Zdjęcie w tle

Społeczność

Gry

1k+

Społeczność dla graczy. W niej: -Informacje na temat gier -wspominki klasycznych tytułów -pogawędki

Zaloguj się aby komentować

Jakby ktoś potrzebował uzupełnić sobie dlcki do gier paradoxu to właśnie trwa promocja na steamie.


Dodatkowo można za darmo pograć w #victoria3 do 4 maja.


Te 90% to ma tylko podstawka eu4, ale jak tak przeglądam to zdarzają się dlcki po -40,-50


#gry #ck3 #eu4 #eu5 #hoi4

52470b72-dc5b-4a9a-83b3-fbbcf9c2959f

@wewerwe-sdfsdfsdf A ja odradzam nawet w promocjach, Paradox już dawno odleciał z cenami i swoją polityką dlc, a mówie to jako ktoś, kto kupował ich gry i dodatki, ale jakoś tak po Götterdämmerung i Grave of Empires zaprzestałem, szkoda czasu na kolejne nowe mechaniki, których SI nie umie nawet wykorzystywać

Chyba najsensowniejsza polityka to kupić sobie abonamemnt na miesiąc czy 3, pograć że wszystkim co do tej pory wyszło i porzucić na rok, dwa, potem powtórzyć.

Ale, ja jestem zwolennikiem własności! Tylko co to za własność, jak kupisz podstawke i masz milion pustych miejsc w interfejsie na coś co dało w dlc, AI robi rzeczy których ty nie możesz, a czasem balans jest taki że gra jest niegrywalna (patrzę na ciebie EU4 i ukrycie developmentu prowincji za płatnym dlc a ty, biedny graczy jakie 1400 wystartowałeś to tak w 1800 kończyłeś z dewelopmentem bo paywall. W grze za którą już zapłaciłeś.

Tak więc tylko abo, maskować w tym czasie i porzucić. Prince and repeat. Taniej wyjdzie niż miliony monet w miliony dlc topic.

Z Victoria nie jest tak źle z dlc, wyszło dotąd tylko parę, plus sporo istotnych rzeczy wychodzi równolegle w darmowych patchach do podstawki.

Za to eu4 nawet 90% taniej to bullshit, bo tam musisz mieć z 20 dlc xD

Zaloguj się aby komentować

Pragmata ukończona, więc wziąłem się za #saros. Wstępne wrażenia bardzo dobre. Dynamicznie, klimatycznie, świetna płynność. Być może uda mi się to przejść na wakacjach


I kurde, ta gra przypomniała mi, jak świetnym padem jest Dualsense. Mam nadzieję, że w kolejnej generacji te haptyczne wibracje staną się standardem. Pewnie nie.


#gry #ps5

e1142423-bec9-4520-bf6f-4175ec4ce37a

@Shagwest zacząłem na YT oglądać pragmate aby ogarnąć przed kupnem. Wydaje się spoko.


O sarosie słyszałem, że ma tam być jakieś eksperymentalne sterowanie czy rozgrywka jak się nie mylę. Ciekawe co to będzie. Dawaj znać

Zaloguj się aby komentować

Właśnie dotarło do mnie co utraciliśmy lata temu jako gracze, a w większości nie docenialiśmy - lub ja nie doceniałem, być może nie byłem targetem, może byłem za młody.


Gazetki z grami.


Zauważyłem dzisiaj, że istnieje gra o nazwie Far West, jest nowa i popularna na steam. Ale kiedyś było już coś takiego - własnie w gazetce z grami. Pamiętam, że było nawet spoko, ale nie rozumiałem do końca o co chodzi, bo albo nie chciało mi się czytać wskazówek, albo było po angielsku. Patrzę na Gry Online, a tu ocena 8,4 i ludzie się zachwycają https://www.gry-online.pl/gry/far-west/zc15b4


Mam wrażenie, że bardzo dużo gierek z gazetek okazuje się perełkami które nie zyskały sławy w świecie, a gracze bardzo dobrze je wspominają. Jeśli nawet nie były bardzo dobre w gameplayu, to przynajmniej miały jakiś oryginalny koncept, który się zapamiętywało. Pamiętam, że traktowałem je jak gry drugiej kategorii, bo nie były zrobione przez twórców GTA. Może też dlatego, że to co dostawaliśmy na płytach to właśnie nie były tytuły z okładki (a gazeta kosztowała jednak 20zł i zawierała kilka kier, a nie 150zł z jedną AAA). Bardzo przepraszam Panów Dziennikarzy, którzy w tamtych czasach grali w różny chłam i wybierali te dobre, byśmy my, biedaki (często wtedy bez internetu) mieli w co grać i to nawet po dziś dzień (bo niejednokrotnie wracam do tych gier) i przy okazji dziękuję im za tą robotę.


