
Społeczność
Psy
Od deski do deski wszędzie same pieski. Zdjęcia psów, dyskusje o psach, czasem pytania, czasem odpowiedzi, których udzieli kto akurat siedzi.
Zaloguj się aby komentować
W górach, a gdzie?
Bojowo nastawione owce też są
#szkocja #manwithmalamute #psy #pieskiezycie


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jeśli chcesz łososia na obiad to go sobie złap
#manwithmalamute #psy #pokazpsa#szkocja


Zaloguj się aby komentować
Od d⁎⁎y strony.
Idziemy po questa.
#manwithmalamute #szkocja

Zaloguj się aby komentować
Nie mogę się zdecydować jaka mu wybrać zabawkę za naklejki w biedronce
#pieskiezycie #psy #gownowpis #zwierzaczki


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj zaprowadziłem z różową, naszą owczarkową do psiego behawiorysty. Zapisaliśmy się na kurs. Dziesięciogodzinne szkolenie. Pies jest ekstremalnie agresywny do obcych, nie ważne czy dorosły, czy dziecko, czy inne zwierzę. Mieliśmy 1,5 h rozmowę (+ wstępny trening i obserwacja), w czym jest problem, jak temu zadziałać. Facet od razu odkrył co my robimy źle. Najbardziej rozbawiło mnie to, że przyszliśmy po grupie treningowej. Gość skończył zajęcia, a na nich spaniel, jakiś polowczyk i taki piesek do torebki.
W każdym razie, nie wiem teraz czy to mój pies będzie chodził na szkolenie, czy gość będzie uczył mnie. Po półtora godziny mam zmieniony całkowicie światopogląd na układanie psa. Jak ktoś ma problem z psiakiem i nie wie co zrobić. Polecam takich ludzi. Oczywiście znających swój fach. Ja jestem bardzo zadowolony, zwłaszcza, że wiem jakiego diabła posiadam.
Zdjęcie niepowiązane/ pies mi morde lizał...
#psy #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Dzień wolny po którym padamy na pyski z Daisy to idealny dzień
Trzy Siostry w Glencoe to piękne miejsce, ale szczyty tak skaliste i miejscami strome, że musiałem Daisy trochę pomóc, a i tak się wycofaliśmy na 1010m bo nie chciałem jej zostawić samej sto metrów przed szczytem... Nie przeskoczyłaby przez uskok, a zejść w dół i wyjść było zbyt ryzykownie.
Do tego zaczęliśmy spacer od ścieżki w lewo, po pół kilometra trafiliśmy na metalowe schody, Daisy nie dała się znieść, łapy miała w błocie bo próbowaliśmy bokiem... Wróciłem do ścieżki na prawo, nieco bardziej stromej. Początek dnia był do d⁎⁎y. Ale potem było super. I nie przeszkadza mi, że do szczytu nie doszedłem, kiedyś pojadę tam bez psa. Albo od razu zabiorę jakieś szelki i ścieżką w lewo powinno się udać dojść do szczytu.
#szkocja #manwithmalamute #gory #psy





Zaloguj się aby komentować
#psy jakas inwazja kleszczy, z tych samych miejsc (osiedlowe miejskie trawniki, niektore nieskoszone), z ktorych przez caly rok moja suczka przynosila pojedyncze kleszcze w tym tygodniu przyniosla juz z dziesiec, uwazajcie na siebie!
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry w gorące i słoneczne popołudnie w Szkocji. Juz się nie możemy doczekać górki jutro.
A dziś na dobry humor zdjęcie z kategorii „chciałbym byś patrzyła na mnie tak jak Daisy patrzy na kawałek kurczaka"
#manwithmalamute #psy #pieskiezycie #pokazpsa

