Swego czasu miałem go nawet za wizjonera, takiego Teslę naszych czasów. Dziś wiem, że można go nazwać najwyżej Edisonem, a to i tak delikatne określenie.
Pokrętna logika Elona w zakresie wolności słowa jest już legendarna ale prawda jest taka, że gdyby Twitterem nadal zarządzał poprzedni CEO z ekipą to nie dosyć, że tak samo by przystali na żądania Erdogana ale pies z kulawą nogą by się tą cenzurą nie zainteresował w mediach. I to w ogóle zakładając, że by o tym sami poinformowali, a nie że jakiś pseudodziennikarz z Fox News by się do tego dogrzebał po trzech miesiącach i historia o tym wylądowałaby jedynie na jakichś hardcorowych republikańskich gównostronkach pomiędzy artykułami o chemstrails i kolejnym spisku WEF mającym na celu depopulację świata.
Jak wspomniałem wczoraj o serii o Elonie Musku, tak dzisiaj chciałbym przedstawić pierwszy odcinek, w którym przybliżę genezę tejże osoby.
Urodził się w Pretorii jako syn Errola Muska i Maye Musk. Errol jest emerytowanym politykiem i przedsiębiorcą, który zagrzał miejsce w RPA. Posiadał połowę udziałów w kopalni szmaragdów w Zambii, które podobno kupił za 40 000 funtów (fundusze miał mieć ze sprzedaży samolotu za 80 000 funtów) - czemu oczywiście wielu zaprzecza. Niestety sam Errol przyznaje się do tego w wywiadzie dla Business Insider, donoszą o tym również The Independent czy People.
Errol mówił w wywiadach, że byli "tak bogaci, że nie mogli domknąć sejfu" i że jedna osoba musiała dopychać zawartość, a druga zatrzasnąć jego drzwi, a mimo to wciąż kilka banknotów wystawało. Wspomina również, że jego synowie, Elon i Kimbal, chodzili po Nowym Jorku ze szmaragdami w kieszeni, a pewnego razu po prostu poszli do jubilera Tiffany i sprzedali je od ręki. Zainwestował też w ich pierwszą firmę - Zip2.
Maye była modelką, miss RPA w roku 1969. Jak sama mówi jej rodzice byli "bardzo sławni". Sama pojawiała się na pierwszych stronach gazet takich jak Vogue czy Time. Jeszcze zanim Elon stał się sławny udało się jej zarobić dużo pieniędzy jako modelka, dietetyczka oraz autorka ksiązki "A Woman Makes a Plan".
Jak widać stwierdzenia Elona jakoby im się nie przelewało, jak to miał dług po skończeniu studiów i ogólnie było słabo można włożyć między bajki.
Elon obecnie próbuje przedstawić się jako osobę, która pokonała przeciwności losu, która wchodziła w dorosłe życie z długami. Twierdzi też, że jest super programistą i sam napisał Zip2, założył Teslę itd. Niestety rzeczywistość wygląda nieco inaczej, a mimo to jego fani chętnie ją ignorują jedynie na podstawie słów samego Elona.
@maximilianan to jakaś propaganda. Praktycznie każdy miliarder osiągnął wszystko dzięki zapierdalaniu i wiedzy a jako dzieci żyli przeciętnie lub biednie.
@maximilianan ale jak chcesz się bawić w dziennikarza to chociaż udawaj, że jesteś bezstronny. Miałem nadzieję na ciekawą lekturę a przeczytałem jakieś bezkształtne coś nastawione na hejt.
"Niestety rzeczywistość wygląda nieco inaczej, a mimo to jego fani chętnie ją ignorują jedynie na podstawie słów samego Elona."
To dokładnie to samo co ty robisz . Opierasz wszystkie najważniejsze "fakty" w swojej historyjce na wywiadzie z Errolem, nie widzę żadnego podparcia tezy, że to Musk kłamie a jego ojciec mówi prawdę, równie dobrze może być na odwrót.
