Cytat na dziś:
– To głupie. Co właściwie wy, magowie, macie do kobiet?
Rincewind zmarszczył brwi.
– Właśnie nic nie powinniśmy mieć do kobiet. Na tym cala rzecz polega.
Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
#uuk

Społeczność
Cytat na dziś:
– To głupie. Co właściwie wy, magowie, macie do kobiet?
Rincewind zmarszczył brwi.
– Właśnie nic nie powinniśmy mieć do kobiet. Na tym cala rzecz polega.
Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
#uuk
Zaloguj się aby komentować
Zakładając, że czytacie e-booki na smartfonach, do jakiej aplikacji używacie?
Osobiście używam Librera FD I chciałbym go Wam przybliżyć.
Bez reklam.
W pełni foss (freenand open source). Polecam pobierać z fdroid.
https://f-droid.org/pl/packages/com.foobnix.pro.pdf.reader/
Wersja ze sklepu Play chyba płatna lub na reklamy.
Program wspiera formaty PDF, EPUB, MOBI, DjVu, FB2, TXT, RTF, AZW, AZW3, HTML, CBZ, CBR, DOC, DOCX.
Bardzo dużo opcji, wygodny w użyciu, konfigurowalny.
Kilka screenshotów jak to wygląda i co potrafi.
Przyjemna biblioteczka i dodawanie książkę do ulubionej półki.
Możliwość dostosowania tła tekstu; może być kolor lub tekstura (np obrazek stylizujący na stary papier),
Tryb nocny, aby nie raziło w oczy. Oczywiście też szeroko konfigurowalny.
Szybkie tłumaczenie słowa (zaznaczmy słowo i klikamy ikonkę Google translate aby od razu zobaczyć tłumaczenie).
Możliwość zmiany słów w całym tekscie. Np jeżeli zamiast kiedyś używanego "tedy" wolicie "więc",
Bardzo szybkie i wygodne dodawanie zakładek.
Auto przewijanie tekstu.
Tekst to speech. Czyli możliwość czytania lektorskiego przez system.
#ksiazki #ebook #epub




Zaloguj się aby komentować
377 + 1 = 378
Tytuł: Malowany ptak
Autor: Jerzy Kosiński
Kategoria: literatura piękna
Format: e-book
Ocena: 9/10
Jedna z najbardziej "mocnych" książek jakie czytałem. Wstrząsające przeżycia małego chłopca który tułał się od wsi do wsi. Zoofila, gwałty i wiele różnych dziwactw można spotkać.
Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to że pomiędzy rozdzielami nie było połączenia fabularnego - jak się znalazł w tej czy tamtej wiosce.
#bookmeter
#czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
W artykule o Odtwarzaczu audiobooków - FiiO JM21, pisałem, że nie działa na nim Audioteka, przez błąd:
"Wygląda na to, że Twój telefon jest niekompatybilny z aplikacją"
Dostałem właśnie odpowiedź od Supportu Audioteki, która możliwe, że rozwiązuje ten problem.
Błąd jest związany z włączonym Zoptymalizowanym odtwarzaniem w ustawieniach aplikacji, jeśli też macie z tym problem na urządzeniu z Androidem, to zalecenie jest, żeby je wyłączyć. Instrukcja na screenie.
#audiobooki #audioteka #fiio #czytajwujkiem #ksiazki


Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Drugi news / 24.02.2026
Wydawnictwo MAG podało listę autorów, których książki będą wznawiać i/lub kontynuować w nadchodzących latach. Lista nie obejmuje nowych osób w MAGu, jak Ken Liu czy Christopher Ruocchio
Sheri S. Tepper
Joe Abercrombie
Victoria Aveyard
Leigh Bardugo
Chris Beckett
Robert Jackson Bennett
Ray Bradbury
Pierce Brown
Christopher Buehlman
Octavia Butler
Cassandra Clare
Susanna Clarke
James S.A. Corey
James Dashner
Steven Erikson
Ian C. Esslemont
Heather Fawcett
William Gibson
Chloe Gong
Deborah Harkness
Robert E. Heinlein
Simon Jimenez
Jay Kristoff
Fonda Lee
Yoon Ha Lee
Ian R. MacLeod
Ian McDonald
Seanan McGuire
David Mitchell
Richard Morgan
Ray Nayler
Ada Palmer
Alastair Reynolds
Rebecca Roanhorse
Brandon Sanderson
Dan Simmons
Neal Stephenson
Michael J. Sullivan
Tui T. Sutherland
Peter Watts
Brent Weeks (2027)
Martha Wells
Jen Williams
Neil Gaiman
Phillip Pullman
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantastyka

Zaloguj się aby komentować
Polska Izba Książki udostępniła raport autorstwa dr hab. Michała Bernardellego, prof. SGH, pt. „Analiza symulacyjna wprowadzenia jednolitej ceny okładkowej na polskim rynku wydawniczym”.
#ksiazki

@JapyczStasiek
Pytanie też, jak wpłynęłoby to na ceny okładkowe. Uważam, że dużo zapłaciłem za „Dusza pokryta bliznami” (jakieś 60 złotych, nie warto było k⁎⁎wa), ale zdecydowanie nie zapłaciłbym 89, bo tyle właśnie wynosi cena okładkowa.
Raczej wątpię, że będą niższe. Jakoś ceny e-booków nie spadły, gdy zmniejszono VAT. ; )
Podejrzewam, że:
Ludzie rzuciliby się na starsze tytuły
Biblioteki zaczęłyby być częściej odwiedzane
Piractwo stanie się jeszcze bardziej popularne
Rynek używanych tytułów również rozkwitnie, z czym obecnie stara się walczyć Francja ; )
@JapyczStasiek przecież te wnioski to jakiś debilizm. Jak niby wyższa cena książek ma sprawić, że będą bardziej dostępne dla ludzi? Czy oni w ogóle czytają ten bełkot, który produkują? xD Czy może na serio myślą, że spora część społeczeństwa nie słyszała o takim wynalazku jak internet i po zamknięciu małej księgarni (btw u mnie w 100k mieście jest obecnie takich 0 xd) ludzie nie poradzą sobie z zakupem książek?
@Hilalum myślę, że byśmy byli zaskoczeni ile jest osób kupujących tylko w księgarniach stacjonarnych, w przypadku książek na prezent może nawet większość
Nawet w wykopowo-hejtowym środowisku są takie osoby, dla których książki są w księgarni stacjonarnej, a czym osoby starsze, tym pewnie więcej chodzących po księgarniach
No też jestem ciekawy jaka część kupujących, to osoby, które czytają dużo książek, ale ile to takie które czytają mało lub wcale
No ale tak jak pisał Owca, to raczej nieuniknione i tylko gra na czas
Zaloguj się aby komentować
#ksiazki #historia #audiobook
"Z Hitlerem do końca"
Melissa Müller i Traudl Junge
Książki wysłuchałem w formie audiobooka. Wspomnienia Traudl Junge, sekretarki Hitlera spisane przez nią po upadku III Rzeszy. W 1942 Traudl Junge dzięki pomocy siostry otrzymała posadę w Kancelarii Rzeszy. W wyniku zorganizowanego konkursu otrzymała szansę, by dołączyć do grupy osobistych sekretarek Hitlera. Książka jest jej relacją z kilku lat spędzonych w bezpośrednim otoczeniu Adolfa Hitlera, Ewy Braun i całej wierchuszki nazistowskiej. Junge jest blisko Hitlera w wielu codziennych sytuacjach takich jak narady, przyjęcia, spotkania z generałami, ale też obiady, podwieczorki czy spacery. Dzięki temu dostajemy relację z pierwszej ręki i możemy dowiedzieć się jaki był nazistowski dyktator. Pierwszy okres, to jakkolwiek by to dziwnie nie zabrzmiało, dobry czas. Młoda Traudl dużo pracuje, ale też bawi się, zwiedza kraj i poznaje otoczenie Hitlera. To dziwne, ale z tych opisów wyłania się obraz dyktatora, jako człowieka bardzo... normalnego. Ma swoje dziwactwa np. dotyczące diety, potrafi być sarkastyczny, miewa humory, ale też bywa niezwykle opiekuńczy a swoich pracowników, szczególnie tych niższych szczebli traktuje z dużą sympatią. W takich momentach miałem ciarki. Oto człowiek odpowiedzialny za nieludzkie okrucieństw i śmierć milionów jawi się jako przyjacielski i miły pracodawca. Wszystko zaczyna się sypać w 1944. Junge wraz z Hitlerem wraca do Berlina. Następuje to, co mogliśmy obserwować w filmie "Upadek". Niemcy przegrywają wojnę. Do bunkra Hitlera wkrada się niepokój i zamęt a później po prostu strach. Jak to się kończy wszyscy wiemy. Traudl Junge nie wybiela ani siebie, ani tym bardziej nikogo z otoczenia dyktatora. Po prostu relacjonuje a jeśli zdobywa się na refleksję, to mocno krytyczną, szczególnie wobec siebie. Książka niezwykle wciągająca i pokazująca od środka życie Adolfa Hitlera i ludzi z jego najbliższego otoczenia.