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Destrukcja...a na samym początku destruktor - winowajca...
#psy #piesgalgan
Zaloguj się aby komentować
Zastanawiam się nad psem, dom z ogrodem, bombelki 3-6 lat i kot. Ze spacerami nie powinno być problemów. Jedyne co to dość często (czasami raz, czasami 3 razy w miesiącu) wyjeżdżamy na weekendy (np. sobota -niedziela). Wtedy może zajrzeć sąsiad, lub znajomy. Dodatkowo każdy w pracy/przedszkolu 8h. Dlatego wymyśliłem, że pies musi być przyzwyczajony do spania na podwórku, oczywiście jak my będziemy to i do domu może wchodzić.
Teraz podpowiedzcie, jakie rasy mogą tak żyć? Rozglądałem się za labradorem, Golden Retrieverem, owczarkiem australijskim, albo berneńczykiem (fajny, ale duży i krótko żyje 🙁)
Kundelków boję, ze względu na dzieci, nie wiadomo jaki charakter się trafi (tak mi się wydaje)
Czy jest sens w ogóle przy takim trybie życia? Chciałem poszukać info w Internecie, ale fora poumieraly kilka lat temu, a grupy pisarzy na fb to czysty rak xD
@imputator Celuj w suczki, ja mam owczarka Niemieckiego , dzieci lvl6-3 i świetnie się ze sobą dogadują. Śpi normalnie cały czas na placu, jedynie przy większych mrozach siedzi w domu. Goldeny i Labradory nie nadają się zbytnio do przebywania na polu. Owczarki Niemieckie są wspaniałe w układaniu a do tego nadają się również do stróżowania.
Pies przy takim trybie życia to średni pomysł. Po pierwsze może piszczeć i szczekać gdy was nie ma i wk*** sąsiadów. Ale ważniejsze, że nawet jeśli będzie cicho, to po prostu będzie samotny. Kot to inna sprawa. Koty są samotnikami, niektóre lubią ludzi inne tylko tolerują xd, ale nie mają problemu by być same. Pies to zwierzę stadne, rodzina to jego stado i tak długie, systematyczne nieobecności (codzienne 8h, a bądźmy szczerzy, często więcej, bo korki, bo zakupy, bo w gościnę, bo basen czy inne sprawy) a do tego 1-2 lub 3 weekendy w miesiącu, cóż dla niego to niemal nieustająca samotność. Myślę, że warto wziąć to pod uwagę.
Wziąłem malamuta i pierwszy rok to była mordęga. Wstawanie w nocy, przyjazdy na lunchu (pracowałem blisko), trochę pomoc znajomych.
Obecnie gdy pracuję Daisy jest sama (w ogrodzie i domu lub tylko domu. Czasami u znajomych. Ale pracuję dosłownie 10 minut od domu, nie mam dzieci, kamerka wifi i jak mam wolne to pies jest zawsze ze mną.
Jeśli chcesz podróżować w weekendy, a urlop nad morze czy Mazury to odradzam psa. Tym bardziej z przeznaczeniem na podwórzowego. Jeśli miałby być stróżujący to nie będzie to towarzysz dla dzieci, jak ma być członek rodziny to nie będzie zadowolony samemu stróżując. Gdybyś weekendy spędzał w domu lub pies z wami np. kamper czy działka to spoko.
Widzę (ponad 7 lat), że wolny weekend w domu z Daisy daje jej energię na długo. A jak czasami przyjadę na lunchu to cieszy się bardziej niż jak wracam z pracy.
Tylko ja po pracy z psem jestem cały czas, nie z dziećmi czy z żoną. Raczej bym się w twoim przypadku nie decydował, chyba że weekendy pies będzie z wami.
Zaloguj się aby komentować
No to się "wylatały"...
#piesgalgan i jego "ciotka"...
#psy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Czasami określam ja jako bobrzanin, kocha patyki. Próbowałem z tym wygrać, ale bez skutecznie. Zabawki są spoko ale jak ma wybór to idzie w drewno. Rozmiar nie ma znaczenia, ważne że może go podnieść.
#psy #szykownofrela #ktoranowstaje


@Tomekku zaproponowałem, bo tam wrzucają treści wszystkie grupy wiekowe. Emerytów z balkonikiem też widziałem, tak tylko mówię.
Zaloguj się aby komentować
Biedaczyna. Mój pies (świeć panie nad jego duszą) cokolwiek by mu nie założyć dostawał paraliżu, jakby go ktoś do podłoża przykleił. Nawet nie drgnął.
Zaloguj się aby komentować

















