Zdjęcie w tle

Społeczność

Spacery

5

Społeczność Hejto lubiąca chodzić, spacerować, łazić, szwèdać, szlajać się gdzie nogi poniosą. Samemu, z dzieckiem czy pieskiem.

Zaloguj się aby komentować

@AdelbertVonBimberstein

Ej, ej!! Zależy która Amanita, bo większość jadalna jest tylko raz!

Muscaria OK, młode są jadalne i smaczne - polecam bez skórki, smażone na maśle, na świeżym hlepku z solą i piepshem. Ale spece odradzają większe ilości i regularne spożywanie, a z nimi nie mam zamiaru polemizować, bo za krótki jestem.

Są też Amanity nie tylko jadalne, ale i smaczne i poważane: Cesarski i Czerwieniejący. Wszystkie Amanity są często opisywane jako niejadalne z jednego ważkiego powodu: niezwykłe podobieństwo do swych zabójczych kuzynów.

@skorpion aaaa ok, krowiak. zapomniałem o tym pytloku. chociaż przeszło mi przez myśl, ale no gdzie go tam w ogóle wepchał ktoś na tablice między grzyby xD


ha. ale potwierdziło się to co przypuszczałem odnośnie kurki i tych mleczajów. ciągle jestem w lekkim szoku. no ale na upartego wszystko się zgadza.


dzięki wielkie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@skorpion mordo a masz zdjęcie z drugiej strony z nazwami tych grzybów? bo nie usnę dzisiaj, coś tu jest przekombinowane


wołam @Ragnarokk do identyfikacji

a9ad4eaa-1946-4fbb-902b-21caad2598da

@ZohanTSW moim zdaniem te co zaznaczyłem to kolejno od góry pieprznik ametystowy, pieprznik jadalny, mleczaj póznojesienny (świerkowy/jodłowy). Bo mleczaj rydz jest z lewej. Tylko właśnie te kolory albo wyblakłe, albo przekłamane, więc równie dobrze z prawej na dole może to być inny mleczaj. Tak samo z pieprznikami coś tu pokręcone. Na obrazku o którym mówisz jest ametystowy i pomarańczowy, a pewnie podpisany jako jadalny (chodzi o nazwę, bo wszystkie 3 są jadalne), tylko że wtedy czym jest to z prawej na środku? Mleczaj smaczny (nazwa myląca)? Tyle pytań...


Więc ciekawe jak są podpisane

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wypad z namiotem pieszo na działkę w celu testu nowej maty do spania i spiowra uznaje za udany, pogoda dopisana, wczoraj 23, dziś 20km, w nocy jakieś 3C, a śpiworek ciepły, na powrocie zupka rybna zjedzona, pani z racji awarii terminala powiedziala, zebym puscil blika jak bede mial zasieg, takie zaufanie do klienta, ale po zjedzeniu juz terminal zatrybil, wiec udalo sie zaplacic normalnie. Tylko stOOPki bolo. #spacer #namiot

db4f4e5f-8f3b-4603-9642-4e24464db0c4
fdeeb792-0019-43da-9bea-af316487491f
2d5b98f4-b27f-453c-be79-c92b61e3bb0d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#spacer na #urbex udany. W komentarzu wiecej historii - narazie tylko opis:


Cmentarz usytułowany w lesie, otoczony bagnami i wąwozami, dlatego dość ciężko go odnaleźć. Robi niesamowite wrażenie; założono go na wzór megalitycznych budowli. Na miejscu znajdują się dwie, potężne płyty nagrobne hrabiów zu Dohna-Lauck, obie bogato zdobione płaskorzeźbami i cytatami.

Groby znajdują się w centrum kamiennego kręgu, tuż obok którego zlokalizowany jest drugi krąg - uformowany z nasadzonych brzóz. W środku brzozowego kręgu mieści się krzyż, niestety obecnie powalony.


