Powiem wam, że jak urodził mi się little pszemo to zrobiłem się strasznie miękką fają jeżeli chodzi o cierpienie dzieci. Czytam sobie tego maila i mi się oczy zaszkliły. Mieliśmy kilka przygód ze szczypiorkiem i szpitalami i złego słowa powiedzieć nie mogę, ani na szpitale w których byliśmy ani na pogotowie które nam pomagało.
Kiedyś bym pewnie nawet nie zwrócił uwagi na ten artykuł. Albo powiedział "po co to piszą skoro to ich praca" no z jednej strony racja, z drugiej jednak nie kosztuje to nic a na pewno podbudowuje morale, tak mi się wydaje.
#dzieci #empatia
