Zdjęcie w tle

Społeczność

Książki

815

51 + 1 = 52

Tytuł: Tymczasowy dżentelmen

Autor: Sebastian Barry

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: ArtRage

Format: e-book

Liczba stron: 236

Ocena: 8/10


Bardzo przygnębiająca książka, w której bohater snuje refleksje nad swoim nieudanym życiem, a tłem jego życia jest wojna o niepodległość Irlandii, druga wojna światowa i wojna o niepodległość Ghany. Samej wojny w tej książce mało, więcej tu wątków obyczajowych, ale to plus, bo są bardzo poruszające i niebanalne.

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #artrage

e1ae872e-00cc-429b-ab9c-116caa4868cf

Zaloguj się aby komentować

50 + 1 = 51


Tytuł: Niezwyciężony. Na podstawie powieści Stanisława Lema

Autor: Rafał Mikołajczyk

Kategoria: komiks

Wydawnictwo: Booka

Format: książka papierowa

ISBN: 9788395521416

Liczba stron: 236

Ocena: 8/10


Kiedyś przeczytałem, że książki (w tym przypadku komiks) są jak wino. Kolekcjonuje się je po to, żeby czasem przeleżały kilka lat w oczekiwaniu na odpowiedni czas, nastrój czy po prostu okazję. Tak też było z komiksem na podstawie „Niezwyciężonego” Lema - kupiłem go bodaj w 2019 czy 2020 roku, już nie pamiętam, a przeczytałem wczoraj. Dobrze zrobiłem, że wtedy się w niego zaopatrzyłem, ponieważ sprawdziłem i dzisiaj wydaje się być niezłym rarytasem. : D


Rafał Mikołajczyk we wstępie napisał, że po przeczytaniu powieści w czasach nastoletnich stwierdził, że musi koniecznie narysować tę historię. I to zrobił. Widać w komiksie jego fascynację „Niezwyciężonym” - zdecydowana większość dialogów została żywcem wzięta z powieści, ale czy to źle? Po co poprawiać coś, co zostało świetnie zrobione?


Świetne są także rysunki Mikołajczyka, tu już w pełni jego autorstwa. Bardzo estetyczne, oddające surowość i nieprzyjazność Regis III.


Czy poleciłbym komiks komuś, kto nie przeczytał powieści? Trudno powiedzieć.

Przeczytałem go na świeżo po przeczytaniu książki, jednocześnie słucham też audiobooka, więc fabułę mam wciąż w pamięci. Komiks czytało mi się trochę jak streszczenie - to zrozumiałe, że Mikołajczyk musiał wyselekcjonować to, co chce przedstawić i to w taki sposób, żeby całość wciąż była zrozumiała i po prostu dobrze skonstruowana. Jak tak o tym myślę, to nie wydaje mi się, żeby „Niezwyciężony” był wdzięczną historią do przedstawienia w formie komiksu. Dlatego tym bardziej podziwiam autora, że udało mu się dobrze oddać ducha historii.


Ciekawie było poznać to, w jaki sposób ktoś widzi dane kadry i porównać je z własnymi wyobrażeniami.


No i miły smaczek: jednego z naukowców Mikołajczyk narysował na podobieństwo Stanisława Lema. : )


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #komiksy #fantastyka #sciencefiction

693cba3f-5e83-45db-a56e-f52a6825267a

@cyberpunkowy_neuromantyk jest też gra oparta na tej powieści, którą zresztą ograłem przez święta. Całkiem fajnie zrobiona, ale krótka, na nie więcej niż dwa wieczory.

Komiks i książka 10/10. Sprawdzam regularnie czy autor albo wydawnictwo coś nowego narysował / wydają ale cicho sza na razie.

