Hejto.pl

#bookmeter

171
5087

Tytuł: Ja, Ozzy

Autor: Ozzy Osbourne & Chris Ayres

Kategoria: inne

Wydawnictwo: In Rock

Format: książka papierowa

Liczba stron: 402

Ocena: 7/10

Dostałem te cegłę od @Yes_Man . Przygarłem trochę z ciekawości bo nigdy jakoś tfurczość Johna Osbourne'a nie była dla mnie na tyle ciekawa, żeby pojśc dalej niż "dokonania" muzyczne (nadal uważam, że to słabowite klimaty). No więc zobaczmy co ma do powiedzenia ten "krul ciemności". ¯\_(ツ)_/¯

Ale...

Jest to opowieść z cyklu od zera do multimiliardera...opowieść o tym jak szorujesz po dnie i nagle chwytasz wiatr w żagle.

Jest to historia o rock and roll'u przede wszystkiem!

...ale też o słabościach, dramatach ludzkich, przyjaźni, nienawiści, wariactwie, miłości, narkotykach, alkoholu, biedzie i bogactwie, wypadkach, show-biznesie.

Nigdy nie byłem jego fanem. Zawsze uważałem, że jest przereklamowanym pajacem, pozerem, konfabulantem, sztucznym produktem, dziełem przypadku i splotu szczęśliwych zdarzeń. Niewiele się pomyliłem po tej lekturze.

Ale był też człowiekiem...z całym bagażem zalet i wad nas samych. I to było ujmujące, zastanawiające i nawet inspirujące!!!

I dzieki temu udało mi sie "połknąć" tę biblię w jak dla mnie ekspresowym tempie 1 miesiąca.

Nie jest to literatura wysokich lotów, raczej rozrywkowa. Ale też pokazuje, że celeberyci kreowani przez mass-media ludzką twarz też mają...czasami.

Chyba jednak polecam! (bo sie nie nudziłem...jak np z niektórymi pozycjami Kinga).

Szczerze? Troche żałuję, że nigdy wcześniej się nim i jego wkładem w r'n'roll nie w-przyłozyłem. Teraz juz c⁎⁎j! Nie ma nic, game over. ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Miałeś fajen życie Johnie Osbourne!

PS' mógłbym więcej o tej pozycji napisać, bo w sumie na to zasługuje sam współpisacz (korciło mnie jak cholerka, ale zostawię to Wam - fajnie mieć własne wnioski nt książek, ludzi, zachowań, "systemu").

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

#bookmeter

#ksiazki

#czytajzhejto

#jebacbiede

272c7b11-4e21-4c1f-9056-931de2e386de

Zaloguj się aby komentować

133 + 1 = 134


Tytuł: Kat Gaudiego

Autor: Aro Sainz de la Maza

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: SQN

Format: e-book

Liczba stron: 656

Ocena: 7/10


"Kat Gaudiego" to pierwszy tom serii kryminalnej Morderstwa w Barcelonie z powracającycm do służby policjantem - Milo Malartem, jako głównym bohaterem.


Seria morderstw (płonących ciał) inscenizowanych przy ikonach Gaudíego, od secesyjnych fasad po kręte parki, uruchamia śledztwo, w którym inspektor Milo Malart i zespół śledczy muszą czytać architekturę jak zaszyfrowany list. Sprawca zostawia tropy w ornamentach, symbolach i liniach miasta. Z ogólnodostępnych zabytków tworzy przerażające miejsca zbrodni. To właśnie ten pomysł - zagadka oparta na estetyce i geometrii Gaudíego - niesie nas przez książkę najmocniej.


Do pewnego stopnia stajemy się Robertem Langdonem z "Aniołów i Demonów" Dana Brawna i razem z Milo spróbujemy rozwikłać zagadkę. A podobieństw do tej serii, jest tu dużo więcej, bo nasze ofiary również są przetrzymywane przed staniem się płonącym symbolem. Barcelona, podobnie jak Watykan/Rzym, odgrywa rolę kolejnego bohatera i świetnie buduje klimat.


Na plus były: klimat Barcelony, nocne zaułki, architektura, śledztwo jako łamigłówka - z symbolami i fałszywymi tropami, a także protagonista - człowiek z przeszłością, który jest genialnym śledczym, ale nie umie pracować w zespole i nie ma daru przekonywania szefostwa, co do swoich podejrzeń i tropów, którymi chce podążać.


