Zaloguj się aby komentować

UEFA i wszystkie 55 zrzeszonych w niej federacji jednogłośnie sprzeciwiły się planowi Gianniego Infantino dotyczącemu sprzedaży części praw do rozgrywek FIFA prywatnym inwestorom. Decyzja zapadła podczas nadzwyczajnego spotkania online UEFA i narodowych federacji 30 lipca. Jeśli stanowisko Europy...
Wojtek Mońka na gorąco po meczu z Aarhus:
Dziennikarz:
Wojtek, właściwie co można powiedzieć po takim meczu? Wygrywacie pierwszy mecz 4:1, wydaje się, że kontrolujecie wszystko, macie trzy bramki przewagi i nagle przegrywacie u siebie 1:4, a później odpadacie w karnych.
Wojciech Mońka:
Zgadza się, no… jesteśmy dziadami, no. Niech pan zapyta bramkarza, niech pan zapyta obrońców, niech pan zapyta tych innych, k⁎⁎wa, naszych chłopaków, co, k⁎⁎wa, zrobili.
Co, k⁎⁎wa, przyjeżdżamy z Danii z wynikiem 4:1 i nie potrafimy tego dowieźć u siebie? Nie, panie, nie chce mi się nawet tego komentować, bo jestem tak zdenerwowany, że po prostu mnie rozsadza i nie mogę powstrzymać emocji.
Ale takie, k⁎⁎wa, zagrania, jak my dzisiaj prezentowaliśmy, to się nie mieści w pale. Żeby po wygranej 4:1 doprowadzić do karnych i jeszcze z nich odpaść?
I ta Liga Mistrzów nam się po tym, co dzisiaj tutaj było, nie należała. I brawo dla Aarhus.
Dziennikarz:
Aarhus zasłużenie awansowało czy to Lech stracił ten awans?
Wojciech Mońka:
Zasłużenie, proszę pana, bo my nie umiemy bronić wyniku 4:1. Zasłużenie. Nam się nie należy następna runda. My jesteśmy beznadziejni, k⁎⁎wa, i tylko tyle mam do powiedzenia. Dziękuję bardzo.
PDK Grzegorz Skwara
#pilkanozna #europejskiepuchary #ligamistrzow #lechpoznan #heheszki #pdk
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #pilkanozna #ekstraklasa #ligamistrzow #legia #legiawarszawa #widzew #lechpoznan #lech

Zaloguj się aby komentować
Ja wiem ze to będzie populistyczne ale jedna obserwacja. Jest wynik 2:0 dla Aarhus, Dunczycy aby doprowadzić do dogrywki w dwumeczu z Lechem Poznań w 2. rundzie ligi mistrzów muszą strzelić jeszcze jednego gola, co robi trener naszych rywali Jacob Paulsen? Decyduje się na pierwszą zmianę i wstawia 17 letniego środkowego obronce, Christiana Storcha.. W taki sposób buduje młodego piłkarza wystawiając go w kluczowym momencie. Był to jego pierwszy mecz w seniorskim futbolu jeżeli wierzyć transfermarktowi.
Co się dzieje natomiast na drugim biegunie? W 1. kolejce Ekstraklasy debiutuje w barwach Rakowa 17 letni Wiktor Żołneczko, popełnia duży błąd po którym Raków traci bramkę i Wojciech Kowalczyk po meczu pyta "ile miesięcznie płaci się ręcznikowi w Rakowie"
Przypomina się też sytuacja Bartosza Klebaniuka, który w sezonie 2023/24 występował w barwach Pogoni Szczecin. Młody bramkarz, wtedy 20 letni (jeżeli mnie pamięć nie myli) dostał 5 bramek od Gent w jednym meczu i otrzymał olbrzymia fale krytyki. Dziś po trzech sezonach broni w 3. ligowym KSZO Ostrowiec, więc tak naprawdę jest poza profesjonalnym futbolem w Polsce.
Czy gdyby młody Storch popełnił błąd w swoim debiucie, w takim meczu to musiałby mierzyć się z taką krytyka jak w Polsce? Nie sądzę.
Wystawienie młodego, nie doświadczonego piłkarza na taki mecz przez polski klub, biorąc pod uwagę skalę zainteresowania byłoby bardzo destrukcyjne dla psychiki takiego piłkarza i mogłoby mieć bardzo duży wpływ na jego dalsza karierę.