Zaloguj się aby komentować

49 + 1 = 50


Tytuł: Ślepowidzenie

Autor: Peter Watts

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: książka papierowa

ISBN: 9788367793346

Liczba stron: 384

Ocena: 6/10


Prywatny licznik: 1/48


Rozumiem dlaczego tak wielu osobom się ta książka podoba. Pomysł na obcych - TOP. Ciężko będzie przebić wężydła, jako najlepiej przemyślaną i opisaną rasę obcych. Sama fabułą - nic ciekawego, ot pierwszy kontakt. Budowa świata - meh. Wpychanie filozofii i przemyśleń o świadomości czytelnikowi na siłę - meh. Bohaterowie byli ok, nie byli dla mnie wyraziści, a za bardzo generyczni. Sam Siri nie pasował mi do zmontowanej ekipy i zastanawiałem się, po co tam się znajdował.

#czytelniczebingo 1/25 Nowy autor, którego wcześniej nie czytałeś


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #czytamponocach

1002e389-0805-4291-af67-859ab0a62de3
1eaab6ec-4df1-4f2f-9ea5-48d6d061b09c

@l__p przypomniałeś mi że muszę przeczytać jeszcze raz, bo czytałem na początku mojej przygody z sf i podobał mi się klimat ale c⁎⁎ja zrozumiałem xD

Zaloguj się aby komentować

48 + 1 = 49


Tytuł: Mały Książę

Autor: Antoine de Saint-Exupéry

Kategoria: literatura piękna

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-274-4090-7

Liczba stron: 125

Ocena: 2/10


Argh.


Ta książka jest głupia, a za każdym ponownym przeczytaniem wydaje mi się być jeszcze bardziej głupia.


Jej ton jest przesadnie egzaltowany, irytujący i wyraźnie protekcjonalny. Sentencje, którym przypisuje się rangę odkryć niemal metafizycznych, okazują się być banalnymi oczywistościami lub efektownie brzmiącymi frazami pozbawionymi realnej treści. Wydaje się, że autor bardziej liczył na zachwyt czytelnika symboliką - pozornie głęboką, ale tak właściwie naiwnie dosłowną i niewymagającą żadnego intelektualnego wysiłku - niż na jego refleksję.


Nie polecam.


Czytelnicze bingo: Książka spoza strefy komfortu


#bookmeter #ksiazki

f6fb3604-335a-40f3-81c5-337b0aacc573

@KatieWee W szoku jestem, jak po pierwszym przeczytaniu wiesz ze to gniot to czytasz to ponownie zeby się upewnić czy aby na pewno

@KatieWee O, w końcu ktoś kto podziela moje zdanie o tej książce xD. Pamiętam, że za młodu bardzo lubiłem czytać lektury szkolne. W podstawówce czytałem je nawet z wyprzedzeniem. Potem poszedłem do gimnazjum i zaczęły się trafiać książki podobne jak ta i właśnie na Małym Księciu postanowiłem, że miarka się przegięła i pi⁎⁎⁎⁎le to nie czytam więcej lektur bo są beznadziejne xD. Wytrwale się tego trzymałem do końca edukacji i jedyna lektura jaką przeczytałem to było Jądro Ciemności bo zaciekawił mnie temat co tam ciekawego wyprawiali Belgowie w Kongo bo nie było o tym na lekcjach historii.

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Znak przedstawia nowe wydanie książki Dana Jonesa. "Templariusze" przybędą 25 lutego 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 512 stron, w cenie detalicznej 99,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

"Templariusze" Dana Jonesa to porywająca opowieść o najsłynniejszym zakonie rycerskim epoki krucjat. Poznaj pielgrzymów, którzy najpierw stali się wojownikami, potem bankierami, a skończyli jako heretycy na stosie francuskiego króla.


Pielgrzymi

Jerozolima. Rok 1119. Niewielka grupa rycerzy postanawia stworzyć nowy zakon. Za cel stawiają sobie ochronę pielgrzymów podróżujących do Ziemi Świętej.


Wojownicy

Pierwsi templariusze to grupa elitarnych wojowników gotowych oddać życie, aby chronić chrześcijańskich pielgrzymów w Ziemi Świętej. Biorą udział w wielkich walkach krzyżowców z siłami islamu.


