Potrzeba autorytetu których współcześnie brak
Ogólnie to jestem zdania, że mężczyźni (zresztą kobiety też) potrzebują jakiś pozytywnych wzorców. Liberałowie mogą krytykować posłuszeństwo wobec autorytetów do woli, ale nie zmienia to faktu, że człowiek nie jest autonomiczną jednostką która sama byłaby wstanie wytworzyć sobie system wartości z niczego. Od dziecka będzie podlegać zjawisku mimetyzmu i będzie naśladować zachowania osób które go otaczają czyli rodziców, starszego rodzeństwa i ogólnie osób z rodziny. W późniejszym wieku będzie jednak potrzebować bardziej nadrzędnego wzorca. Będzie poszukiwać swojego idola. Jeśli społeczeństwo nie dostarczy mu dobrego autorytetu to będzie naśladował postacie typu Trump, Andrew Tate czy Nick Fuentes. W ten sposób toksyczna męskość zamiast zanikać to się umacnia.
#polityka #socjologia #psychologia #revoltagainstmodernworld #przegryw
