#chlopskadyscyplina

52
764

Hejo! Był tydzień w delegacji i zaczynamy od nowa to samo xD dziś ragu bolognese. Waga zatrzymała się na 70kg jakoś nie mam na tyle apetytu żeby jeść więcej. Jest sens żreć na siłę i powiedzmy dobić 73-75 kg i czy zdążę później to zredukować powiedzmy do czerwca?

Z ciekawszych rzeczy byłem pierwszy raz na morsowaniu, organizowali z WOŚP u mnie w okolicy. Mega przeżycie i chyba jeszcze kiedyś się przejdę 😅

Załapałem też robotę na kuchni w weekendy, zbieram na nowego gruza.

Miłego tygodnia 😁

#silownia #chlopskadyscyplina #morsowanie #gotujzhejto

99151324-a437-4ad5-86de-39b8b46c52a6
42596413-a765-432f-9648-4e64e5e8410c

Ja raz w życiu zaliczyłem morsowanie. Podobało mi się i stwierdziłem, że chciałbym to powtórzyć, albo i robić to regularnie. I nigdy więcej już tego nie zrobiłem xd

Czemu chcesz zrobić 73-75 a później redukować? Przecież jak Ci wejdzie te powiedzmy 3 kilo masy mięśniowej to chcesz ją później stracić? Chyba nie jesteś zalany tłuszczem przy takiej wadze, żeby coś poprawiać w dół? A jak będziesz jadł więcej i ćwiczył to powinna Ci wejść czyste mięśnie, jeśli pomyślisz nad odpowiednią ilością białka w diecie

@Szoguniasty to jest szama na trzy dni przygotowana na zapas? Bo jeżeli tak to bym się mocno zastanowił nad jedzeniem trzydniowego makaronu bo on się nie nadaje do przechowywania. Nawet o jakichś śmiertelnych zatruciach były newsy.

Zaloguj się aby komentować

#pytanie do #chlopskadyscyplina


Jakich #golarka #golarkaelektryczna używacie? Jesteście zadowoleni? Czy goli w miarę na zero tak, żeby warto było się przerzucić z używania klasycznej?


Myślę nad zakupem, bo chętnie bym się golił łatwiej, szybciej i bez zacięć. Jednak nie chcę rezygnować z dokładności maszynek zwykłych. Wiem, że żadna elektryczna tak krótko nie ogoli, ale może macie sprawdzone jakieś, które mają podobną długość golenia, bardzo blisko skóry? Tak, żeby różnica nie była jakoś bardzo zauważalna?

@sayda Gole głowę foliową Remingtona. Dwie głowice. Model REMINGTON Ultimate F7 XF8505. Goli dokładnie, długi czas działania na jednym ładowaniu. Nie wiem jak z zarostem, od 10 lat nie goliłem się na twarzy na gładko

Zaloguj się aby komentować

Hej sportowe świry xD

Nie było czasu wrzucić nic w poniedziałek, bo sporo pracy. Przyszły tydzień "delegacja" także cały tydzień bez siłki. Wagowo bez wielkich zmian 70-71 kg. Kiedyś nie chodziłem w t-shirtach S bo bebech, teraz nie ubiorę bo za bardzo poszło w bary i klatę xD dziś klasyczny kurczak z ryżem na szybko i również dziś przypada mi rocznica na hejto 🥰 w rok udzieliłem się tu więcej razy niż na wykopie przez 7 lat xDDD bardzo się cieszę, że tu jestem i dziękuję wszystkim z którymi wchodzę w jakakolwiek interakcję. Jesteście super ❤️


#chlopskadyscyplina #silownia #hejtokoksy #rocznicanadzis

67a49fe9-cf8f-470d-a619-d57b2de6dec7

Zaloguj się aby komentować

Małe podsumowaniew ramach #wychodzimyzprzegrywu


Jako że nie uważam się już za przegrywa (szczerze mówiąc nigdy się w pełni nie uważałem) zastanawiałem się czy przestać robić te wpisy w ramach tagu wychodzimy z przegrywu. Ale ch...j


Co tom się ostatnio wydarzyło, bez jakiegoś uporządkowania od najważniejszego do najmniej czy coś:


  • Sylwester spędziłem samemu ale tydzień temu dwa dni piłem w wawie imprezowałem. Generalnie samotne życie dalej wiodę.