Bankierzy

Przez następne dwieście lat templariusze stają się najpotężniejszym zakonem religijnym średniowiecznego świata. Zakładają największą i najbardziej innowacyjną sieć bankową, prowadzą prywatne wojny przeciwko wszystkim, którzy zagrażają ich interesom.


Heretycy

Ich bogactwo przysparza im wielu wrogów. Niejeden z władców chciałby posiąść taką fortunę. Aby tego dokonać, król Francji oskarża zakonników o herezję. Kilkuset braci zostaje aresztowanych i poddanych torturom.

Templariusze byli najbogatszym i najpotężniejszym zakonem rycerskim powstałym w epoce krucjat. Ich historia pełna jest tajemnic, które wciąż ciekawią i inspirują historyków, pisarzy oraz wielbicieli teorii spiskowych.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #znak #historia #danjones #templariusze #sredniowiecze

495c6e4c-6b49-452d-85f0-00ecab90bbc0

Zaloguj się aby komentować

46 + 1 = 47


Tytuł: Folwark zwierzęcy

Autor: George Orwell

Kategoria: powieść alegoryczna

Wydawnictwo: Wydawnictwo Olesiejuk

Format: książka papierowa

ISBN: 9788382163759

Liczba stron: 110

Ocena: 9/10


Ah, piękna to była lektura - idealna na jeden wieczór.


Orwell wspaniale pokazuje, jak szlachetne idee rewolucji szybko ulegają wypaczeniu. System, który miał służyć wszystkim, łatwo zostaje zmanipulowany tak, by służył wąskiej garstce trzymającej władzę.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

87d36c4d-d0b2-4cc5-ba4b-b4471b6a45ea

Zaloguj się aby komentować

Wydawnictwo ZNAK zapowiedziało wydanie debiutanckiej powieści Bernarda Gromka – "Revolterium".

Książka ukaże się nakładem Wydawnictwa ZNAK. Premiera została zaplanowana na 28.01.2026.


Książka będzie dostępna w wydaniu miękkim ze skrzydełkami w cenie 59,99 zł. Na ten moment brak informacji o ebooku oraz audiobooku. W przedsprzedaży dostaniecie ją już 20zł taniej, czyli za 39,99 zł.


Opis książki znajdziecie poniżej:

Rok 1848. Europa płonie od rewolucji, a Kraków znów tętni gniewem i niepokojem. W dusznych zaułkach miasta rodzą się spiski, plotki i intrygi, a między nimi krąży opowieść o zaginionym skarbie, który może odmienić los każdego, kto odważy się po niego sięgnąć. Kiedy w grę wchodzą pieniądze i zemsta, granice moralne zacierają się błyskawicznie.

Po dwóch latach spędzonych w więzieniu za udział w rewolucji Maks Krom wychodzi na wolność. Szuka jedynie spokoju. Ale w świecie, w którym przyjaciele stają się wrogami, a rewolucjoniści przekształcają się w złodziei i zdrajców, spokój to towar luksusowy. Tymczasem dawny towarzysz Kroma, hrabia Hipolit Zdański, planuje kolejne „revolterium”, które może wstrząsnąć całym miastem.

Powieść pulsuje napięciem i dramatyzmem, łącząc w sobie motywy lojalności, zdrady, miłości, władzy oraz cienkiej granicy między honorem a zbrodnią.

#ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem #zapowiedziksiazkowe

4bcd52ee-0588-47cc-9073-32c3dff33312

@JapyczStasiek trochę random niestety, a to jego debiutancka książka, więc trudno ocenić jak wyjdzie, zanim ktoś nie poleci na pierwszy ogień

Zaloguj się aby komentować

44 + 1 = 45


Tytuł: Władczyni rzek

Autor: Philippa Gregory

Kategoria: powieść historyczna

Wydawnictwo: Książnica

Format: e-book

ISBN: 9788324579761

Liczba stron: 544

Ocena: 7/10 (dobra)


Fabularyzowana biografia Jakobiny Luksemburskiej, prominentnej postaci na dworze króla angielskiego Henryka VI i matki Elżbiety Woodville, małżonki późniejszego władcy Edwarda IV.