Nie tylko kluby w Polsce popełniają błędy nie stawiając szerzej na utalentowanych piłkarzy, ale również my kibice powodujemy że Ci szerzej się w tych składach nie pojawiają, nakładając na nich presję gdy już się w tym składzie pojawia - że już teraz natychmiast muszą dowozić.
#pilkanozna #polskapilka
Zaloguj się aby komentować
Masz zagraj sobie w Lidze Mistrzów, jedną drużynę wystawicie, zobaczycie jak to smakuje...
Buahaha... Nie dla psa, nie dla śmiecia, dla pana to...
#pilkanozna #ligamistrzow #lechpoznan #gornikzabrze #heheszki #humorobrazkowy

Zaloguj się aby komentować
Podsumuję. Czy odpadnięcie z Aarhus to kompromitacja? Nie. To mimo wszystko mistrz Danii, tylko bez kojarzącej się nazwy. Przegrana z Kopenhagą byłaby pewnie w kosztach, a Midtjylland czy Brondby jako w miarę równi rywale. A mimo wszystko to Aarhus ich ograł.
Lech miał pecha w losowaniu, trafił najgorzej jak się da, bo Aarhus to mistrz z d⁎⁎y, bez punktów. Takie same problemy innym robił chociażby Raków, który zrobił mistrza w Polsce i nikt nie chciał na niego trafić w pierwszych rundach, które zresztą jako nierozstawiony zespół przechodził - konkretnie dwie.
Przegrana z Aarhus jest porażką, bo szanse przed meczem w moim mniemaniu były 55-45 na korzyść Lecha, chociaż nie byłem zdziwiony opiniami, że jest te 5% na korzyść jednak Aarhus. Lech ma kadrę zrobioną w teorii "jakością", a Aarhus ma drużynę. Taką jak miewał Lech jak 2x remisował z Juventusem. Trafiło się i zażarło.
Czy Lech wygrał 4:1 pierwszy mecz zasłużenie? Wedle przebiegu meczu, nie. Lech miał niesamowitą skuteczność. 3 akcje bramkowe zamienił na 3 bramki i dołożył strzał życia z d⁎⁎y obrońcy. W xG był remis. Dopisywało szczęście. Sam wynik mógł być równie dobrze 3:1 dla Aarhus.
Niemniej czy końcowy wynik to kompromitacja? Tak.
3 bramki przewagi na swoim stadionie, Lech powinien dowieźć bezwzględnie z zespołami o półkę lepszymi. Nikt by nie płakał, gdyby to odrobił Bayern, czy Manchester City, ale już pewnie nawet jakiemuś Dortmundowi, czy Milanowi, nie powinni tego oddać. Przegrać mecz tak, ale nie dwumecz. A my mówimy o Aarhus, zespole o podobnym potencjale do Lecha, grającym na wyjeździe.
Więc kompromitacja? Tak, ogromna, ale głównie przez okoliczności. Niemniej niespodzianka w dwumeczu? Niekoniecznie, najwyżej rozczarowanie.
#mecz #pilkanozna #ekstraklasa
@npnptcn warto dodać, że suma szczęścia w obu meczach się wyrównała, w tym meczu Aarhus miało podajże 4 bramki z 6 strzałów celnych. Generalnie zgadzam się, odpadnięcie w dwumeczu byłoby zrozumiałe biorąc pod uwagę rywala, ale biorąc pod uwagę pierwszy mecz i wynik przywieziony z wyjazdu, to to kompromitacja i niech nie wracają do domu
@npnptcn ogólnie to moim zdaniem już w 1 meczu mieliby ciężary, gdyby nie as kier dla bramkarza Aarhaus. Ten co wszedł miał sporo problemów i Lech to ładnie wypunktował. Plus to wcześnie było i czuć było, że Duńczycy trochę siedli na chwilę na tyłku. Dlatego mimo komicznego wyniku - bo to trzeba jednak się postarać, żeby roztrwonić taką przewagę - ja się jakoś bardzo nie zdziwiłem samym dwumeczem.