Małymi, ale jednak minusami są: tempo, które momentami siada, zakończenie, które nie jest tak satysfakcjonujące, jak bym się mógł spodziewać i wątki poboczne, które nie są w pełni wykorzystane. Jest też sporo powtórzeń, jak to, że Milo zostaje dołączony do śledztwa na prośbę sędziny i od tego momentu każdy nazywa ją jego sędziną. Podkreślenie tego 2-3 razy miało sens, ale po raz 30 już zrobiło się nudne i zbędne.


Natomiast dla kontrastu świetnie wypada podkreślanie, że Milo był w przeszłości rewelacyjnym śledczym, ale po sprawie, w której zginęła matka 2 dzieci, a której śmierci jego zdaniem mógł uniknąć, zamknął się w sobie, obarczył winą i odsunął od pracy w policji.


Książka, porównując ją do "Aniołów i Demonów", czy do "Lontano", wypada słabiej, a szkoda, bo ma sporo potencjał, ciekawego bohatera i mam nadzieję, że autor wykorzysta go w kolejnych tomach.


Solidny, mroczny i gęsty kryminał z bardzo fajnym rdzeniem zagadki i wyrazistym miejscem akcji, któremu chwilami szkodzi rozwlekłość. Ksiązka niemal obowiązkowa dla fanów miejskich thrillerów, a tym bardziej Barcelony jako bohatera. Czekam na kolejne tomy i mam nadzieję, że seria nabierze tempa i rozmachu.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik: 14/128
#czytelniczebingo 23 - książka, która została zekranizowana ("Miasto cieni" dostępne na Netflix)


#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

64b35901-19bb-4f73-b5b0-f3ec51b0437a
7284f3ba-226e-4652-ad7f-9588690d3e5e

Zaloguj się aby komentować

132 + 1 = 133

Tytuł: Cyberiada

Autor: Stanisław Lem

Kategoria: science fiction, filozofia

Wydawnictwo: Agora

Format: hardcover

Liczba stron: 432

Ocena: 6/10

Powiem tak - więcej jak Bajki Robotów: dobrze. Więcej jak reszta opowiadań: gorzej. Im dalej w las tym bardziej mi się dłużyły i serio ostatnie to już mocno po łebkach przeczytałem, bo zmuszać się nie lubię. Za⁎⁎⁎⁎ste pomysły i humor, jak siądzie, ale niekiedy połączenie wybitnego słowotwórstwa i filozoficznego pierdolenia to było za dużo, żeby się tym delektować. Dziwna mieszanka. Przynajmniej tłumacze dostają atencję, jak coś wyjdzie w zagramanicznym języku (bo trzeba się nastarać, żeby było dobre).

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

c2f10400-99ef-4409-8ed7-6039cef68792

Zaloguj się aby komentować

131 + 1 = 132


Tytuł: Chrzest Ognia

Autor: Andrzej Sapkowski

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: SuperNOVA

Format: audiobook

Liczba stron: 382

Ocena: 10/10


Zdecydowanie moja ulubiona część!


Geniusz Sapkowskiego wylewa się z każdej stron. Zorientowanie tej części na Geralcie i budowaniu drużyny to strzał w 10. Wszystkie interakcje między postaciami... Uwielbiam pierwsze spotkanie z Regisem, "sąd" nad czarownicą, robienie zupy rybnej... Każda scena to majstersztyk. Wisienką na torcie jest oczywiście bitwa o most i pasowanie Geralta xD No k⁎⁎wa geniusz. Piękne, po prostu piękne.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #wiedzmin #andrzejsapkowski

352aa5ed-2e55-4ead-b61b-70089182ca21

Zaloguj się aby komentować

130 + 1 = 131

Tytuł: Dzieci świętej Małgorzaty

Autor: Ante Tomić

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Noir sur Blanc

Format: e-book

ISBN: 9788384030165

Liczba stron: 176

Ocena: 7/10


Autora poznałam przy okazji absolutnie absurdalnej książki Cud w dolinie Poskoków o rodzinie wspaniałych degeneratów i bardzo polubiłam.


W Dzieciach świętej Małgorzaty zabiera nas na małą chorwacką wyspę, gdzie oprócz stałych mieszkańców poznajemy syryjskiego uchodźcę z wielkim talentem do pieczenia ćevapów, milionera-bankruta i parę, która przyjeżdża na święto patronki wyspy, aby modlić się o dziecko.


Jest usiłowanie morderstwa, żarty z gejów, osioł, który ryczy, gdy ktoś na wyspie uprawia seks - to opowieść, która ani przez moment nie zatrzymuje się, żeby dać czytelnikowi odetchnąć.

Mnie się podobało, ale autor momentami jedzie po bandzie, a jego poczucie humoru bywa kontrowersyjne, więc nie jest to książka dla każdego.