Krzyża nie znalazłem.

f061d540-1bbf-45f0-8f0c-8bba5b4f95a3
b32d8f93-43fa-48f4-9d24-9a19e3daef05
022add39-9aab-471b-a531-828a72cfed79
460507b5-ec12-4718-b9ed-b78e896f2de1
aa11a0ef-efc7-4b9a-8380-9475a9a4f00d
Cybulion userbar

Generalnie googiel poprowadzil mnie od złej strony - przez co najpierw wbiłem sie w bagno. Zamarźniete aczkolwiek przeciete paroma rzeczkami. Gdy dotarłem do drugiej - wycofałem sie, ustawilem sobie mape goeportalu i znawigowalem od drugiej strony. Dalej to juz z gorki, kilometr wzdluz pola, potem 500m gestym debowym potem brzozowym potem debowym lasem.

Wołam @ErwinoRommelo

d988f359-3d52-48d5-a97e-62b50567dc50
7c806833-0c62-453b-a258-8f771d45db7f
759425f4-9de0-4233-8451-9f58255b9120
a40ba79a-a96a-44bb-84df-0d3b5046a32b
0cbbb49b-6897-4937-81d1-3f27c29b1ce2

@adamszuba na Podlasiu jeździłem za geocache parę lat temu. Również trafiłem na mały stary cmentarzyk w środku polanki leśnej. Też mocno porośnięty. Mega był klimat jak wszystko skrzypiało, ale skrzyneczki nie znalazłem


@Cybulion gugiel średnio się nadaje na urbexy i piesze/rowerowe wędrówki. U mnie sprawdzały się świetnie czeskie mapy.cz. Ludzie polecali też locusy. Google mnie swego czasu rowerem wyprowadzał na drogę szybkiego ruchu xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Krótki wpis, żeby wylać gorzkie żale. Zapraszam na #piechurwedruje - wyjątkowo bez zdjęć.

---------

Miejsce: Wieliczka (Podgórze Krakowskie)

Data: 3 stycznia 2024 (piątek)

Staty: 8km, 2h, 130m przewyższeń (biegiem jakieś 50 min)


Dzisiaj biegłem czarnym szlakiem w Wieliczce, który jest również opisany jako Wielicki Szlak Wielkiej Wojny i przebiega m.in. przez wzgórze Kaim, na którym znajduje się obelisk, oraz przez fragment cmentarza.


Co za gówno. Nie jestem w stanie zrozumieć po co powstają takie syfiaste szlaki? Dla kogo one są? Żeby jeszcze rzeczywiście zahaczał o jakieś fajne miejsca, lub prowadził przez przyjemną okolicę lub park, ale nie - jakieś 95% trasy to chodnik lub rozwalający się asfalt przebiegające przez osiedla domków, wzdłuż ruchliwej ulicy, czasem obok torów kolejowych, w brudzie, syfie i nędzy.


Podsumowując - bardzo, ale to bardzo nieinteresująca trasa. Gdyby komuś wpadło do głowy (jak mi), żeby ją jednak przejść albo przebiec, to sugeruję zastanowić się kilka razy, bo zwyczajnie szkoda czasu.


Trasa dla zainteresowanych.


#spacer #wieliczka #krakow #podgorzekrakowskie

Co mi biegasz po okolicy? Lasek przy pomniku to syf, kiła i mogiła. Tam jedynie na górze trochę kamienia wysypali i niby jest pięknie, ul Winnicka to nędza i rozpacz, postawili wodociągi, a droga jaka była na 3 domy taka była a w między czasie 3 osiedla powstały, wodociągi i wszyscy jeżdżą na stację w Bogucicach. Tragedia i tyle.

@ciszej @DerMirker @Tomekku To, jak zmasakrowano wzgórze, to jedna sprawa, ale ja obiegłem cały ten gówniany szlak i zwyczajnie jest do d⁎⁎y xD Autentycznie nie ma niczego ciekawego na całej trasie, poza tym, że przy klasztorze Franciszkanów jest szansa na potrącenie przez pociąg.