Na moje lata szkolne przypadł peak popularności Philippy Gregory w Polsce. Przeczytałam wówczas niemal całość jej cyklu tudorowskiego, jednak jakoś ominęła mnie dopisana później część plantagenecka. Uznałam, że przyszedł wreszcie czas naprawić ten błąd


Książka nie odstaje zbytnio od innych dzieł Gregory. Odnoszę jednak wrażenie, że tutaj fabuła była momentami nieco poszatkowana i chaotyczna, trochę jakby podczas edycji powycinano fragmenty na 1-2 strony łączące ze sobą pewne wydarzenia. Trzeba też przyznać, że na tle bohaterek części tudorowskiej, Jakobina wydaje się niezbyt interesującą postacią – taka tradwife, tylko przy okazji jest pierwszą dwórką królowej i ma dar jasnowidzenia. Po dość feministycznym wstępie (feministycznym, ale w duchu epoki – o ile Gregory bywa czasem na bakier z konkretnymi faktami historycznymi, tak jeśli chodzi o oddanie mentalu dawnych czasów, fuszerki nie odwala i nie funduje oczywistych woke anachronizmów jak Follett) spodziewałam się, że Jakobina będzie bardziej barwną postacią, a tutaj pozostała w tle Małgorzaty Andegaweńskiej i myślę, że powieść byłaby lepsza, gdyby to właśnie kontrowersyjną królową uczynić protagonistką.


Drobnym minusem były też dla mnie wątki fantastyczne. O ile nie mam nic przeciwko realizmowi magicznemu w powieściach historycznych, myślę, że w tym przypadku lepiej było nie dopowiadać, że cudowne wydarzenia wokół Jakobiny mają nadnaturalną przyczynę, a nie są wynikiem zbiegów okoliczności i mylnej interpretacji wydarzeń.


Podsumowując, to kawał porządnej prozy historycznej, ale nie myślę wrzucać tej książki do swojej biblioteczki.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

053d8566-0101-4040-9003-b9a5524231b6

@Rimfire zapomniana o tyle, że pisarze i historycy piszący o Wojnie Dwóch Róż raczej nie poświęcają wiele uwagi Jakobinie Luksemburskiej co rzeczywiście trochę dziwi biorąc pod uwagę fakt, że była jedną z najważniejszych kobiet na ówczesnym dworze królewskim, a nie jakąś szlachcianeczką ze zrujnowanego dworku.

Zaloguj się aby komentować

43 + 1 = 44


Tytuł: Zimne krematorium. Reportaż ocalałego z zagłady

Autor: József Debreczeni

Kategoria: pamiętnik, autobiografia

Wydawnictwo: Filia

Format: e-book

Liczba stron: 344

Ocena: 9/10


Debreczeni zabiera nas w miejsce, gdzie śmierć stoi tuż obok, jest procedurą, głodem, wyziębieniem, pracą ponad siły i chorobą. "Zimne krematorium" to studium mechanizmu powolnego umierania: bez ognia, ale z żelazną logistyką. Autor - węgierski Żyd deportowany w 1944 roku - przechodzi przez obozy koncentracyjne i kolejne podobozowe kręgi piekła, zapisując świat numerów, kolejek, selekcji, rozkazów i "organizowania" jedzenia. Pisze chłodno, precyzyjnie, niemal laboratoryjnie i właśnie to uderza najmocniej. Bez retoryki, bez łatwych metafor, zamiast tego zbiór szczegółów, który nie dają spać.


