Zdjęcie w tle

Społeczność

Stoicyzm

227

Stoicki punkt widzenia - teoria i praktyka

(...) dyscyplina przyzwolenia ukazuje się nam ostatecznie jako stałe dążenie do usunięcia wszystkich sądów wartościujących, jakie możemy wydać o tym, co nie zależy od nas (...) Pozbawione wszystkich orzeczeń, jakie zaślepieni przez swe antropomorfizmy ludzie o nich wydają, takich jak: "straszny", "zatrważający", "niebezpieczny", "wstrętny", "obrzydliwy", fenomen natury, zdarzenia w świecie ukazują się w swojej nagości i, jak zobaczymy, w swym dzikim pięknie. Całą rzeczywistość postrzega się w perspektywie powszechnej Natury, w strumieniu wiecznej metamorfozy, w którym nasze życie i nasza śmierć są tylko nieznacznym zafalowaniem.

Lecz w samym akcie spojrzenia, jakie kierujemy na rzeczy, uświadamiamy sobie tę możliwość zmiany, czyli wewnętrznej mocy widzenia rzeczy (przez "rzeczy" rozumiemy tu ich wartości) takimi, jakimi je chcemy widzieć. Inaczej mówiąc, dzięki dyscyplinie przyzwolenia zmiana w świadomości świata pociąga za sobą zmianę świadomości własnego "ja". Powtórzmy: jeśli stoicka fizyka ukazuje wydarzenia jako nieodwołalnie wytworzone przez Los, to jaźń uświadamia sobie siebie jako wysepkę, enklawę wolności w morzu niezmierzonej konieczności. Uświadomienie takie będzie polegać na wytyczeniu granic prawdziwego własnego ja wobec tego, co dotychczas za własne ja uważaliśmy. Będzie to nawet warunkiem pokoju duszy: nic nie zdoła mnie dotknąć, jeśli poznam, że "ja", za które siebie uważałem, nie jest tym "ja", którym jestem.


Pierre Hadot, Twierdza wewnętrzna

#stoicyzm

74ca7cb1-c69c-4d7c-b1f5-c24cb1663edc

Zaloguj się aby komentować

«Zaprawdę — mawiał Bassus — owej męki, której boimy się, gdy sądzimy, że śmierć znajduje się w pobliżu, sami sobie przysparzamy. Od kogóż bowiem znajduje się ona z dala, skoro gotowa jest do czynu na każdym miejscu oraz w każdej chwili? «Zważmy tylko — powiadał — że gdy zdaje się występować jakaś przyczyna naszej śmierci, znacznie bardziej istotne bywają inne przyczyny, które nie wzbudzają w nas lęku». Komuś śmierć groziła ze strony wroga, lecz przedtem nastąpiła wskutek niestrawności. Gdybyśmy chcieli rozróżniać przyczyny naszego strachu, poznalibyśmy, że inne są przyczyny rzeczywiste, a inne te, których się domniemywamy. Nic śmierci się boimy, ale myśli o śmierci. Od samej śmierci bowiem zostajemy zawsze w odległości jednakiej. Jeśli więc trzeba śmierci się obawiać, to należy obawiać się jej nieustannie. Bo i jakaż to chwila wolna jest od groźby ze strony śmierci?


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

8e46e318-4c42-4627-b45c-6cc31a452760

Zaloguj się aby komentować

Przypuśćmy, że ktoś będzie źle mówił o tobie: pomyśl, czy sam nie robiłeś tego wcześniej, pomyśl, o ilu ludziach ty źle mówisz.


Seneka, O gniewie 

#stoicyzm

f9ed30b6-485a-4372-8fc4-17cbf536561a

Zaloguj się aby komentować

Pytasz, czym można obdarzyć człowieka szczęśliwego? Naucz go, żeby nie ufał swojemu szczęściu, żeby wiedział, iż potrzeba wielu rąk, i to pewnych, aby je utrzymać. Czyż mu oddasz małą przysługę, jeśli pozbawisz go naiwnej wiary, że jego potęga będzie trwała wiecznie, i jeśli dowiedziesz mu, że dary losu są niepewne i odchodzą szybciej, niżeli przyszły, że ze szczytu nie schodzi się tak samo, jak się nań weszło, ale że często od największego powodzenia do całkowitego upadku jest tylko jeden krok?