A jako przykład najmocniejszych pozycji z gazetek, które w świecie są nieznane podaję Original War i Warlords Battlecry 2 - a przynajmniej te miałem i nie wiem ile podobnych perełek mnie ominęło.


#gry #nostalgia #przemyslenia

46896dbf-9394-4553-bb1a-aec46d0a34df
26c1990e-7d7e-43e3-9e01-706574fbbb72

Oj tak zdarzały się perełki, np the longest journey albo duke Nukem Manhattan project. Ale też warto wspomnieć o grach które były całkiem darmowe i najczęściej miałem je z komputer świat niezbędnik: liero, gene rally czy n (taka Gierka flash z ninja- dalej SE można w nią pograć) były to często genialne gry.

Ok zagrywałem się w Far West Podobała mi się szczególnie ekonomia i rozwój farmy, obrona przed bandytami. Pamiętam tylko, że dosyć szybko doszedłem do limitów rozwoju i niestety nie było już dalej co robić

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

67 + 1 = 68

Tytuł: Vampire Crawlers
Developer: poncle
Wydawca: poncle
Rok wydania: 2026
Gatunek: Roguelike, VS-like, Dungeon Crawler
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: ukończona 26h, platyna
Ocena: 9/10

Co tu dużo mówić, poncle znowu to zrobił. Formuła Vampire Survivors przeniesiona do karcianki i dungeon crawlera. Masa frajdy, epilepsji i syndromu jeszcze jednej walki. Topka w swoim gatunku, aż chciało się platynować. Większość osiągnięć zdobywa się w toku gry i tylko jedno musiałem dofarmić.

#gamesmeter #gry

24aff3c8-59db-4b71-b670-13a778b92f55
4d8a9974-2283-416a-aa7f-d699a852de70

Zaloguj się aby komentować

Udało mi się przebrnąć przez całą weryfikację podatkową, milion razy potwierdzić, że nie jestem obywatelem US, wysłać wszystkie dokumenty, zapłacić daninę 360zł, uzupełnić pierdyliard miniaturek we wszystkich możliwych wariantach i wielkościach i w końcu ostatecznie postawić stronę mojej gierki na Steam! Zwlekałem z tym za długo, ale jest, można whislistować do czego zachęcam gorąco! (podobno budowanie whishlist jest ważne) ( ͠° ͟ʖ ͡°)

https://store.steampowered.com/app/4665130/About_Thieves/

#crpg #dungeoncrawler #aboutthieves #indiegamedev

@koszotorobur Oj tak, tego się boję trochę. Ciężko ocenić tak naprawdę jaki termin wybrać a jakiś trzeba (można tylko wyświetlić publicznie ewentualnie soon czy coś takiego)

@RealAKP - dokończyć swój własny projekt jest niezwykle ciężko - wiem z doświadczenia - dlatego moje życzenia są szczere - trzymam kciuki

Zaloguj się aby komentować

67 + 1 = 68

Tytuł: Grand Theft Auto IV: Lost and Damned
Developer: Rockstar North
Wydawca: Rockstar Games
Rok wydania: 2009
Gatunek: Akcja, Przygodowa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 14h 09m (100%)
Ocena: 7/10

W tym roku pisałem już o swoich doświadczeniach z GTA 4, ale to nie był mój ostatni kontakt z tą częścią gry - zostały mi 2 dodatki i dziś, w 18 urodziny 4 części, skończyłem pierwszy z nich.

Lost and Damned opowiada nam historie Johna Klebitza, viceprezydenta motorowego klubu Lostów, który musi się odnaleźć w nowej rzeczywistości, kiedy główny prezydent wychodzi z więzienia i przejmuje ponownie stery prowadząc gang ku destrukcji. Fabuła jest bardzo fajna (aczkolwiek liczyłem na jeden plot twist pod koniec) i to ona jest największą wartością tego rozszerzenia. Nie tylko poznajemy zupełnie nowy wycinek historii z Liberty City, ale też widzimy jak przecinają się ścieżki Johna z Niko i niektóre misje poznajemy "z innej strony". Jako, że sama historia zajmuje jakieś ~6h to naprawdę polecam ją poznać.

No ale skoro historia jest dobra, to czemu ocena tylko 7? Bo stwierdziłem, że mimo iż nie potrzebuje tego do żadnego achievmentu to przejdę grę na 100%, które przewidzieli twórcy, co dodało około 8h ekstra rozgrywki, które najlepiej by podsumował Zbychu Stonoga - nie warto było k⁎⁎wa.