Planuję zrobić wpis o panie Elonie Musku i jego mitach (np. że był biedny i w ogóle miał długi, a tak w sumie to jest Self-Made-Billionaire). Tym samym, który kupił Twittera po zdecydowanie zawyżonej cenie (którą sam podał), ale za to odkąd go kupił jego wartość spadła znacznie. Tego samego, który nazywa się "założycielem Tesli", chociaż nie miał w tym udziału (ale panowie Eberhard i Tarpenning - ci, którzy założyli Teslę - nie mogą się na ten temat wypowiadać). Tego samego, który nazywa się "free speech absolutist" jednak banuje twitterowe konta, które śledziły jego prywatne loty, a teraz każe płacić za znaczek na TT. Tego, który oznaczył radio NPR jako "state-affiliated media" (jak np. russia today, czy media prowadzone przez komunistyczną partię chin), ponieważ otrzymują jakiekolwiek pieniądze od rządu USA - kiedy firmy Muska dostają miliardy dolarów w kontraktach rządowych.
Jednak zanim to nastąpi chciałbym przedstawić wam stosunkowo krótkie podsumowanie kłamstw i innych wybryków tego pana.
Dajcie znać w komentarzach jakie tematy chcielibyście, abym poruszył w pierwszej kolejności (bo na jednym poście to się raczej nie skończy).
Planuję zrobić wpis o panie Elonie Musku i jego mitach
Nie planujesz, nie zrobisz i nie opublikujesz. To tylko takie pitolenie, jakoby wstęp, ale nic więcej nie będzie. Próbujesz do swojego wpisu typu "łapię atencję na krytyce czegoś popularnego" dorobić jakąś głębię, ale to tylko ściema.
Aby oddzielić się od rakiety Super Heavy, Starship nie używa aktywnego mechanizmu, jak inne rakiety. Po prostu odkręca się (jak odkręcanie kapsla od butelki), aby otworzyć zaciski łączące, a następnie czeka, aż siła odśrodkowa wymusi oddzielenie. Wydaje się, że to właśnie ten mechanizm zawiódł podczas tego testu lotu. Był to prawdopodobnie najmniej spodziewany punkt awarii. Eksplozja rakiety, rozpad w locie i odchylenie toru lotu to bardziej powszechne niepowodzenia. Nikt nie przypuszczał, że klamry nie zdołają się otworzyć - były testowane tysiące razy. Tuż po teście CEO SpaceX Elon Musk zatweetował: "Nauczył się wiele na następny testowy start za kilka miesięcy".
Własnie dlatego robi się testy, w tym przypadku drogie, jak by się udało za pierwszym razem to wszyscy stwierdzili by że coś jest bardzo nie tak, nigdy się tak nie udaje.
@Fulleks bez przesady, ten start był 50/50 udany, sam Elon tak mówił, a w internecie wszędzie widzę obrońców, że wszystko cacy, że się udało, że bla, bla, bla xD. Jeśli zrobili tysiące testów i system separacji wydawał się prawidłowy a nie zadziałał to coś jest nie tak i nie ma co zamiatać tego pod dywan i mówić że jest dobrze.
Ciekaw jestem jak przebudują wieżę startową, flame diverter jest potrzebny, to chyba jasno widać, zobaczymy czy podobnie będzie myśleć SpaceX.
Ostatnio na wykopie miałem okazje zauważyć wykopalisko poświęcone wywiadowi Elona Muska dla telewizji Fox gdzie wieszczył upadek cywilizacji zachodniej z powodu aborcji i prezerwatyw. Jaka była reakcja wykopków? No oczywiście wtórowanie idolowi. Spotkałem się nawet z komentarzem, że cywilizacja zachodnia upadnie, a inne cywilizacje przetrwają. Naprawdę ciekawi mnie co ci ludzie mają w głowach. USA pozostaje krajem z najpotężniejszą gospodarką i armią na świecie. Rosja, która wtórowała nadejście świata wielobiegunowego właśnie się skompromitowała na Ukrainie. Do NATO doszły kolejne państwa. Chiny same mają obecnie problem demograficzny. Kraje islamu są podzielone, a kraje ameryki południowej pozostają pod strefą wpływów USA. Kto miałby rzucić realne wyzwanie zachodowi? Rzecz w tym, że choć zachód mierzy się z licznymi problemami i patologiami to jednego mu nie odmowie, czyli absolutnej dominacji ekonomicznej, technologicznej i militarnej nad całą resztą globu. Napierała nawet jeśli niedocenia moim zdaniem zagrożenia ze strony Chin, tak trafnie wskazuje, że to prawackie gadanie o upadku zachodu zwyczajnie nie ma racji bytu. Każdy kto mówi, że zachód upada albo jest ruskim trollem, albo nie ma pojęcia o sytuacji na świecie.