Seneka, O dobrodziejstwach

#stoicyzm

8f9a8e2a-465f-42cb-98d9-ffe1be7aad51

Szczęściem jest rozumieć i akceptować, to że wszystko przemija, że każda chwila jest inna od poprzedniej, niepowtarzalna, nawet człowiek, choćby ten sam z którym wczoraj rozmawiałem, dzisiaj już jest odrobinę inną osobą, i to samo tyczy się mnie.

Nieszczęście to wiara że można do czegoś dojść, cokolwiek to jest, i nadzieja na utrzymanie tego stanu rzeczy, i kazdy ma swoją definicję, ale zawsze jest to coś, dzięki czemu czujemy się dobrze, bezpiecznie, ale problem w tym, że nawet mając to coś, pojawia się strach że to kiedyś stracimy.

Zaloguj się aby komentować

Jak przedstawia się kara dla tych, którzy tego nie akceptują? Jest nią bycie tym, kim są. Ktoś jest niezadowolony z tego, że jest sam? Niechaj więc będzie sam. Ktoś jest niezadowolony ze swoich rodziców? Niech będzie złym synem i lamentuje. Ktoś jest niezadowolony ze swoich dzieci? Niech będzie złym ojcem. Wtrącić go do więzienia. Do jakiego więzienia? Do tego, w którym już przebywa, gdyż znajduje się tam wbrew swej woli, a jeżeli człowiek jest gdzieś wbrew swej woli, takie miejsce jest dla niego więzieniem. 


Epiktet, Diatryby 

#stoicyzm

8db88dfe-556b-4773-8c3c-33da51682958

Zaloguj się aby komentować

Trzeba wykorzenić z duszy podejrzenia i domniemania, te najbardziej przewrotne podniety do gniewu: „Ten a ten nie pozdrowił mnie dosyć przyjaźnie. Ten a ten nie ucałował mnie dosyć serdecznie. Ten a ten nagle urwał nawiązaną rozmowę. Ten a ten nie zaprosił mnie na biesiadę. Ten a ten okazał mi zbyt wrogi wyraz twarzy". Z podobnych objawów podejrzliwość wyciąga natychmiast wnioski. I dlatego konieczna jest prostota i życzliwa ocena rzeczy. Wierzmy w to tylko, co jawne i oczywiste, a ilekroć podejrzenie nasze okaże się bezpodstawne, potępiajmy własną łatwowierność. Prostowanie swych zapatrywań sprawi, że przestaniemy być łatwowierni.


Seneka, O gniewie 

#stoicyzm

c14ab9aa-9fbb-4f6b-9561-625f00432e84

Zaloguj się aby komentować

Z innymi rodzajami śmierci łączy się jakowaś nadzieja: oto choroba się kończy, pożar wygasa; oto gruzy nie przyczyniły szkody tym, którzy — jak się zdawało — będą przysypani; oto morze pochłonęło kogoś, a później tą samą siłą, którą wciągnęło go w swoje otchłanie, wyrzuciło w stanie nienaruszonym; oto żołnierz cofnął miecz od samego karku człowieka, który miał już zginąć. Ale ten, kogo starość prowadzi na śmierć, nie może mieć żadnej nadziei. Tej jednej odmianie śmierci nic nie może stanąć na przeszkodzie. Przy żadnym innym rodzaju śmierci ludzie nie umierają łagodniej, lecz i nie umierają dłużej.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

80f4d8c7-8eec-436e-9bd5-8fe812b08f20

Zaloguj się aby komentować

W sumie wiadomo memy memami. Mają być przede wszystkim dla beki, ale dla ciekawskich dodam, że to nie jest stoickie. Raczej stoickie by było stwierdzenie "to co ode mnie nie zależy nie ma znaczenia".

@radziol jestem dokładnie po środku, w całkowitej akceptacji bezsensownosci swojego bytu, tak więc skoro nic nie ma znaczenia planuje odjebać coś po mistrzowsku xD ale narazie nie będę spoilerować

Zaloguj się aby komentować

Czy jest prawdą, że wszystkie konie stają się szybkie, a wszystkie psy świetnie radzą sobie z tropieniem śladów? Czy skoro natura nie obdarzyła mnie szczególnymi darami, mam zrezygnować z wysiłków? Mam nadzieję, że nie. Epiktet nie jest lepszy od Sokratesa, lecz wystarczy mi, jeśli nie jest gorszy. Nie będę nigdy Milo, ale nie zaniedbuję swojego ciała; nie będę też Krezusem, lecz nie mam zamiaru zaniedbywać swojego majątku. Krótko mówiąc, nie powinniśmy rezygnować z dążenia do czegoś tylko dlatego, że straciliśmy nadzieję na osiągnięcie w danej kwestii doskonałości.