Dodatek wprowadza nie tylko nowy wątek fabularny, ale też nowe aktywności i rozrywki i mam wrażenie, że te zostały wciśnięte na siłę. Zacznijmy od pierdółek - jako nowe formy spędzania wolnego czasu z braćmi z gangu dostaliśmy cybergaja, siłowanie na rękę czy też popularna u dzieci do lat 5 gra w karty, czyli "wyższa niższa". No i z tego wszystkie tylko karty działają dobrze... Jeżeli chodzi o siłowanie na rękę, to robiąc to zgodnie z podpowiedziami od twórców można się nabawić zakwasów machając myszką. Można też posłuchać ziomka w redita i dodać do tego klawiature i wygrywamy w 2". Brakuje wyważenia. Ale większym problemem jest cybergaj, gdzie przeciwnicy się klinują i gliczują. Autentycznie czekałem 5' aż przeciwnik wyswobodzi się, bo się zaklinował próbując wyprowadzić krążek ze swojego rogu. Dramat.

Aczkolwiek większym dramatem są wprowadzone tutaj wojny gangów. Żeby zrobić grę na 100% musimy zrobić ich 25 i może są lepsze niż te z San Andreas, ale nadal są wyjątkowo głupie. Musimy gdzieś pojechać z naszym gangiem i postrzelać do innych gangów. Nudzi się przy 3 takiej "zabawie" i widać, że było wprowadzone bez pomysłu, bo mamy tak naprawdę 3 wersje tylko - wysadzenie auta, wystrzelanie jadących przeciwników albo wystrzelanie stojących przeciwników. Robimy to ze wsparciem naszych gangusów, ale ja mam wrażenie, że jedyne co oni robili to tylko ginęli.

Żeby nie było tak gorzko to dodam, że fajnie rozwinięto formułę wyścigów - trasy są ciekawsze, wykorzystują to, że ścigają się motory, więc mają wąskie gardła, a dodatkowo przeciwników można zrzucać przy pomocy kija baseballowego. Podobały mi się też misje zlecane nam przez telefon przez pewnego polityka - było ich tylko 5, ale były różnorodne.

Na koniec jeszcze jednak jedna łyżka dziegciu - stan techniczy. Otóż gra mi się kilka razy scrashowała, co można by jeszcze probować jakoś wytłumaczyć, ale tego, że wczytywał mi się stan postaci SPRZED zapisu (nie leczyło mnie podczas snu, musiałem pójść spać jeszcze raz) był już bardzo dziwny.

Ogólnie to podobało mi się i powoli zacznę Balladę o Geju Tonym, ale jak ją skończę to nie zamierzam już nigdy wracać do 4 odsłony GTA, mimo iż na pewno chętnie sobie kiedyś uruchomie starsze wersje, czyli Vice City i San Andreas.

#bezkulturnik #gry #gta #grandtheftauto

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

b1b0ba75-58ae-45e9-a13d-26d10b4545a5
428ba5dd-f40d-4c93-abb4-bcfdb42528ea

Zaloguj się aby komentować

Przyznaję się. Jestem nekrofilem.

Bardzo lubię uprawiać gejming z grami retro. Szczególnie z jedną.

Lubie do tego stopnia że stworzyłem scenariusz do gry z 1991 roku na podstawie gry z 2000 roku.

Także jeśli ktoś chciałby odkopać żywego trupa to zapraszam na forum Cywilizacji 1 po scenariusz Shogun: Total war


https://forums.civfanatics.com/threads/shogun-total-war-scenario-japanese-map-sengoku-period.703141/


Jest też tam scenariusz Gry o Tron czy gry Talislanta a wkrótce pojawi się też scenariusz The Elder Scrolls i Władcy Pierścieni.

Także jeśli chcielibyście połechtać waszą nostalgię z czasów Amigowych to zapraszam do giercowania w CIV1 na windows.


#gry #cywilizacja #totalwar #japonia #oswiadczenie #chwalesie #retrogaming #staregry #gimbynieznajo #grajzhejto #grystrategiczne

33f30c6e-5bfa-48fb-88d9-35ab37fb05ac

Najstarsza część Civ w jaką jestem w stanie grać to 3, dalej to już zbyt archaiczne dla mnie. A pierwszą w jaką zagrałem w ogóle to była Civ 4 ale nie wspominam jej jakoś super xd. Najwięcej godzin spędziłem nad 6 i 5. A 7 wygląda trochę jak żart i na ten moment nie zamierzam dawać im moich pieniędzy póki jej nie naprawią.

@Catharsis Widzisz.. Ja mam oryginalna 4 w pudełku. Rozpakowana ale jeszcze ani razu w nią nie zagrałem

Za bardzo lubię grafikę 1, w którą grałem jeszcze na Amidze. W zasadzie wtedy najwięcej w nią grałem.