Najmocniejsze fragmenty to te o języku i ekonomii obozu: jak działały nieformalne rynki, skąd brała się solidarność (i gdzie pękała), jak strach zmieniał ludzi w trybiki machiny śmierci. Debreczeni ucieka od patosu, ale nie od człowieka - między numerami potrafi nagle zarysować czyjąś twarz, gest, pół bochenka chleba, jeden ziemniak, który ratuje albo skłóca. Czuć też świetną kompozycję: kolejne obrazy układają się w raport z otchłani, a nie tylko ciąg wspomnień.


To co tu dostajemy, to monotonia udręki i surowość narracji, które są wybitnie przytłaczające. Ale w literaturze obozowej to nie wada, tylko uczciwość formy - książka nie ma płynąć, ma zostać pod skórą. I zostaje. Dla mnie to bardzo ważny powrót do niezwykle trudnego tematu: bezsens wojny, pamięć przeciw zapomnieniu i sprzeciw wobec wygodnego milczenia.


Jeden z mocniejszych głosów świadectwa, który nie krzyczy - on dokumentuje piekło.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik: 6/128

#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

8f845bb8-5aac-444d-b012-61bed6a56f53

Zaloguj się aby komentować

41 + 1 = 42


Tytuł: Odurzeni

Autor: Norman Ohler

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie

Format: e-book

Liczba stron: 264

Ocena: 4/10


Tytuł był przyciągający, dlatego sięgnąłem po tę publikację. Okazuje się jednak że tytuł jest trochę zwodniczy. Faktycznie książka jest o nazistach CIA i sekretnej historii psychodelików. Bardziej jednak jest o tym jak to LSD jest wspaniale. Jak mogłoby być wykorzystywane, a jak nie jest. Jak to złe CIA i źli naziści robili złe rzeczy, przez co LSD nie trafiło do powszechnego użytku. To tak w skrócie.

Jeśli ktoś nie ma pojęcia o projekcie Paper Clip oraz MK Ultra może dowie się czego czegoś nowego z tej książki.

W sumie jedyna interesująca dla mnie rzecz to była historia odkrycia samego LSD, której dokładnie nie znałem, nie wiedziałem też dokładnie był Alfred Hoffman. #bookmeter #ksiazki

Ps. Nie mogę dodać wpisu bezpośredni ze strony bookmeter, nawet pole zaloguj mam szare - nieaktywne. To normalne?

f472f13b-31d5-4d3e-8b3e-4246510b0eea

Zaloguj się aby komentować


40 + 1 = 41


Tytuł: Ślepowidzenie

Autor: Peter Watts

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Mag

Format: książka papierowa

Liczba stron: 416

Ocena: 7/10


Ta książka trochę czekała na mnie na półce, ale sięgnąłem po nią w końcu, gdy przeczytałem gdzieś opinię, że jest wyjątkowo aktualna w czasach SI.


Historia zaczyna się niewinnie: autor pokazuje nam wycinki z pamięci głównego bohatera, gdy był dzieckiem, by dość szybko rzucić nas w wir wyprawy kosmicznej z zadaniem pierwszego kontaktu z czymś, co może być obcą cywilizacją.


Jak to zwykle bywa w hard SF, jesteśmy od razu wrzuceni w świat pełen niezrozumiałych dla czytelnika terminów i technologii i właściwie do końca książki nie wszystko zostaje czytelnikowi wyjaśnione.


Najciekawszym aspektem książki jest oryginalny pomysł na rasę obcych. Są przedstawieni jako rasa inteligentna, ale tak obca człowiekowi, jak to możliwe.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


PS. Nie mam pojęcia jak korzystać z #bookmeter - muszę zawsze kopiować i wklejać wygenerowany wpis? Opublikuj i zaloguj były dla mnie niedostępne.


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

a6e23c84-6e62-4d63-94c0-e1cfb03ce288

@hayenz

Nie mam pojęcia jak korzystać z #bookmeter - muszę zawsze kopiować i wklejać wygenerowany wpis? Opublikuj i zaloguj były dla mnie niedostępne.