  • spotkałem się ze swoją kandydatką na dziewczynę/dziewczyną dwa razy w grudniu Od świąt się nie widzieliśmy. Ostatnio coś nie bardzo chce ze mną gadać

  • skoro dziewczyna (nazwijmy ją Anita) nie chce się do mnie przeprowadzić to dalej siedzę sam po nosach i nie wiem co mam robić.

  • ćwiczę i trzymam dietę (ale ostatnio częściej raz niż dwa razy w tyg) spierdotripy są wrzucam ale rzadziej (zimno deszcze i śnieg i brak czasu).

  • ostatnio pisałem że chcę zmienić profil formy, przejąć lokal. Już od styczni leci termin wypowiedzenia najmu, wiem kiedy najemca zwolni lokal więc biorę się za konkretne planowanie.

  • wycieczka zagraniczna - tydzień temu widziałem się z jednym kumplem z którym mam jechać potwierdził chęć ale nie wie kiedy będzie miał czas. Drugi Spłukany bo planuje kupić mieszkanie. Chyba nigdy nie pojadę bo samemu nie mam zamiaru jechać.

  • Znów skorzystałem z wyprzedaży, tym razem świątecznych. Kijki które sobie zamówiłem (poprzedni wpis) nie doszły. Sklep anulował mi zamówienie - brak towaru a magazynie, widocznie cena była za dobra - kupie sobie w maju przed wyjazdem. Z ciuchów dokupiłem sobie koszule (100% len) identyczną jak ta poprzednia szara tylko tym razem granatową, bardzo ładny pleciony pasek, od dawna taki chciałem, no i jeansy Levisa 502, nie były przecenione ale dobra cena.


Tak więc żyje sobie dalej, życie kołem się toczy i nic się bardzo nie zmienia.. Dalej mieszkam sam nudzi mi się wieczorami. Internet trochę ograniczyłem.


Link do poprzedniego wpisu:

https://www.hejto.pl/wpis/duze-podsumowanie-w-ramach-wychodzimyzprzegrywu-ostatnie-bylo-2-miesiace-temu-ob


#wychodzimyzprzegrywu #chlopskadyscyplina #przegryw

c75533b5-1a71-4aad-b7e3-38783f10fb98
5eb14aec-7557-4131-8d14-85fc7379ded1
14fa67ae-c86c-4840-afba-cf73851d8691
85437292-518f-4fbf-9647-f1fa562c12e1

@Ugulem_to_troche_wygryw_troche_przegryw może i przegrywam nie jesteś ale pasek jak dla przegrywa kupiłeś do tych spodni ewidentnie nie pasuje

Zaloguj się aby komentować

Hejka.

Fajny krótki tydzień po świętach. Wleciało trochę spacerów i 3 razy siłownia. Aktualnie ważę 70kg, waha się to o pół kilo w jedną lub drugą. A na śniadanko chilli con carne z ryżem. Chyba moje ulubione jednogarnkowe danie. Droższe niż kurczak ale czasem można zaszaleć xD dorzuciłem do dyscypliny wstawanie bez drzemek w budziku (budzik był nastawiony na 5:05 a wstawałem 5:40 a na 6 do pracy xD) i na razie się udaje.


Z fartem mordeczki ❤️


#chlopskadyscyplina #silownia #hejtokoksy #gotujzhejto

93a50688-eb3d-4ef5-a6df-41b8a551d8b1

Zaloguj się aby komentować

@Szoguniasty 


Powroty na siłownię to syf. We wtorek zrobiłem 1. trening od 9.12 i wczoraj z nogami był dramat, więc stwierdziłem że pokręcę rozruchowo na trenażerze. Dzisiaj jest 2x gorzej, nie wiem jak będę funkcjonował. Zatem powodzonka.

Zaloguj się aby komentować

Podsumowanie grudzień 2023:


Pompki - 960

Plank - 18:30

Marszobieg - 44,4km

Czytanie - 615 stron

Medytacja - 330 minut

Waga - 108,5 - 105,5 = -3kg

BMI - 24,27


***


Cele na styczeń:


Pompki - 1000

Plank - 35 minut

Marszobieg - 60km

Czytanie - 600 stron

Medytacja - 350 minut

Waga - 103kg


#oczynieniupostepow #chlopskadyscyplina

@splash545 ja aż tak nie będę wybiegać w przód ze styczniem, raczej tak maj, czerwiec - może skończę Red Dead Redemption 2 na PS5. Gram już z pół roku a nawet nie ruszyłem głównej fabuły gry... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Podsumowanie Listopad 2023:


