baba z pracy mówi że mam tydzień na znalezienie dziewczyny w internecie albo nie wie co mi zrobi
#gownowpis #przegryw
baba z pracy mówi że mam tydzień na znalezienie dziewczyny w internecie albo nie wie co mi zrobi
#gownowpis #przegryw
Zaloguj się aby komentować
patrze na tag przegryw na wykop i nie wiem czy chce tam wracać.
wszystko tam zapierdlala.
za dużo różnych ludzi. wielu z nich się chwali co tylko wkurwia.
dziwne wpisy, ile botów?
nie ma oginna, gdzie jest oginn.
#gownowpis #przegryw
@100mph pomijając trolli na tym tagu to jak psycholog ma ich uratować ? Psycholog nie naprawi im wyglądu jak ktoś wygląda jak Przemcel, nie wyleczy z autyzmu (mogą co najwyżej nauczyć się krótkoterminowo maskować) czy co tam jest geneza ich problemu.
Świat nie jest sprawiedliwy, nie mamy równych szans, budzimy się w drugiej dekadzie życia i gramy kartami które rozdano, jeden do tego momentu od życia otrzymał kuźnię, a drugi kowadłem po głowie. Swoja postać możesz ciutke modyfikować, ale z piwniczaka nie zrobisz dynamicznego ekstrawertyka.
Na moje to dobrze że mają ten tag i mogą się wzajemnie poklepać po plecach - to ma działanie terapeutyczne. Wbicie tam jakiegoś psychologa który będzie im wmawiał że świat wygląda inaczej niż oni go na codzien doswiadczaja np mówiąc że "ludzie generalnie są mili" nie zadziala, bo to tak jakby ktoś wbijał na grupę dla osób uzależnionych i mowił do tych osób że wymyślają, że wystarczy nie brać, że on nie ma takich problemów i większość ludzi ich nie ma.
Zaloguj się aby komentować
Co tam słychać w uniwersum przegrywu?
#przegryw
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ja nigdy nie grał na scenie w płaszczu do ziemi i czapce menelce
#gownowpis #przegryw
Zaloguj się aby komentować
Ehh mame juz nawet gry haxoje zeby subtelnie przypomniec ze fajnie jakbym przyprowadzil kiedys jakas samice.
#gry #heheszki #przegryw


Zaloguj się aby komentować
Chop wbił level 28 dziś #zalesie #hejto30minus #przegryw #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
#przegryw #psychiatria #leki
Jeśli nadal szukasz sposobu, by nie brać leków, to znaczy, że nadal nie zaakceptowałeś diagnozy. Akceptacja nie polega na tym, że to lubisz. Polega na zrozumieniu, że masz przed sobą dwa wybory: Leki + szansa na normalne życie. Brak leków + niemal pewna katastrofa życiowa. Wybieraj mądrze. To Twoje życie.
Koleżanka zaczyna powoli wysiadać na tle nerwowym, ale wzbrania się od leków jak widzi jakie spustoszenie zrobiły z głową jej mamy. Wiadomo, że leki na przestrzeni lat się zmieniały, może nie są aż tak wyniszczające/uzależniające, ale mając obraz najbliższej osoby sponiewieranej po lekach można się zastanawiać czy brać czy nie. To nie jest sytuacja czarno - biała.
@Veesper niestety przy doborze leków jest się króliczkiem doświadczalnym i nawet nie da się inaczej. Pierwsza rzecz dotyczy diagnozy, gdzie łatwo pomylić depresję z dwubiegunówka, a leki źle dobrane dają efekt odwrotny od zamierzonego. Drugą jest złożoność i indywidualność umysłu, gdzie nigdy nie wiadomo jak coś zadziała.
Zaloguj się aby komentować
#przegryw jedyny wojownik przegryw na hejto. innych nie ma. pustka, cisza. i tak się czuję całe życie sam przed komputerem mam tylko muzyke.
schorowany więc dobrze że umrze. im prędzej tym lepiej dla jego.
U nas nie ma #przegrywów. Każdy kto tutaj dotarł i się utrzymał został #wygryw 'em z automatu. Nie sztuką jest użalać się nad własnym losem i słabościami, sztuką jest je przezwyciężać. Nie być krnąbrnym , a pomyślnym na tyle by zostać człowiekiem "zadowolonym z życia". To nawet nie tyle wygryw co akceptacja.
Zaloguj się aby komentować
#przegryw jutro sie budze i czekam na przesylke w skrytce ma byc i wtedy tam pojde i wtedy pojde jeszcze wtedy do domu i w domu bede puszczal muzyke z tego.
Zaloguj się aby komentować
#przegryw nie wiem gdzie to napisać. zakochałem się w ciotce wujka... ona taka piękna, szczupła jeju...
Zaloguj się aby komentować
#przegryw nadchodzi burza:( bojem siem trzensem siem...
Zaloguj się aby komentować
#przegryw
można tu narzekać jak na wykop czy to nie dozwolone?
ehhhh
Zaloguj się aby komentować
i takie to życie.. ehhh
#przegryw
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Cały rozwój cywilizacji zawdzięczamy transgresywnemu pragnieniu wykraczania poza nasze własne ograniczenia. Chcieliśmy poruszać się szybciej więc stworzyliśmy samochody. Chcieliśmy latać więc stworzyliśmy samoloty. Chcieliśmy komunikować się na odległość więc stworzyliśmy telefony, a później internet. Choć rozum był ważny dla zrozumienia mechanizmów świata które umożliwiły nam stworzenie wynalazków to właśnie wola rozwoju popychała nas do przodu. Te same prawidła dotyczą sztuki czy nawet zwyczajnych aspektów życia jak gotowanie. Dlatego tak bardzo gardzę przeciętnością. Współczesny kult przeciętności to główna przyczyna obecnego zastoju cywilizacyjnego. Gdyby historia była kreowana przez jednostki bez ambicji które zadowalają się zwykłym aktem przeżycia to nie wyszlibyśmy nawet z jaskiń. To postawa która powinna być zwalczana dla dobra ludzkości.
#filozofia #historia #przegryw #revoltagainstmodernworld