Czytelnicze bingo: Książka krótka, ale intensywna


#bookmeter #ksiazki

fa683fa5-d776-4aae-a83c-709b0d5b4c3e

Zaloguj się aby komentować

129 + 1 = 130


Tytuł: Linia na piasku

Autor: James Barr

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Prześwity

Format: e-book

Liczba stron: 512

Ocena: 6/10

---

Opowieść o tym, jak - powstała na gruzach Imperium Osmańskiego - rywalizacja brytyjsko-francuska stworzyła warunki, by dziś siwy z Izraela mógł sobie robić ludobójstwo. Starcia Wielkiej Brytanii i Francji, toczyły się równolegle do współpracy w czasie obu wojen, a w tym wszystkim ropa, Arabowie, Żydzi, a przez jakiś czas nawet dwie Francje, a w końcu też USA.

To wszystko dużo mniej fascynujące niż się zapowiadało, znaczna część książki to opisy walk dyplomatycznych, gdzie ciężko nadążyć za dziesiątkami nazwisk.

#ksiazki #historia #palestyna #bookmeter

1c32eef2-38cc-48df-8121-695c74cca4b4

Zaloguj się aby komentować

128 + 1 = 129

Tytuł: Magiczne zawody

Autor: Witold Vargas, Pawel Zych

Kategoria: historia

Wydawnictwo: BOSZ

Format: książka papierowa

ISBN: 9788375766196

Liczba stron: 203

Ocena: 6/10

Książka o kowalstwie, kowalach, hutnikach, rudnikach, alchemikach, odlewnikach z terenów Polski ale z podań ludowych, ksiąg z X wieku, przypowieści chrześcijańskiej Polski etc Przypowieść o Jezusie, który kazał Św. Piotrowi znaleźć sobie żonę = 10/10 Albo że pierwszym kowalem na świecie był Cygan, który ukradł wiedzę od małp xD Ciężko mi jest ocenić te książkę

Więc:

Jeśli ktoś lubi metaloplastykę - 8/10

Jeśli ktoś lubi historie, kulturę słowińska i polską - 10/10

Jeśli ktoś dostanie przypadkiem - 3/10

Rysunki / ilustracje jak zawsze 10/10

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

#bookmeter #Czytanieksikihistoria

8350c0b4-be3d-4208-9f42-9dd9a8e88058
77db17e0-d63b-43fc-b3c5-97c089326a57

Zaloguj się aby komentować

126 + 1 = 127

Tytuł: Lato

Autor: Tove Jansson

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-10-11371-9

Liczba stron: 210

Ocena: 9/10


Przepiękna, poetycka a zarazem całkowicie przyziemna opowieść o babci i wnuczce, które latem mieszkają na niedużej wyspie na Zatoce Fińskiej.


Sophie ma kilka lat i niedawno straciła matkę, babcia urodziła się w XIX wieku i wie, że śmierć jest coraz bliżej.

Ich świat latem ograniczony jest do wyspy i morza, które daje i odbiera. Morze, niebo, sztormy, drzewa, wodorosty, ptaki, dżdżownice i komary są ważnymi bohaterami ich codzienności.

Integralną częścią opowieści są ilustracje autorki, na których pojawiają się raczej zwierzęta czy kwiaty - ludzie widziani są na nich raczej od tyłu lub z odległości.


Podobało mi się, podobało bardzo, więc polecam. Bardzo.


Czytelnicze bingo: Powrót do autora, którego już lubisz


#bookmeter #ksiazki

0f78153a-de2b-4d40-93cd-cb05ceff5f17

Zaloguj się aby komentować

125 + 1 = 126


Tytuł: Nowa Fantastyka 496 (01/2024)

Autor: Redakcja miesięcznika Fantastyka

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Prószyński Media

Format: książka papierowa

Liczba stron: 80

Ocena: 7/10


W ramach nadrabiania dwóch zaległych roczników, postanowiłem, że będę wrzucał opinie także na bookmeter. Oczywiście nie o wszystkich tekstach - jedynie o tych, które zrobiły na mnie jakieś wrażenie.


Zacznę od narzekań: nie rozumiem, dlaczego Witold Vargas wciąż publikuje teksty o bestiariuszu słowiańskim. Robi to od ładnych paru lat i po tym czasie odnoszę wrażenie, jakbym ciągle czytał o tym samym. Redakcja mogłaby przekazać tę jedną stronę komuś innemu.


Z przyjemniejszych rzeczy:


Świetny tekst Przemysława Gula „Selkie”. Fabuła może i nie jest wybitna, zwroty akcji zaskakujące i nieprzewidywalne, jednakże autor nadrabia świetnie wykreowanym, podwodnym światem. Algokawa, pasujące do historii powiedzonka i inne takie.