Pompki - 722

Plank - 23:20

Marszobieg - 60,9km

Czytanie - 465 stron

Medytacja - 375 minut

Waga - 112,5 - 108,5 = - 4kg

BMI - 24,96


***


Cele na grudzień:


Pompki - 1000

Plank - 35 minut

Marszobieg - 60km

Czytanie - 550 stron

Medytacja - 400 minut

Waga - 105kg


#oczynieniupostepow #chlopskadyscyplina

Zaloguj się aby komentować

Ciekawy rok, sporo się zadziało w chłopskim życiu. Nie robiłem wpisów od świąt, bo poleciałem w tango z alko. (samotna świąteczna deprecha a później to jakoś samo poleciało) Życzę sobie w przyszłym roku wytrwałości w robieniu formy, zmiany pracy na bardziej dochodową (może wyjazdu za granicę, bo nic nie trzyma) i po prostu spokojnego życia bez stresu, którego jest za dużo. Czego i wam panowie i panie życzę. Szczęśliwego nowego roku, mniej stresu i po prostu uśmiechu z prostych rzeczy.

PS. Dziękuję za pioruny, wsparcie, komentarze. Budowało mnie to przez ten rok a w tym ostatnim okresie jeszcze bardziej ❤️

#chlopskadyscyplina #silownia #sylwesterzhejto

Zaloguj się aby komentować

Dziś spędzę sylwestra wybornie:


  • Będę pił alkohol (standardowa brandy Pliska 5 letnia 0,7 litra dla jego i Chilijskiego szampana)

  • Będę siedział przy kompie -standardowe zajęcie chłopskie.

  • Za chwilę o 11 pójdę na spierdotripa bardzo długiego - może i 3 godziny.

  • Trening odbyty wczoraj więc dziś tylko podciąganie na drążku (robię codziennie 2-3 serie) + spacer

  • Ugotuję sobie coś smacznego (makaron z mackami ośmiornicy (wędzone oliwki, anchois, dymka, czosnek, płatki chili, zapomniałem kupić kapary), na śniadanie jajecznica na maśle z szynką - nie przekraczam dziś 3000 kcal razem z alkoholem!!!

  • Ogólne obrządki na gospodarstwie mieszkaniowym (wyniesienie śmieci, pranie, odkurzanie i mycie podłóg NA MOKRO etc.)

  • Będę cały dzień pozytywnie myślał i planował nadchodzący rok - już mam większość zaplanowane


ament


#chlopskadyscyplina #wychodzimyzprzegrywu #pozytywnemyslenie #sylwesterzhejto

5d2ae7d6-adb8-4fc0-abeb-bf1d620826e4
ab72eb7e-5390-42db-8631-ee4490c2adb0
20ed5101-b31c-4ce5-9e62-0fcf95d25962

Zaloguj się aby komentować

KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (5 JUŻ) DLA JEGO

No nie piłem uguem (XD). Wstałem z rana, suplementy, kreatyna, bez śniadania bo już k⁎⁎wa po świętach bełtam na widok jedzenia. Sami widzieliście fotkę ze spierdotripu, ze 2h chodziłem po lesie i myślałem. Pierw było troszkę depresyjnie o tym w jakim miejscu się znajduje, ale miałem rację, las ostatecznie podniósł na duchu. Cisza (pomimo pobliskiej wycinki drzew xD) oraz szum liści, wpatrywanie się w spokojną taflę wody bardzo mnie uspokoiło i doszedłem do wniosku, że jak popracuję nad sobią, to za rok mogę być zupełnie innym huopem. Tylko trzeba wytrwać w DYSCYPLINIE.


HUOP NA SIŁOWNI (XD)

Poszedłem na SIŁOWNIE dzisiaj, wielu pewnie nie uwierzy, ale no byłem. Z 10 minut się motywowałem do wyjścia z auta i wyszedłem.. do żabki po wodę (XD). Kupiłem też energetyka bez cukru w ramach PRZEDTRENINGÓWKI (XDDDD). No i uderzam na siłownie, przebrałem się i zrobiłem siku, po czym na halę z ciężarami i w ogóle. K⁎⁎WA LEPIEJ NIE MOGŁEM TRAFIĆ. Wbijam na salę a tam mały ruch co prawda, ale SAME K⁎⁎WA OGROMNE SAMY SULEKI. 