No ale też jestem jednym z tych debili, co uważają, że ESA nadal nie dorasta do poziomu LM i w fazie grupowej byłby po prostu mega oklep. Pytanie, czy awansują do LE. Bo z taką kadrą LKE to by było w opór słabe. Bo chyba są teraz nadal w eliminacjach do LE? Nie sprawdzałem jaka jest drabinka jeszcze.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
4:1 to niebezpieczny wynik. Dla polskich drużyn każda zaliczka jest niebezpieczna, bo wieczna kupa w majtach. Najlepiej się cofać od razu przy 1:0 jak Michniewicz. Wtedy masz prosto. Przegrasz, to przegrasz, nie ma kompromitacji, najwyżej 2:1 po murarce i "zobaczcie jacy byli dobrzy, zepchnęli nas" xd
Czesio na tym patencie całą karierę zrobił, a ci się połasili na strzelanie bramek na wyjeździe. Z mentalem polskiej piłki. Gdzie strach przed kompromitacją jest tak paraliżujący, że nagle przestają umieć grać w piłkę.
A wystarczyło popyrkać sobie od prawa do lewa i ofensywa na pałę, na chama, choćby dwójka w plecki z kontry już była, to coś wpadnie. I sraki nie ma i swoje atuty się prezentuje. Ale nie, sraka, sraka, sraka, jak nasza kadra. Przede wszystkim się zesrać przed kiblem.
#mecz #pilkanozna #lechpoznan
@npnptcn Kuchenkorza szkalujo!
@bori Kibicuję Kuchenkorzowi, bo niby Raków to moja drużyna, ale Rakowa bez Świerczewskiego nie będzie, a Lech jest wypłacalnym i samowystarczalnym nawet jakby jutro Rutki poszły w pizdu. Szanuję projekt. Ale no wyżej dupy nie podskoczysz, trzeba się skompromitować przynajmniej tak z 3 razy na 5 lat, bo inaczej nie ma szans.
Nawet jak masz dobrą drużynę, to znajdą nowy sposób na kompromitację. Bo gdyby odpadli po 1:1 i 1:0 to no trudno, nie tacy słabi jednak, w końcu mistrz Danii. Ale kurwa w ten sposób? To przy Stjarnan stoi xd
@Gilgamesh Już wiemy że nie xD
@npnptcn to jest nie do pojęcia, jak można dawać piłkarzom rywala wchodzić w pole karne bez żadnej presji, jak mając dwóch defensywnych pomocników zostawiać taką wyrwę przed obrońcami, jak marnować dobre momentum drużyny wycofywaniem piłki do bramkarza, który oddaje piłkę rywalom dalekim wykopem, a potem całą drużyną się bronić
Nie potrafię tego zrozumieć inaczej jak po prostu głęboko zakorzenionym genem przegrywu polskich drużyn
@bojowonastawionaowca wiesz, ogólnie odrabianie strat przez rywala i związana z tym sraka dotyczy nawet najlepszych drużyn. Nie wzięły się znikąd choćby pojęcia remontady
Problem w tym, że u nas jest to stosunkowo regularne zjawisko. Tak jak u najlepszych się to "zdarza", tak u nas jest to "spodziewane". O ile rzecz jasna grają drużyny na podobnym poziomie. Niemniej frajerzenie i tracenie punktów rankingowych, gdzie wygrało się 4:0, ale u siebie trzeba przegrać 1:0, to też norma.
Nie wiem. Mieliśmy parę dobrych lat rankingowo, głównie dlatego że nam dali tą LKE. Kilka razy nawet się pokusiliśmy o ogrywanie solidnych drużyn, w tym też tych tuńczyków (5 ostatnich dwumeczów na naszą korzyść), to jednak był jakiś błąd w matrixie.
Zaloguj się aby komentować

Gianni Infantino wysłał list do 211 federacji członkowskich, oferując każdej 40 mln dolarów, jeśli poprą jego kontrowersyjny plan sprzedaży udziałów w najważniejszych rozgrywkach FIFA. Projekt, który może odmienić komercyjną przyszłość mundialu, wywołał gwałtowny sprzeciw piłkarskich...
Peruwiańskie Deportivo Municipal zostało zdegradowane z profesjonalnych rozgrywek z powodu poważnych problemów finansowych i organizacyjnych, ale klub uruchomił akcję „The Muni's Thousand Sponsors” [tysiąc sponsorów - przyp. red.].
Podzielono koszulkę na 1000 małych pól reklamowych, które mogły kupić zarówno firmy, jak i zwykli kibice.
Cena jednego miejsca wynosiła 200 soli peruwiańskich (ok. 190–200 zł, zależnie od kursu).
Wszystkie 1000 miejsc zostało wyprzedanych w ciągu trzech miesięcy.