@Matkojebca_Jones trochę Ci się w głowie pomieszało z tą dominacja Chin a Dylewski mówi co mu się podoba, kojarzę że mówił kilka razy że przyszłość jest Chin
Notabene jak przeglądam dyskusję czasem i regularnie z ust użytkownika padają hasła "lewak" lub "prawak" to już odechciewa mi się czytać. Podziwiam ludzi, co chcę się przebierać w tych komentarzach, kiedy ja już mam ból głowy na te kocopoły.
Upadek cywilizacji to tak przebrzmiały termin jak straszenie dzieci boogeymanem.
Ale serio, szukać problemów w kondomach i aborcji? To już lepiej byłoby szczekać pod temat kobiet, które poświęcają swój potencjalny okres macierzyński pod karierę. To powinna być ewentualnie narracja konserwatystów. No ale krytykować wolny rynek i że "płodne stacey zapierdalają za karierą, a potem wypełniają pustkę kotami". Oj niedobra to narracja.
Ale oczywiście podpadanie pod prostolinijną przczynowo-skutkowość jest niestety regularną narracją konserw w obliczu zmian kulturalnych. Sugerowanie, że to nie jest gęsta sieć zależności, która jest badana przez szukanie korelacji i interpretacji na przestrzeni lat przez uniwersytety.
A co z rozjebaniem ekonomicznym i gigantycznych długach nowej generacji zrujnowanych przez ich baby-boomerowych dziadków. Bo na pewno brak domostwa i oszczędności nie grają roli w zakładaniu rodziny. Nic a nic.
Lepiej pokrzyczeć na kondomy.
Upadki cywilizacji hmmmm, co to właściwie znaczy w dzisiejszych latach?
O to konserwatyści się nie będą pluć, bo są na ogól biedni. Z jednej strony chcą kobiety uległej i zajmującej się domem, z drugiej sami nie są w stanie rodziny utrzymać, a z trzeciej boją się kobiet materialistek, pomimo, że takich właśnie pożądają - takich, które da się od siebie uniezależnić ekonomicznie
@nogiweza Dlaczego? Dlatego, że obnaża odgórnie sterowane media, które nie są ani niezależne ani wiarygodne? W końcu ktoś kto ma odpowiednią moc aby powstrzymać ten ściek dezinformacji, pomówień, kłamstw, oszczerstw itd. Twitter to obecnie jedyne wiarygodne źródło informacji właśnie dzięki Muskowi.
Oczywiście psychopacji z #LGPT dalej wieszają na nim psy ponieważ nie mogą już wprowadzać cenzury na wszystkich, którzy nie popierają ich poglądów.
@Helio09. nie, wyciamkali go. najpierw zarządali inwestycji i transferu know-how wszystkich podzespołów do chin, tak żeby byli niezależni od importu, a potem zajebali plany i oprogramowanie i chińska firma sprzedaje tańszego klona. https://electrek.co/2020/05/28/tesla-clone-xpeng-copying-tesla-website/
Zakładając że są pewne pętle czasowe które spowodowały by przeniesienie w czasie w przeszłość lub że w przeszłości utknął podróżnik w czasie powinniśmy znaleźć jakieś ślady o tym świadczące.
Myślę że taki ktoś kto został przeniesiony w czasie chciałby dać znać o tym fakcie następnym pokoleniom.
Gdybym przeniósł się do lat powiedzmy przedwojennych to dałbym ogłoszenie że składam kondolencję z powodu śmiercie Steve Jobs z rodziny Aplle. Wyglądało by OK nie wzbudzało podejrzeń a po latach ktoś przeglądający zarchiwizowane stare gazety na pewno by to wychwycił. Pewnie złożyli by to na przypadek.
Albo bym pozdrowił Elona z rodziny Starlink. Może jakąś powieść napisał z ukrytym przesłaniem.
A nie czekaj, to już było i napisał to ktoś kto miał olbrzymią wiedzą pozwalającą na rozwój rakiet które pozwoliły ludzkości na podróże w kosmosie. To Wernher von Braun niemiecki naukowiec który stworzył podwaliny pod przemysł rakietowy w Niemczech projektując pierwsze rakiety na świcie czyli V-1 i V-2 a po wojnie w operacji Paperclip zawinięty przez amerykanów wraz z setką innych naukowców do USA i zaczął budować rakiety dla amerykanów.
Napisał powieść w której przywódca ludzi na Marsie ma na imię Elon.
