#bookmeter

171
4439

1199 + 1 = 1200


Tytuł: Kaznodzieja

Autor: Camilla Läckberg

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Czarna Owca

Format: książka papierowa

Liczba stron: 440

Ocena: 6/10


Druga część z tego cyklu, nie ustępuje pierwszej. O pierwszej pisałem, że jest trochę kierowana do kobiet tak to odczuwałem, tutaj to mniej czuć, pewnie przez prawie całkowity brak głównej bohaterki z pierwszej części. Nie ukrywam trochę mi jej brakowało. Mam kupione pierwsze trzy czesci i z chęcią przeczytam kolejną bo to taki przyjemny prosty kryminał, ale nie spodziewam się więcej Eriki a szkoda.


#bookmeter #czytanie #ksiazki #czytajzhejto

6026d01b-c6cd-424c-8e38-e91fde03404e
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

1198 + 1 = 1199

prywatny licznik: 36/52


Tytuł: Siła przetrwania. Największe górskie tragedie

Autor: Maciej Piera

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Pascal

Format: książka papierowa

Liczba stron: 382

Ocena: 4/10


"autor popularnego vloga Szczytomaniak" brzmi dopisek na okładce. Nie znam, ale skoro się trafiła na bookcrossingu to przeczytałem. Długa lektura to niestety nie jest, bo treść stanowi może połowę objętości tomu a i to ogromniastą czcionką i interlinia na 2,0. Reszta to zdjęcia, mapki, tytuły rozdziałów czy cytaty na całą kartkę i inne zapchajdziury.


Najpierw zapoznajemy się z dwoma tragediami w Tatrach, ale tematy to stare, jeszcze z czasów Czechosłowacji, w mojej opinii średnio ciekawe. Mógł autor chociaż napomknąć o katastrofie helikoptera w Dolinie Olczyskiej w Polsce, ale może 4 ofiary śmiertelne to było za mało.

Potem przechodzimy do rozdziału zatytułowanego "Tragedie Europejskie", gdzie znajdziemy również dwa rozdziały - o tragedii Feith Buidhe w Szkocji w latach 70 (ten jest dość ciekawy) oraz o tragedii pod szczytem Malowicy w Bułgarii. Ten z kolei płynnie przechodzi do kolejnego działu, tragedii na świecie, gdzie poznajemy Christo Prodanowa, "Bułgarskiego Jerzego Kukuczkę" i śledzimy rozwój Bułgarskiego alpinizmu i jego drogę na Mount Everest. Kolejny rozdział jest dość ciekawy, jeżeli nie najciekawszy z całej książki. Opowiada bowiem o latach 30 ubiegłego wieku i nazistowskich wyprawach w najwyższe góry świata. Książkę zamyka rozdział poświęcony Mount Rainier, staremu wulkanowi w USA i spora bibliografia.


Generalnie, jeżeli temat cię interesuje to są lepsze książki ale jeżeli natrafisz gdzieś w koszu z przecenami za 5 czy 10 zł to jeszcze można, bo okładkową cenę (54.99) to chyba tylko ktoś niespełna rozumu mógłby zapłacić. Może być, ale szału nie ma. 


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

ff1e0c4e-f699-42ca-bff1-ae9c8f6d9777
trixx.420 userbar

Zaloguj się aby komentować

1197 + 1 = 1198


Tytuł: VX Underground Black Mass: Volume 3

Autor: VX Underground

Kategoria: informatyka, matematyka

Ocena: 7/10


Trzecia część od VX Underground. Tym razem jest więcej artykułów, gdzie większość jest niskopoziomowa. Assembler się kłania. Podobnie jak znajomość javy w pierwszym artykule.


Prywatny licznik: 89/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

1d9e3141-03d4-4cbb-916b-3a3d3aaf674c

Zaloguj się aby komentować

1196 + 1 = 1197


Tytuł: VX Underground Black Mass: Volume 2

Autor: VX Underground

Kategoria: informatyka, matematyka

Format: e-book

Ocena: 7/10


VX Underground jest bardzo dobrze znany w świecie cyber za sprawą sporej kolekcji zdjęć kotów i próbek malware hostowanym na githubie. Książka z wybranymi artykułami, które do łatwych nie należą.


Prywatny licznik: 88/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

e00af0ef-59a4-4b00-ac68-dc9c05bb0831

Zaloguj się aby komentować

1195 + 1 = 1196


Tytuł: Tragizm polityki naszych czasów. Strach, fatum i brzemię władzy.