Akcja przyniosła ok. 254 tys. soli, a koszulki - prezentują się naprawdę ciekawie.
!fb Coolturalnie o piłce
#sport #pilkanozna #peru #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
Niezwykły wyrok w Brazylii!
Sąd sportowy (STJD) podjął precedensową decyzję: Victor Gabriel (Inter Porto Alegre) został zawieszony do momentu, aż sfaulowany przez niego Gabriel Pec (Cruzeiro) wróci do treningów!
O co poszło?
Victor Gabriel wyleciał z boiska za brutalny faul, który skończył się dla Peca złamaniem piszczela i operacją.
Sąd uznał, że standardowa kara (1-6 meczów) to za mało.
Zawieszenie potrwa tak długo, jak rehabilitacja rywala (szacowana na 3-4 miesiące, max. 180 dni).
Płaczący na rozprawie obrońca przepraszał i zapewniał, że modli się za zdrowie rywala, ale decyzja zapadła. Inter traci kluczowego gracza w samym środku walki o utrzymanie!
źródło fanngol / https://www.espn.com/soccer/story/_/id/49476453/victor-gabriel-suspended-gabriel-pec-broken-leg-brazil
Wideo: https://www.threads.com/@langelihle_football/post/DbWUMO2Dobf/video-insane-decision-in-brazil-victor-gabriel-has-reportedly-been-suspended-until/
#sport #pilkanozna #ciekawostki #brazylia

Zaloguj się aby komentować
Piłkarskie jaja, niedoszły transfer Widzewa Łódź "porwany" pod osłona nocy przez Pogoń Szczecin
Darko Czurlinow, były w przeszłości zawodnik Jagiellonii Białystok miał podpisać kontakt z Widzewem Łódź, był już w hotelu Puro w Łodzi, wcześniej przeszedł testy medyczne, jednak pod osłona nocy zdecydował się na wybranie konkurencyjnej oferty i nie mówiąc nic wyjechał z Łodzi i udał się podstawionym przez szczecinian samochodem do tego miasta i podpisał kontakt.
Alex Haditaghi skomentował cała sprawę w swój oryginalny sposób: "gdy zaprosisz kobietę na kolację, nie jest zobowiązana do poslubienia Cie" i zaproponował sfinansowanie pobytu całej drużyny Widzewa Lodź gdy Ci będą rywalizować w Szczecinie z Pogonią.
#pilkanozna #sport #polskapilka
Zaloguj się aby komentować

Tydzień po zakończeniu Mundialu sternik FIFA podsumował turniej. Nie zrobił tego na konferencji prasowej, a poprzez Instagrama. W dodatku pod swoim wpisem wyłączył komentarze. Ze słów szefa FIFA wynika, że nawet konstruktywną krytykę, która spadała na niego w związku z kontrowersyjnymi sytuacjami,...
Oglądam mecz pierwszej ligi Miedź - Podbeskidzie i właśnie jeden z komentatorów powiedział, że zespół był w "niedowadze liczebnej". Cudne.
#jezykpolski #pilkanozna
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Kazuyoshi Miura, który w czerwcu przedłużył o rok kontrakt z 3-ligowym Fukushima United, zdobył bramkę w wygranym przez jego zespół 7:0 meczu Pucharu Cesarza Japonii z Iwaki Furukawa. To jego 42. sezon w zawodowym futbolu. To pierwsze trafienie w oficjalnym meczu legendy japońskiego futbolu od...
Takie rzeczy tylko w Brazylii
https://x.com/liberta___depre/status/2080831554360615404
Jedna z piłkarek skopała leżącą rywalkę, a kolejną uderzyła pięścią. Agresorka otrzymała wieloletni zakaz gry, a jej klub wyrzucono z rozgrywek. Do zdarzenia doszło w trakcie pojedynku otwierającego lokalne rozgrywki futsalowe w Eusebio (w północnej Brazylii) pomiędzy zespołami As Resenhas a Projeto RDJ Esport Feminino. Piłkarka z drużyny As Resenhas brutalnie zaatakowała rywalkę dwukrotnie kopiąc ją w głowę, a broniącą jej koleżankę uderzyła pięścią.
#pilkanozna (chyba) #brazylia
@boogie zagaduje, że zainspirowała się występem, swojego rodaka w meczu z Getafe
Zaloguj się aby komentować