Zdjęcie w tle

Społeczność

Sowie Uniwersum

28

Wszystko to, co interesujące, z bardziej naukowym spinem.

Mem oparty na faktach. Historia tak prawdziwa, jak tajska królewska para pilotująca Boeinga 737. XD

-----

Innymi słowy kolejne #perypetiedziwena , które mają was zachęcić do tworzenia ambitnej treści ku uciesze parzystokopytnych. XD

-----

#perypetiedziwena #czerstwyhumor #heheszki #hejtomeme i #czarnolistodziwen xD

72410c6b-5d1c-46d1-9f98-90e53aa42620

Zaloguj się aby komentować

Trochę #perypetiemanata , trochę #perypetiedziwena , bo trochę dorysowane, a trochę też #czerstwyhumor bo tak. No i #hejtomeme i #heheszki . Z dedykacją dla @Rozpierpapierduchacz . Mam nadzieję, że mydełko nie upadało często. XD

bb346832-1997-4c41-900b-ebb6d912f303

@Dziwen jakieś takie liche te pióro. Zmarniało chyba w pace od braku atramentu @Rozpierpapierduchacz - grypsowałeś?

Zaloguj się aby komentować

@Dziwen już wiem co mi nie pasowało. "Stara szkoła' amerykańskich rysowników superbohaterów zawsze dawała "majtki" na wierzchu w kostiumie xD

Zaloguj się aby komentować

@entropy_ to całe zeszyt gate to jeszcze uj. ostatnio jak szukałem czegoś po pudłach w rodzinnym domu to znalazłem pamiętnik co mi koleżanka z klasy dała do wypełnienia w liceum. tam połowa klasy już wpisana. co byście zrobili? dopisać się i ją odnaleźć, czy to olać?

Zaloguj się aby komentować

Dobra, ostatni, bo gupie pomysły trzeba wypuszczać, zamiast trzymać w środku. Tak mówio psychology. #perypetiedziwena #heheszki #memy #hejtomeme @bojowonastawionaowca @Rozpierpapierduchacz

7800ad76-1833-45e9-bff0-2c6351dc5b29

Zaloguj się aby komentować

Uwaga, wiadomo dlaczego @conradowl zniknął. Specjalnie dla @ErwinoRommelo i całej społeczności #czerstwyhumor i tej obserwującej kurki, mamy odpowiedź. Tragiczną. Łączymy się w coopie. xD

----------

#heheszki #memy

43fe2c22-5fb8-43cd-a70e-df511390d17d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak być bohaterem drugiego planu, to tylko tak imponującym. XD


Co się dzieje na tym filmiku? @entropy_ wyruszył na badania do Argentyny, by na dnie tamtejszego morza szukać inspiracji pod ulepszony kształt odznaki dla rangi LIDER. XD

---------

#heheszki #smiesznypiesek #natura #sowapogodzinach

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W ramach ciekawostki, mamy nowy trailer pewnego fanowskiego projektu ze świata Fallouta, o nazwie Fallout: Bakersfield . To będzie niekomercyjna gra oparta o konwersję silnika Dooma z 93 roku, a może precyzyjniej jego sportowanej wersji o nazwie GZDoom. Moim zdaniem wygląda całkiem dobrze i nawet ma fajny klimat.


Gdzieś w połowie filmiku zaczyna się gameplay.


Całkiem możliwe, że będzie nawet grywalna na urządzeniach mobilnych, bo jest kilka apek pod emulację gier opartych na silnikach Wolfa, Dooma i Quake'a.


A no i dla wygody macie screena z informacją jak daleko są posunięte prace.


#fallout #gry

84f8458d-3a19-4d9c-ae85-c74447d8264c
d73216d2-2c74-4c00-b247-a59c21112bc9

Zaloguj się aby komentować

86 + 1 = 87


Tytuł: Death Stranding 2: On the Beach

Developer: Kojima Productions

Wydawca: Sony Interactive Entertainment

Rok wydania: 2025

Gatunek: Symulator jazdy ciężarówką

Użyta platforma: Playstation 5

Ocena: 6/10



@koszotorobur

@koszotorobur@koszotorobur

mogą być spoilery, choć dość malutkie, więc lepiej nie czytaj, jak uznasz, że ci to przeszkadza.


Boli mnie to. Boli mnie to, co Kojima tu odwalił. Kilka dni temu wrzuciłem rant o tej grze, gdzie skupiłem się bardziej na samej aktywnej rozgrywce, tu opiszę całość z większym naciskiem na fabułę, czy co to kurna było. Innymi słowy tam warto szukać części recenzji.