No nic, wyjebane, najwyżej mnie zgwałcą. Robię rozgrzewkę kusząc ich swoim dziewiczym (jeszcze xD) dupskiem. Jak skończyłem to miałem przysiady, podbijam do stojaka i sobie zakładam OGROMNE 5KG KRĄŻKI na stronę (nie śmiać się k⁎⁎wa xD) i jazda. Starałem się robić to poprawnie, było ogólnie ciężko. Po pierwszej serii PODBIJA OGROMNY KOKS, SAM SULEK SAMÓW SULEKÓW, i pyta czy może ze mną. No k⁎⁎wa, jak odmówie to wpierdol i gwałt, tak sobie myślę. Mówię, że tak. No i on mi pomagał zdejmować ciężary a ja pomagałem mu zakładać, niby symbioza tylko ON K⁎⁎WA ZAKŁADAŁ TAM PO 20KG NA STRONE. Jak ja mu z jednej strony zakładałem ten krążek, to się modliłem żeby mi dysk nie wypadł.


Chłop do mnie mówi, ASEKURUJ MNIE (XD). Ja, że okej, chociaż jak by mu tam nie wyszło to bym spierdalał i się nawet w szatni nie przebierał. Na szczęście udało mu się. On jak za mną stał to mówił DAWAJ DAWAJ a ja k⁎⁎wa już miałem koniec serii, i tak oto nie mogę dzisiaj chodzić XD. Jak skończyliśmy, to poszedłem na chwile do kibla bo myślałem, że się zrzygam, zbełtam i spuszczę jednocześnie.


Wróciłem, i robiłem sobie dalej inne swoje ćwiczenia z planu. Wyciskanie (again 5kg na stronę XD), wiosłowanie, zamiast podciągania drążek ściągałem, hantle, no tak jak Św. Gymnazjos przykazał. Chłopy jak wchodziły to mi piątki przybijały, mówiły takim niskim tonem SIEMA, k⁎⁎wa dziwnie się czułem ale fajnie tak, pierwszy raz od dawna ktoś do mnie mówił SIEMA xD. 


Potem zostałem sam na siłowni, trening już praktycznie skończony, więc sobie testowałem różne maszyny bez obaw o wyśmianie mnie. I tym sposobem zrobiłem ponadprogramowy trening, zrobiłem sobie wznosy nóg, opuszczałem się na drążku kilka razy, zrobiłem sobie wznosy na łydkach z hantlami, allahy. Dotykałem (XDD) maszyny jak prawiczek k⁎⁎we, badałem sposoby w jaki działają, k⁎⁎wa no byście mnie zobaczyli to nic tylko hantlem j⁎⁎⁎ąć w ten durny łeb xD. Potem (jebałem) robiłem takie ćwiczenie co Sam Sulek pokazywał, że się nadgarstki zgina z lekkim hantlem na przedramiona (XD). Podniecałem się dotykając jak pracuje mięsień, i patrzę do lustra i sobie myśle "ale k⁎⁎wa zwierze" XDDD No odjebało mi fest.


Na koniec przebrałem się i poszedłem w pizdu, mówiąc do Pani przy recepcji, wzorem koksów SIEMA, i przyjebałem w drzwi. W drugą stronę się otwierały. Ogólnie nie czuję nóg, tricepsów, brzuch mnie na⁎⁎⁎⁎ia, pośladki, łydki, barki, plecy i dobrze że nie odbyt. Jutro znowu idę XDD


#przegryw #alkoholizm #gymcel #mikrokoksy #silownia #wychodzimyzprzegrywu #chlopskadyscyplina

09cff7ec-d8fe-497f-8384-ac334e6af646

@WiejskiHuop Mój ulubiony fragment:

Chłop do mnie mówi, ASEKURUJ MNIE (XD)


Ugułem dobrze jak nie pijesz bo są WPISY CHUOPSKIE częściej.


EDIT: A ten kawałek mi się nie podoba (・へ・) :

badałem sposoby w jaki działają, k⁎⁎wa no byście mnie zobaczyli to nic tylko hantlem j⁎⁎⁎ąć w ten durny łeb xD


EDIT2: Co to jest SAM SULEK? Coś jak Sam Drabulok?

@aberotryfnofobia Spoczko, taki styl mam że nie wszystko się podoba, ale cieszy mnie, że chociaż jedno się podobało xD Wpisz Sam Sulek na YouTube, gościu jest młody, OGROMNY i pije mleko czekoladowe litrami XD

Zaloguj się aby komentować

KOSZMAR SENNY DLA JEGO

Wczorajszego wieczoru (o 2:00 w nocy bo święta i wolne to sobie zarywam nocki) zażyłem 5mg melatoniny w celu wywołania ciekawych snów oraz lepszego wypoczynku przez noc. Oczekiwałem jakiegoś fajnego marzenia sennego ale przyśnił mi się najgorszy możliwy koszmar. Pewnie myślicie, że mnie ze skóry obdzierano ale nic z tych rzeczy. Śniło mi się, że PIŁEM ALKOHOL.