Niestety tak, już od dłuższego czasu opcja logowania jest niedostępna

@l__p Z ciekawości, jak przyjąłeś wampiry? Ja do końca książki nie do końca wiedziałem czy chodzi o klasycznego krwiopijce typu Dracula czy jest to nazwa jakiejś modyfikacji genetycznej z przyszłości która jest jedynie zbieżna nazwą.


Dopiero po przeczytaniu książki i dodatku o wampirach autor rozwiał moje wątpliwości.

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo Noir sur Blanc zapowiada historyczną nowość. "Sprawa Stalina" Gilesa Miltona ma ustaloną premierę na 28 stycznia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 448 stron, w cenie detalicznej 99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Kulisy zawiązania najbardziej nieprawdopodobnej koalicji w dziejach świata – sojuszu Wielkiej Trójki – ujawnione przez mistrza narracji historycznej.

Gdy latem 1941 roku Hitler uderzył na Związek Sowiecki, klęska Armii Czerwonej wisiała na włosku, a los Europy wydawał się przesądzony. Winston Churchill i Franklin D. Roosevelt, aby zapobiec katastrofie, podjęli ryzykowną i kontrowersyjną decyzję o zawarciu paktu z Józefem Stalinem. W tym celu wysłali do Moskwy tajną misję dyplomatyczną, którą kierowali dwaj niesamowici ludzie: amerykański bogacz Averell Harriman oraz brytyjski ekscentryk Archi Clark Kerr. To właśnie oni negocjowali z nieprzewidywalnym sowieckim przywódcą warunki sojuszu i doprowadzili do spotkania Wielkiej Trójki. Przy okazji odkryli też, że dyktator skrywa przerażający plan ustanowienia powojennego ładu.

Ta pełna intryg i zwrotów akcji opowieść brzmi jak political fiction, a jednak scenariusz do niej napisało samo życie. Kulisy misji dyplomatycznej, która zapewniła aliantom zwycięstwo w wojnie, poznajemy dzięki niepublikowanym dotąd dziennikom, listom i tajnym raportom. Wśród nich znalazły się między innymi zapiski Kathy, córki Harrimana, która jako reporterka uczestniczyła w najważniejszych wydarzeniach, a jej urok osobisty, inteligencja i poczucie humoru rozmiękczały serca nawet najbardziej zatwardziałych komisarzy stalinowskiego reżimu.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #noirsurblanc #historia #gilesmilton #stalin #iiwojnaswiatowa

94d7d21e-4ad0-4b74-821a-2c1d282d4ae9

Zaloguj się aby komentować

@Hilalum Loukaniko Saganaki...


Tłuściutką i aromatyczną kiełbasę kroisz na plasterki i smażysz z dodatkiem oliwy (jeśli wcale nie jest taka tłusta). Następnie kroisz w kostkę z dwie papryki, cebulę, ząbek czosnku i wrzucasz na tłuszcz po kiełbasie, czosnek ostatni. Smażysz żeby zmiękło i deglasujesz czerwonym winem. Jak odparuje to dorzucasz przecieru pomidorowego, podsmażasz chwilę, po czym wwalasz do bólu pokruszonej fety. Jak się rozpuści to jeszcze soli ile trzeba, łyżkę mocnej musztardy, oregano na bogatości i czarny pieprz.


Pychota.


Robiłem też wersję bardziej fit, z piersią kurczaka. Dalej niezłe (w tym daniu to feta i podsmażony przecier robi robotę) ale jednak nie to samo.


#gotujzhejto

Zaloguj się aby komentować

38 + 1 = 39

Tytuł: Gorączka złota. Jak upadała Wenezuela

Autor: Tomáš Forró

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

Format: e-book

ISBN: 9788381917261

Liczba stron: 312

Ocena: 6/10


Jeżeli sięgniecie po tę książkę, aby zrozumieć to co się dzieje teraz w Wenezueli, to możecie nieco się zawieść, choć autor całkiem nieźle odmalował położenie tego kraju na chwilę przed pandemią.