Ukończyłem tytuł w jakieś 40-50h. Nie sprawdzałem dokładnie, bo po napisach końcowych jedyne na co miałem ochotę, to sprawdzić w necie, czy jestem porąbany i czy tylko dla mnie to coś nie miało absolutnie żadnego sensu. Ta gra nie kończy się satysfakcją, nie ma niedosytu. Jest niestrawność. Wychodziłem z poziomu osoby, która lubiła pierwsze Death Stranding i różnica w fabule jest kolosalna. Tam na końcu sporo się wyjaśnia, mimo że sporo wątków zostaje otwartych. Do tego ostatnia misja daje pewną klamrę na historię Sama - naszego bohatera. DS1 zdawało się być na serio, były tragedie, strach, łzy po stracie, to coś. Death Stranding 2 stawia na TikToka.


Przerywniki filmowe podczas 80% gry są za krótkie, głównie pokazują gadające głowy, ale da się je pomijać - no tylko zawsze w takiej sytuacji mam obawę, że coś stracę, więc nigdy tego nie robiłem. Tu wchodzi pierwszy problem. Nuda i powtarzalność. Postaci w kółko powtarzają o pewnych wydarzeniach, historiach lub przeszłości, którą już znamy. W jednej z końcowych misji miałem przypomniane dosłownie 3 razy co się dzieje i co trzeba zrobić, mimo że ja kurna dopiero miałem z tym przerywnik. Doprowadzało mnie to na pewnym etapie do szału, gdy leciałem w jakieś miejsce, bo mam zrobić X, a w połowie drogi ktoś "dzwoni" i wyskakuje z tekstem "Hej Sam, pamiętaj, że masz zrobić X, a potem najważniejsze, żebyśmy wszyscy mocno się skupili na Y" i tak 5-7 dialogów z d⁎⁎y o czymś absolutnie oczywistym. No ale bez obaw, podobny tekst dostaniesz też zaraz przed miejscem w którym robisz X. Tak jakbyś zapomniał. Takich akcji jest masa.


Cała fabuła tej gry jest przekombinowana, kopiuje wiele rzeczy z jedynki, ale w gorszy sposób, wprowadza idiotyczne elementy wybijające z powagi scen - ot jeden ze schronów do których dostarczamy paczki będzie miał waifu, zamiast człowieka, czasem odpali się w nieodpowiednim miejscu sekwencja jak z parodii gier typu Street Fighter, a główny bohater zagra na gitarze jak świat się będzie kończył, bo złol go o to poprosi i zrobią sobie przerwę od walki, ktoś zrobi wejście smoka tańcząc do jakiegoś popowego utworu i wszystko zacznie wyglądać jak musical - trzymajcie mnie. To gra o śmierci która wdziera się do świata żywych i apokalipsie, a widziałem typa, co tańczy zamiast wykończyć złola.


Oczywiście prawie wszystko jest dość przewidywalne. Prawie każdy twist widzisz z kilometra. Co nie oznacza, że jest fajny. Oczywiście dla dobra fabuły pewnych rzeczy celowo inne postaci nie zrobią, bo to, że prawie każdy by o tym pomyślał, to oni są specjalni. Nasz bohater kupuje wszystko jak pelikan, nie ma opcji, żeby cokolwiek kwestionował, my też nie dostajemy takiej opcji. Coś wydaje ci się idiotyczne? No cóż, Sam i tak zgodzi się to zrobić. Często będą akcje które wymagałyby przerywnika filmowego, jak coś co odwaliło się w terenie wymagałoby obgadania, ale nie. W takich przypadkach hologram nam opowie, że wszystko sprawdzili i sprawa do zapomnienia. O jednej ze scen dosłownie gra zapomniała. Sam powinien mieć na sobie pewien obiekt, który go rani. Po powrocie na statek [mobilna baza wypadowa] wszyscy o tym zapomną, obiekt znikł.


W sumie to pewnie mógłbym narzekać godzinami. Na końcu w zasadzie nic się nie wyjaśnia. Zamiast tego dostajemy więcej pytań lub coś co dosłownie nie ma sensu w odniesieniu nie tylko do DS1, ale i DS2. Jakby Kojima rzucał w nas losowymi scenami, a na końcu udawał, że one wszystkie mają sens. Nie mają. Za to będzie kilka miejsc w których się brandzluje do "fajnego" zwrotu fabularnego, sprawiając, że wszystkie postaci patrzą w ekran, jak na gracza.