Sen polegał mianowicie na tym, że zakupiłem 2 ćwiartki wódki, z którymi wróciłem do domu. Chciałem je schować przed matką więc otwierałem szuflady, szafę i szukałem miejsca ale wszędzie były już puste/nadpoczęte ćwiartki z wódką. Na widok tych nadpoczętych cieszyłem się, że będzie większa najebka. Ogólnie we śnie czułem się pijany i to w taki zły sposób, taki już jak bym był w tygodniowym ciągu. Obudziłem się po nim i humor miałem przez chwilę okropny bo myślałem, że serio chlałem i mam kaca, ale po 15 sekundach do mnie dotarło, że ja nic nie piłem przecież (XD).


PORANNA RUTYNA HUOPSKA

Wstałem, umyłem się jak zawsze, do tego wpadła kawka na pobudzenie bo zmulony byłem, no i DELOADING ODBYTNICY. Przebrałem się w luźne ciuszki, zaraz łyknę suplementy i sobie odhaczę przypomnienie w telefonie o nich. Na biurku mam mandarynki i pomarańcze, w szufladach żadnych poukrywanych pełnych/pustych butelek z alko co daje takie poczucie spokoju jak mama mi wejdzie do pokoju. Pamiętam nie raz jak potrzebowała baterie do pilota, to wbiła, poprosiła mnie, a ja otwieram szufladę gdzie je mam a tam się pojawia ćwiartka.


Plany na dzisiaj? Jadę na saunę z mamą o ile nam się nie odwidzi, bo możliwe jednak, że weźmiemy się za ogarnianie troszkę domu po świętach. A tak poza tym to niedługo obiad czyli kurczaczek, potem jakieś konkuterowanie. Wczoraj grałem w Forze Horizon 5 i super jest to gra, dzisiaj też pogram, zamierzam znowu poczytać trochę książki, oraz zacząć się uczyć C#. Miał być Python, ale jednak będzie C#, nie robię tego w celach „przebranżowania” tylko tak o. Pogoda wietrzna i nieciekawa, znowu ciągle pada deszcz ale jutro ma być lepiej więc jutro pójdę na spierdotrip. No i od jutra szukanie pracy.


I tak to właśnie leci sobie, już praktycznie 4 doby bez alko. Czy są ciągotki? Nie ma jak na razie, wczoraj przez chwilę jednak była wieczorem myśl aby j⁎⁎⁎ąć kielona do Forzy, ale szybko wybiłem sobie to z głowy. Ostatnie dni spędzam na wpierdzielaniu jedzenia, ciast i owoców i mi z tym dobrze, w końcu można, nie?


#przegryw #alkoholizm #chlopskadyscyplina #wychodzimyzprzegrywu

fd949984-e33b-425d-9a70-c918cbe3456f

@WiejskiHuop ale to sobie wkrecasz, melatonina nie wplywa na sny, na wszystko ponad 1,9mg jesz bez podstaw bo wiecej sie nie wchlania. Melatonine wydziela twoj mozg kiedy jest ciemno, jest to taki naturalny zegar.

Zaloguj się aby komentować

POWIGILIJNY HUOP

Masakra, wczoraj zjadłem więcej niż normalnie jem przez 3 dni. Huop dostał MAŁPIEGO ROZUMU i opierdolił tyle, że nie będę wymieniał bo zajęło by to dwie kartki. Skończę na tym, że od rana coś żarłem, od OKURATNEGO ŚNIADANIA, przez mnóstwo owoców, słodyczy, kończąc na kolacji wigilijnej oraz okresie po niej gdzie w ruch poszły ryby, pierogi, barszcze, no wszystko leciało. Z 10k kcal chyba ojebałem w ciągu dnia.


PORANEK KOMPROMITACJI WIGILIACELA

Wstałem dzisiaj wyspany, wczorajsza melatonina zadziałała idealnie. Z samego rana poczułem już, że jestem masakrycznie ociężały i mimo wyspania spałbym dalej. Ruszyłem d⁎⁎ę bo kupsko, potężny balas został wypuszczony, ale wiem, że dalej w jelitach czają się takie dwa co najmniej. Umyłem się, zjadłem suplementy, wypiłem swoje elektrolity, no i do stołu. Jak siadałem do grzybowej to miałem dosyć, ale MAŁPI MÓZG kazał zjeść. Potem pieczeń rzymska z ziemniakami i oto jestem. Ociężały, objedzony w cholerę.


