Zdjęcie w tle

Społeczność

Kawiarnia "Za Firewallem"

77

"Mnie to się marzy, żeby ona była miejscem wszelkich swawoli słownych" @George_Stark #naczteryrymy #nasonety #naopowiesci #klubczytelniczy

Zaloguj się aby komentować

Ignorantia iuris nocet.


Jak widać, nie tylko nieznajomość prawa szkodzi, ale jego niezrozumienie również. Gdybym wiedział, że te pioruny będą sumowane, to sam bym tę papaję zjadł, a nie się nią z Wami dzielił w tym ostatnim wytworze w edycji LXXIII.


No ale trudno: dura lex, sed lex w końcu.


***


Czyli to mnie przypadł ten zaszczyt i niewątpliwa przyjemność otwarcia (a, jeśli dożyję, to jeszcze niewątpliwsza przyjemność zamknięcia) kolejnej, LXXIV edycji zabawy #nasonety w kawiarni #zafirewallem. No to otwieram.


Ponieważ to zwycięstwo kompletnie mnie zaskoczyło, zupełnie nie jestem przygotowany i zadam pierwszy tekst, który przyszedł mi do głowy, więc sięgniemy sobie do ballady pana Adama Mickiewicza i zajmiemy się jednym z najbardziej marszowo-rytmicznych tekstów jakie znam, a będzie to fragment ballady Alpuhara stanowiącej fragment Konrada Wallenroda. Całość tekstów można zaleźć pod linkami w tytułach, piękne wykonanie w pięknej oprawie muzycznej można zaleźć tutaj lub w wersji na żywo tutaj, w tej wersji na żywo okraszone dodatkowo interpretacją kolegi pana Andrzeja Stasiuka, gdyby kogoś któraś z tych rzeczy interesowała. Rzeczony natomiast fragment, którym się w tej edycji zajmiemy zamieszczam poniżej:


Adam Mickiewicz

Alpuhara

(fragment)


Już w gruzach leżą Maurów posady,

Naród ich dźwiga żelaza;

Bronią się jeszcze twierdze Grenady,

Ale w Grenadzie zaraza.


Broni się jeszcze z wież Alpuhary

Almanzor z garstką rycerzy.

Hiszpan pod miastem zatknął sztandary,

Jutro do szturmu uderzy.


O wschodzie słońca ryknęły spiże,

Rwą się okopy, mur wali;

Już z minaretów błysnęły krzyże,

Hiszpanie zamku dostali.


Jeden Almanzor, widząc swe roty

Zbite w upornej obronie,

Przerznął się między szable i groty,

Uciekł i zmylił pogonie.


***


Tam wyżej jest szesnaście wersów, a jest ich tyle dlatego, że przy układzie rymów ABAB czternastowersowy utwór ciężko żeby się dobrze rymował, a ja, będąc łaskawym, do konkursu dopuszczam tak utwory di risposta dwunastowersowe jak i szesnastowersowe – jak kto woli albo jak się komu chce.


***


Ponieważ to zwycięstwo kompletnie mnie zaskoczyło, zupełnie nie jestem przygotowany i nie mam pojęcia jakie zasady oceniania będą obowiązywać za tydzień, kiedy to przyjdzie mi wyłonić zwycięzcę, wiem za to jedno, a wiem, że na czas tej LXXIV edycji decyzją organizatora stara rzymska zasada lex retro non agit zostaje uchylona.


***


Dziękuję.


Proszę się dobrze bawić.


***


Aha. I tag #diproposta , bo później na mnie krzyczą.

Zaloguj się aby komentować

Gdzieś przed dziewięcioma miesiącami

Spotkała się na schodkach zacna drużyna

Aby przy wypatrywaniu za owcami

Kręciła się dalej wierszy maszyna


Potem w Lublinie, nieopodal @moll

Ta sama drużyna, choć w innym składzie

Po zamkach i knajpach wysyłała patrol

By na Świętego Spokoju znaleźć się pokładzie


Przyszła więc pora ogłosić poniższe

Trzecie spotkanie Kawiarenki, w Warszawie

Szykujcie się więc na tygodnie najbliższe


Bowiem o 17:00, w sobotę 24 maja

Miejsce nieznane - zapewniam, będzie ciekawie

Zjawi się na spotkaniu kawiarenkowa zgraja!