Drugim bardzo zapadającym w pamięć jest „Przed lustrem” Valentino Poppi. Opowiada o staruszku, który został odwiedzony przez pracownicę socjalną. Zauważyła, że mężczyzna pozbył się wszystkich identycznych przedmiotów - nawet skarpetki nosi nie do pary. Ekscentryczne zachowanie wyjaśnił zauważeniem mimika, w co kobieta oczywiście nie wierzy.


Postępowanie staruszka bardzo przypomniało mi zabawne zachowanie naukowców z „Prey”, którzy naklejali na różne przedmioty karteczki samoprzylepne z napisanym „not a mimic!”. : D


Na wyróżnienie zasługuje także „Złomiarz” Lavie Tidhar. Taka przyjemna w odbiorze historia o kosmicznym złomiarzu, który otrzymuje szansę od losu (a raczej swojej byłej) na odbicie się od coraz zbliżającego się dna.


„Szlam” Anthony'ego M. Ruda to także ciekawa lektura, jednak trochę czuć, że opowiadanie zostało po raz pierwszy opublikowane ponad sto lat temu.


Pod względem opowiadań to bardzo dobry numer.


Ten numer można kupić/przeczytać na Legimi: https://www.legimi.pl/ebook-nowa-fantastyka-01-24-rozni,b1277921.html


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #nowafantastyka #czytajzhejto #fantastyka

4fca6b75-29ac-46d7-a4a4-dbd58968823d

Zaloguj się aby komentować

124 + 1 = 125


Tytuł: Bartek Tatarzy i motorynka

Autor: Cezary Leżenski

Kategoria: literatura młodzieżowa

Wydawnictwo: Pojezierze

Format: książka papierowa

Liczba stron: 198

Ocena: 7/10


Nastoletni, tytułowy Bartek uczeń jednej ze stołecznych podstawówek udaje się z rodzicami na wakacje w okolice Nidzicy. Tamże, korzystając z zaobserwowanej u siebie wcześniej umiejętności, przenosi się w czasie do 17 wieku, kiedy Nidzica była pod władaniem pruskim i zwana była Nibork. Poznaje tam alchemika imieniem Adalbert von Bimb Tylkau i zostaje jego uczniem. Niestety jego pomoc przynosi więcej szkód niż korzyści, a na dodatek do miasta zbliżają się Tatarzy. Podczas oblężenia grodu też nic nie idzie tak jak to opisano w podręczniku, więc Bartek musi trochę pomóc historii.


Całkiem zgrabna książka młodzieżowa, bez dłużyzn, wypchana akcją, humorem i zabawnymi przygodami. Czy to wcześniej w szkole, gdzie poznajemy głównego bohatera, jego kolegów ze szkoły i rodzinę Parkerów czy potem na wakacyjnej przygodzie chłopca. Dużo oczywiście dzieje się we wspomnianym 17 wieku, więc jeśli ktoś ma uczulenie na historię to może mu się nie spodobać. No ale to książka z PRL, musi "uczyć bawiąc". Jak dla mnie OK, można się uśmiechnąć. Ulubiony fragment to ten gdy Bartek przeniósł w czasie reklamówki z napisem Pepsi-Cola za co oskarżono go o czary i sprzedanie duszy diabłu

Wydanie z dedykacją z epoki się trafiło, niestety nie dla mnie.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

#bookmeter

373b5d1f-bd96-4134-9a03-cee908ffc86b
540f67c1-ef01-4094-92e5-308217dee94f
trixx.420 userbar

Zaloguj się aby komentować

122 + 1 = 123


Tytuł: Drezno. Apokalipsa 1945

Autor: David Irving

Kategoria: historia

Format: e-book

Ocena: 7/10


Jeśli mowa o bombardowaniu podczas II wojny światowej to najczęściej czyta się o Coventry, Hamburg, Drezno i czasami o Norymberdze. Autor dość szczegółowo podszedł do tematu. Tytuł dotyczy tylko jednego miasta, ale właśnie zaczął od Coventry. Następnie jest opis uzbrojenia, technik i lotnictwa bombowego Wielkiej Brytanii w ujęciu czasowym. Kazus Hamburga ma tu kapitalne znaczenie. Cały czas towarzyszą nam relacje, czy to opisy zwykłych ludzi, lotników, dowódców, etc. Oczywiście też są powody, dla których Drezno zostało zbombardowane. Przewija się temat niby żądań Rosjan, stacji rozrządowych jak i ustalenia z Krymu dotyczącego kilku milionów uchodźców. Autor, mimo że nie jest jednoznacznie "przeciw" bombardowaniu miasta to czasami daje emocjonalne "wstawki".


