@AdelbertVonBimberstein w lesie kabackim w Warszawie jest to samo, zakaz wstępu z psami oczywiście debile mają to gdzieś. W internecie jest co chwilę przepychanka. Patrząc jak np. na moim zadupiu jaki jest problem z kundlami lejącymi i srającymi wszędzie, to walić powinni mandaty po 5k za złamanie zakazów to może by coś do pustych łbów dotarło.
Druga sprawa w mieście powinien być tak wysoki podatek od psa to może przestali by odwalać.
@30ohm powinna być opłata celowa, ale zamiast tego lepsze by było: bezwzględny nakaz chipowania i kurs pies- właściciel w kolejności: właściciel sam, pies z właścicielem (ten konkretny pies). Wyeliminowałoby to 60 procent ludzi posiadających psy (IDzD) bo minimalne zaangażowanie skreśla największą patole.
Zaloguj się aby komentować
Powiem wam, że jak urodził mi się little pszemo to zrobiłem się strasznie miękką fają jeżeli chodzi o cierpienie dzieci. Czytam sobie tego maila i mi się oczy zaszkliły. Mieliśmy kilka przygód ze szczypiorkiem i szpitalami i złego słowa powiedzieć nie mogę, ani na szpitale w których byliśmy ani na pogotowie które nam pomagało.
Kiedyś bym pewnie nawet nie zwrócił uwagi na ten artykuł. Albo powiedział "po co to piszą skoro to ich praca" no z jednej strony racja, z drugiej jednak nie kosztuje to nic a na pewno podbudowuje morale, tak mi się wydaje.
#dzieci #empatia

@cebulaZrosolu raz w życiu musiałem zrobić komuś cpr i to było... dziecko. zrobiłem to totalnie na autopilocie - byłem bardzo pijany, ale i tak najbardziej ogarnięty z całej ekipy - tu coś tam z jakiegoś szkolenia zapamiętałem, trochę z filmów itp. i tak oczywiście że połamałem mu żebra ale udało się to ogarnąć na tyle że jak 15 minut później przyjechała karetka to chłopaka uratowali. na⁎⁎⁎⁎ny skakał z pomostu na jeziorze i pierdolnął w coś co było pod wodą, a my z ekipą siedzieliśmy na⁎⁎⁎⁎ni zaraz obok. bez namysłu skoczyłem za nim - to bardzo głupie zachowanie,nigdy tak nie róbcie. myślałem że sam tam umrę i mnie pociągnie w dół. ale się udało - cpr, wypluł wodę, oddycha więc cisnę dalej,, w międzyczasie ktoś dzwoni po karetkę...
no i tu jest całe clue - jak skoczyłem do wody to było 20/80 czy uratuje jego czy razem z nim pójdę na dno. debil? oczywiście. czy myślałem logicznie? wątpię. czy pomimo to uratowałem komuś życie? tak
Zaloguj się aby komentować

Głaszczesz kota, który zwija się zadowolony na kanapie. Chwilę później bez wahania zabijasz muchę, która zbyt natrętnie bzyczy nad głową. Na obiad jesz kotleta. Wieczorem oglądasz dokument o ratowaniu wielorybów i czujesz autentyczne wzruszenie.
I wszystko to mieści się w jednym dniu. W jednym...
Czy tylko ja jestem takim debilem, czy inni też tak mają?
Że mając pod korek własnych problemów, przejmuję się problemami innych?
Chwilami dobija mnie jak wiele osób jest samotnych. Znam wiele ludzi którzy są sami, i są nieszczęśliwi, właściwie jedyna szczęśliwa samotna osoba to głęboko wierząca katoliczka, ona przynajmniej w Bogu znajduje pocieszenie.
Czasami nawet rodziny nie mają albo nie utrzymują z nią stosunków, a są fajnymi, wartościowymi ludźmi którzy pomagają pchać ten pieprzony świat do przodu.
Popsuty jest ten świat, nie tak to powinno wyglądać.
Może aranżowane małżeństwa to nie był jednak taki zły pomysł. A może "postęp"/reklamy/filmy itd. nas rozpieściły i mamy za duże wymagania od życia.
J⁎⁎⁎na #empatia
#zwiazki #samotnosc #psychologia #depresja #wysryw #problemy


Zaloguj się aby komentować
Tak poza #bookmeter chciałam pokazać wam taką cieniutką, acz porządnie wydaną książeczkę. Napisał ją tata córki z zespołem Downa u wydał ją własnym sumptem.
Jest o chłopcu, który na placu zabaw zobaczył inaczej wyglądającą dziewczynkę i jął wypytywać tatę o jej wygląd i chorobę. A gdy dowiedział się już wszystkiego, zapragnął ją poznać i swoje pragnienie urzeczywistnił.
Jak najbardziej polecam ją dzieciom w wieku wczesnoszkolnym a nawet ciut młodszym. Jest o wrażliwości, tolerancji i empatii. Uczy, że wszyscy się różnimy i to nie powinno być dziwne. Uwrażliwia młodego człowieka na osoby z jakiegoś powodu "inne".
Ma około 40 stron, więc jej czytanie nie powinno znudzić dziecka. Książka, jak zdążyłam się rozeznać jest dostępna tylko na portalu sprzedażowym na A (jeśli ktoś chciałby nabyć).
#ksiazki #ksiazkidladzieci #zespoldowna #empatia

Zaloguj się aby komentować
Klamstewko, 2019, Chiny (na końcu linki)
Filmweb:
Gdy mieszkająca w Nowym Jorku Billi dowiaduje się o chorobie ukochanej babci Nai Nai, w pierwszym odruchu chce wskakiwać do samolotu, żeby się z nią pożegnać. Jednak rodzina Billi decyduje się zataić przed Nai Nai informację o jej stanie zdrowia i postanawia zorganizować rodzinne spotkanie pod pretekstem skleconego naprędce absurdalnie wielkiego, hucznego wesela jednego z kuzynów. Co z tego, że pan młody zna się ze swoją narzeczoną zaledwie od kilku tygodni! Wszystkie tajemnice są dozwolone, a dzięki temu przyjazd całej rodziny, rozsianej po całym świecie, nie wzbudza podejrzeń ukochanej babci.
Film nie dla żądnych przygody, ale nie nudny. Gatunek to dramat ale nie taki że o #kurwadramat tylko właśnie #optymizm i #empatia , poza tym nominacja do Oscara, laureat Złotego Globu i kilku innych konkursów**. A utożsamiamy się głównie z perspektywy wychowanej juz w USA nastolatki.**
Z całą odpowiedzialnością polecam tym którzy:
-są ciekawi kina chińskiego wśród wszechogarniajacego Koreańskiego
-podobał im się np. "Człowiek imieniem Ove" lub jego remake z Hanksem, skandynawskie komediodramaty, może nawet koreański oacarowy "Parasite"
-lubią takie życiowe tematy, albo w ogóle przepadają za nieoczywistym subtelnym humorem sytuacyjnym gdy wszystko sie sypie, ale da sie z tego czerpac sile
- potrafią się zakochiwac w produkcjach skandynawskich, nie mają uprzedzeń którymi psują sobie każdy film który nie jest "ich"
Lektor cda premium: https://www.cda.pl/video/5885408d3/vfilm
Napisy cda: https://www.cda.pl/video/441814520
#filmnawieczor #filmnaniedziele #dramat ale #pozytywnyprzekaz #zlotegloby #filmy




Zaloguj się aby komentować