Czy żałuję? Ani troszkę, zamierzam podtrzymać stan obżarstwa swojego. Mam już 3 mandarynki, które na mnie czekają. Miałem iść dzisiaj na spierdotrip ale mi się zwyczajnie nie chce. Zamierzam poświęcić dzień na oglądanie filmów, gry, no takie piwniczenie idealne. Poczytam też książkę i tyle. Taki jest plan na dzisiaj, a jutro już troszkę aktywniej bo na saunę jadę wypocić grzechy świąteczne, no i powrót do siłowni nastąpi kolejnego dnia a z nim już wezmę się za nagrywanie vlogów huopskich.


KWESTIA OLKOHOLU

Udało się przetrwać wczorajszy dzień na trzeźwo, nic nie kusiło, skupiłem się po prostu na obżeraniu się. Dzisiaj nawet jakby mi ktoś nalał czegoś to bym odmówił, bo tak zmulony jestem, że no nie wypiłbym. Aplikacja pokazuje mi 3 doby prawie bez trunku. Nie ma ciągotek, nie jest sucho w pysku, w zasadzie to idzie bardzo łatwo jak na razie. Świąteczna otoczka nawet pomaga, bo sobie nic nie robię poza konkutrem i żarciem, to nie ma miejsca zbytnio na jakieś piwko nawet. Oby tak dalej.


No i tyle w sumie. Takie to życie bez alkoholu. Wysypiam się dobrze, samopoczucie 100x lepsze niż jak piłem, mimo wpierdalania jak świnia czuję się „zdrowszy” zarówno fizycznie jak i psychicznie. Mam jaśniejszy umysł po prostu.


#przegryw #alkoholizm #swieta #chlopskadyscyplina #alkohol #wychodzimyzprzegrywu

cde588a3-d199-4f3d-a876-64b36844b137

Zaloguj się aby komentować

WIECZORNE MĄKLE BĄKLE DLA JEGO

Pierw oczywiście przygotowania czyli wypróżnienie odbytnicy. Następnie użyłem preparatu do lewatywy, żeby wypłukać już wszystko z siebie, podmyłem dupsko pastą BHP no i gitara siema. Uszy przepłukałem z czopów woskowych (no zbiera mi się głębiej wosk to muszę płukać) i słyszę teraz jak sąsiad tarmosi KUCIAPKE.


Huop to taką CUMPIEL odwalił sobie, że hoho. Pierw została nałożona maseczka na huopski ryj, potem włosy umył huop w szamponie i nałożył odżywkę. Ciało huopskie obmyte zostało specjalnym mydełkiem o zapachu owocowym, no i jeszcze olejki były aromatyczne. Ahhh nawet pod napletkiem umyłem huopską jagodę by potem była czysta przy tarmoszeniu nocnym. Potem jeszcze nałożyłem na swoje huopskie ciało balsam odżywczy o zapachu słodkim takim.


CUMSUMPCJA BOŻA

No to czas na kolacje, a że poczułem zew HUOPA to odjebałem coś pięknego. 3 wspaniałe jajeczka na takie miękkie żółto żeby z musztardą zjeść, do tego 2 kanapki z dużą ilością sera, troszkę majonezu i masełko. No i CUMSZTYK czyli TOMAT OWOC ŻYWOTA JEGO. Słodziutkie tomaty wybuchały w chuopskim ryju smakiem. Serek rozpływał się a chlebek fajny mięciutki. No i jajeczko.. ahh to jajeczko. Masowałem się po jajach jak jadłem to.


Teraz zjadłem jeszcze 4 sztuki Ferrero rosze, czekają na mnie dwie pomarańcze, herbata, do⁎⁎⁎⁎dole resztkę suszonej kiełbasy z lodówki i jak jutro rano wstanę to nasram tak, że zapcham przydomową oczyszczalnię.


A no i wypiłem już 4 aktimele i dużą butelkę kefiru xD HUOP JEST DZIKI


#przegryw #gotowanie #jedzenie #foodporn #jedzzhejto #gotujzhejto #chlopskadyscyplina #dieta #swieta #sniadanie

4673fc92-0e87-4558-af84-0c481bd760d0

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

30 768,97 + 5.36 = 30 774,33


Chłop zaczął dziś urlop i do pracki dopiero 3 stycznia 🥰 nie chciało mi się dziś nic robić oprócz siłowni ale zacząłem przerzucać drewno słuchając Rammstein i stwierdziłem, że idę biegać xD

Trzeba coś zjeść i za parę godzin siłownia.