Prywatny licznik: 10/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

9e74c7a9-c0a6-43a8-96d4-9db5fce9c379

Zaloguj się aby komentować

121 + 1 = 122

Tytuł: Słonimski. Heretyk na ambonie

Autor: Joanna Kuciel-Frydryszak

Kategoria: biografia, autobiografia, pamiętnik

Wydawnictwo: Marginesy

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-68121-10-0

Liczba stron: 470

Ocena: 6/10


Poezję pana Antoniego Słonimskiego polubiłam w liceum, jego felietony pokochałam na studiach - za cięty dowcip i uniwersalność - niektóre pozostają niepokojąco aktualne także dziś.


Książkę Joanny Kuciel-Frydryszak zaczęłam czytać jakoś w sierpniu i skończyłam dopiero dzisiaj i to nie z powodu mojego rozczarowania życiorysem Słonimskiego. Ta książka jest nudna i choć widać w niej ogromną pracę włożoną w dotarcie do osób związanych z poetą i rozmowy z nimi - to książka jest po prostu przeładowana, a przez to męczy. Zbyt wiele w niej postaci pobocznych, były nawet takie momenty, w których czułam jakbym czytała książkę o Iwaszkiewiczach, a nie o Słonimskim.


Nie do końca polecam.


Czytelnicze bingo: Biografia / Autobiografia / Memoir


#bookmeter #ksiazki

412e3c44-fd2c-4ed3-8e18-eee08c36c0e5

Nie często się zdarza żeby jednego dnia grzmotnąć dwa razy @KatieWee ale jak widzę to nie mogę się powstrzymać

Zaloguj się aby komentować

120 + 1 = 121

Tytuł: Ziemianie

Autor: Sayaka Murata

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-08-08604-9

Liczba stron: 225

Ocena: 8/10


Książkę wcześniej zrecenzował nasz @bojowonastawionaowca tu, inną książkę autorki czytała ostatnio @Wrzoo i opisała ją tu.


Natsuki poznajemy gdy jest dziewczynką, która stara się przetrwać. Jej życie oglądane z zewnątrz jest zwyczajne - mieszka z rodzicami i siostrą, chodzi do szkoły, gdzie spotyka się z koleżankami. Natsuki ma jednak wiele bolesnych tajemnic i posiłkując się karmioną filmami animowanymi wyobraźnią tworzy dla siebie miejsca bezpieczne.


To opowieść momentami bardzo trudna i przejmująca, z kompletnie odjechanym, zaskakującym zakończeniem.


Polecam!


Czytelnicze bingo: Książka autora z Dalekiego Wschodu


#bookmeter #ksiazki

10f8ec02-a0ae-429f-a9aa-e711dc3c4fef

Zaloguj się aby komentować

119 + 1 = 120

Tytuł: Okno z widokiem na Fuji. Japonia - kraina szeptów i niedomówień

Autor: Dominika Giordano

Kategoria: inne

Wydawnictwo: Bezdroża

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-289-2256-3

Liczba stron: 254

Ocena: 5/10


Autorka przez pewien czas była konsulem w Japonii, dlatego liczyłam na ciekawe spojrzenie na ten kraj z perspektywy osoby, która poznała ciekawych ludzi i dotarła w miejsca niedostępne dla innych.


A figę.


Dostajemy tu mnóstwo banałów i tekstów wprost z pierwszych lepszych przewodników, które są raczej bardziej rozbudowanymi wpisami na bloga podróżniczego z mnóstwem nic nie wnoszących zdjęć. Nawet fragmenty o tym jak wyglądają japońskie więzienia, które autorka odwiedzała zawodowo są nudne i płaskie, okraszone wątpliwej jakości humorem. Autorka była konsulem w czasie tragicznego tsunami w 2011 - nawet tutaj nie dostajemy nic ciekawego, pani Giordano stwierdza, że była zmęczona, bo było dużo pracy.


Nie polecam!


Czytelnicze bingo: Świeżaczek - książka wydana w/lub po 2025


#bookmeter #ksiazki

09a2b2bc-f691-4209-a674-02f2f64a6323

Zaloguj się aby komentować

118 + 1 = 119


Tytuł: Bastion

Autor: Stephen King

Kategoria: postapo, horror

Wydawnictwo: Albatros

Format: e-book

Liczba stron: 1088

Ocena: 5/10


Panie King, proszę mi oddać kilka ostatnich dni.