Autor: Robert D. Kaplan

Kategoria: eseje

Format: e-book

Ocena: 6/10


Nie jest to łatwa książka. Trzeba się wczytać. Sporo odniesień do historii najnowszej i do antycznej. Kaplan na podstawie sztuki antycznej przedstawia współczesną politykę. Ową tragedią z tytułu jest coś, co można nazwać doświadczeniem, przeżyciem. Lider inaczej podejmuje decyzję, kiedy "wąchał proch" czy zaczynał od pracy w polu, a nie od salonu Waszyngtonu. Przykładem jest George H.W. Bush, który był na wojnie i jego decyzje zaraz po rozpadzie ZSRR były dość powściągliwe i wbrew ówczesnej opinii publicznej. Cała książka to trochę taka ubrana teza, że ciężkie czasy tworzą silnych ludzi i lepsza jest 100-letnia tyrania niż 1 rok anarchii. Inaczej mówiąc oczywistości, jeśli ktoś nie spał w szkole


Prywatny licznik: 87/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

8756fb9d-5a11-46c3-bbfb-1da53b79619e

Zaloguj się aby komentować

1194 + 1 = 1195


Tytuł: Czyhający w progu

Autor: H.P. Lovecraft, August Derleth

Kategoria: horror

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Format: książka papierowa

ISBN: 9788383355061

Liczba stron: 189

Ocena: 6/10


Licznik #dwanascieksiazek: 11/12


Ambrose Dewart przybywa do Massachusetts, by przywrócić opuszczoną posiadłość zaginionego wuja do dawnej świetności. W trakcie prac odkrywa tajemniczy dokument, a zapoznając się z księgami z biblioteczki zaczyna powoli odkrywać mroczne sekrety kryjące się w domu i tajemniczych budowlach w ogrodzie.


Wydarzenia poznajemy z perspektywy trzech osób - Ambrose Dewarta, jego kuzyna Stephena Batesa przyjeźdżającego mu pomóc oraz Winfielda Phillipsa. Każda z nich toczy własną narrację o tym co się wydarzyło.


O książce dowiedziałem się od kolegi @Whoresbane. Była to pozycja obowiązkowa dla mnie jako fana mitologii stworzonej przez Lovecrafta. Sama powieść jest wymyślona ciekawie, chociaż lekko brakuje jej charakterystycznego stylu Mistrza Grozy, mimo starannych prób jego naśladowania. Niestety ale czegoś mi tu zabrakło by poczuć klimat. Może to wina pory roku kiedy ją czytałem (lato nie sprzyja mrocznym powieściom), może z faktu że chyba wyrosłem z tego typu klimatów, a może samej powieści.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #horror #lovecraft #cthulhu

d9885319-e0b4-4324-9719-1532c395136a
bori userbar

@bori to kolejna książka Lovecrafta, którą jego dobry “kolega” Derleth podpierdolił z notatek po jego śmierci i wydał jako swoją? ;)

Zaloguj się aby komentować

1193 + 1 = 1194


Tytuł: Tajemnica Palmer Street 214

Autor: Karen McQuestion

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Mova

Format: e-book

Liczba stron: 328

Ocena: 3/10


Maggie zauważa ruch za oknami u sąsiadów (Cady i Josha), którzy są na wakacjach. W jej drzwiach staje Sarah - ciepła, miła kobieta, podająca się za ich przyjaciółkę i tymczasową lokatorkę domu, która ma się nim opiekować pod ich nieobecność. Wszystko wydaje jej się w porządku, aż zaczyna panikować i każdy sprzeczny szczegół wzbudza podejrzenia. Sarah, która niedawno przeszła traumatyczny wypadek, zaczyna przekopywać życie męża i przeszłość domu, w którym się znalazła. Trop prowadzi do niepokojących wspomnień z czasów młodości jej męża i tajemniczego zdarzenia w schronie przeciwbombowym, w którym mieszkał jako nastolatek.


Fabularnie zaczyna się fajnie, ale autorce udało się to doszczętnie zepsuć na długo przed końcem książki. Nawet sam motyw tego, do jakiego domu trafia Sarah, nie jest tak oczywisty, jak być mógł. 

Narracja podąża z przeszłości do teraźniejszości i na odwrót, co z jednej strony dodaje smaku, a z drugiej wciąga w labirynt imion i fabularnych elementów. W teorii ta narracja ma 2 linie czasowe, tylko autorka o tym zapina i one się rozjeżdzają na 3. I z tymi 3 to już się robi niezły pierdzielnik, bo nie wiesz, czy to co czytasz dzieje się teraz, czy jakieś 2 tygodnie temu, jak Sarah dostała w głowę. Nie ma też jasnego określenia, ile czasu ona dochodziła do siebie po wypadku. To równie dobrze mógł być nawet rok. Nie ma to znaczenia.