Z fartem mordeczki

#chlopskadyscyplina #sztafeta

b0ab6b50-1655-443e-900b-58244ded5dc4

@Szoguniasty A słyszałeś nową płytkę Tilla - Zunge? Jeśli nie, to polecam. Dla mnie to bardzo vibe starego Rammsteina i męczę ją ostatnio.

No i chociaż nie mam dziś czasu na nic, to trochę mnie Twój post zmotywował i jebnąłem 5 marszobiegu w deszczu

Zaloguj się aby komentować

No siema.


Dzisiaj podsumowanko z ostatniego tygodnia+ moich przygod z jedzeniem i budowaniem sylwetki.


Hiszpania.


Oh, jak milo bylo spedzic te kilka dni w cieplym kraju. Miasto w ktorym bylem nawet o tej porze roku w ciagu dnia dobija do 20 stopni czasem, slonecznie i przyjemnie.


Zgodnie z planem jak mialem ochote to sie nie pilnowalem z dieta, i tak w ciagtu 4,5 dnia:

\

  • zjadlem 2 burgery z frytami\

  • zjadlem 2 rameny (z przystawkami)\

  • zjadlem duzy obiad na wigilii firmowej\

  • zjadlem sporo roznych tapasow\

  • zjadlem stejka z ziemniakami\

  • zjadlem 2 desery\

  • wypilem trzy szklamki Sangrii\

  • wypilem okolo 12 piw\

  • wypilem pol butelki wina\

  • wypilem 1 drinka:slightly_smiling_face:\

nie licze tutaj sniadan i 15 batonow proteinowych hehe


Waga skoczyla mysle okolo 1 kg, ale dokladnie ciezko powiedziec, ze wzgledu na rozny poziom wody.


Udalo sie rowniez skoczyc na silke 3 razy i zrobic raz cardio. i nienajgorzej sie wysypiac Hit. Glowa spokojna, dobrze spie:slightly_smiling_face:


Projekt Ares


Jak rozpoczalem na powaznie wierzyc w moja przemiane na samym poczatku nazwalem ja "Projekt Ares - grecki bog". Nie bez powodu, bo celem bylo osiagniecie idealnych proporcji wedlug starozytnych grekow i ich sztuki.

Chcialem byc jak rzezba grecka.


Calkowicie o tym planie zapomnialem w okolicach kryzysu w sierpniu. I najlepsze jest to, ze z marginesem bledu +/- 5% osiagnalem ten cel! (nie liczac bioder, budowa kosci mi to uniemozliwia - mam zbyt smukla, nic z tym nie zrobie hehe).


Jakim cudem? Bo nie przyszlo mi do glowy, ze mi schudnie 'nadgarstek', pomierzylem teraz -> 15,5 cm i policzylem proporcje od obecnej wartosci. Dla przypomnienia, lvl37, 175 cm wzrostu, w momencie wazenia 65,6kg. Po lewej grecki ideal, po prawej moje proporcje:


Chest: 101 centimeters | Moja wartosc: 102

Waist: 71 centimeters | Moja wartosc: 74

Hip: 86 centimeters | Moja wartosc: 78

Biceps: 36 centimeters | Moja wartosc: 36

Forearm: 29 centimeters | Moja wartosc: 29

Thigh: 54 centimeters | Moja wartosc: 51,5

Calve: 34 centimeters | Moja wartosc: 46

Neck: 37 centimeters | Moja wartosc: 37


Moze byc lepiej? W sumie tak! Moge na uda dobic, zeby ten centymetr dwa urosly i jeszcze troche zbic w pasie. I to jest swietny plan, bo wraz z czasem bede tylko wiekszy, i juz nie bede wstanie spelnic tych proporcji.


I to mnie cieszy, bo mam nowa motywacje i konkretny plan i cel. +2cm w udzie -3 cm w pasie.


Daje sobie czas do 31.01.2024.

Potem szukanie maitenanceu.


Za⁎⁎⁎⁎scie jest znowu czuc konkretny cel, rzezbimyyyy.


Elegancko i jedziemy dalej.