#zafirewallem #kawiarenka #hejtopiwo #hejtosoczek #hejtowoda #hejtopiwowarszawa #warszawa

#owcacontent <- do blokowania moich wpisów

Zaloguj się aby komentować

Uszanowanie Kawiarenkowicze


Nadszedł piąteczek a więc czas na podsumowanie LXXIII edycji naszej sonetowej zabawy.


Uczestników było czterech ale sonetów napisali 7. Jest to dobry wynik, zwłaszcza, że okres świąteczny się trafił. Sam niestety nie napisałem sonetu gdyż powstaje nowy odcinek szeryfowej epopei i zaprząta mnie on całkowicie. Nie ma co jednak przedłużać.


Oto lista wiekopomnych dzieł stworzonych w tej edycji:


1. @George_Stark - Sobota, 26.04.2025 - 12

2. @splash545 - Refleksja okołopogrzebowa - 16

3. @fonfi - Krótka historia o rodzicielstwie - 22

4. @George_Stark - Kaja (stłuczka z maja) - 12

5. @pingWIN - JESTEM GRUBOM RYBOM, BUL BUL! ! ! - 27

6. @George_Stark - Bogów nie ma (przynajmniej tych wodnych) - 17

7. @fonfi - Bardzo lubię święta, bardzo lubię święta, bardzo... - 18


Zasady był jasne od samego początku - im więcej piorunków tym lepiej. Najwięcej ich zdobył @George_Stark, który mozolnie, w pocie czoła ciułał piorunki i uciułał ich łącznie aż 41 w trzech sonetach. Serdecznie gratuluję zwycięstwa


  1. @George_Stark - Zwycięzca tej edycji, zdobył 41 piorunów. Ale za szkalowanie Ojca Śniętego nie dostaniesz medalu tylko odznakę HERETYK, również za pierszy sonet

  2. @fonfi - Zdobywca 40 piorunów za dwa sonety, do zwycięstwa brakło tak niewiele, aż mnie korciło żeby cofnąć pioruny dzordzowi xD Dostajesz oznakę BELFER za trudy i znoje, wielomiany i przekroje

  3. @pingWIN - tak się zgina dziób pingWINa proszę pana, nie ma że sonet pozakonkursowy liczy się jak każdy inny. Sonecik ozdobiony eleganckim komiksem zdobył najwięcej piorunków bo aż 27 i dostajesz pan odznakę FANATYK

  4. @splash545 - Zdobywca 16 piorunów, dostajesz odznakę WICHRZYCIEL za gorszenie hejtowej młodzieży i osób starszych stoicką wersją 'róbta co chceta'


Bardzo dziękuję za udział, czytanie tak eleganckich sonetów do tak wdzięcznego utworu diproposta było czystą przyjemnością.


Nieobecnych zapraszam do udziału w następnej edycji którą poprowadzi @George_Stark


#podsumowanienasonety

#nasonety

Zaloguj się aby komentować

Kolega @splash545 mnie podpuścił . Miało być co prawda o interpapamum, no ale w międzyczasie odbyłem rozmowę z kolegą @fonfi dotyczącą hamowania się w wytwórczości kawiarenkowej i postanowiłem przykładem zachęcić do spuszczenia płynu hamulcowego, w związku z czym wytwór jest o czymś zupełnie innym, choć z samym wydarzeniem pozostaje w związku.


Jeśli kolega @bojowonastawionaowca uzna, że powinienem dodać ten tag na „p”, to zrobię to, choć wolałbym tego nie robić. Nie mam cierpliwości pana Żulczyka żeby się gdzieś po jakichś sądach szlajać .


***


Sobota, 26.04.2025


Kupione już były melon, papaja

i zaproszeni zostali goście:

– „Po prostu przyjdźcie, nic nie przynoście,

będziemy mieli czym się upajać.”


No i sobota już się zbliżała

i z dnia na dzień mi było radośniej

lecz skończyć się miało to bezowocnie

bo się dokonał żywot papaja.


Pan Żulczyk był to kiedyś przećwiczył,

prezydent się wtedy poczuł dotknięty

ale znów działa, jakby se życzył

na złe języki ponownie być wziętym.


Mniejsza z żałobą, jest dla mnie niczym,

najwyżej przed sądy będę ciągnięty

lub przez jakiegoś hierarchę wyklęty.