@szatkus-7 Zupełny brak zrozumienia tego o czym piszę. Nie stwierdziłem bynajmniej, że jak będziesz mocno pragnął wygrać w Lotto to ci się to magicznie uda. Pisałem o postawię woluntarystycznej. Choć samoloty powstały dopiero gdy pojawiła się odpowiednia technologia to pragnienie wzniesienia się w powietrze było kluczowe, że ludzie w ogóle spróbowali coś takiego wynaleźć. Ta wola mogła istnieć od starożytności w postacie mitu o Ikarze, ale dzięki temu, że była przekazywana z pokolenia na pokolenie umożliwiła w końcu powstanie samolotu. Indywidualne pragnienia faktycznie mają ograniczoną siłę, ale jeśli są dziedziczone to nabierają większej mocy. Można wręcz rzec, że to nasza symboliczna nieśmiertelność.
Zaloguj się aby komentować
Z osobistych obserwacji dochodzę do wniosku, że Polacy raczej nie są narodem smakoszy. Polak chce przede wszystkim zjeść dużo i tanio i przy tym w miarę smacznie jednak wykwintne i drogie jedzenie go nie pociąga poza wyjątkowymi jednostkami. Może to częściowo wynikać z sytuacji finansowej przeciętnego Polaka, ale mam wrażenie, że problem jest głębszy. Sam koncept Fine dining czyli kuchni stawiającej na wyjątkowe doświadczenie kulinarne gdzie porcje jedzenia są często bardzo małe i bardzo drogie jest dla niego kompletnie niezrozumiały. Dla większości tego narodu absurdalna cena powinna bardziej odpowiadać ilości, a nie jakości dania. Brakuje u nas bardziej powszechnego postrzegania kuchni jako również formy sztuki. Stąd mój wniosek.
#polska #jedzenie #kuchnia #przegryw