@WatluszPierwszy nie lubię tego rozstrzału, kiedy mam już ukształtowany obraz człowieka, w tym przypadku bezwzględnej bestii z manią wielkości. A potem gdzieś się dowiaduję, że to był dusza człowiek! Miły facet, co dzień dobry na klatce mówił, kochał zwierzaczki, a swoim podwładnym dawał kwiatki z ogródka na daczy.
@Kaligula_Minus to nie jest do końca tak. Tutaj, szczególnie pod koniec mamy obraz Hitlera, jak z filmu "Upadek", kiedy już wie że nad niczym nie panuje. Poza tym autorka w ostatnim rozdziale wyraźnie nazywa całe zło, które wtedy miało miejsce. Zresztą Hitler jest taką osobą, że nawet jakby ktoś napisał, ze ratował małe kotki z powodzi narażając swoje życie, to nic by to nie zmieniło w odbiorze jego osoby. Chyba każdy dyktator czy tyran ma w sobie jakąś "normalność", ale czy to coś zmienia?
Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Olesiejuk prezentuje następną powieść z Kolekcji Legend i wprowadza preorder edycji kolekcjonerskich (szczegóły w komentarzu). "Eskadra łotrów" Michaela A. Stackpole'a poderwie się do walki 25 marca 2026 roku. Wydanie w dwóch wersjach - miękkiej oprawie i twardej z barwionymi brzegami - ma 480 stron, w cenie detalicznej 49,99 za miękką i 129,90 zł za twardą. Poniżej okładki (miękka z lewej, wizualizacja twardej z prawej) i krótko o treści.
ODKRYJ DZIEDZICTWO ESKADRY ŁOTRÓW I JEJ LEGENDARNYCH PILOTÓW, KTÓRZY STALI SIĘ SYMBOLEM NADZIEI W CAŁEJ GALAKTYCE.
Zwinne, szybkie i zabójczo skuteczne – takie właśnie są X-wingi. Gdy wojna ogarnia bezkres galaktyki, nieustraszeni piloci bronią Sojuszu Rebeliantów przed wciąż potężnymi siłami Imperium i nieustannie ryzykują utratę maszyn... i własnego życia.
Dlatego dowódca legendarnej Eskadry Łotrów, Wedge Antilles, szuka tylko najlepszych — najodważniejszych i najbardziej utalentowanych pilotów X-wingów; tych, którzy przetrwają wyczerpujące szkolenia oraz niebezpieczne misje i stworzą zespół zahartowanych wojowników gotowych na wszystko.
Kiedy jednak eskadra dostaje rozkaz ataku na potężnie ufortyfikowaną twierdzę, najodważniejszy z Łotrów musi zadać sobie pytanie: czy tym razem choć jeden członek jednostki przeżyje...
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #olesiejuk #starwars #gwiezdnewojny #kolekcjalegend #michaelastackpole

Wydawnictwo wprowadza preorder edycji kolekcjonerskiej. Szczegóły tutaj -> https://ksiazki.pl/761-program-kolekcjonerski-star-wars

