Paszoł won, Żmiju czorny ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
#gownowpis #lotr #sylwesterzhejto


Społeczność
Paszoł won, Żmiju czorny ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
#gownowpis #lotr #sylwesterzhejto

Zaloguj się aby komentować
Dobry wieczór ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
#gownowpis #lotr #sylwesterzhejto

Zaloguj się aby komentować
Well, that escalated quickly ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
#gownowpis #lotr #sylwesterzhejto

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Mmmmm, ale to było dobre ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#gownowpis #sylwesterzhejto

Zaloguj się aby komentować
Kierunek Świebodzin ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#gownowpis #sylwesterzhejto #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Że ja nie przejdę? Nie przejdę!? POTRZYMAJ MI PIWO SIWY!
#heheszki #lotr #sylwesterzhejto

Zaloguj się aby komentować
Nawzajem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#sylwesterzhejto
Zaloguj się aby komentować
Hejto pomusz, szybko! xD
#hejtopomusz #glupiehejtozabawy #wladcapierscieni #sylwesterzhejto #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Czo ten Isildur, oszalał ლ(ಠ_ಠ ლ)
#gownowpis #memylotr #sylwesterzhejto

Zaloguj się aby komentować
No to amen, pozamiatane ( ͠° ͟ʖ ͡°)
#gownowpis #sylwesterzhejto

Zaloguj się aby komentować
Jest i on! Łazik! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
I jeszcze straszy biedne kurduple ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#gownowpis #sylwesterzhejto



Zaloguj się aby komentować
Na d⁎⁎ie siedzieć kurduple, bo was zwącha!
#gownowpis #sylwesterzhejto

Zaloguj się aby komentować
#zalesie po raz drugi
Chciałem pozmieniać kilka danych w CEIDG.
I co?
I jajco.
#gownowpis