Wenezuela jaka wyłania się z tej książki, to kraj w potwornym kryzysie społecznym i gospodarczym, gdzie bezprawie i przemoc są codziennością i gdzie niewiele osób wierzy w jakąkolwiek odmianę losu.


Autor rozmawia z różnymi ludźmi, stara się rozgryźć ich motywacje, odpowiedzieć na pytanie jak to możliwe, że kraj leżący na ropie i złocie pogrąża się coraz bardziej w nędzy - jednak mam wrażenie, że kręci się w kółko i nic nie osiąga.


Nie do końca polecam.


Czytelnicze bingo: Reportaż o kraju, o którym wiedziałeś/aś niewiele


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

#bookmeter #ksiazki

269d6a7e-0c19-4691-a10d-a57e63ed368d

Zaloguj się aby komentować

Jak to jest z tym szóstym tomem Opowieści z Meekhańskiego Pogranicza? Z jednej strony widywałem komentarze, że to finał. Z drugiej wydaje mi się, że sporo wątków nie zostało zamkniętych a szósty wydaje się być urwany. No i chyba kiedyś widziałem gdzieś w necie, że była mowa o siedmiu tomach. #meekhan #ksiazki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

35 + 1 = 36


Tytuł: W cieniu drzew

Autor: Bartek Biedrzycki

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Wydawnictwo IX

Format: książka papierowa

Liczba stron: 230

Ocena: 5/10


To bardzo nierówny zbiór opowiadań - od przyziemnych mikroobserwacji z dziecińśtwa i codziennego życia, po daleki SF i postapo i właśnie ta amplituda tematów oraz form jest tu i siłą i słabością. Najlepiej zagrały mi teksty osadzone w klimacie postapo: "Spotkanie w tunelach", "Białe demony" czy tytułowe "W cieniu drzew", wszystkie mają gęsty klimat, dobrą, surową topografię świata i to przyjemne uczucie, że bohater ledwo mieści się w szerokości drobnego snopu światła rzucanego przez latarkę.


Główny problem tego zbioru to spójność i selekcja. Po kilku mocnych uderzeniach wpadają opowiadania, które wyglądają na zapychacze - poprawne, ale bez zadzioru czy stawki, która by to niosła. Skoki tematyczne (od realistycznego życia po odległe SF) są na tyle częste, że wybijają z rytmu. To album rozproszonych singli, a nie płyta koncepcyjna.


Na plus: różnorodność (jeśli szukasz przekroju przez twórczość Biedrzyckiego, to jest to dokładnie to), kilka naprawdę nośnych, dusznych scenerii i to, że autor dobrze czuje podziemia, ruiny i obrzeża, czyli wszystkie to miejsca, gdzie cywilizacja gaśnie. Na minus: nierówne wykonanie i wahania jakości, przez które wrażenie po całości jest mocno neutralne.


Nie wiem, czy na ten moment mogę polecić z czystym sumieniem, przekonajcie się sami.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik: 5/128

#bookmeter #ksiazki #czytajwujkiem #czytajzhejto #opowiadania

249c8932-d58c-417b-9dba-5913c66da6fc

Zaloguj się aby komentować

34 + 1 = 35


Tytuł: Kraina Nocy

Autor: William Hope Hodgson

Kategoria: horror

Wydawnictwo: Wydawnictwo IX

Format: książka papierowa

Liczba stron: 586

Ocena: 7/10


Postanowieniem na ten rok jest czytanie książek, które mam fizycznie na półce, bo poprzedni rok kończyłem czytając trochę ponad 60% tego, co mam w papierze. Wybór padł na leciwą już książkę, ale bez recenzji na LubimyCzytać, więc chyba będę pierwszy


Kraina Nocy to książka dziwna i radykalnie inna od większości literatury grozy, science fiction czy postapo. Z jednej strony - archaiczna (wydana w 1912 roku), momentami męcząca stylistycznie, z drugiej - absolutnie wyjątkowa w skali wyobraźni, ambicji i emocjonalnego ciężaru. To powieść, która nie próbuje się przypodobać czytelnikowi. Ona wciąga go w ciemność i więzi w niej aż do końca.