Epiktet, Diatryby

#stoicyzm

b0ed683f-d286-462b-8ab7-a52c197c1cf7

Zaloguj się aby komentować

Któż nie wie, że najwięksi głupcy najbardziej korzystają z tych waszych rozkoszy, że nikczemność obfituje w przyjemności i że sama dusza dostarcza sobie wielu rodzajów występnej rozkoszy? Przede wszystkim jest to zarozumiałość, nadmierne poczucie własnej wartości i nadęte wynoszenie się ponad innych, ślepe i bezkrytyczne przywiązanie do własnych rzeczy, rozwiązłe przyjemności i uniesienie z bardzo błahych i dziecinnych powodów, zgryźliwość i arogancja lubująca się w obelgach, próżniactwo i wyuzdanie płynące z leniwego, ospałego umysłu.


Seneka, O życiu szczęśliwym

#stoicyzm

e98a946d-a180-45d3-99c4-c04aa88eaa60

Zaloguj się aby komentować

Nic bowiem bardziej nie podsyca w młodzieńcach skłonności do gniewu jak wychowanie miękkie i pieszczotliwe. I dlatego w jedynakach synaczkach, im bardziej im się pobłaża, a w ulubionych pieszczotach, im więcej im się pozwala, tym bardziej skażeniu ulega dusza. Znieść nie podoła obrazy ten, komu niczego nigdy nie odmówiono, czyje łzy pieczołowita ręka matki zawsze otarła, kogo brano w obronę przed wychowawcą.


Seneka, O gniewie 

#stoicyzm

137ddc89-e312-4d3c-98b8-73ee06a081c3

@splash545 Właśnie nie wiem czy w czasach Seneki nie istniała tylko jedna skrajność: rozpuszczenie i miękkość - twardzi ludzie byli w cenie, bo na wojny się chodziło, walki się toczyło, każdy musiał umieć się bronić. Teraz mamy trochę inaczej, więc ten cytat średnio mi przystaje do XXI wieku. Co nie umniejsza jego wartości.

Zaloguj się aby komentować

Podobnie jak wrastają w nas głęboko wszystkie złe nawyki, jeśli ich nie wykorzenić, kiedy powstają, tak również nasze smutki, żale i samoudręki karmią się w końcu samym utrapieniem, a rozpacz staje się chorobliwą rozkoszą nieszczęśliwej duszy.


Seneka, O pocieszeniu do Marcji

#stoicyzm

9d6ef10d-2a64-4616-aed8-52639c8030fb

Zaloguj się aby komentować

Przygotuj się z góry do tego, że będziesz musiał znosić bardzo wiele przykrości. Nikt się nie dziwi, że w zimie marznie. Że na okręcie dostaje morskiej choroby. Że się umęczy w czasie podróży. Mocny i niewzruszony jest duch ludzki w przeciwnościach, do których się przygotował zawczasu.


Seneka, O gniewie 

#stoicyzm

657bf570-81b8-48b8-a16d-c4b264bf3f5c

@Dobreityle nie martwienie, planowanie sposobu działania w przypadku sytuacji awaryjnych. Myślisz co złego może Cię spotkać i jak sobie w takiej sytuacji poradzisz. Ćwiczenie nazywa się premedidatio malorum i należy je wykonać w kilka - kilkanaście minut. Jego celem jest dopuszczenie do umysłu różnych niepomyślnych wydarzeń i myslenie o nich w stylu: i co z tego, że mnie to spotkało, wcale swiat sie nie skończył.

Do ćwiczenia należy podejść z odpowiednią intencją. Jeśli zaczynasz snuć jakieś czarne wizje przez pół dnia, bądź zaczynasz się zamartwiać to znaczy, że robisz to źle.

@splash545 I finalnie kiedy już cię to spotka to zamiast rozpaczać i panikować myślisz sobie "ok, stało się" i obchodzisz się z tym w racjonalny, "przećwiczony" sposób.