***


#zafirewallem

#nasonety – choć trochę na wyrost, bo wytwór jest pozakonkursowy ze względu na niezgodność z zasadami.

Zaloguj się aby komentować

Refleksja okołopogrzebowa


Był papaj, nie ma papaja

Ledwo krzyknął: "O mój losie!"

Zwłoki jego już w kosmosie 

Je przyswaja stara Gaja


Jego duch czy gdzieś się szlaja?

Czy do nieba jest już w locie?

Czy też w piekle się szamocze?

Co ja sądzę? Nie mam zdania


Wiem, że póki krew w tętnicy

Póki w oku widzisz męty

Póki się nie staniesz niczym

Żyj jak lubisz, nie jak święty 


Nie jak ktoś Ci tego życzy 

Niech swe rady wsadzą w pięty


#nasonety #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Temat: entropia

Rymy: żeńskiej - rętę - męskiej - święte


Zasady:


Masz podany temat i rymy

Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

Szerzysz radość z tworzenia

Et voilà


#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna


<nie zapomnij o społeczności>

f5d8954a-1e71-471d-b789-e663db7591ad

@CzosnkowySmok zaklepuję miejsce na wierszyk


Przyjemność chcąc zrobić płci żeńskiej

@entropy_ babci ukradł rętę

i lubej na dłoni swej męskiej

dał papieskie obrazki święte

Zaloguj się aby komentować

Drodzy moi Znajomi Internetowi!


Ogłoszenie mam, a w zasadzie to prośbę bardziej, ale ogłoszenie brzmi bardziej dyplomatycznie, więc uznajmy, że to jednak ogłoszenie.


Otóż sytuacja wygląda tak, że postanowiłem albo wypłynąć na szersze wody albo przestać Was tutaj w naszej wspaniałej kawiarence spamować wytworami swoimi (a tak naprawdę, to mi się nudzi) i znalazłem sobie trzy konkursy na opowiadania i nawet już napisałem te trzy opowiadania na te trzy konkursy. I teraz ta proś... to ogłoszenie jest takie, że może ktoś z Was miałby czas i ochotę mi pomóc, przeczytać te teksty (albo chociaż jeden z nich) i podzielić się wrażeniami? Zawsze to dobrze usłyszeć czyjąś opinię żeby mieć później co zignorować, prawda?


Oczywiście nie muszą to być wszystkie trzy, może być jeden z nich. Dla porządku zaznaczę, że jeden ma siedem stron, jeden stron trzy, a jeden stron dwie.


No i bardziej zależałoby mi jednak na krytyce niż na pochwałach (wiecie, jakieś nielogiczności, niezgrabne zdania i tego typu rzeczy), bo o ile na pochwały jestem oczywiście łasy, tak bardziej jednak łasy jestem na nagrody w tych konkursach, szczególnie zaś na nagrody w postaci gotówki.


Z góry dziękuję za ewentualny odzew i życzę miłego czwartkowego popołudnia!


#zafirewallem

@George_Stark Przesyłaj, tylo w jakimś Wordzie (tym programie, a nie Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego) czy coś, żeby można było odesłać z uwagami w trybie edycji. Albo najlepiej daj nam dostęp do google docs, to wszyscy razem naniesiemy uwagi

Zaloguj się aby komentować

Dawno, dawno temu - Areszt Śledczy w Radomiu


Na dzielni wszyscy mówią na mnie Smok,

Bo mam Dareczku prosty i sierpowy,

Zrobisz mi czaja nim zapadnie zmrok,

Potem na kojo misiu kolorowy.


I tylko noc noc noc, dokoła mrok,

Dareczek w kiblu zapadł w sen zimowy?

Słychać pierdzenie jakby ryczał smok,

Kręci się ostro biznes kakaowy.


Nie wiem czy:

puszczą go?

czy nie puszczą


puszczą go?

czy nie puszczą


https://www.youtube.com/watch?v=z-2mO3KTVHg&t=62s

Pokonując pożerający moją duszę mrok,

Wyrwałem się rozpaczy rycząc niby smok!

W arogancji ślepy, pragnąłem być wyjątkowy,

Zuchwałym - sława, głupim - upadek groteskowy.

W ziemi kopałem, by prehistorii zgłębić mrok.