Debila by nie wysłali w podróż czasie. Przecież w kosmos wysyłają bardzo mocno wykształconych ludzie. Za dużo mi się tu rzeczy zbyt ładnie dodaje.
Braun powiedział też ciekawe słowa ""Myślę, że w jakiś sposób loty kosmiczne po raz pierwszy dają ludzkości szansę na nieśmiertelność. Kiedy ta ziemia nie będzie już w stanie podtrzymywać życia, możemy wyemigrować do innych miejsc, które są lepiej pasuje do naszego życia”.
Skąd pomysł że są jakieś inne planety które lepiej pasują do naszego życia?
jakbyście się zastanawiali co się stało z dużymi partiami NVIDIA H100 ;), są wykupowane przez takich dziadów jak piżmo. Nvidia zmieniła śpiewkę, i jak sprzedawali paletami "górnikom" krypto karty było ok, teraz jak wiele miesięcy hajsu nie ma to biurwy zmieniły śpiewkę i kasa się nie zgadza to = górnicy bad, AI = good. I tak się ten biznes kręci. Pewnie za moment podniosą ceny zwykłych kart jeszcze bardziej bo będzie że nie ma mocy produkcyjnych, przez to problemy z łańcuchem dostaw .... brzmi znajomo ?
@Opornik generalnie boom na karty do kopania minał, wraz z przejściem jedynej opłacalnej waluty "ETH-Ethereum" z "dowodu wykonanej pracy" na "dowód posiadania", za kopanie przy użyciu kart graficznych nie dostaje się już opłacalnych kwot, no i podrożały koszty prądu.
@obibok Tak, ten sam. Nie dość że wyłożył kasę na OpenAI, z którego się wycofał, to jeszcze jak ich produkt Chat GPT wypalił, chce zrobić własny konkurencyjny. Dżin został wypuszczony z butelki, teraz jest wyścig o ogromne pieniądze z korpo na tego typu modele językowe, zastosowania są bardzo duże, pieniądze ogromne. Piżmo tym razem nie wyrobił i źle postawił, stara się teraz to naprawić robiąc to co robi, czyli wykosić konkurencje przez głupie "obawy" i moratorium na AI na 6 miesięcy, miszcz hipokryzji. Ten człowiek jako dziecko bawił się szlachetnymi kamieniami z kopalni jego ojca w RPA, potem przeniósł się do stanów żeby coś tam "się dorobić", kto czytał jego biografię to wie jakie wały z PayPal były, z startupem który miał być konkurentem "internetowym yellow pages", no i last but not least gdzie wydymał bez mydła dwóch założycieli Tesla. "Boring company" tak naprawdę jest zrobione tylko po to żeby dostać punkty za "filantropię" że niby dba o środowisko i transport zbiorowy, a tak naprawdę blokuje rozwój transportu publicznego bo wtedy tesle by się nie sprzedawały, niedługo pewnie pomysł "upadnie" bo się okaże że to za drogo, że się nie opłaca, a tak w ogóle to kupujta teslę. Jedyny biznes który mu wyszedł to SpaceX, jednak nie bez masy dziadowania z kasą, zadłużył SpaceX u Tesli, wszystko po to aby jak się już mu uda z rakietami, to jego kontakty w rządzie stanów i sektorze militarno-zbrojeniowym dadzą mu lukratywne kontrakty na transport ładunków rządowych. Postawił wszystko na jedną kartę - SpaceX, i po dużym lobbowaniu i mega ciężkiej pracy fascynatów i wolnomyślicieli dopiął swego, to tak w skrócie.
A normiki dalej nie połączyły kropek po pozwaniu Trumpa hłe hłe hłe... A turczałem do nich ile się dało. Ciężarówka już pędzi w waszym kierunku jelonki hłe hłe... https://www.youtube.com/watch?v=cU4J17q8lsg
@pietruszka-marian #twittterfiles a nie tylko "surowce z rosji". Surowce z Rosji to można kupić używając pośredników,wszyscy tak robią. Ale ok,uważasz że #twitterfiles i sprawa #ftx to nic... Twoja wola. Wszystko się zazębia.
Elon Musk dowcipniś, z okazji 1 kwietnia w apce #starlink przy skanowaniu nieba pokazują się Doge. W ustawieniach, gdzie można złożyć antenę, zamiast "Złóż" jest "Złóż i zrzuć koty".