Imiona bohaterów są nieistotne, bo autorka czasem zapomina, że je mają i musimy czytać w myślach o kim teraz pisze. Bohaterowie są też głębocy jak kartka papieru, więc nikogo z nich nie polubicie. Książka jest dość przewidywalna, ma pewien moment "o cholera" pod koniec, ale obawiam się, że większość czytelników ją dawno porzuci, zanim on się pojawi.


Nie polecam - dołącza do najgorszych książek, jakie czytałem w tym roku i gdyby nie to, że jej druga połowa towarzyszyła mi w formie audiobooka w przeprowadzce z jednej części biura do drugiej, to byłby to murowany DNF.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik 121/128

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem

6bce5db7-21f9-4a31-9b0d-ba1cc176b382

Zaloguj się aby komentować

1192 + 1 = 1193


Tytuł: Japonia. Od anime do zen

Autor: Marco Reggiani

Kategoria: Literatura podróżnicza

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Format: książka papierowa

Liczba stron: 224

Ocena: 6/10


Link do LubimyCzytać:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5177951/japonia-od-anime-do-zen


No ładna jest ta książeczka. Chociaż kompletnie nie o to mi chodziło, gdy składałam na nią zamówienie w bibliotece.


Ale to moja wina — widzę "literatura podróżnicza" i myślę, że będzie to taki podróżniczy reportaż. Natomiast ta książka jest raczej lekturą typu "vibe" dla nastolatek, które chcą poczytać o Japonii, bo zaczęły oglądać anime pod wpływem tego Maksyma z szóstej B. 


Ilustracje piękne, ale treści za wiele nie ma. Nic odkrywczego też tu raczej nie znajdziemy. Każda koncepcja (np. buddyzm) jest rozłożona na dwie strony, i omówiona w trzech dwuzdaniowych akapitach.


Jeśli macie młodszą siostrę albo bratanicę w wieku typu 11-14 lat, to zajara się tą książką na pewno.


Prywatny licznik (od początku roku): 37/52


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazka #ksiazki #japonia #czytajzhejto

a2f5b731-9641-4be5-acb2-8fabada04653
Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

1191 + 1 = 1192


Tytuł: Jak wynaleźć wszystko. Cała wiedza ludzkości w jednej książce.

Autor: Ryan North

Kategoria: Popularnonaukowe

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: e-book

ISBN: 9788381691789

Liczba stron: 520

Ocena: 7/10


Książka nie okazała się tym czego po niej oczekiwałem ale to tylko dlatego, że tytuł powinno się odbierać dosłownie. Myślałem, że będzie to bardziej książka historyczna odpowiadającą o tym w jaki sposób rozwijały się cywilizacje odkrywając kolejne technologie. Tymczasem rzeczywiście jest to żartobliwy poradnik tłumaczący w bardzo uproszczony sposób jak odkrywać kolejne technologie na wypadek jakbyśmy nieoczekiwanie utknęli w przeszłości i musieli odbudowywać wszystko od podstaw.

Nie zmienia to jednak faktu, że książka jest całkiem ciekawa i czyta się ją przyjemnie - wszelakich ciekawostek można znaleźć w niej sporo dzięki czemu lektura leci szybko. Misz-masz przedstawionych informacji jest trochę dziwny i nietypowy ale nie przeszkadza to mocno. Natomiast rzeczą która momentami mnie irytowała była zbyt duża ilość przypisów które w tym natężeniu wybijają z rytmu czytania.

Każdy kto ma dużą ciekawość świata i lubi książki popularnonaukowe na tematy wszelakie powinien być z tej książki zadowolony.


#bookmeter

Zaloguj się aby komentować

1190 + 1 = 1191


Tytuł: Potęga podświadomości

Autor: Joseph Murphy

Kategoria: Bzdury

Wydawnictwo: Świat Książki

Format: audiobook

ISBN: 9788382896671

Ocena: 1/10


"Dzieło" to recenzuję po przesłuchaniu 17% zawartości. Nie wiem co to miało być, ale jest to jakiś poradnik dla szarlatanerii.

Podam 3 przykłady świadczące o "potędze podświadomości" wedle autora:

- Pani zobaczyła torebkę w sklepie, na którą nie było jej stać, a jej partner nieoczekiwanie wręczył ją jej w charakterze prezentu, na kolacji w restauracji tego samego dnia. Patrz pan, jaki przypadek.