Zaloguj się aby komentować
Cytat na dziś:
„Łeb Trolla" był bagnem zupełnie innej barwy. Jego klienci, gdyby poprawili się, umyli i ogólnie zmienili swój wizerunek nie do poznania, mogliby - ale nie na pewno - uchodzić za najgorsze męty ludzkiego rodzaju.
Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
#uuk
Zaloguj się aby komentować
375 + 1 = 376
Tytuł: Małe ogniska
Autor: Celeste Ng
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Relacja
Format: e-book
Liczba stron: 424
Ocena: 6/10
Akcja powieści rozgrywa się w uporządkowanym, niemal modelowym amerykańskim miasteczku Shaker Heights, gdzie wszystko ma swoje miejsce - od starannie zaplanowanych ulic, po życiowe wybory mieszkańców. W ten uporządkowany świat wkracza chaotyczna Mia Warren wraz z córką Pearl - żyjące na uboczu, w ciągłym ruchu, bez stabilizacji. Ich losy splatają się po sąsiedzku z rodziną Richardsonów, ucieleśnieniem lokalnego porządku i przekonania, że życie można zaplanować tak samo jak zabudowę miasta. Z pozoru zwyczajna relacja między rodzinami stopniowo prowadzi do konfliktów, które odsłaniają ukryte napięcia i dramatyczne konsekwencje wyborów z przeszłości.
To książka bardzo nierówna, ale jednocześnie taka, która zostawia po sobie ogromny bagaż emocjonalny. Celeste Ng świetnie potrafi pokazać ludzi uwikłanych w decyzje, które nie mają dobrych rozwiązań. Najmocniejsze są tu właśnie podejmowane tematy: rozdzicielstwo, aborcja, adopcja i próby znalezienia własnego miejsca w świecie. Bohaterowie (głównie jednak bohaterki) nie są jednoznaczni, a ich wybory rzadko da się łatwo ocenić. To sprawia, że powieść momentami naprawdę angażuje, szczególnie wtedy, gdy skupia się na relacjach matek i dzieci oraz na konflikcie między biologicznym, a społecznym rozumieniem rodzicielstwa.
Najlepsze fragmenty książki mają w sobie dużą siłę - widać, jak bardzo autorka rozumie emocjonalne koszty podejmowanych decyzji. Konflikt wokół dziecka oddanego do adopcji parze innej rasy i kultury, jest jednym z tych wątków, które naprawdę zostają w głowie, bo nie ma w nim prostych odpowiedzi. Każda ze stron ma swoje racje i swoje krzywdy.
Niestety całość nie trzyma równego poziomu. Są fragmenty bardzo sugestywne i wciągające, ale są też takie, które sprawiają wrażenie przegadanych albo rozwleczonych. Narracja momentami wyhamowuje, a historia zamiast narastać falami napięcia, bywa poszatkowana między różnymi perspektywami i wątkami pobocznymi.
Największe rozczarowanie przynosi jednak końcówka. Po długim budowaniu napięcia oczekiwałem rozwiązania, które emocjonalnie domknie historię, tymczasem finał wydaje się zaskakująco słaby i nieproporcjonalny do ciężaru wcześniejszych wydarzeń. Jakby powieść przez większość czasu przygotowywała grunt pod coś większego, a ostatecznie zatrzymała się pół kroku przed tym wydarzeniem.
To książka ważna tematycznie i momentami bardzo poruszająca, ale przez nierówność i rozczarowujące zakończenie pozostawia poczucie niewykorzystanego potencjału. A szkoda, bo książek tak grających na emocjach i tak dobrze napisanych, bardzo brakuje.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Przeorganizuj domową biblioteczkę według koloru lub gatunku
Kolor to herezja, było już całkiem sensownie ułożone, więc zostało mi odgracanie i drobne poprawki.
#ksiazki #domowabiblioteczka #zimowewyzwania