Zaloguj się aby komentować

A li­ście – jedne – ku ziemi wiatr zmia­ta…


Tak i ród ludzi.


List­ka­mi są i dzie­ci twe. Li­ść­mi są i ci, któ­rzy z uda­nym prze­ko­na­niem gło­śno cię wiel­bią i sła­wią, albo, prze­ciw­nie, prze­kli­na­ją, albo po cichu ganią i wy­szy­dza­ją. Li­ść­mi są i ci, któ­rzy sławę po­śmiert­ną dalej gło­sić będą. Wszyst­ko to bo­wiem „w porze wio­sen­nej się rodzi”, a potem je wi­cher w dół zmia­ta, a potem las inne w ich miej­sce wy­da­je. Wszyst­ko jest krót­ko­wiecz­ne, a ty uni­kasz i po­żą­dasz wszyst­kie­go, jakby to miało ist­nieć przez wiecz­ność. Wnet i ty oczy za­mkniesz, a wnet kto inny łzy ronić bę­dzie na gro­bie tego, kto cie­bie do grobu od­pro­wa­dził.


Marek Aureliusz, Rozmyślania

#stoicyzm

9f854bfb-24a8-4e70-b364-a6b724a66842

Zaloguj się aby komentować

Zły to żołnierz, który idzie za wodzem jęcząc. Dlatego też przyjmujmy rozkazy ochoczo i żwawo i nie schodźmy z tej drogi najpiękniejszego zadania, do którego włączone jest wszystko, co mamy znieść.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

6f9aca66-0a4d-4ac9-a2be-16f4e178b72d

@PanNiepoprawny to tak dodam, żeby nie było niejasności, w cytacie nie chodzi o to, że mamy być posłuszni komuś kto nam rozkazuje (jakiejś władzy), tylko sobie.

Gdy wykonujesz rzeczy, które sobie założyłeś i starasz się robić to chętnie, gdy pracujesz nad swoim nastawieniem to żyje się lżej. Dam przykład #pompujwpoprzekziemi jest tam sporo ludzi i wiele podejść do pompek, ja od początku starałem się te pompki polubić i udało się robię je z ochotą widzę efekty i jest fajnie. Są tam też takie osoby, które robią je 'za karę', widzą efekty to robią ale każdy dzień jest dla nich męką, mają problemy z regularnością itd. Można to przełożyć na każdy inny aspekt życia.

Mi zmiana podejścia na takie co w cytacie pomogła też w obowiązkach zawodowych. Wcześniej gdy wstawałem do pracy albo miałem zawał roboty to myślałem sobie 'o ja pierdole ale mi się nie chce' czy coś w tym stylu. Teraz staram się robić wszystko z ochotą, skoro się zdecydowałem, żeby wykonywać pracę jaką wykonuje to już nie jęcze w myślach dokładając sobie tym trudu, tylko staram się jak najchętniej zrobić to co do mnie należy. Dzięki temu wstaje rano z dobrym humorem nieważne czy muszę iść do roboty, czy mam wolne.

@splash545 A o "jakości" wodza Seneka nic nie wspominał? Bo za wodzem, który ma na uwadze dobro swoich żołnierzy, można iść bez jęków. Za to jeśli wódz np. jest nieudolny albo jest tyranem, to za takim bez jęków ciężko iść, szczególnie jak nie ma takiej możliwości, żeby za nim nie iść.

@totengott

to tak dodam, żeby nie było niejasności, w cytacie nie chodzi o to, że mamy być posłuszni komuś kto nam rozkazuje (jakiejś władzy), tylko sobie.

Gdy wykonujesz rzeczy, które sobie założyłeś i starasz się robić to chętnie, gdy pracujesz nad swoim nastawieniem to żyje się lżej.

Sam jesteś swoim wodzem, więc zadbaj o swoją jakość.

Zły to filozof, który oszczędza ludziom ich sposoby radzenia z bólem, byle znosili mężniej nierealne wyzwanie

Zaloguj się aby komentować

Wnet bę­dziesz nikim ni­gdzie – a tak samo bę­dzie z tym, co teraz wi­dzisz, i z ludź­mi, któ­rzy teraz żyją. Wszyst­ko bo­wiem rodzi się dla zmia­ny, prze­mia­ny i znisz­cze­nia, aby co in­ne­go w to miej­sce mogło po­wstać.