- facet miał nieuleczalnie chorą córkę, za której zdrowie "był gotów oddać rękę", mieli wypadek samochodowy w której ją stracił, ale gdy wrócił do domu, córka była zdrowa. Bez komentarza.

- był lekarz, który w czasach sprzed wynalezienia penicyliny miał niską śmiertelność po zabiegach w wyniku zakażeń, a jego sekretem było to, że pod wpływem hipnozy wmawiał pacjentom, że ci się nie zakażą. No i się nie zakażali. Tak było, nie zmyślam.


Dałbym zero, ale niech będzie, że oceniamy w skali 1-10.

Jakieś 15 lat temu zasnąłem na⁎⁎⁎⁎ny na kiblu. Z perspektywy czasu uważam to za lepiej spędzony czas, niż przy lekturze tej książki.


#bookmeter #ksiazki #stekbzdur

Dostałem na święta za gówniarza. Przeczytałem w jeden wieczór. Krótkie. Strasznie dużo tam było sprzeczności. A już tekst że ludzie sami na siebie raka sprowadzają, bo o nim myślą to był ****** pomysł.

@janekwoz ogólnie istnieje coś takiego, że można samym myśleniem wywołać objawy choroby, ba, nawet autentycznie zachorować. To się nocebo nazywa i fajny materiał o tym nagrał Naukowy Bełkot. Tam były też właśnie naukowe przykłady, które rzeczywiście się wydarzyły i stale zdarzają, ale z pamięci nie przytoczę. Musiałbyś obejrzeć. Przeciwieństwo placebo, które co ciekawe, potrafi być w niektórych przypadkach i chorobach skuteczniejsze niż rzeczywiste leczenie farmakologiczne. Ogólnie fajny temat i byłem zaskoczony, więc polecam zobaczyć.


https://www.youtube.com/watch?v=rgtPI8urtkE

@mordaJakZiemniaczek Podobnie jak z Atomic Habits i budowaniem nawyków. Książka kiepska w swojej kategorii, ale przez to, że jest wszędzie, jednak coś dobrego zrobiła dla większego grona ludzi, którzy chcąc nie chcąc, po jej przeczytaniu zbudowali 1 czy 2 dobre nawyki.

Zaloguj się aby komentować

1189 + 1 = 1190


Tytuł: Invincible 10

Autor: Robert Kirkman, Ryan Ottley

Tłumaczka: Agata Cieślak

Kategoria: komiks

Wydawnictwo: Egmont Polska

Format: książka papierowa

ISBN: 9788328198548

Liczba stron: 304

Ocena: 7/10


Trochę odgrzewanych wątków. 


Invincible utknął w innym wymiarze, udało mu się wrócić, nie było go przez kilka miesięcy i ponownie zauważa, co się zmieniło przez ten czas. Nie wiem, który to już raz, ale recykling motywów jest iście męczący. 


Tak samo jak to, że musi bronić swojej rodziny, która jest bezbronna wobec złola, którym okazał się jeden z jego dotychczasowych sprzymierzeńców - ten sam, przez którego Mark utknął na długi czas w świecie równoległym. Tylko że to też niejaki odświeżenie starego wątku. Robot postanawia dokonać czegoś złego w imię większego dobra, superbohaterowi mu się przeciwstawiają, chociaż nie wszyscy. 


No i kto by się spodziewał, że puszczony wolno złol postanowi zrobić wszystko, żeby się zemścić i zacznie tworzyć swoją własną armię z wykorzystaniem bardzo szybko dojrzewającej rasy? Trochę to rozumiem - po co autor ma się męczyć i wymyślać coraz to nowsze zagrożenia, skoro wystarczy nie zabijać superzłoczyńców i pozwolić im wracać do jakiś czas? 


Fajnym wątkiem jest walka z udziałem Battle Beasta, który wreszcie spotkał godnego przeciwnika. Rysownik bardzo dobrze się spisał z przedstawieniem zmagań. 


Podobała mi się też historia z udziałem dziecka Eve i Niezwyciężonego, którzy opuścili Ziemię w poszukiwaniu cennego spokoju. Który trudno znaleźć na planecie z zupełnie obcą kulturą, jedzeniem et cetera. 