Zaloguj się aby komentować
374 + 1 = 375
Tytuł: Książę
Autor: Niccolò Machiavelli
Kategoria: Traktat
Wydawnictwo: Wolnelektury
Format: e-book
Liczba stron: 144
Ocena: 5/10
Hmm, ksiazka ciekawa i jednoczesnie nudna. Podczas czytania mialem flashbacki z "Sztuka wojny" - tzn. zbior generalnie uniwersalnych porad, ktore mozna zaaplikowac w roznych dziedzinach zycia, ale jednoczesnie tak bardzo uogolnionych, ze ciezko je zaaplikowac w "prawdziwym zyciu".
Dodatkowo argumentowanie prawdziwosci tezy w stylu "dwoch wladcow kiedys tak zrobilo i zadzialalo" jest trudne do zaakceptowania.
No ale trzeba wziac poprawke na czas kiedy ten tekst zostal napisany (renesans). Taki styl nauczania byl wtedy po prostu praktykowany. Autor napisal to dla ludzi posiadajacych jakis rodzaj wladzy nad innymi. Jest to chyba jeden z pierwszych przykladow tzw. realpolitik - najpierw osiagnij cel, pozniej mysl nad tym czy bylo to moralne.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Drugi news / 23.02.2026
Wydawnictwo Albatros przygotowuje dwie powieści Iry Levina. "Dziecko Rosemary" ukaże się 25 marca, a "Żony ze Stepford" 6 maja 2026 roku. Wydania w twardych oprawach liczą kolejno 288 i 192 strony, w cenach detalicznych 49,90 i 44,90 zł. Poniżej okładki i krótko o treści.
"Dziecko Rosemary"
Guy i Rosemary Woodhouse, młode małżeństwo, wprowadza się do nowego mieszkania w eleganckiej nowojorskiej kamienicy. Sympatyczni sąsiedzi, Minnie i Roman Castevetowie, szybko zaprzyjaźniają się z nimi i chętnie służą im pomocą. Wkrótce Rosemary zachodzi w ciążę, ale zamiast ekscytacji i radości odczuwa coraz większy niepokój, zaczynają dręczyć ją koszmarne sny i halucynacje. Prowadząc własne śledztwo, ku swemu przerażeniu odkrywa, że Minnie i Roman są liderami satanistycznej sekty. Jednak nawet mąż nie chce jej uwierzyć i traktuje ją jak histeryczkę. Rosemary obawia się, że sąsiedzi chcą złożyć jej dziecko w ofierze Szatanowi. Prawda jest jednak o wiele bardziej złowieszcza…
"Żony ze Stepford"
Stepford w stanie Connecticut to miasteczko idealne i prawdziwy raj dla szczęśliwych rodzin. Kobiety są tu strażniczkami domowego ogniska i prawdziwymi tytankami prac domowych, wulkanami pomysłów i energii, którym uśmiech nigdy nie schodzi z twarzy. Mieszkający tu mężczyźni pragną perfekcyjnych żon i takie dostają, a żeby dostosować rzeczywistość do swoich wymagań, potrafią posunąć się naprawdę daleko…
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #albatros #iralevin #horror

Zaloguj się aby komentować
373 + 1 = 374
Tytuł: Cała prawda o planecie Ksi
Autor: Janusz A. Zajdel
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: superNOWA
Format: e-book
ISBN: 9788375781755
Liczba stron: 271
Ocena: 8/10
Gdy słyszę o planach kolonizacji Marsa czy innej, bardziej przyjaznej dla człowieka planety, zastanawiam się, co to da, skoro prędzej czy później ludzkość doprowadzi do tego samego, co na Ziemi. Ludzie musieliby się diametralnie zmienić, ale czy jest to w ogóle możliwe?
Podobny problem na tapet wziął Zajdel. Wśród kolonistów znaleźli się zwolennicy utworzenia nowego porządku. Ich idee wydają się słuszne - chęć stworzenia społeczeństwa, w którym każdy jest równy. Brzmi wspaniale, prawda?
Szkoda tylko, że już na samym początku popełnili ten sam błąd, co zawsze. Zachciało im się władzy i życia w luksusach, gdy pozostałym kolonistom dali ochłapy. Tłumaczyli to tymczasowym rozwiązaniem, ale wiadomo, jak to jest. Trudno pozbyć się wrażenia, że Zajdel w ten sposób skrytykował komunizm i PRL.
Jednocześnie przeraża, z jaką łatwością udało się im zaprowadzić nowy porządek. Przedstawili fałszywą wersję historii, pozbywając się tych, którzy chcieli ją sprostować. Wystarczyły dwa pokolenia, by wnuki pierwszych kolonistów znienawidziły Ziemię, o której słyszały same okropieństwa. Brak możliwości przekonania się, jak jest naprawdę, na pewno nie pomaga.
Trochę jak z obywatelami współczesnej Rosji, którzy może i żyją w beznadziejnych warunkach, ale przynajmniej według władzy nie dzieją się u nich tak okropne rzeczy, jak na Zgniłym Zachodzie.
Rewelacyjna powieść.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #fantastyka #sciencefiction #polskafantastyka

Zaloguj się aby komentować
372 + 1 = 373
Tytuł: Sedno rzeczy
Autor: Natsume Sōseki
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Czytelnik
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-07-03537-6
Liczba stron: 279
Ocena: 6/10
Mam taką teorię, że Japończycy straciliby większość swojej literatury i sztuki, gdyby zrozumieli na czym polega rozmawianie i ta książka jest pięknym, klasycznym, archetypicznym wręcz przykładem potwierdzającym tę teorię!
Bohaterowie nie robią absolutnie nic, oprócz spotykania się i rozmawiania, po czym popełniają samobójstwa, bo nie rozmawiali o tym co było dla nich ważne.
I ja rozumiem, że to jest opowieść o odchodzeniu pewnego porządku i żegnaniu się z pewnymi prądami, o ścieraniu Wschodu i Zachodu, ale w warstwie fabularnej dostajemy trzech dorosłych facetów, którzy rozkminiają siebie nawzajem, a na koniec dwóch się zabija, a jeden odchodzi od łoża umierającego ojca i właściwie nic z tego nie wynika.
Polecam, ale tylko osobom bardzo, bardzo cierpliwym.
Czytelnicze bingo: Książka, która sprzedała się w milionach
#bookmeter #ksiazki

