dziecka proponujemy nietypowy komiks: przygody Emilki Sza autorstwa Meago i Maćka Kura.
Dla fanów literatury mamy artykuł o sadze Blackwater, która niedawno trafiła na półki księgarń, a miłośnicy kina znajdą w tym wydaniu obszerne podsumowanie filmów, które pojawiły się na festiwalu Splat!
Do tego tradycyjnie recenzje, felietony i inne stałe atrakcje.
W dziale opowiadań trzy teksty polskie, w tym wyróżnione w naszym konkursie literackim "Nasze wspólnoty" Adrianny Filimonowicz, oraz cztery opowiadania zagraniczne - trochę retro, trochę nowości, z różnych stron świata. Każdy znajdzie coś dla siebie.
"Nową Fantastykę" możecie kupić w szanujących się kioskach i empikach, a także w księgarni stacjonarnej wydawnictwa Prószyński i S-ka przy ul. Rzymowskiego 28 w Warszawie. Niezmiennie najbardziej korzystną opcją kupna jest roczna prenumerata, którą możecie znaleźć w Gildii - towarzyszy jej promocja z prezentem książkowym - do wyboru nowe wydanie "Cmętarza zwieżąt" Stephena Kinga albo humorystyczne "Monstery i afery" Sylwii Dec.
NF jest też dostępna w Nexto oraz Legimi - w formatach czytnikowych epub i mobi oraz w pdf.
Prenumeratę "Nowej Fantastyki" znajdziecie pod tym adresem internetowym:
E-wydanie, które również możecie zaprenumerować, na platformie Nexto:
https://www.nexto.pl/e-prasa/nowa_fantastyka_p1204368.xml
NF w Legimi:
https://www.legimi.pl/katalog/?searchphrase=nowa%20fantastyka&sort=score
Bądźcie z nami!”
#ksiazki #nowafantastyka #filmy #fantasy #sciencefiction #fantastyka

Zaloguj się aby komentować