Ale najbardziej zapadającym w pamięć wątek jest gwałt dokonany na głównym bohaterze. Nie, żebym niezdrowo ekscytował się czymś takim, jednakże bardzo podziwiam Kirkmana za podjętą próbę zmierzenia się z tak trudnym tematem. Przedstawienie go z perspektywy mężczyzny jest krokiem w stronę zwiększenia świadomości, że panowie także mogą zostać ofiarami gwałtu. I że to wcale nie jest powód do śmieszkowania. 


Spodobała mi się próba wejścia w psychikę takiej osoby, która obwinia się za to, co się stało. Że ma wyrzuty sumienia, że nie starała się wystarczająco mocno, żeby uciec przed napastniczką, że nie zrobiła czegoś więcej, żeby to powstrzymać. W której głowie pojawiają się myśli, że może tak naprawdę podświadomie też tego chciała, dlatego nie opierała się na tyle, by zniechęcić gwałcicielkę. Która źle reaguje na dotyk najbliższej mu osoby i nie jest w stanie wydusić z siebie słowa o tym, co przeszła. 


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #komiksy #fantastyka #invincible

bf7d42c2-6185-4f91-8135-d8171f6d3dda

Zaloguj się aby komentować

1188 + 1 = 1189


Tytuł: Król Bezmiarów

Autor: Feliks W. Kres

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Fabryka Słów

Format: audiobook

ISBN: 9788379646371

Liczba stron: 705

Ocena: 4/10


Akcja drugiej części Księgi Całości przenosi się na Bezmiary, ocean otaczający ziemie Szerni i Aleru oraz wyspy Agary i Garrę. Po Bezmiarach pływa okręt Wąż Morski dowodzony przez Strasznego Pirata Robert... Rapisa.

Pewnego dnia załoga Węża porywa grupkę ludzi z zamiarem sprzedania ich do niewoli. Wśród porwanych jest Ridareta, córka kapitana, której ten nie miał okazji nigdy poznać. Nim jednak powiązania rodzinne wychodzą na jaw, dziewczyna zostaje brutalnie zgwałcona przez ojca. Po zabiciu Rapisa, pod namową podwładnych kapitana Ridareta decyduje się przejąć władzę na okręcie. Wkrótce kapitan i jej podkomendny Raladan wplątują się w tocząca się na Wyspach walkę o władzę.


Zaczęło się przeciętnie, ale w połowie pierwszej części nastąpił zjazd poziomu, który na tyle przyspieszył w drugiej części, że na wydarzenia w trzeciej miałam już totalnie wywalone i tylko czekałam aż audiobook się skończy. Autor kompletnie nie umiał poprowadzić fabuły, cała historia okazała się ostatecznie zlepkiem totalnie różnych pomysłów skleconych w tak nieumiejętny sposób, że już Sezon burz wydaje się bardziej spójną powieścią. Postacie też są napisane kiepsko, zwłaszcza żeńskie bohaterki to typowe "men writing women" i są fragmenty, które każdy czytelnik bez wahania wrzuciłby do serii Dziady polskiej fantastyki.


Szkoda, bo jest tu parę ciekawych pomysłów dotyczących uniwersum (i parę kwestii dotyczących natury Szerni zostaje wyjaśnionych), sama geopolityka wyspiarskich rubieży Wiecznego Cesarstwa też jest interesująca.


Niniejszym kończę moją przygodę z Księgą Całości, szkoda czasu na sagę, której poziom spada już na początku.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

dae897ab-f16c-4752-a342-f5d77bbe6c72

@AdelbertVonBimberstein idk, to moje drugie zetknięcie z twórczością Kresa. Mam jeszcze w planach lekturę trylogii Strażniczka istnień, po pierwszym tomie napiszę, czy poziom lepszy

@AndzelaBomba Kiedyś czytałem coś o jakimś pederaście czarnoksiężniku w średniowiecznej Polsce i poza tym, że było kontrowersyjne to było... średnie. Więcej po tym Kresa nie ruszam.

@AndzelaBomba noo przy pierwszym tomie narobiłem sobie nadziei, że będę miał co czytać, lecz czytanie się skończyło po jakichś 50 stronach tej książki.

Zaloguj się aby komentować

1187 + 1 = 1188


Tytuł: Małe życie

Autor: Hanya Yanagihara

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: W.A.B.

Format: e-book

Liczba stron: 816

Ocena: 7/10


Link do LubimyCzytać:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/299037/male-zycie


"Małe życie" uznawane jest powoli za klasykę literatury współczesnej. O powieści tej wielokrotnie słyszałam, że jest fenomenalna, że rozdziera serce, że płacze się przy niej jak bóbr, że zostawia człowieka z poczuciem pustki po lekturze.