Jeżeli jeszcze macie jakieś wątpliwości, nie polecam tej gry, chyba że szukacie symulatora jazdy ciężarówką. Tak są fajne sceny, tak gra miejscami wygląda ślicznie, ale trudno mi podejść na serio np. do jakiejś śmierci, gdy dosłownie scenę wcześniej ktoś robił numer taneczny w walce z bossem.


Całość posumowałbym jako nieudany recykling z wartością tiktokową, który absolutnie nie szanuje czasu gracza. Mam wrażenie, że sporo jest tu rzeczy celowanych w ludzi, co wrzucają taki kontent.


#deathstranding #deathstranding2 #ps5 #playstation #gry

fd30e994-f6b7-410d-a9e4-3dd3292527d8

@Dziwen #gamesmeter

dzięki za ostrzeżenie, pewnie i tak zagram jak wleci w dobrej cenie, tylko po to żeby chillować przy muzyczce i błądzić po mapce

@Dziwen Widzę że ten DS2 mocno spolaryzował odbiorców bo widziałem opinię że ta gra to guano jak i że super jest, zagraj nie zawiedziesz się i to zarówno od ludzi którzy grali w jedynkę i im się podobała jak i tych co grali i im się nie podobała.


Ja raczej się nie nastawiam, grałem w jedynkę, przeszedłem chyba z pół ale jak to czasem bywa zaświeciło mi się coś innego na steamie a potem jak wróciłem to już nie pamiętałem w ogóle o co w tej grze chodziło xD

@Dziwen - właśnie skończyłem.

Że też udziwniona gra się Dziwenowi nie podobała

Jedynka była świetna - to fakt.

Dwójka to w niektórych momentach solidne 8.5 - niestety nie cały czas.

Pierdolenia waifu nie mogłem słuchać - przeskakiwałem co mówi - peko sreko.

Poza tym waifu to 2D sprajt bo modelowi 3D to by gracze pod spódniczkę zaglądali

Infantylne czy krindzowe element jak dla mnie zrobione bez celu i pomysłu.

Ruch ust postaci na hiralogramach gdy dostarczasz paczki nie jest zsynchronizowany z tym co postacie mówią - mnie to w nowoczesnych grach wkurwia.

Pizza-do karate k⁎⁎wa!

Poziom trudności zaniżony - sam sobie go zwiększyłem biorąc sobie za cel eliminowanie przeciwników po cichu.

Nawiązania do Metal Gear Solid są do porzygu bo większość to recykling pomysłów:

  • Neil i jego bandana jak bandana Snejka

  • Kept you waiting jak w MGS5

  • Czołganie się w wysokiej temperaturze jak w MGS4

  • Walka na pięści na końcu jak końcowa walka z Revolver Ocelotem z MGS4

Gra całkiem dobra bo spędziłem z nią około 70 godzin z czego dobre 50 było warto grać, ale jednak bardzo nierówna

I co, trzeba się spodziewać trzeciej części z blondynką w roli głównej?

Zaloguj się aby komentować

W związku z tym że @Dziwen ma focha, a hejtozomo jeszcze nie dojechało żeby wytłumaczyć że praca w gospodarce uspołecznionej nie jest opcjonalna, przypominam na szybko tutorial jak narysować Dziwnenna, dla wszystkich potencjalnych następców.


#gownowpis #dziwennierysuje #itymozeszzostacwalaszkiem

d2c04d2f-cab2-4120-bc62-300fb68193d4

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ech. Death Stranding 2 chyba już na 100% jest moim personalnym faworytem do wygrania głównej nagrody w plebiscycie na największy zawód roku. Nie wiem kiedy ostatnio grałem w tak nudny tytuł, a przecież powinienem go lubić, bo jedynka jest u mnie w topce wszystkich gier, w jakie było mi dane pociupać.


Na początku dobrze się zapowiadało, bo były różne biomy, rzeki faktycznie wylewały i zmieniały lekko teren, góry kruszyły się od trzęsień, a pierwsze spotkanie z nowymi wynurzonymi miało to coś. Realnie była atmosfera zagrożenia. No ale po jakichś 30-40h mogę powiedzieć, że to wszystko pic. Jak dostajemy ciężarówkę (schemat do budowy) to gra w zasadzie kończy się od strony poziomu trudności i całość polega dosłownie na jeździe prawie w linii prostej od punktu A do B bez żadnych, absolutnie żadnych realnych zagrożeń i kar. Dawniej wynurzeni rozwalali pojazdy? Teraz wystarczy jechać prosto, nawet przez bagno, a i tak nas nie dogonią. Dawniej nie dało się ich tak łatwo zabić? Teraz wystarczy strzelać z daleka i po serii padają. Dawniej trzeba było uważać, żeby kogoś przypadkiem nie zabić, bo to wiązało się z problemami fabularnymi? Teraz nikogo nie da się zabić. Dawniej fabuła realnie poszerzała świat i czuć było, że questy mają sens i są z nią związane? Teraz rozwija minimalnie, a questy często zmuszają do nudnego backtrackingu, nawet bez dobrego wyjaśnienia. Ot co nową główną lokację nasz pojazd główny staje się uziemiony (mimo że może kurna latać) i my musimy lecieć ciężarówką po towar gdzieś na koniec mapy.