Zaloguj się aby komentować

349 145,21 + 24,1 = 349 164,31

Dodaję ręcznie bo wywala mi błąd podczas próby dodania wpisu przez skrypt. Zestawienie spacerów z kilku ostatnich dni

#ksiezycowyspacer

Yes_Man userbar

Zaloguj się aby komentować

@PlatynowyBazant20 to są takie urządzenia co napalone samotne panie siadają na nich i się czują penetrowane prawie że

Widziałem na youtube

Chce?! Chce? Nie wiem gdzie. Wczoraj zobaczyłem je pierwszy raz od 10 dni i ten żółty leń popołudniu znowu przepadł.

@ipoqi a ja zobaczyłem dziś w nocy napierdalająca mi przez okna pełnię na którą nie pomogły nawet rolety w oknach wkurwialo mnie to i wkurwia nawet jak teraz o tym wspominam co gorsza dzisiejszej nocy będzie walić takim.samym światłem

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Pedantyzm zmusza mnie do zrobienia 16 podsumowanie wpisów z #piechurwedruje w ramach #poradnikpiechura


---------

91. Wpis: Dolina Racławki

Wnioski:


  • Bardzo fajna, zalesiona dolinka z dostępnym darmowym parkingiem.

  • W bliskiej okolicy kilka pstrągarni.


92. Wpis: Dolina Aleksandrowicka

Wnioski:


  • Punkt widokowy i duży, darmowy parking na plus.

  • Brak ciągłości jeśli chodzi o spacer (wychodzi się z lasu i trzeba iść asfaltem) i hałas samolotów na lekki minus.


93. Wpis: Dolina Kluczwody

Wnioski:


  • Bez szału. Parking darmowy.

94. Wpis: Dolina Będkowska

Wnioski:


  • Cała trasa prowadzi asfaltową drogą, po której co jakiś czas jeżdżą samochody.

  • Wysokie skały i wodospad na plus. Dodatkowo dostępna karczma.

  • Parking płatny na prywatnej posesji.


95. Wpis: Dolina Kobylańska

Wnioski:


  • Jedna z fajniejszych dolinek z rozległą polaną otoczoną skałami, w których ukryta jest kapliczka.

  • Latem można spotkać zwierzęta, które są tam wypasane.

  • Parking darmowy, dostępny w dwóch miejscach.


96. Wpis: Dolina Bolechowicka

Wnioski:


  • Bardzo sympatyczna dolinka na krótki spacer. Parking darmowy.

  • Po drodze mały wodospad i kameralna polana między skałami.

  • Przy parkingu placyk zabaw.


-------

W następnych wpisach wracamy w góry


#spacer #wycieczka #wedrujzhejto #pasja

1d14e6e5-9281-47cd-b69c-bbea6debf2f3

Zaloguj się aby komentować

Może ktoś polecić jakieś ciepłe buty na jesień/zimę chodzi mi o coś co można zajechać i żeby nie było szkoda. Biwak, kopanie podczas chodzenia z wykrywaczem coś nie za miliony monet. Widziałem jakieś ocieplanie filcem, wiązane kalosze, zastanawiam się czy dają radę.

#buty #obuwie #kiciochpyta #odziez

@ipoqi natchniety postem powyzej:


Zima idzie a ja w starych adidasach już miałem dziurę taką, że można było 2 palce wsadzić więc po miesiącu wyrzeczeń dzięki którym zaoszczędziłem pieniądze, poszedłem wczoraj do galerii handlowej kupić sobie porządne buty na zimę. W sklepie CCC znalazłem pic rel. Solidne wykonanie, przystępna cena, modny wygląd- nie zastanawiałem się długo. Wróciłem z butami do domu, pochodziłem w nich po pokoju, poprzeglądałem się w lustrze i czułem dobrze. Jeszcze je solidnie zaimpregnowałem, żeby nie przepuszczały wody i się nie niszczyły.


Dzisiaj poszedłem w swoich nowych butach na uniwersytet. Czułem się dzięki nim bardziej pewny siebie, jak siedziałem na korytarzu to nogi wyciągałem daleko, żeby ludzie lepiej widzieli jakie mam eleganckie buty.