Miał być mój ulubiony klimat postapo: lepka, przyziemna codzienność w trakcie i po końcu świata, opowieści o zwykłych ludziach próbujących przetrwać, ciężar epidemii, który czuć w każdym oddechu. A tymczasem dostałem opowieść, która - mimo rozmachu - rzadko pozwala poczuć klimat świata, o którym tak dużo mówi.


Bohaterowie są jak figury na wielkiej szachownicy dobra i zła, trudno się do nich naprawdę przywiązać, a sama zaraza szybko ustępuje miejsca alegorii i "wielkim ideom". W efekcie, jak na powieść o końcu cywilizacji, zaskakująco mało tu postapokaliptycznej samotności i jednocześnie dusznośći, które lubię najbardziej.


Wielka mapa Ameryki po epidemicznym ciosie, kilka naprawdę mocnych scen. Ale kiedy liczyłem na obezwładniający, namacalny koniec świata, Bastion coraz częściej uciekał mi w przypowieść. Jeśli szukasz esencji postapo (gnuśnego chłodu, logistyki przetrwania, brudu codzienności) - to nie tutaj. Jeśli natomiast kręci Cię monumentalna, symboliczna walka dobra ze złem, to jest szansa, że ta książka przypadnie Ci do gustu.


Bardzo duży zawód, bo książka mianuje się jednym z kilku Opus Magnum autora, a w wielu elementach ustępuje innym pozycjom, które nie przytłaczają tak rozmachem i na siłę nie starając się być epickim dziełem. Respekt dla skali, ale niedosyt emocji, postaci i świata, którego nie czuć pod palcami. A dodam, że książka w ebooku na legimi dobija do 2000 stron


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


Osobisty licznik: 13/128
#czytelniczebingo i Bingo! (pierwsza kolumna z lewej 1+6+11+16+21) ;)
Oznaczam jako: 1 - książka, która sprzedała się w milionach


#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

cbc882f2-0423-4e18-ad8b-6fb346dca2c9
15d55956-aad4-44b4-8bf6-9ca3ad4b6a48

@WujekAlien ja pi⁎⁎⁎⁎lę, ten Bastion w kilka dni łyknął, a ja już 3. tydzień męczę LeGuin. Podziwiam tempo, chylę czoła.

Zaloguj się aby komentować

117 + 1 = 118

Tytuł: Szaleństwo i śmierć spłyną z gór

Autor: Maryla Szymiczkowa

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Znak

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-240-9663-3

Liczba stron: 379

Ocena: 7/10


Profesorowa Szczupaczyńska, choć z pewnymi oporami, rusza do Zakopanego, wzywana przez Rajmunda Klossowitza do pomocy w rozwiązaniu zagadki zaginięcia pewnego górala.


Poświęcony Zakopanemu tom przygód profesorowej wydaje mi się raczej słabszy niż poprzednie, autorzy szarżują przez cudowne metafory, porównania i nawiązania niezbyt przy tym mocno skupiając się na prawdopodobieństwie psychologicznym postaci. Zawiązanie akcji i cała zagadka kryminalna są naciągane, a rozwiązanie - rozczarowujące.


Co mi się podobało? - oczywiście Zakopane sprzed stu lat, to Zakopane, którego szukałam w te wakacje - z mnóstwem fascynujących postaci o różnych pomysłach na to miejsce. Wędrowałam tego lata tymi samymi uliczkami i mieszkałam w miejscu, do którego profesorowa włamała się, by przeszukać pokój dwóch młodych mężczyzn.


Bawiłam się świetnie, pomimo poważnych usterek w konstrukcji tej książki, którymi właściwie postanowiłam się nie przejmować. Profesorowa Szczupaczyńska wraz ze swoim bagażem poglądów jest bowiem absolutnie przecudowna i tyle.


Czytelnicze bingo: Powieść historyczna


#bookmeter #ksiazki

d99e53eb-6ba3-4146-8c33-82bdb77888f4

Zaloguj się aby komentować

116 + 1 = 117

Tytuł: Boska cząstka. Jeśli wszechświat jest odpowiedzią, jak brzmi pytanie?

Autor: Leon M. Lederman, Dick Teresi

Kategoria: popularnonaukowa

Wydawnictwo: Prószyński

Format: e-book

Liczba stron: 576

Ocena: 8/10


Amerykański fizyk, noblista, zabiera nas w fascynującą podróż przez historię fizyki.

Od Demokryta i jego koncepcji cząstki niepodzielnej — atomu, uznawanego za najmniejszą cząstkę materii — aż po nowoczesne akceleratory cząstek i odkrycia, które one umożliwiły.