Ale o czym tak w zasadzie jest? To opowieść o losach i przyjaźni czwórki młodych mężczyzn, którzy poznają się w college'u. JB jest artystą, Willem — początkującym aktorem, Malcolm jest architektem, a Jude studiuje prawo. To właśnie Jude jest głównym bohaterem tej powieści — jest najbardziej tajemniczą postacią z całej czwórki, jego przyjaciele nie wiedzą zbyt wiele o jego przeszłości, rodzinie, korzeniach.


Obserwujemy, jak mijają lata, widzimy wzloty i upadki ich przyjaźni. Powoli też na wierzch wychodzi przeszłość Jude'a, którą chciał ukryć — zarówno przed innymi, jak i przed sobą samym.


Zdecydowanie nie jest to lekka lektura na lato. Muszę też z góry uprzedzić, że zawiera opisy — trigger warning — samookaleczania, przemocy (w tym przemocy seksualnej), prób samobójczych, ale też, co chyba najgorsze, zabronionych czynności seksualnych wobec nieletnich.


Lekturze towarzyszy nieustanne poczucie samotności. Jeśli miałabym jednym słowem ująć, o czym jest ta książka, to właściwym byłoby "osamotnienie". Przy czym spodziewałam się, że będę płakać o wiele częściej. Dobiła mnie w zasadzie końcówka (żeby nie spoilować osobom, które nie czytały, chodzi o czerwone kombi i wszystko, co po nim).


Czy jestem zachwycona tą książką i będę ją polecać? Raczej nie — ciężko jest polecić tak trudną i miejscami dobijającą książkę. Niemniej, doceniam kunszt pisarski autorki, jej umiejętność przekazywania treści o dużym ładunku emocjonalnym z oszczędnością i wyczuciem. Mało kto posiada ten dar.


Prywatny licznik (od początku roku): 36/52


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazka #ksiazki #czytajzhejto

060ef1f0-30be-46c8-bdfd-b5c511c44884
Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

1186 + 1 = 1187


Tytuł: 1001 porad dla rodziców i terapeutów dzieci z autyzmem i zespołem Aspergera

Autor: Ellen Notbohm, Veronica Zysk

Kategoria: psychologia, nauki społeczne, autyzm

Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego

Format: książka papierowa

Liczba stron: 384

Ocena: 6/10


Książka, o której dowiedziałem się dzięki hejto z tego wpisu 

https://www.hejto.pl/wpis/956-1-957-tytul-1001-porad-dla-rodzicow-i-terapeutow-dzieci-z-autyzmem-i-zespole za co w tym miejscu serdecznie dziękuję.


Nie pamiętam już kiedy czytając tyle razy nie pomyślałem “no shit, Sherlock”. Być może tak miało być i wbrew tytułowi książka została skierowana również do osób, które nie miały kontaktu z dziećmi z autyzmem, aby uświadomić im, że nie każdy funkcjonuje tak samo jak my. A może to po prostu amerykański styl pisania poradników. Na pewno treść została podana w sposób bardzo przystępny i ustrukturyzowany, umożliwiający odnalezienie danego zagadnienia w zależności od bieżącej potrzeby. Podejrzewam natomiast, że wiele osób, które miały regularny kontakt z takimi dziećmi, czyli właśnie rodzice czy terapeuci może ocenić sporą część treści jako trywialną, gdyż wiele elementów i porad wynika nie tyle z jakiegoś specjalistycznego wykształcenia tylko z podstawowej umiejętności obserwacji i po prostu z traktowania dziecka jak człowieka. Może to brzmi niedorzecznie, ale poobserwujcie kiedyś. Gwarantuję, że będziecie w szoku jak wielu dorosłych traktuje dzieci niczym jakiegoś pieska bez samoświadomości.


Ale do rzeczy. Czy w takim razie książka jest według mnie słaba? Nie. Wśród licznych truizmów znalazły się też wartościowe i mniej oczywiste detale oraz mnóstwo cennych pomysłów na zajęcia terapeutyczne w formie zabawy, czy też na wprowadzenie drobnych modyfikacji do codziennych aktywności i to właśnie ten ostatni element wydaje mi się najbardziej wartościowy, gdyż wprowadzenie ich w życie nie wymaga rewolucyjnych zmian harmonogramu ani nawyków. W dalszej części książki można znaleźć też liczne propozycje przystosowań i modyfikacji zajęć skierowane do nauczyciela. Oczywiście, co zresztą podkreśla jedna z autorek, nie ma metod uniwersalnych, ale myślę, że wielu rodziców czy pedagogów może wyłowić coś odpowiedniego dla swojego dziecka.