@Al-3_x ja lubię, ale dla mnie problemem jest czas. Fine dining to "doświadczenie" trwające minimum 3 godziny. Pamiętam pierwszą wizytę w Nomie w Kopenhadze, która zajęła blisko 5h i to przy krótkim menu. Podobnie Jules Verne w Wieży Eiflla, choć tam było to zrozumiałe przez logistykę miejsca i ograniczoną przestrzeń.
Zaloguj się aby komentować
Tl;dr: jest cos takiego jak impro, nie musi być komediowe i chyba powoli w Polsce zaczyna umierać (a na pewno hamuje).
Przeglądałem ostatnio zapytania w google do jednego ze swoich hobby (od 2013 roku) i widać powoli, ze zainteresowanie zaczyna spadać... Stąd ten wpis. (Nie jest to reklama.)
Jest taka niszowa sztuka zwana impro/improwizacją sceniczną/komediową - (tutaj można to rozróżniać a wręcz powinno sie ale nie o tym tutaj).
Słyszał ktoś o czymś takim?
Ogólnie ma to charakter raczej hobbystyczny i nieprofesjonalny, nie licząc kilku grup w wiekszych miastach bądź osób robiących warsztaty - coś co działa trochę jak kursy tańca ale bez tańca
Może kojarzycie Whose Line Is It Anyway? Amerykanski show ultra komediowego impro. (A tak naprawdę spin-off brytyjskiego show które powstało z... audycji radiowych o tej samej nazwie!)
Ten program przywiał i rozpropagował improwizację w Polsce z 15 lat temu, choć niestety właśnie wyłącznie w formie skrajnej komedii, gdzie często postacie i sytuacje są skrajnie karykaturalne.
Oczywiście jest wiele innych podejść, choć mniej popularnych i jak impro genialnie nadaje sie do komedii to twierdzenie, ze jest tylko do tego to twierdzenie, że jak kręcić filmy to mozna tylko komedie... Ale cóż zrobić z ludźmi co boją się przecierać nieznane szlaki. I nie oszukujmy się, też specyficzne osoby pchają się na scenę a śmieszność to dla wielu zewnetrzny wyznacznik ich wartości. Choć można to też robić całkowicie zdrowo i z dystansem do siebie.
Improwizacja sceniczna może być jak najbardziej wciągająca, mieć długie wielowątkowe fabuły , być realistyczna/prawdopodobna, wzbudzać wiele uczuć i refleksji. I śmiechu też.
Są też takie formy (niszowe w Polsce) jak np. teatr playback ktory jest na granicy psychodramy i improwizacji scenicznej - polecam, choć bywa też grubo i warto mieć to na uwadze, bo historie dobrowolnie brane od osoby z publiki ktora sama sie zgłosi może być czasami calkiem traumatyczna.
Czy warto w improwizacje?
To zależy.
Jeśli szuka się miejsca gdzie jest szansa na swobodne wygłupianie się, ale też swobodny wyraz w akceptujacych warunkach... To... Zależy jak się trafi, bo po pierwszym dobrym wrażeniu często jest skręt w stronę tzw. "zasad impro" (ktore każdy ma inne i rozumie inaczej i najczęściej nie widzi w nich oksymoronicznej natury) i prędzej czy później skręca się z akceptacji w oceniania czy było źle (bo nie wyznacznikami co było dobrze to się ludzie tu raczej nie zajmują
Nie prowadzę obecnie żadnej działalności warsztatowej czy eventowej w tym zakresie. Przez kilka lat robiłem tzw dżemy/openy gdzie kto chciał mógł wejść na scenę ale wypaliłem się. Zeobilem tez kilka dluzszych warsztatow z dlugich form z dekade temu. Założyłem i prowadzilem grupę impro, bylem potem czlonkiem a nawet i liderem w innej. Krotki i dlugie formy, z czym obecnie prawie wyłącznie dlugie. Wciąż występuję - obecnie głównie gościnnie z innymi grupami przed małymi publicznościami rzędu 30-50 osób. W tym roku juz mam z 7 takich występów za sobą.
Czy warto pisać o tej niszy, gdzie najwiekszym żartem jest stwierdzenie, że można na tym zarobić? Może i nie. Ale jest to ciekawa alternatywa dla sportu i tańca gdzie jest szansa na poćwiczenie wielu scenariuszy z życia codziennego.
Może to jednak potencjalnie ciekawe jak wygląda coś takiego od zaplecza. Kto wie.
#hobby #impro
#przegryw i #nostalgia bo tak czujem

Zaloguj się aby komentować
Potrzeba autorytetu których współcześnie brak
Ogólnie to jestem zdania, że mężczyźni (zresztą kobiety też) potrzebują jakiś pozytywnych wzorców. Liberałowie mogą krytykować posłuszeństwo wobec autorytetów do woli, ale nie zmienia to faktu, że człowiek nie jest autonomiczną jednostką która sama byłaby wstanie wytworzyć sobie system wartości z niczego. Od dziecka będzie podlegać zjawisku mimetyzmu i będzie naśladować zachowania osób które go otaczają czyli rodziców, starszego rodzeństwa i ogólnie osób z rodziny. W późniejszym wieku będzie jednak potrzebować bardziej nadrzędnego wzorca. Będzie poszukiwać swojego idola. Jeśli społeczeństwo nie dostarczy mu dobrego autorytetu to będzie naśladował postacie typu Trump, Andrew Tate czy Nick Fuentes. W ten sposób toksyczna męskość zamiast zanikać to się umacnia.
#polityka #socjologia #psychologia #revoltagainstmodernworld #przegryw

Zaloguj się aby komentować