Po zajęciach czekam na przystanku na Krakowskim Przedmieściu na autobus a tu z kawiarni wychodzi znany podróżnik katolicki Wojciech Cejrowski. Elegancko ubrany a nie w jakąś tam koszulę hawajską, z egzotycznych motywów to miał tylko w ręce taki kubeczek na yerba mate.

Popatrzył się na mnie, na moje buty i podchodzi i zagaduje, czy te buty to są te z CCC za 139,00zł.

Ja mu zadowolony mówię, że tak panie Wojtku, te same dokładnie, i że miło, że pan zauważył.

Cejrowski na to powiedział tylko

>Śmieć

Mi szczęka opadła i nie wiem o co chodzi. Cejrowski pyta, którego wyrazu nie rozumiem "śmieć" czy "śmieć". No to ja mówię, że obydwa rozumiem tylko nie wiem dlaczego tak mówi. Cejrowski mówi, że dlatego, że tylko śmieć może nosić takie ch⁎⁎⁎we, biedackie buty. Że on do dzikich krajów jeździł i tam ONZ i Czerwony Krzyż takie buty przysyłał dla biednych ludzi za darmo i nawet oni nie chcieli w nich chodzić tylko wyrzucali. I że nawet było specjalne posiedzenie komisji UNICEF, że nie wolno głodnym dzieciom takich gównianych butów dawać, więc tam przestali wysyłać tylko do sklepów do Polski.

Ludzie na przystanku śmiechają pod nosami i się patrzą na moje buty, ja już gula w gardle i staram się jakoś jeden za drugim schować ale to nic nie daje. Ale jednak pomyślałem, że nie dam sobą pomiatać nawet znanemu człowiekowi i krzyczę na Wojciecha, że on sam przecież boso przez świat chodzi więc nie ma prawa się do moich butów przypierdalać.

Cejrowski w śmiech i mówi, że boso to on chodzi w eleganckich krajach zagranicznych a nie w Polsce gdzie co 5 metrów można w psie gówno wejść albo jakąś strzykawkę z HIV, i że po Polsce to on chodzi w porządnych butach i pokazuje mi swoje buty z jakimiś frendzlami, paskami, dolce&gabana i że nawet taki guzik mają, że jak go lawina przysypie w tych butach to on ten guzik naciska i go wtedy można znaleźć pod śniegiem.

Ja nie daję za wygraną i krzyczę, że przecież on jest człowiekiem wierzącym gorliwie i że Pan Jezus chodził boso albo w jakichś rozpadających się sandałach więc dlaczego on mnie obraża. Cejrowski na to, że z tymi sandałami Jezusa to lewacka propaganda II Soboru Watykańskiego i Jezus obuwie dobierał bardzo starannie, i jakby teraz zszedł na ziemię znowu i mnie w takich butach zobaczył to by mi w mordę prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olił.

Ja cały czerwony, nie wiem co powiedzieć, ludzie ryczą ze śmiechu a Wojtek Cejrowski mówi, żebym się zachował jak biały człowiek honoru i te buty zdejmował i wy⁎⁎⁎⁎⁎olił. No to ściągam te buty, cały już zaryczany bo tak mi było ich szkoda i odkładam do kosza na śmieci na przystanku delikatnie, bo je chciałem wyjąć jak Cejrowski pójdzie.


Stoję na śniegu w samych skarpetkach, nogi aż pieką od zimna, autobus powoli nadjeżdża, chciałem szybko buty złapać i wskoczyć do środka ale jak się rzuciłem do śmietnika to Wojciech mi zagrodził drogę i powiedział, żebym miał trochę godności. Wsiadłem bosy do autobusu, przejechałem jeden przystanek, wysiadłem i biegiem lecę spowrotem buty zabrać. Grzebię w śmietniku, wszystkow wyrzucam z niego ale butów nie ma. Pytam ludzi co stali na przystanku, czy butów ktoś ze śmietnika nie zabrał a oni mówią, że tak, że znany podróżnik Wojciech Cejrowski tutaj był i wziął buty i powiedział, że jedzie na ryzykowną wyprawę do Nepalu i w sam raz będzie miał buty eleganckie i niezawodne.

A ja będę całą zimę zapierdalał w starych adidasach.