A no i co z tą dynamiczną pogodą? Cóż, pojawia się tam, gdzie jest oskryptowana. Jak nie jest, to nie ma absolutnie żadnego wpływu na gameplay. Trzęsienia ziemi bez skryptów, nie kruszą skał, tylko trzęsą bohaterem, który upada. Tym samym jeszcze większy nacisk kładziemy na pojazdy, które nie mają z niczym problemów. Burza piaskowa, trzęsienie, deszcz, przeciwnicy, wszystko jest banalne z pojazdem.


No i tu wkraczają obrońcy tego tytułu mówiąc: "to, że dostajesz wszystkie narzędzia, nie oznacza, że masz ich używać! Sam se ustalaj poziom trudności i zapierniczaj z buta!" Czyli jak masz młotek i kamień, to wbijaj gwoździe tym drugim, bo to oferuje więcej atrakcji. No oferuje tyle, że nudnie byłoby 4-10 razy dłużej. No ale, ja jestem z tych, co nie jarają się tym, że można 10 min iść przed siebie i napawać się widokiem "pięknej" pustyni.


Dla mnie przynajmniej od jedynki różni się to tym, że tam była masa rzeczy, która sprawiała, że czuć było zagrożenie, planowanie miało sens, a fabuła realnie odkrywała ciekawy świat. Tutaj nic nie odkrywa, bo po prostu jest. Trochę jakby się grało w MMO, które daje pretekst do chodzenia po świecie.


Ogólnie piszę to chyba tylko dlatego, że uważam, że za mało krytyki spada na ten tytuł i masa ludzi się natnie na coś, co nazwałbym przeciętnym/nudnym.


Myślę, że SkillUp najlepiej to podsumował w swojej recenzji i jeżeli rozważacie zakup, nawet jak podobała się wam jedynka, to polecam zobaczyć przed wydaniem hajsu.


Mam tylko nadzieję, że @koszotorobur się bardziej podoba, a o budowlach innych graczy nawet nie będę pisał, bo aż mnie nosi, jak myślę, że cały świat jest dosłownie obsrany takimi obiektami i emotkami, które albo można wyłączyć całkowicie i stracić ten element "multi" jaki był fajny w jedynce, albo dosłownie wchodzić w menu mapy i wywalać każdy syf z osobna.


Innymi słowy nie polecam i nie wiem, czy uda mi się to skończyć. Chyba tylko w formie speed runa, choć fabuła też nie wciąga, jak się wie kto jest złolem i kim jest Tomorrow.


#deathstranding #deathstranding2 #ps5 #playstation #gry

1bc0f442-147c-4ad5-8314-477235075b5d

@Dziwen


zmuszają do nudnego backtrackingu


To już nie ma zwykłego "cofania się", jest b a c k t r a c i n g? Ja pi⁎⁎⁎⁎lę xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dobra runda 2, bo @entropy_ marudzi, że za trudne. Tak samo, jak wcześniej, nick osoby z hejto. Tym razem myślałem, że będzie łatwe, a nie jest. @PlatynowyBazant20 pokaż kolegom @pingWIN @Rozpierpapierduchacz i @entropy_ , że to proste. xD

----------

#glupiehejtozabawy #perypetiedziwena #dziwebus #rebus

c08c59c1-5477-47cf-aac8-f2a08a9d44ed

Chłopaki, @Dziwen twierdzi, że rozwiązaniem tej zagadki jest, uwaga: @zjadacz_cebuli


@vredo @eloyard @PlatynowyBazant20 @starszy_mechanik @pingWIN @sireplama @bori @FriendGatherArena @pingWIN

db8640ff-1a40-4b64-b4dd-4c5314db5e43

Zaloguj się aby komentować

Dobra, bo podobno skrajnie trudne się narysowało. Kategoria to nick z hejto. xD

#glupiehejtozabawy #perypetiedziwena #rebus #dziwebus

Ogólnie to nie jest oczywiste. Z ciekawości wrzucam. xD

493b8b29-2007-4186-b8ad-c5b80577d79b

Zaloguj się aby komentować