A wszystko to ubarwione śmiesznymi anegdotami.

Fizyka w takiej formie wchodzi najlepiej.


#bookmeter #czytajzhejto

c1a1cca1-3294-419f-8381-4cd85db9676b

@Onestone Ehh, lezy na półce i czeka, razem z 2 częścią. Ale nie ma ebooka, a w papierze już mi się tak niewygodnie czyta... #problemypierwszegoswiata


Edit: Właśnie widzę że wpisałeś to jako ebook, więc coś źle pamiętam albo słaby reserach zrobiłem

@Vakarian Pierwszy raz czytałem ją bardzo dawno i jak chciałem do niej wrócić kilka lat temu, to faktycznie nie było ebooka.

A teraz znalazłem na znanym gryzoniu

W papierze stała i nie mogłem wrócić.

Zaloguj się aby komentować

115 + 1 = 116


Tytuł: Sztuka obsługi waginy

Autor: Andrzej Gryżewski, Jagna Kaczanowska

Kategoria: poradnik

Wydawnictwo: Agora

Format: e-book

Liczba stron: 400

Ocena: 5/10


Prywatny licznik: 6/48


Po książkę sięgnąłem po obejrzanym wywiadzie z panem Gryżewskim, autorem kilku książek z szeroko pojętej seksuologii. Najbardziej mnie zafascynowała "Sztuka obsługi waginy" - no i się zawiodłem. Nic ciekawego się nie dowiedziałem. Książka jest bardzo ogólnikowa, porusza kilkanaście różnych tematów i każdy jest ledwie liźnięty po wierzchu (hehe xD).


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #czytamponocach

78036b94-3fa7-412d-9d75-fc494abdd750

@l__p zgodzę i nie zgodzę się z Twoją oceną.

Ale po kolei: czytałem i nic nowego się nie dowiedziałem. Czy książka jest zła i zasługuje na 5/10? Nie.

Podejrzewam że wiesz jak obsługiwać waginę, ja też. Ale - jest masa ludzi, którzy wiedzę czerpią z pornoli i/lub z opowiadań kumpli. I właśnie dla nich jest ta książka.

Podobnie jak "Sztuka obsługi penisa". Jedna kobieta uzna że to "piaskownica" inna przeczyta z wypiekami na twarzy i być może zastosuje to i owo

@Yes_Man to nie do końca jest o tym co robić z waginą, tak jak sztuka obsługi penisa to nie jest przewodnik masturbacji. Te książki są głównie o psychologii i poruszają tematy edukacji seksualnej. Ale tak, ci co mieli dobrą edukację seksualną nie wyciągną za wiele z nich, ale ci co tej edukacji nie mieli... To jest przełom, dla mnie był :P

Ogólnie uważam że Sztuka obsługi penisa jest lepszą książką, dużo więcej się z niej dowiedziałem o sobie niż o kobietach ze Sztuki obsługi waginy. Ta druga w ogóle jest też w dużym stopniu o związkach. Niemniej polecam obie

Zaloguj się aby komentować

114 + 1 = 115


Tytuł: Polowanie na małego szczupaka

Autor: Juhani Karila

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Marpress

Format: e-book

ISBN: 9788375282405

Liczba stron: 340

Ocena: 7/10

Prywatny licznik: 1/18

Goodreads

Lubimy czytać


Elina musi co roku wrócić w swoje rodzinne strony, do Laponii, aby złowić szczupaka żyjącego w jeziorku Oś. Zależy od tego jej życie. Do tego ściga ją policjantka w sprawie o morderstwo. Jak to się wszystko ze sobą wiąże? O tym dowiadujemy się już w trakcie tej magicznej podróży w te tajemnicze regiony.

Książka jest pełna lokalnego folkloru wymieszanego z magią, mitologią i gwarą w której porozumiewają się mieszkańcy tych ziem. Wszystko to daje specyficzną, ale bardzo smaczną mieszankę. Mamy tu niepowtarzalny klimat - zastanawiałem się jak to opisać i powiedziałbym, że to mieszanka świata Wiedźmina, lekko doprawiona przaśnością Jakuba Wędrowycza, osadzona na dalekiej północy Finlandii.

Czytało się to bardzo przyjemnie, jedynie wspomniana gwara którą pisane są wszystkie dialogi na początku ciekawiła, po chwili zaczęła trochę irytować, ale szybko się do niej przyzwyczaiłem i później wydawała się już naturalna. Z resztą bez niej była by to kompletnie inna książka, co fajnie opisuje w posłowiu polski tłumacz.