Omiatam pędzelkiem kości - to coś jakby smok?!

Tłoczą się profesorzy, tęgie łamią głowy.

Na odkrycie zupełnie nikt nie był gotowy.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Pan @cebulaZrosolu pochłonięty jest sadzeniem brukselki, a skoro nikt inny się nie kwapi, to przychodzę do Państwa w zastępstwie:


Temat: Metoda na podryw

Rymy: pączka - zdrowie - ramiączka - powie


Miłego rymowania


#zafirewallem #naczteryrymy

Wypełnij różą tłustego pączka

Kwiaty nie wpłyną na zdrowie

Gdy zgrubnie opuści ramiączka

Brzydsza łatwiejsza, każdy to powie

O jednego na randce za dużo pączka

a miało być tak dobrze, na zdrowie

w myślach już zsuwałem jej ramiączka

lecz ostatnie słowo w tej historii mój zwieracz opowie


z dedykacją dla @Fafalala

Obficie GHB wypełniam pączka

No trudno, źle wpływa trochę na zdrowie

Patrzę się w lustro, opuszczam ramiączka

Gwałce sam siebie, nikt nic mi nie powie

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się z Państwem,

Nie będę ukrywał, że zostałem zainspirowany wstępniakiem Pana @George_Stark . A konkretnie wstępem do tego wstępniaka. A jeszcze konkretniej, to frazą "miało wyjść inaczej", która to fraza jakoś tak idealnie zarezonowała z moim nastrojem, kiedy znad kartki zatytułowanej "Matematyka - poziom rozszerzony, symbol aruksza MMAP-R0-100-2406" spoglądałem na piękne okoliczności przyrody za oknem. I rowery wiszące na ścianie...


Krótka historia o rodzicielstwie


Rad bym sobie usiadł gdzieś na brzegu ruczaja,

W słońca promieniach co w porannej tańczą rosie,

W ptaków, się zatopił śpiewie, natury chaosie,

Okolicznościom przyrody dał się nastrajać.


Lecz smakiem się obchodzę przez syna hultaja,

Gdy maturalne zestawy - a jest ich krocie -

Rozwiązujemy wespół, walcząc w czoła pocie...

Toż niewiele już czasu zostało do maja.


Dość mam serdecznie szukania w ciągach granicy,

Liczenia wielomianów co są w stopniu n-tym,

Szkicowania rysunków co są pomocnicze,

A funkcje wykładnicze - niech będą przeklęte!


I choć maj już za pasem - to we mnie coś ryczy:

Bo jeszcze maturę muszę z córką zaliczyć...


#nasonety #zafirewallem #diriposta #tworczoscwlasna

Ja chciałem tylko koledze podziękować serdecznie za odkrywanie przede mną kolejnych zalet nie tylko starokawalerstwa, ale i również bezdzietności.


Choć roweru też na chwilę obecną akurat nie posiadam.

Zaloguj się aby komentować

Takie to właśnie ludzkie zmyślanie

Starasz się, pocisz, tłumisz ziewanie

Wymyślasz historie, ludzi, kasztany

Chciałbym, jak kiedyś, być znów naćpany

Idąc dalej fekalną ścieżką...


Z tą nagłą drzemką to jest jakieś zmyślanie

aż usnąłem gdzie stałem, nim weszło ziewanie

śniły mi się różne rzeczy, w tym dorodne kasztany

nie chcesz obudzić się obsrany, nie kładź się naćpany.

39522409-a4fc-4c3a-89fc-a9a30fcd3032

Zaspałem i zacznie się zmyślanie,

Oby nie zdradziło mnie ziewanie,

Ani wymówka, że jadłem kasztany...

Czekaj, co? Spałem czy jestem naćpany?

Zaloguj się aby komentować

Miało wyjść inaczej.


Jest taka bardzo ładna piosenka, nazywa się Kaja mówi i chciałem się nią zainspirować, no ale ta moja liryczna Kaja nie pochwaliła moich włosów – zresztą, nie ma się jej co dziwić, bo też i chwalić nie za bardzo jest co.


A może to była po prostu inna Kaja? Taka na przykład, która nie bardzo umie prowadzić auto:


***


Kaja

(stłuczka z maja)


To było gdzieś tak pod koniec maja:

kwitły kasztany – kręciło w nosie;

lat miałem wtedy trzydzieści osiem

i brak nadziei bym kogoś znalazł.