Zaloguj się aby komentować
#zalesie #gownowpis
Zjeździłem kilka okolicznych sklepów i stacji paliw, wszystko zamknięte.
No cóż, zamiast chipsów będą jabłka.
@myoniwy noo zapomnij. W radiu nawet mówili przed południem, że dziś wszystko krócej otwarte. Sam się jorgnąłem o 11 godzinie, po usłyszeniu tego, że mam w sumie 1 bułkę w chlebaku i to tyle z pieczywa w całym domu, więc naginałem do piekarni, bo nie wiedziałem, czy "krócej" będzie znaczyć "krócej bo do 18 max" czy "krócej bo o 12 zamykamy"
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zupełnym w sumie przypadkiem stanąłem dziś przed dylematem: wciągnąć dwa ostatnie plastry stwardniałego sera żółtego czy może nie wciągnać. Zaraz po świętach popełniłem, jak się teraz okazuje, znaczący błąd taktyczny nie kontemplując wystarczająco zawartości lodówki, więc nie doceniłem światła pustki. Aż nie potrzeba żarówki, tak świeci.
"Ale nie wszystko stracone!", pomyślałem przypominając sobie o legendarnym wynalazku arcymaga kuchenki: #twarozupka
"Dobre będzie" pomyślałem i pewny siebie, nie przewidując dalszych wypadków, zabrałem cztery litery do pobliskiego przybytku żabiego, skąd przyniosłem barszczyk czerwony z majerankiem spod szyldu A*ino oraz "Mazurski smak" półtłusty z 40g białka.
Przyznam się bez bicia, że intryguje mnie koncept tego dania od kiedy pierwszy raz o nim przeczytałem: maksymalna oszczędność czasu, energii i emocji. Nic nie zapowiada bogactwa smaku. To nie jest danie dla hedonistów. Potrawa bez pierdolenia. Wiele wskazuje, że moje kubki smakowe zderzą się dziś z kuchnią iście brutalistyczną.
Rach, ciach, kilka minut i oto stoi przede mną potrawa, która z całą pewnością nie gości często na stołach zwykłych śmiertelników. A nawet tych niezwykłych bym o to nie posądzał.
Nieśmiało, jak gość szukający swojego uczestnictwa na imprezie, biorę do ust pierwszą łyżkę. Pierwsze wrażenie jest takie, że jest to danie dla osób, które zastanawiają się, czy życie ma w ogóle sens. Nareszcie coś dla mnie! Wtem ogarnia mnie szok, czuję jak smak rozpada się jak skorupa stwardniałego żwiru w opuszczonej żwirowni.
Tutaj pozwolę sobie na pewną uwagę techniczną: otóż poznańska woda, bogata w sole wapnia i magnezu, do zupy błyskawicznej odnosi się jak surowy konstruktywista do psychodelii.
Biorę następną łychę. Ta flukulacja zdenaturyzowanej skrobi modyfikowanej, a przede wszystkim niezniszczalny, jakby ceramiczny posmak izonynianu disodowego, pozostający na języku jak niechciane wspomnienie po przypadkowym polizaniu starego, zakurzonego kartonu z uranową zastawą prababci.
Makaron, zamiast osiągnąć lekką konsystencję, jakiej bym się po nim spodziewał, nabiera faktury rozmiękczonego plastikowego zmywaka do naczyń. Ożywają wspomnienia ze studiów kiedy to człowiek zjadał i nie pytał.
W tym miejscu pragnę docenić kunszt i intuicję poznańskich wodociągowców bez których powyższe doznania smakowe być może nie byłyby tak podkreślone.
Dwie następne łyżki i teraz najważniejsze, punkt kulminacyjny: triumfalne wejście białego sera twarogowego półtłustego marki "Mazurski smak". Około sto gramów surowego, chłodnego rozczarowania, które smakuje dokładnie tak, jak wyobrażam sobie smak starego, niedociśniętego styropianu. Takiego, które leżał w piwnicy przez dekadę i chłonął wszystkie opary panelu drewnopochodnego. Oraz uran z zastawy po prababci.
Kilka kolejnych łyżek za mną. Jest w tym coś fascynującego. Człowiek się brzydzi, ale nie może przestać. To się je samo. Ta subtelna nuta mokrej tektury dobrze współgra ze styropianowym chrzęstem ciała twarożego.
Najedzon. Żołądek nie przewidział, nie planował. Czuć delikatny acz narastający niepokój trzewi. Przejdzie. Zawsze przechodzi.
Muszę to przyznać: danie ma charakter. Nie jest to delikatna, wykalkulowana potrawka dla znudzonych gości. To jest surowa, bezkompromisowa deklaracja, że jedzenie nie musi być przyjemne, aby było godne doświadczenia. Twarozupka to manifest antykuchni, krytyka konsumpcji estetyki poprzez jej całkowitą negację. Autentyczny brutalizm w misce: żadnych ozdób, żadnych ceregieli, zero pierdolenia. Potrawa nieodparcie uczciwa. Doceniam.
Ocena: 3+/10
Jeden punkt za istnienie, jeden za brutalną uczciwość, jeden za to, że nie zostałem oszukany co do smaku. Plus dla poznańskich wodociągów. Pozostałe siedem punktów zdecydowanie nie jest potrzebne.
Jeśli poszukujesz doświadczenia kulinarnego, które pozwoli wzmocnić swoją aprecjację dla własnego istnienia metodą pośredniego cierpienia, to jest to idealne danie dla Ciebie.
#gotujzhejto #twarozupka #heheszki #recenzja

Zaloguj się aby komentować
Dopiero dzisiaj zrozumiałam, że gag pisania czegokolwiek przez Norka i Karola to jest nowoczesna wersja pisania listu przez Papkina i Cześnika. Żak to "Mocium Panie" ma praktycznie na końcu języka momentami XDDD #miodowelata #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Technicznie jest już noc ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
#gownowpis #nocnazmiana

Zaloguj się aby komentować