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #autyzm #asperger

2998b48b-a688-4afa-b63a-42e7aea9a5d6

Zaloguj się aby komentować

1185 + 1 = 1186


Tytuł: Krótka historia niczego. Kryminał filozoficzny

Autor: Jim Holt

Kategoria: popularnonaukowa

Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN

Format: e-book

ISBN: 9788377054130

Liczba stron: 376

Ocena: 6/10


Autor próbuje rozwikłać zagadkę dlaczego istnieje raczej "coś" niż raczej "nic", czyli dlaczego istnieje wszechświat zamiast pustki. W tym celu przeprowadza wywiady z kilkoma naukowcami oraz filozofowami. Obecność tych filozofów zdradza sam tytuł. Sam autor jest też filozofem.

I w sumie z tą filozofią mam największym problem. Bo jak się łatwo domyśleć ciężko znaleźć naukowe dowody na zadane pytanie. Pojawiają się oczywiście teorie naukowe związane z mechaniką kwantową ale niestety nie ma tego aż tak dużo. Więc większość książki to teorie próbujące opierać się na logice lub całkiem dziwne typu że oprócz materii istnieje wymiar matematyczny. Czyta się to całkiem dobrze i ale jakoś nie mogę dać wyższej oceny bo jakoś nie czuję się dzięki niej mądrzejszy


Osobisty licznik: 13/30


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

fdbeddc8-b711-4958-9912-72d61f78d864

Zaloguj się aby komentować

1184 + 1 = 1185


Tytuł: Ukryty potencjał. Ty też go masz i co z nim zrobisz?

Autor: Adam Grant

Kategoria: poradniki

Format: książka papierowa

Ocena: 8/10


Żeby było jasne. Książkę dostałem od wydawnictwa. Deal jest taki. Mam napisać recenzje, która w żaden sposób nie jest moderowana. To się zgodziłem. To po pierwsze. Po drugie to Gladwell coś poleca no to dziadostwa nie będzie. I dobrze. Książka jest pisana, tak jakby autor prowadził wykład. Jest trochę odniesień do swojej osoby, ale to z racji tego jak on "wydobywał" swój potencjał. Droga przez mękę, ale działał proaktywnie to znaczy, jak mu coś nie wychodziło to szukał innego sposobu. Przykłady innych ludzi też są. Para poliglotów i ich początek z nauką języków. Prosty nie był. Wystawiali się na dyskomfort, tj. zamieszkali w kraju, którego języka się uczyli, zaczepiali ludzi i z nimi rozmawiali. Wchłonęli wiedzę i nowe umiejętności jak gąbka. Z dalszych rozdziałów, że perfekcjonizm nie jest super przydatny, ale też nie wolno odstawić dziadostwa. Najlepiej mieć wsparcie w postaci mentora czy drugiej osoby. Codzienna praca niech będzie postrzegana jako coś w rodzaju konkrecji, zabawy, tak żeby nie popaść w rutynę. Autor też zauważa, że podczas odpoczynku to nie jeden i drugi wpadali na dobre pomysły. Należy też pomagać innym, bo przez to sami się dużo uczymy. I każdy jest ważny, jak wskazuje system edukacji w Finlandii. Dalej są rady z dowodami, że lider to musi być osoba znająca się na temacie, ale z ponadprzeciętnymi umiejętnościami społecznymi. Spotkania à la burza mózgu, gdzie ludzie z wybujałym ego czy tam wazeliniarze mają pierwszeństwo można olać na rzecz pisania na kartce (anonimowo) swoich pomysłów. Tutaj jest przykład z górnikami w Chile. I tak idziemy do końca, gdzie jest przykład gościa, co chciał zostać astronautą, ale NASA, go co rusz odrzucała. Wykorzystał opisane wcześniej mechanizmy i tak po 13 latach dopiął swego. Kontekst w jaki sposób, gdzie ktoś doszedł, np. stanowiska jest też ważny. Książkę kończy spis głównych myśli przewodnich każdego z rozdziałów. W sumie spoko.


Prywatny licznik: 86/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

75455b9d-3c1d-456f-b795-7cd6950b244e

Zaloguj się aby komentować

1183 + 1 = 1184


Tytuł: Noc szpilek

Autor: Santiago Roncagliolo

Kategoria: dramat psychologiczny

Wydawnictwo: ArtRage

Format: e-book

ISBN: 9788367515542

Liczba stron: 448

Ocena: 7/10


Prywatny licznik 42/48


Książka przewijała mi się w różnych sugestiach i poleceniach, więc postanowiłam przeczytać, nie do końca wiedząc, czego się po tym tytule spodziewać.