Dołączam też do czytelniczego bingo. Książka pasowałaby mi do kilku kategorii, ale niech będzie "nowy autor"


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytelniczebingo

f319559a-d3da-40b8-a72d-b133e685b628
1440c3be-6e19-4205-a279-f6309159d016

113 + 1 = 114 - naprawa licznika


Tytuł: Biała królowa

Autor: Philippa Gregory

Kategoria: powieść historyczna

Wydawnictwo: Książnica

Format: e-book

ISBN: 9788324578818

Liczba stron: 480

Ocena: 4/10


W 1464 roku Elżbietę Grey de domo Woodville ciężko było uznać za dobrą partię – miała już 27 lat, dwóch osieroconych synów i żyła na garnuszku rodziców, bowiem majątek po zmarłym mężu zagarnęła jej teściowa. Niespodziewanie jednak Elżbieta zwróciła na siebie uwagę Edwarda IV, świeżo ukoronowanego króla z rodu Yorków, który pod wpływem gorącego uczucia zdecydował się na czyn w owej epoce niewyobrażalny, mianowicie poślubił zubożałą wdowę. Ożenek ów wywołał nie tylko skandal na dworze królewskim, ale też stał się przyczynkiem do nowej fazy Wojny Dwóch Róż, bowiem dotychczasowy zwolennik Yorków, earl Warwick, zmienił strony i zaczął wspierać zdetronizowanego Henryka VI. Chociaż ostatecznie w tej fazie konfliktu między Plantagenetami Edward IV znów zatriumfował, nikt nie spodziewał się, jak szybko skończy się pokój…


Z dotychczasowo przeze mnie przeczytanych tomów cyklu o Plantagenetach i Tudorach, Biała królowa jest najsłabsza.


Przede wszystkim, autorka nie dowiozła do końca kreacji głównej bohaterki. Elżbieta Woodville oceniana jest przez historyków raczej negatywnie, jako nadambitna parweniuszka, która królową została umiejętnie manipulując napalonym młokosem, a jako monarchini dbała przede wszystkim o interes własnej rodziny i była na tyle krótkowzroczna, że zraziła do siebie i rodu Wooville’ów większość angielskiej arystokracji. Był więc materiał na stworzenie wzbudzającej silne emocje antybohaterki, takiej jak Anna Boleyn w Kochanicach króla tej samej autorki. I owszem, chociaż nadmiaru ambicji protagonistce odmówić nie można, to poza tym nie budzi ona w czytelniku żadnej reakcji, ani pozytywnej, ani negatywnej, ciężko jej kibicować, ale też zżyć się z nią na tyle, by współczuć jej straty kolejnych członków rodziny. Elżbieta Woodville trochę jest bo jest, i tyle.


Biała królowa jest też ogólnie kiepsko napisana. Dużo irytujących powtórzeń, ze wzmianek o Meluzynie albo nienawiści protagonistki do braci męża można by sobie było zrobić alkoholowe bingo. Strasznie mnie irytuje, jak autor zakłada, że potencjalny czytelnik to emeryt z demencją i powtarza wszystko po 2137 razy – jeśli na pierwszych stronach dostaję jakąś informację, to pamiętam o tym przez resztę powieści!


Zirytowało mnie też znaczne (o wiele większe, niż we Władczyni rzek) rozdmuchanie wątków fantastycznych, tutaj zakrawające już o robienie z czytelnika debila, gdyż kobiety z rodu Woodville zostały przedstawione niemal jak czarodziejki w Wiedźminie, zabrakło im tylko, by ciskały kulami ognia. Ogólnie, jeśli chodzi o logikę świata przedstawionego i wydarzeń, to Biała królowa jest z nimi na bakier. O ile są wątki, w których licentia poetica Philippy Gregory była w miarę sensowna, tak były też takie, na które można było zareagować jedynie facepalmem (np. nienawiść Cecylii York do pierworodnego syna tak wielka, że kobieta była gotowa rozgłaszać, iż król był bękartem, byle koronę dostał jej drugi syn).


Jedyne, co tę książkę ratuje, to tocząca się na drugim planie Wojna Dwóch Róż. Podczas lektury pomyślałam sobie, że historia tego konfliktu zbrojnego byłaby świetnym materiałem na wielowątkowy cykl historyczny w stylu Królów przeklętych Maurice’a Druona. Sprawdziłam Google i niestety, wydaje się, że oprócz Gregory i leniwego grubasa Martina żaden autor nie dostrzegł w „wojnie kuzynów” wystarczającego potencjału na stworzenie historycznej sagi.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

8995c675-ce4b-4614-a478-afdf3e3404cc

Zaloguj się aby komentować