Akurat to chyba wynika z podejścia do literatury. Jest takie opowiadanie Haruki Murakamiego, w którym to opowiadaniu narrator pisze opowiadanie o kobiecie, która każdego dnia znajduje kamyk w tym samym miejscu. W końcu kiedy narrator uznaje, że znajdowanie kamienia zmieniło wystarczająco bohaterkę fikcyjnego opowiadania po prostu decyduje aby przestała go znajdować - kamyk znika tak samo jak się zaczął pojawiać. Podobnie w wypadku "Istoty rzeczy" vel inaczej tłumacząc "Serca". Nie ma logicznego końca. Poznajemy opowieści, wiemy jakie zrobiły wrażenie na autorach innych i to tyle. Reszta zależy od nas. Choć nie powiem, książka powolna.
Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Znak ogłasza historyczną nowość. "Proto. Jak nasz prajęzyk dotarł na krańce świata" Laury Spinney w księgarniach już 11 marca 2026 roku. Wydanie w miękkiej oprawie obejmie 448 stron, w cenie detalicznej 69,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Zanim powstały miasta, prawa i religie, pojawił się język. Pięć tysięcy lat temu pramowa połączyła ludzi zamieszkujących ogromne obszary Eurazji i dała początek większości współczesnych języków – także polskiemu. Jej ślady odnajdujemy zarówno w codziennych słowach („mama”, „brat”, „dom”), jak i w opowieściach oraz wyobrażeniach, które do dziś porządkują nasze myślenie o rzeczywistości.
Laura Spinney prowadzi czytelnika przez stepy, pierwsze szlaki handlowe i zamglone świątynie, śledząc ludzi, którzy nieświadomie nieśli ten język dalej. Sięgając po odkrycia archeologów, lingwistów i genetyków, odsłania fundamenty kultur od materialnych śladów dawnych osad po idee i zwyczaje zapisane w języku.
Wpływ naszego prajęzyka odnajdziemy zarówno w eposach Homera, jak i we Władcy Pierścieni. Te wierzenia, mity i fantazje nadal tętnią w naszych sercach, głowach, a nawet w naszym DNA.
Proto to opowieść o wspólnym języku i wspólnym początku: o tym, co łączy ludzi ponad granicami i epokami, i co do dziś kształtuje nasz sposób myślenia o świecie.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #znak #historia #lauraspinney

Zaloguj się aby komentować
Cytat na dziś:
W glosie było coś niezwykłego, uznał Rincewind. Nieposłuszeństwo wydawało się niemożliwe, jakby słowa przedstawiały niewzruszone przeznaczenie. Gdyby ten głos kazał mu skoczyć w przepaść, byłby już pewnie w połowie drogi, zanim przyszłoby mu do głowy, żeby zaprotestować.
Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
#uuk
Zaloguj się aby komentować
Różowa nigdy nie przepadała za czytaniem książek, ale odkąd wykupiłem #empikgo to wspólnie słuchamy Mroczną Wieżę od samego początku i mam zakaz przesłuchania nawet minuty solo, żeby czasem nic nie przegapiła. Wciągnęliśmy się, cholibka! Skończymy całą sagę wspólnie i niechaj sama wypływa na szerokie wody, może coś z tego wyjdzie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#ksiazki #stephenking #audiobook #mrocznawieza

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
370 + 1 = 371
Tytuł: Dżuma
Autor: Albert Camus
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: PIW
Format: e-book
Liczba stron: 294
Ocena: 8/10
Nie dziwię się, że ta książka jest tak często wymieniana jako "jedyna lektura, która mi się podobała". Jest to dość lekkie, wciągające i efektowne. Jest trochę głębszego przekazu, ciekawe charaktery postaci, no ale jest to też proste, łatwo nadążyć za tym, co autor miał na myśli. Dużo mroku dżumy, bardzo mało mroku człowieka. No ale chyba o to w tej historii chodziło.
#bookmeter #ksiazki

Zaloguj się aby komentować