  • #dyscyplinacezara #dieta #hejtokoksy #silownia #chlopskadyscyplina #odchudzanie

#chlopskadyscyplina tym razem bez żarcia. W poniedziałek wziąłem obiad z niedzieli, później jakoś nie było czasu ani chęci. W tamtym tygodniu byłem 4 razy na siłce i raz na basenie. Biegać się nie udało ale za to spacery po 10-15km były kilka razy. Waga 69, widzę po sobie, że żre coraz więcej. Wygląda to coraz lepiej w lustrze ale daleka droga jeszcze. Z fartem chłopaki 😁

#silownia #hejtokoksy

@Szoguniasty z fartem sam muszę wrócić do ćwiczeń. Zaczynam flaczec poniżej klatki piersiowej xD pompki moga zrobić tylko ograniczona ilość dobrego

Zaloguj się aby komentować

MIAŁEM DZISIAJ ZACZĄĆ

No dzisiaj miałem rozpocząć PROJEKT DYSCYPLINA czyli cotygodniowe vlogi sprzed tygodnia. Nie potrafiłem się zebrać, nadal boli utrata pracy, szansy. No boli ogólnie. Zachlałem ostatnio (na hejto pisałem bo tu ban za prawde o p0lkach), od piątku wieczór nie piłem ale walczyłem z delirką, zimne poty, brak apetytu, no tragedia. Wyszedłem z etapu delirki, wczoraj już było git, dzisiaj też jest okej pod tym względem. No ale zostaje dołek, bo straciłem pracę. Nie żebym szukał drugiej, bo szukam i wysyłam SYBI, ale k⁎⁎wa mać, starzy to mnie zajebią jak powiem, że straciłem pracę i szukam drugiej.


PLAN

No jutro nadal nie mam pracy, ale wyjadę z domu tak jak do niej. Po co? Chcę się przekatować na je⁎⁎⁎ej siłowni. Spędzę tam ze 3h bo muszę to jakoś... nie wiem k⁎⁎wa. Kolejna sprawa to taka, że czekam na odpowiedź od typa z pracy z niemiec. Odpisze to tam idę, starzy nawet jak mnie z chaty wyjebią, to no bez dochodu gówno będę miał. Wyląduję na bruku, więc co by się nie działo muszę ogarnąć robotę w najbliższe dni. To jest priorytet.


Miałem robić te vlogi, o chłopskiej dyscyplinie, nie wiem, może jutro zacznę bo i tak prawie cały dzień wolny. Balansuje na krawędzi w zasadzie, i jednocześnie jest to motywacją ale też demotywacją. Mógłbym spierdolić z chaty gdzieś na robotę do holandii. Mam ofertę pracy na busie (no z moim alkoholizmem wolę się powstrzymać na ten moment od transportu). Nie chce mi się dzisiaj nic, zamierzam nie pić oczywiście. Zamierzam zrobić sobie jakieś jedzenie dobre i się nawpierdalać jak świnia. Jak mam zapijać smutki to wolę się ziemniakami nawpierdalać.


I jak już zjem, no to jutro wstanę o tej 7. Pójdę na siłownie mimo niechęci do życia. Coś muszę robić. Stanie w miejscu mi nie służy. I jutro zacznę to nagrywanie, bo nie mam już innego zajęcia na wtorek.


#przegryw #chlopskadyscyplina

@WiejskiHuop widzę że jest ciężko, trzymam kciuki. Za co poleciałeś z roboty? Masz coś co byś chciał robić zarobkowo w dłuższej perspektywie?

Zaloguj się aby komentować

Plan na dzisiejszy dzień niemal zrealizowany został tylko film o 22:00


Poniżej:

Steak chłopski z ziemniaczkami i winem

Spacer (spierdotrip) dla jego i psa jego


------------------------------------------------------------------------------------

9:00 - Pobudka

11:00 - Zakupy

12:30 - Siłownia

14:30 - Spacer z psem

17:30 - Pierwszy posiłek "Śniadanie chłopskie"

18-20:30 - komp, może coś poczytam i coś porobię w garażu

21:00 - Kolacja chłopska - zgadliście będzie stek z antrykotu, pieczone ziemniaczki i czerwone wino

22:00 - Film, jeszcze nie wiem jaki, może znów jakaś klasyka - "siedem lat w tybecie"???


#chlopskadyscyplina #chlopskidziennik #gotujzhejto

1ee5e474-ba0c-4c8c-bbf9-1357a6456735
ac51de9a-f76f-4861-b20b-b30bf7b7b769
d6145c35-a731-46f0-be0e-d49dcbaff2e3

Zaloguj się aby komentować