A ona miała na imię Kaja,

nie zatrzymała się wtedy na stopie:

zgnieciona maska, poszły półosie,

lecz mi telefon do siebie dała.


Szkodę pokryli mi z jej polisy,

z auta w zasadzie został mi wentyl –

reszta trafiła na złom w Pierzchnicy;


a ja do Kai poczułem moc mięty,

choć kiedy siada do kierownicy

sprawdzam czy pas mam dobrze zapięty.


***


#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Przepraszam za spóźnienie


Temat: Świateczne przepełnienie

Sałatka - Wariatka - Jatka - Gagatka

AAlbo cokolwiek -atka, święta są to możesz se wymienić


Zasady:

Układasz wiersz z tymi rymami

Wygrywasz

Jutro około 20 Ty zapodajesz temat


#naczteryrymy #zafirewallem

entropy_ userbar

Na koniec wjechała warzywna sałatka

dodała ostrego sosu jakaś wariatka

już czuję że jutro po kawie będzie jatka

nazwę Ognistym Krakenem tego gagatka

Pół człowiek pół sałatka

Moja dietetyczka każe się hamować - to jakaś wariatka

Majątek zbila miejscowa jatka

Ktoś zjadł mi ostatni kawałek mazurka ale dopadnę gagatka.

Sałatka


Kłębi się we mnie z myśli sałatka,

Gdy patrząc z lustra pyta wariatka:

Pisać? Nie pisać? - dwugłosów jatka.

Piórem wypędzę z głowy gagatka…

Zaloguj się aby komentować

Moi drodzy!


Mam nadzieję, że sałatka jarzynowa smakowała, kłótni przy świątecznym stole nie było i macie siłę na czwarte spotkanie Kawiarenkowego Dyskusyjnego Klubu Czytelniczego (#klubczytelniczy )!


Dziś w centrum naszej uwagi znajdzie się:

"Myszy i ludzie" Johna Steinbecka.


Zapraszam was serdecznie do rozmowy w komentarzach! Podzielcie się swoimi przemyśleniami, emocjami, ulubionymi fragmentami lub tym, co was najbardziej zaskoczyło w tej książce.


Wołam @splash545 @Wrzoo @cyberpunkowy_neuromantyk @adamec @Yes_Man @kiri


#ksiazki #dyskusje #klubczytelniczy

2b98ca34-a388-434e-a134-bdde4378fee0

Imo analizowanie tej książki sensu nie ma, bo tam nie ma co analizować, Steinbeck pisze książki rozrywkowe, a nie jakieś pierdololo


Ja mam takie pytanie:


Czy zgadzacie się, że to najlepsza książka do polecenia dla kogoś, kto niczego nie czyta lub kogoś, kto nie umie wyrosnąć z Remigiusza Mroza?

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Przepraszam bardzo za spóźnienie, więc bez zbędnych wstępów - szybciutko i tendencyjnie:


Temat: Święconka

Rymy: koszyczek - kosmyczek - baranka - ubranka


Miłego rymowania i z góry przepraszam Panie @bojowonastawionaowca


#zafirewallem #naczteryrymy

Koszyczek z wodą święconą


Pełen już w monopolowym koszyczek

nie zmieści się nawet włos, kosmyczek

wypiję wszystko ukryty przed wzrokiem baranka

a potem uwalę się na łóżko, nie zdjąwszy ubranka

Stukasz zbreźliwie w blaszany koszyczek,

Zestroszył się z lęku więźnia kosmyczek,

Złapałeś do klatki modrego baranka,

Wkrótce wyciągniesz go z jego ubranka.

Jaj kolorowych pełen koszyczek,

Kiełbasy zapleciony kosmyczek.

Wszystkiego strzeże bojowy baranek –

Zostało wdziać odświętny komplet ubranek.

Zaloguj się aby komentować

JESTEM GRUBOM RYBOM, BUL BUL! ! !


pingWIN został grubą rybą

W końcu jesteś tym co jesz

Fanatycy coś tam krzyczą

"Ja już byłem, przecież wiesz"


Fanatyka kiedyś wbiję,

Wy już grubej ryby nie,

Więc darujcie sobie drwinę,

Bo skończycie gdzieś na dnie


W pewnym momencie tam byłem

Uwierzcie, to był okropny ból

Bul. Bul bul bul bul


A na dnie pod tym mułem, pyłem,

Osobistości tyle z IQ równym NULL,

Nawet tam nie wychodzą ze swych ról


----------------------------------

Pozakonkursowe #nasonety | #zafirewallem #tworczoscwlasna #poezja

12c93104-fc8e-41e1-af29-4666b47cdb68

Zaloguj się aby komentować

Szybko, bo nie ma czasu!