Zaloguj się aby komentować

Siema,

W #piechurwedruje ostatnia (na jakiś czas) i zarazem jedna z fajniejszych dolinek. Zapraszam

---------

Miejsce: Dolina Bolechowicka (Wyżyna Olkuska)

Data: 20 października 2024 (niedziela)

Staty: 4.5km, 2h, 135m przewyższeń


Dolina Bolechowicka oferuje przyjemny, choć nieco krótki spacer - na małe nóżki w sam raz. Wziąłem tam swoje dwie pociechy na szybką trasę w pewien ciepły, jesienny dzień, gdy liście złościły się jeszcze pięknie na gałęziach.


Samochód zostawiłem na parkingu przy Klubie Sportowym Zelków, spod którego ruszyliśmy wydeptaną ścieżką, żeby dołączyć do żółtego szlaku. Obok parkingu znajdował się również plac zabaw, zadaszona wiata z ławami i stołami, a także betonowy grill, także było to zdecydowanie miejsce z potencjałem.


Ścieżka prowadziła cudnym, złocistym lasem, raz wznosząc się, raz opadając. Po kilku chwilach doszliśmy do potoku Bolechówka, który w pewnym momencie tworzył mały wodospad. Zatrzymywaliśmy się dość często, bo Mysz nie mogła powstrzymać się od zbierania żółtych i pomarańczowych liści leżących gęsto na drodze.


W końcu doszliśmy na polanę położoną w wąwozie pomiędzy wysokimi skałami, na których oczywiście zobaczyliśmy wiele wspinających się osób. Znajdowała się tam wiata, przy której zrobiliśmy przerwę na mały posiłek i zmianę pieluchy u Robalka. Spacerujących było sporo, głównie rodzin z dziećmi, emerytów oraz osób z psami - pogoda na jakąkolwiek formę aktywności była wyśmienita i każdy chciał z tej okazji skorzystać.


Tą samą trasą wróciliśmy na parking, po drodze zatrzymując się na placyku zabaw. Obydwie dziewczynki zniosły spacer wyśmienicie, obyło się bez większego marudzenia i jojczenia, także byłem zadowolony. Polecam tę dolinkę na krótki wypad poza miasto, muszę jednak ostrzec, że na wózek się nie nadaje.


Trasa dla zainteresowanych.


#spacer #wycieczka #dolinkikrakowskie #wyzynaolkuska #fotografia

cdef1ac2-be96-4271-8eca-31aa6e3235d2
3961b561-77d6-43a3-8a70-fc47e9435d3b
b1386945-94ed-44b6-8478-85132e5385b6
b5a3a45e-eb3e-4788-a744-7e242b1e8207
fd8d4c60-26b4-48af-8ec8-53ebcf3dec64

@DonBorubar Pewnie chodzi o Kobylańską, która jest już dłuższa. To jest właśnie duży plus tych dolinek, że jak już się dojedzie do jednej, to kolejna jest całkiem niedaleko i można sobie zmienić lokalizację

Bardzo lubię Twoje zdjęcia ze szlaków. Masz oko do tych pejzaży.


A propos tych dziwnych zbiegów podobeństw.

Mam w bloku sąsiada. Kiedyś lubiłem się z nim załapać na piwo, pomagamy sobie przy różnych okazjach. Od słowa do słowa.

Jego kobieta ma urodziny w tym samym dniu co moja żona, moja młodsza córka ma urodziny w tym samym dniu co jego ojciec, a jego przyszły, niedoszły teść w tym samym dnibco moja starsza córka

@Byk Zaraz się z tego zrobi scenariusz do czwartego sezonu Dark Dzięki za miłe słowo, dużo znaczy z ust profesjonalisty, ale poza wyjęciem z kieszeni telefonu, to nie ma w tym mojej większej zasługi

@Half_NEET_Half_Amazing Wydaje się, że często, bo wrzucam relacje, ale to niestety nędzne ilości, którymi muszę się póki co żywić Do koleżanek i kolegów z #ksiezycowyspacer nie mam startu

Zaloguj się aby komentować