Marek Aureliusz, Rozmyślania

#stoicyzm

a0058e86-fa73-4ef4-bda3-f8c7e840f9ae

Zaloguj się aby komentować

Nie trzeba ani poskubywać wszystkiego w różnych miejscach, ani chciwie rzucać się na wszystko: dojdzie się do całości poprzez części. Brzemię winno być przystosowane do sił i obejmować nie więcej niż to, czemu moglibyśmy podołać. Należy brać nie tyle, ile ci się chce, lecz tyle, ile dźwignąć zdołasz. Miej tylko dzielną duszę, a weźmiesz, ile zapragniesz. Bo dusza, im więcej bierze na siebie, tym silniejsza się czuje.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

a68508e0-fa87-428b-a32d-a4ee07768657

Zaloguj się aby komentować

Nic nie wikła nas w większe zło niźli poddawanie się opinii publicznej i uznawanie za najlepsze tego, co spotkało się z wielką aprobatą, niźli wzorowanie się na tak wielu przykładach i życie nie podług zasad rozumu, lecz naśladownictwa.


Seneka, O życiu szczęśliwym

#stoicyzm

3350d182-cb51-48bf-b56f-e20a10d8faa5

Zaloguj się aby komentować

Przeszłość minęła, jest zamknięta i nieodwołalnie niedostępna. Martwić się o nią jest dla stoika rzeczą jeszcze bardziej nierozsądną niż kłopotanie się plamami na Słońcu. (...) Nie znaczy to oczywiście, że o przeszłości nie powinniśmy myśleć w ogóle, że nie powinniśmy wspominać i myśleć o tym, co było, i że nie powinniśmy analizować naszych błędów. (...) Konstruktywna i pouczająca analiza minionych zdarzeń, rozważanie przyczyn własnych błędów - to wszystko może stać się materiałem, z którego zbudujemy lepsze dziś. Tego rodzaju myśleniu o przeszłości stoicy się oczywiście nie przeciwstawiają. Sprzeciwiają się tylko używaniu jej jako wymówki, by nie żyć dniem dzisiejszym.


Piotr Stankiewicz, Sztuka życia według stoików

#stoicyzm

c0be6a82-0514-4b79-b364-ecf2a052b883

Wow, mocne, ale czuję, że cienka jest linia pomiędzy zamartwianiem się przeszłością, a analizą jej. Ja jeszcze nie umiem tego wyważyć i niejednokrotnie mam oba te stany.

@Fafalala też tak właśnie mam, za bardzo czasem rozpamiętuje to co było a przy tym nie za bardzo analizuje co mogę zmienić żeby było lepiej. Ale powoli się to zmienia.

@Hoszin to ja mam dokładnie tak samo. I to jest takie pomieszane wszystko, że zdoluje się jakimś wydarzeniem, czuje żałość i rozczarowanie na przykład, a chwilę po tym ucinam to i mówię sobie: nie dobra luz, już to się wydarzyło/już tak więcej nie zrobię. Czuję się chwilę uspokojona, podbudowana, a potem biorę prysznic i znów cały schemat się odtwarza. XD

Zaloguj się aby komentować

Bo tam, gdzie ktoś z góry się przygotował i nakazał sobie cierpliwość, nie widać tak dobrze, ile jest w nim prawdziwego wytrwania. Najpewniejsze są te jego dowody, które dał ktoś stosownie do okoliczności: jeśli przyjął kłopoty nie tylko ze spokojem, lecz pogodnie; jeśli nie uniósł się ani nie spierał; jeśli to wszystko, co powinien był oddać, bez pożądania sam sobie znowuż uzupełnił, myśląc, że to tylko jego przyzwyczajeniu, a nie jego osobie czegoś niedostaje. Jak zbędne były różne rzeczy, pojęliśmy dopiero wtedy, kiedy zaczęło nam ich braknąć. Używaliśmy ich bowiem nie dlatego, żeśmy powinni byli to czynić, lecz dlatego, żeśmy je mieli. A jak wiele ich zdobywamy jedynie dlatego, że zdobyli je inni, że znajdują się u większości!


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

b6b4e0c2-16ea-44bd-b390-12b2c12d9244

Zaloguj się aby komentować