Film o tym, że rzeczywistość, nawet gdy przybierze bajeczne barwy filmowego realizmu, to i tak postawi cię na koniec do pionu. Ale co z tego, skoro kolejne filmy czekają za rogiem by ukoić cierpienia codziennego życia.
Mia Farrow w roli głównej jest po prostu za⁎⁎⁎⁎sta. Cudownie oddaje "taki se" świat głównej bohaterki, która ma gównianą pracę i męża darmozjada, który może bije tylko w ostateczności, ale za to woli spędzać czas z kolegami i innymi kobietami. Nic więc dziwnego, że Cecillia woli spędzać wolny czas w kinie, gdzie w pełni oddaje się ekranowej fantazji i może zapomnieć o zwykłej codzienności.
Jednak pewnego dnia z kinowego ekranu wychodzi jeden z bohaterów filmów z przekonaniem, że jest w niej zakochany. Dalej nie zdradzam, kto nie widział niech obejrzy, bo to dość ciekawy film Allena o kinie samym w sobie.
Do twórczości Agnes Vardy podchodzę z kijem jak do groźnego psa. Czyli na co dzień wolę omijać (dlaczego, nie wiem). Ale czasem wezmę się z bykiem za rogi. Najpierw wpadła rewelacyjna "Cleo od piątej do siódmej" a teraz "Bez dachu i praw", chociaż lubię prosty angielski tytuł "Vagabond" czyli "włóczęga".
Bo to o włóczędze jest ten film. Dziewczyna ma na imię Mona i początek jasno wskazuje jak skończy się jej historia. Oglądamy więc kilka ostatnich tygodni i dni dziewczyny na jej włóczędze. Niewiele o niej wiemy, skończyła zawodówkę, pracowała jako sekretarka, ale sama z siebie porzuciła takie życie i ruszyła w drogę.
Mona nie różni się wiele od innych włóczęgów. Śpi w namiocie, żebrze, podróżuje, spotyka się z mężczyznami. A jednak jest coś w niej takiego, że każdy kto się natknął na nią na swojej drodzy to zapamiętuję ową śmierdzącą włóczęgę.
Bardzo ciekawy film, postaci jest sporo, a jednak każda z nich ma swój wyraźny rys i kilka poziomów - czasem dowiadujemy się o nich więcej niż o samej Monie i to też wielka siła filmy Vardy.
Polecam miłośnikom nie tylko francuskiego kina, ale kina w ogóle. Wiem, że dla niektórych może to być nuda niemożebna, ale ja nie nudziłam się ani sekundy. Cudowny film, i z chęcią poszukam sobie następnego filmu Vardy do spróbowania.
Detektyw Lou Torrey zostaje przeniesiony do Los Angeles. Na miejcu odkrywa, że grupa sycylijskich mafiozów wynajmuje weteranów wojny w wietnamie, aby "wyrównywać porachunki". Lou postanawia na własną ręke ukarać przestępców.
@kopytakonia Świetny film i chyba jeden z ostatnich, które oglądałem na VHS z wypożyczalni. Mroczny, niepokojący i lekko baśniowy klimat aż się wylewa z ekranu. Warto zobaczyć.
W sumie to nie do końca jest horror, ale od wielu lat to tak szeroki gatunek, że nie ma co wytykać. Jest wampir to jest i horror, i przy tym zostańmy.
Młody Oskar jest ofiarą szkolnej przemocy, przyjaźń poznaje dopiero przy bliższym poznaniu dziewczynki w swoim wieku. Ale jej wiek to tylko pozory.
Ciekawy zabieg, dla miłośników wszelakiej obecności wampirzej pokazuje na pewno kolejny aspekt "a gdyby wampir...". Tu mamy "a gdyby wampir był cały czas dzieckiem, jakby sobie radził". Film daje odpowiedź, to znaczy można się domyśleć jak sobie radzi bo film jest o zmianie "opiekuna", między innymi.
To jednak wątki poboczne, to co najważniejsze, to przemiana głównego bohatera, który w osobie młodocianej wampirzycy znajduje przyjaciela, który jest zdolny dla niego poświęcić, obronić.