W życiu można zaniedbać wiele rzeczy: można zaniedbać sen, można zaniedbać zdrowe odżywianie, można zaniedbać pracę albo można zaniedbać żonę. Tym, czego zaniedbać nie można jest natomiast napisanie cotygodniowego sonetu w ramach Cyklu Grudziądzkiego, i nie ma tutaj żadnych głupich wytłumaczeń, że Jerzy napisanie takiego wiersza mógłby zaniedbać na przykład z takiego powodu, że nie żyje, no bo się utopił:


***


Bogów nie ma (przynajmniej tych wodnych)


Tonący się chwyta choćby pagaja,

który przepływa w wodnym unosie;

ach! – Posejdonie!; Aksiokersosie! –

pomóż! Wyciągaj! Ratuj! Ocalaj!


Nie znalazł Jerzy w wodzie pagaja,

bo bogów nie ma – same łososie;

łosoś Jerzemu zagra na nosie –

do Ave Maria ten nos nastraja.


Tak biedny Jerzy, wzorem kotwicy,

przez grawitację na dno ściągnięty

na wodny wypór nie miał co liczyć,


więc leży Jerzy już utonięty,

a świat w zasadzie nie przejął się niczym:

karp dalej pluska, ważka wciąż brzęczy.


***


#nasonety

#zafirewallem

@George_Stark mam tylko nadzieję, że Jerzy w kolejnej edycji mimo wszystko zmartwychwstanie. W końcu to Wielkanoc, czyż nie? 🐣

@George_Stark bezbożny sonet tuż przed świętami, coś pięknego. W dodatku tym pagajem mi przypomniałeś moje mazurskie rejsowanie.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Okna umyte, ciasta upieczone, jaja ugotowane i pomalowane, warzywa na sałatkę pokrojone - nie ma jak świąteczny odpoczynek. Teraz tylko wspólne obżarstwo, rodzinne kłótnie przy stole, jęki dzieciaków "kiedy pojedziemy do domu" - ot! świąteczna atmosfera.


W związku z powyższym, wszystkim Państwu, utworem poniższym życzę tego, czego się życzy na święta i jeszcze zdrowia i cierpliwości. I pieniędzy. Tych też Państwu życzę, chociaż z wystarczającą ilością zdrowia i cierpliwości to na pieniądze można się doczekać.


Bardzo lubię święta, bardzo lubię święta, bardzo...


Matka drze się w kuchni - ojca uspokaja,

Córka bez smartfona stado much ma w nosie,

Syn uwalił krawat jedząc żur jak prosię,

A za politykę - ciotka wuja łaja.


Potraw różnorodność - jeśli lubisz jaja,

Stare o ślub brata wypytują ciocie,

Wszystkim z zaskoczenia stryjek strzela focie,

Jeden przez drugiego - drze się cała zgraja.


Szlag już zdążył trafić cały mój stoicyzm,

Kiedy biedna głowa świąt "urokiem" brzęczy,

Więc przed całym światem chowam się w piwnicy,

I sam - w błogiej ciszy - nad sonetem ślęczę.


A tak przy okazji, chciałbym wszystkim życzyć,

By się radowali, miast - jak ja - tetryczeć...


#nasonety #diriposta #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Tylko winny sie tłumaczy, a ja nie mam nic na swoją obronę, po za byciem przymuszonym do świątecznych zakupów w porze, gdy sie rymuje, a nie robi zakupy ;)


W klubie leci bit, a w gardle balsam pomorski

na parkiecie tańczy skład nie-amatorski

w kieliszku dryfuje majonezu łyżeczka

a przy barze mruga do mnie babeczka

Czasem odwiedzam rejon pomorski

by zobaczyć kabaret amatorski

potem grzecznie pójść spać w pozycji łyżeczka

lubię ją ja, lubi każda babeczka

Zaloguj się aby komentować