Civ1 to pewnie jedna z 3 gier nad którymi spędziłem najwięcej czasu (nie licząc gier przeglądarkowych).

@4pietrowydrapaczchmur Amigę to widziałem na żywo tylko 2 razy w życiu jak byłem ze szkoły na wycieczce w muzeum techniki komputerowej xD

Zaloguj się aby komentować

#stalker2 najnowsza aktualizacja to porażka.

z płynnej gry 60fps w 4K na detalach wysokich/średnich potrafi się zrobić pokaz slajdów albo totalna zawiecha.

Zaloguj się aby komentować

Najgorszy asasyn, najlepsza gra o piratach. Uwielbiam to określenie Black Flag. Nie mamy już Desmonda, dawno zapomnieliśmy o Ezio. Imienia syna od Heythama i indianki na chwilę obecną nie pamiętam. Ale to nie o nich jest jedna z najlepszych gier spod ubisoftowskiej bandery.


Edward, prosty marynarz z Walii wraca żeby siać rozbój i zniszczenie na wodach Morza Karaibskiego.


Nawet nie wiecie jak mnie cieszy, że znowu Kawka pod pełnymi żaglami wypłynie w rejs. Znowu usłyszę piękną szante o Johnnym, znowu w Nassau poleje się rum a Czarnobrody będzie siać pożogę i zniszczenie!


Serio, dawno mnie nic tak nie ucieszyło jak trailer nowego Assassin's Creed, d⁎⁎a, starego ale jak przeze mnie kochanego! Teraz czekam na Ezio

#gry

https://youtu.be/-iXraESkNGE?is=VLH4oV-mleK0UANE

To był ostatni Assasin z serii którego ukończyłem. O ile AC3 ukończyłem siłą rozpędu po świetnej trylogii Ezio, to do AC4 podchodziłem już mocno sceptycznie i uważałem że seria właśnie przeskakuje rekina (to określenie tu pasuje :P). Biorąc pod uwagę zakończenie AC3 dochodziłem do wniosku że to dobrym moment żeby skończyć swoją przygodę z tą serią, ale odpaliłem AC4 żeby sprawdzić i upewnić się że faktycznie już nie warto... i żadnej innej części nie wymaksowałem tak jak tej. Oczywiście że jest to słaby AC i chyba właśnie dlatego był świetną grą. Zamiast na siłę eksploatować mechaniki i motywy które w tamtym czasie już się trochę przejadły to poszli zupełnie w swoim kierunku. Był to łabędzi śpiew tego Ubisoftu który chciał robić coś nowego.


Jeszcze próbowałem się przekonać do późniejszych odsłon serii, ale z różnych powodów - czasem problemy techniczne, czasem monotonia, czasem poczucie marnowania czasu - odbijałem się od kolejnych odsłon.

@zjadacz_cebuli

Najgorszy asasyn

Nie wiem jakie kryterium używasz.

Czy chodzi o teraźniejszy wątek nieznanego pracownika Animusa? Tak, to korporacyjny cringe.

Poza tym, jest stabilnie pod kątem fabularnym.

Za to trójka jest po prostu w ciul rozczarowująca, bo o ile Haytham to był majstersztyk, ale po jego ukróceniu, to reszta gry była po prostu była anty-inspirująca.

A Unity przemilczę. Tego nigdy nie było.


A Black Flaga dwa razy 100%-towałem. Rogue raz.

@wielkaberta tak się określało tą grę po premierze, sam lubiłem tak mówić, bo ta gra wiele by zyskała gdyby wycieli cały wątek assasyński i zrobili po prostu grę o piratach. A co do Unity to się nie zgadzam bo to był zajebisty assasyn, nie tak dobry jak trylogia Ezio ale dalej bardzo dobry

@zjadacz_cebuli No chyba Cię:

  • Arno klei się do wszystkiego, freeroaming zdupcony. Frustracja z tym związana nie do opisania. Misja z ganianiem typa wzdłuż rzeki to jakiś żart.

  • Ubisoft Store

  • Martwa gra, szukanie coopa bylo niemożliwe rok temu.

  • Pozbyli się klasycznego dialogu przy zabójstwie na rzecz flashbacków (requiescat in pace). W imię czego? Plot twistów?

  • Premiera to porażka kosmicznych rzędów.

Zaloguj się aby komentować

Ta gra pojawiała się tutaj wiele razy, więc dziś, za skromne 21,44 (siedem groszy trzeba będzie jakoś odżałować) zremasterowania wersja na #steam - Neihgbours back From Hell .


Zweryfikowana zgodność ze Steam Deckiem, więc będzie chodzić na Linuksie.


#grykomputerowe #promocje

Zaloguj się aby komentować