Film ma już swoje lata ale jest dobrze zrobiony, na pewno świetnie wywiązali się właśnie młodzi aktorzy, którzy przykuwają wzrok od samego początku.
@TyGrySSek Charles Buchinski, później Bronson, 11 z 15 dzieci górnika w Pennsylvanii. Dzieciństwo miał takie, że pasowałoby do opowieści "Four Yorkshiremenów" o mieszkaniu w jeziorze
Trzymający w napięciu film, mimo, że dzieje się w niewielu lokacjach, pół filmu to praktycznie jedno pomieszczenie to nie nudzi i nawet dosyć chaotyczna praca kamery dodaje tutaj nutkę niepewności u widza. Zakończenie trochę mnie zawiodło, ale taki byl zamysl. Ogólnie daje poczucie u mnie ten film, że na takiej wojnie może dzisiejszy świat skończyć. Wolę inny film od Bigelow - Wróg numer jeden choć ten też spoko.
Pozycja dla mnie totalnie nieznana, z bardzo dobrą obsadą, jeszcze lepszą grą i reżyserią. Kawał dobrego, polskiego kina, klimat gęsty jak cholera i napięcie powodujące pocenie się dłoni.
Historia oparta na faktach, opowiadająca losy dwóch przedsiębiorców, którzy z myślą o nowym biznesie, ulegają szantażowi gangusa.
Ostatnie minuty filmu nieco pogorszyły odbiór, ale i tak dam mimo wszystko tak wysoką ocenę. Jeden z najlepszych polskich filmów jaki widziałem, polecam.
@Furto nie wiem czy wiesz, że to prawdziwa historia i że wniosek o ułaskawienie leżał chyba u Kwaśniewskiego. On ułaskawił Sikorę. A Duda chyba tego drugiego. A Sikora nazbierał hajs na wolności i nagrał film "Mój prawdziwy dług" ale aż takiej furory nie zrobił.
@tosiu Tak, poczytałem o sprawie. Sikora ułaskawiony w ostatnich dniach prezydentury AK, ale od 1,5 roku miał przerwę odbywania kary, Bryliński w 2010 ułaskawiony przez BK.
Krauze takie dramaty potrafił jak mało kto. Polecam "Plac zbawiciela". Temat z zupełnie innej beczki, ale klimat daje się nożem kroić. Ja po obejrzeniu byłem tak rozbity psychicznie, jak po żadnym innym filmie.
Hej Tomki, kiedyś siostra mi pokazała serial "minuta ciszy" Wicie gdzie mogę go obejrzeć online bez wykupywania abonamentu? Chciałbym zobaczyć czy to dla mnie bez płacenia subskrypcji dla jednego serialu. Pozdrawiam.
#seriale #filmy #minutaciszy #piractwo #pytanie #vod
@aerthevist google (polecam) podpowiada, że przynajmniej w tamtym roku był nadawany na TVP Historia. czyli kopia istnieje. gdzie obejrzeć dzisiaj - sam szukaj
Małe, prowincjonalne miasteczko na dzikim zachodzie jest nękane przez bandziorów. Nowy, czarnoskóry szeryf zostaje sam z problemem, gdyż nie może liczyć na pomoc mieszkańców.
Tytuł: Lock, Stock and Two Smoking Barrels- porachunki
Rok produkcji: 1998
Kategoria: Komedia kryminalna
Reżyseria: Guy Ritchie
Czas trwania: 1h 47m
Ocena: 10/10
Film „Porachunki” (oryg. Lock, Stock and Two Smoking Barrels) to brytyjska czarna komedia kryminalna w reżyserii Guya Ritchiego. Opowiada o grupie przyjaciół, którzy po przegranej w karcianej grze popadają w długi wobec bezwzględnego gangstera i wpadają w serię absurdalnych, pełnych przemocy i humoru wydarzeń. To dynamiczna, stylowa opowieść o londyńskim półświatku, pełna błyskotliwych dialogów i nieoczekiwanych zwrotów akcji.