A dostałam samo gęste, ujęte w ciekawy sposób. Czterech szkolnych antymisterów popularności po latach wspomina swój szkolny "wybryk". Rozdziały to umiejętnie poszatkowane i przetasowane, krótkie fragmenty relacji każdego z bohaterów wydarzeń. Wszystko się przeplata, uzupełnia, daje różne punkty widzenia na te same wydarzenia.

Fabuła ciekawa, chociaż pod koniec wydawało mi się, że ciężko będzie sensownie wybrnąć z koziego rogu, w który zapędzili się pryszczaci bohaterowie.


Polecam, myślę że przemówi szczególnie do panów. Mam wrażenie że w przypadku narracji z punktu widzenia "męskiego nastolatka" pewne subtelne kwestie mogły mi umknąć.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #dwanascieksiazek #ksiazki #czytajzhejto

f73660e9-5487-49de-8c90-958da50ff4cd

@WujekAlien mam jeszcze jedną jego książkę na półce wirtualnej, ponieważ znalazłam, że W cieniu orła wyszło w ciekawej, szerszej serii, która jest mixem różnych autorów i mam ambicję przeczytać wszystko

Zaloguj się aby komentować

1182 + 1 = 1183


Tytuł: Wstęp do informatyki

Autor: Rafał Kawa, Jacek Lembas

Kategoria: informatyka, matematyka

Format: e-book

Ocena: 7/10


Informatyka głównie kojarzy się z komputerami. Dla reszty rodziny to pewnie z drukarką i pomocą, bo coś się poprzestawiało w ustawieniach. A tu na ponad 300 stronach, matma, algebra, teoria programowania, działania na bitach i wiele innych rzeczy. Tak na pół akademicko. Mnie się podobało, bo w sumie szukałem podobnych pozycji.


Prywatny licznik: 85/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

e2dad791-53df-430a-b22f-08936527ea42

Zaloguj się aby komentować

1181 + 1 = 1182


Tytuł: Mężczyzna, którego na męża wybierać nie wolno!

Autor: Reinhold Gerling

Kategoria: poradnik

Format: e-book

Ocena: 6/10


Książkę przeczytałem, ponieważ memy. Takie z dwiema sylwetkami profilu głowy z boku z odpowiednim podpisem zaczerpniętym z tytułu książki. Sama książka jest z 1923 roku i kontekst jest tu ważny. Raz, bo powstała jako odpowiedź czytelniczek na książkę tego autora pt. "Dziewczyna, której za żonę brać się nie powinno...". Dwa to jest po I wojnie światowej i ilość mężczyzn jest dość ograniczona celem założenia rodziny i spłodzenia/wychowania dzieci. Te tak 50 stron miało być coś à la ówczesnym poradnikiem. Nie brać mężczyzny, co korzystał z prostytutek (tu mowa o wyniku badań przed ożenkiem),alkoholikiem czy rzeczone już sylwetki profili twarzy. Miały między innymi dawać wstępną ocenę o stanie zdrowia i rozumu danego mężczyzny. W podobnym tonie jest temat wzrostu, gdzie im wyższy, tym głupszy.


Prywatny licznik: 84/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

4120567e-e0aa-4d7d-9061-54067e0c9c94

Zaloguj się aby komentować

1180 + 1 = 1181


Tytuł: Drony. Wprowadzenie.

Autor: Ty Audronis

Kategoria: technika

Format: e-book

Ocena: 5/10


Całkiem zabawnie czyta się książkę z 2014 roku o dronach dzisiaj. Autor wskazuje, że z racji odrzutu to nie będzie możliwa instalacja broni strzeleckiej na dronie zamiast kamery. A wlatywanie dronem w pojazd czy w ludzi to strata finansowa. Chłop pewnie by zdziwił jak zobaczył, co się dzieje na Ukrainie. Ale od czegoś trzeba zacząć i tym właśnie jest ta książka. Jak zbudować swojego drona, teoria, fizyka, elektronika, żeby mieć ładny film/zdjęcia. Tak skrótowo opisane w iście amerykańskim stylu i humorze. Ciężkim dość.


Prywatny licznik: 83/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

42b01adc-e497-4bac-aa93-494d47adbd0a

Zaloguj się aby komentować