Pierwsza część, utrzymana w tonie niemal romantycznej, dziewiętnastowiecznej opowieści o miłości, może zaskakiwać: długie opisy uczuć, egzaltowany język, teatralne emocje. Historia relacji narratora z Mirdath jest momentami zbyt rozwleczona i przesłodzona, ale pełni ważną funkcję - buduje emocjonalny fundament, bez którego druga część książki nie miałaby sensu. Hodgson chce, żebyśmy zrozumieli, że to właśnie miłość - nie ciekawość, nie bohaterstwo - jest prawdziwym napędem tej opowieści.


Po śmierci Mirdath książka gwałtownie zmienia rejestr. Przeniesienie akcji do odległej przyszłości, w której Słońce zgasło, a ostatni przedstawiciele ludzkiej rasy żyją w metalowej piramidzie chronionej polami siłowymi. Jest to niezwykle sugestywny obraz końca świata jaki znamy. Kraina Nocy nie straszy wyskakującymi potworami - straszy skalą: bezkresem ciemności, ciszą trwającą miliony lat i obcością bytów, których nie da się pojąć ludzkim rozumem. Tu horror ma wymiar kosmiczny i egzystencjalny, bliski temu, co później rozwiną inni autorzy, m.in. Lovecraft, choć u Hodgsona jest on bardziej melancholijny.


Największą siłą książki jest jej konsekwencja. Wyprawa narratora przez Krainę Nocy to nie klasyczna przygodowa ekspedycja, lecz psychiczny i duchowy test wytrzymałości. Długie fragmenty marszu w ciemności, ciągłego nasłuchiwania, obserwowania niewyraźnych świateł i nienazwanych zagrożeń potrafią być męczące - ale właśnie w tym tkwi ich sens. Czytelnik zaczyna odczuwać zmęczenie, samotność i lęk razem z bohaterem.


Słabszą stroną Krainy Nocy jest język. Archaiczna stylistyka (książka jest stylizowana na pisaną 200 lat temu, czyli około 100 lat więcej niż faktycznie ma), powtórzenia i patos bywają barierą. Momentami Hodgson mówi za dużo, tam gdzie cisza byłaby bardziej wymowna. To książka wymagająca cierpliwości i zgody na tempo, które jest trochę zbyt wolne.


Mimo tych wad trudno nie docenić skali wizji. Kraina Nocy to nie tylko opowieść o końcu świata, ale o miłości silniejszej niż czas, śmierć i rozpad świata. Jest w niej coś głęboko poruszającego - przekonanie, że nawet w absolutnej ciemności sens może przetrwać w jednym ludzkim uczuciu.

Trudno się też nie zachwycać okładką - dla mnie jest rewelacyjna.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik: 4/128

#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

582f6141-81ec-4837-b09f-b8560e57180c

Zaloguj się aby komentować

33 + 1 = 34

Tytuł: Hrabia Monte Christo

Autor: Alexander Dumas

Kategoria: literatura piękna

Format: e-book

Liczba stron: 978

Ocena: 9/10

Część pierwsza znakomita, rollercoaster wrażeń i emocji. Przy części drugiej niestety się męczyłem trochę. Miałem takie uczucie, jakbym miał ulubioną grę i nagle odkrył do niej kody, no ekscytujące, ale szybko się nudzi. Do tego ogrom bohaterów i ich różnych relacji mnie przytłoczył. Część trzecia to znów powrót do wrażeń i zwrotów akcji, gdzie bawiłem się świetnie.

#ksiazki #czytajzhejto #bookmeter

89e27744-abd3-45f4-80dc-22a6baf4737e

Zaloguj się aby komentować