@Weathervax Przez tę idiotyczną decyzję to cudem tylko ja i moja ekipa nie mamy problemów z najbliższym weekendem... Paradoksalnie dobrze że gdzieś NIE jedziemy.
Jest taki event gdzie różne grupy tematyczne, fantastyczne i hobbystyczne mają zlot, rozstawiają namioty, część coś sprzedaje, albo robi atrakcje dla tamtejszej publiki. Rok temu byliśmy, tylko na sobotę, jako wiedźmińska ekipa. No i mieliśmy jechać na taki sam event w ten weekend, również tylko na sobotę, ale uznaliśmy że w tym roku pass, bo nasz kwiecień jest już wypełniony po brzegi i po prostu nie wyrobimy jeszcze w kolejny weekend, choćby z samymi urlopami. Więc padło wiele miesięcy temu na to, że nie jedziemy.
No i jakbym się teraz, na kilka dni przed eventem dowiedziała że z soboty nici, że możemy być co najwyżej na niedzielę [na którą nigdy nie zostawaliśmy, bo musimy mieć czas na dojazd do domów z różnych części Polski] to bym się co najmniej wkurzyła... Bilety kolejowe zwrot, noclegi zwrot, plany zwrot, atrakcje które byśmy mieli na miejscu robić chyba do kosza...
Także nam się cudem upiekło, ale dalej uważam że tylko cudem i że decyzja o tej żałobie jest durna w opór.