Zdjęcie w tle

Społeczność

Ciekawostki

5k+

#hejtobry, cześć hej(t)o. Dzisiaj mamy 21 stycznia. Słoneczko wschodzi o 07:30 (1 minuta wcześniej), a zachodzi o 16:05 (2 minuty później) w porównaniu do wczoraj oraz wschodzi 10 minut wcześniej względem 8 stycznia i zachodzi 20 minut względem 8 stycznia (ostatnie hejtobry). Uf…. A co więcej:

  1. SUPRAJS! Wydanie niespodziankowe!

  2. Dzień Babci! Wszystkiego najlepszego dla tych 5 pań, które tu z nami przesiadują.

  3. W USA mają dzień przytulania, więc jak możecie połączcie to z punktem 2. Jak nie, to ja Was tulę.

  4. W kościele katolickim dzisiaj wspomnienie @bojowonastawionaowca Maksyma o przydomku Wyznawca. Był on wszechstronnie wykształconym mówcą (ten nasz i ten drugi), sekretarzem rzymskiego cesarza i męczennikiem (ten drugi, choć nasz może też wymęczon).

  5. W 1873 John Holland opatentował PIÓRNO WIECZNE. Przed 1900 rokiem jego firma była znaczącym producentem tychże, a firma Parker (pewnie znacie, nawet ja znam Parkera i nie mówię o Spidermanie xd) była ich dystrybutorem. Zacytuję fragment ale najpierw summon @Rozpierpapierduchacz i wspomnę o fotce nr 2 rysunkiem tenże:

„Mój wynalazek dotyczy konstrukcji nieelastycznych piór lub piór bez stalówek; i składa się z końcówki z hartowanej stali (której metodę sam wcześniej opracował robiąc odlewy z irydu - przyp. Ataxbras Atexor), którą można odłączyć od uchwytu w celu naprawy, wyposażonej w podłużne rowki do osadzania i przewodzenia atramentu oraz poprzeczne perforacje służące jako zbiorniki na atrament, a celem mojego wynalazku jest dostosowanie pióra do naprawy lub wymiany w miejscu pracy oraz zapewnienie dużej ilości atramentu przy każdym zanurzeniu pióra.”

  1. W 1862 powstał Opelek. Zaczął od maszyn do szycia, a potem przeszedł od tych urządzeń do denerwowania kierowców, tzn. produkcji rowerów.

  2. W 1888 swoją pracę zakończyła pewna maszyna analityczna, czyli taki kalkulator z własną pamięcią. Była ona tworzona przez brytyjskiego matematyka, inżyniera i jednego z „ojców” informatyki Charlesa Babbage. Niestety mu się dedło, ale jego syn Henry kontynuował dzieło. Maszyna była w stanie policzyć liczbę pi do 29 miejsc po przecinku oraz do jej czterdziestej czwartej wielokrotności. A poza tym fajnie wyglądała i zbierała kurz. No i była pierwszym „cyfrowym” konceptem programowalnego komputera. Fotka nr 2.

  3. W 1954 USA zwodowano pierwszy na świecie okręt podwodny z napędem atomowym - USS Nautilus. Był on rekordowo szybki, ale niestety przy tym wibrował jak kuper Pingwina na widok manata z nieznanych przyczyn, co groziło jego uszkodzeniom. Dlatego też z powodu niemożności całkowitego wyeliminowania problemu stał się po prostu laboratorium nad badaniem hałasu generowanego przez łodzie podwodne.

  4. W 1955 w Polsce odbył się początek końca stalinizmu, gdyż kierownictwo ukochanego PZPR podczas obrad zaapelowali o powrót do leninizmu (zapewne dlatego, bo tego dnia w 1924 w końcu zdechnął). Powiedziałbym po śląsku „pjerunie, z papucia na lać”, ale żodyn z was gorole tego nie zrozumie, więc stwierdzam „z deszczu pod rynnę”.

  5. W 1988 miała premierę gra Ice Hockey (na NESa, tj. Nintendo). Z tego co udało mi się znaleźć była to druga „komputrowa” gra o hokeju na świecie. Pierwsza była z 1981 na Atari. Summon @FriendGatherArena

  6. W 2019 naukowcy z uniwersytetu w Ohio ogłosili, że Grenlandia topi się 4x szybciej niż w 2003. Być może Trump nie będzie miał czego anektować i przy próbie lądowania i wbicia flagi (wg. jego AI-slopa co wstawił wczoraj na Threads) pójdzie tam gdzie krążownik Moskwa. Oby.

  7. W 2023 naukowcy ogłosili odkrycie niewidzianej wcześniej kolonii @pingWINów cesarskich, a dokonali tego dzięki… zdjęciom satelitarnym. Jeden z naukowców badał utratę pokrywy lodowej jak dostrzegł lodowe ślady… czyli gunwo @pingWIN a co jest kluczowe, bo łatwiej odkryć to co stworzonka te zostawiają po sobie niż je same. I nie jest to pierwszy raz, bo np. w 2017 i 2020 było tak samo xD. Odkrycie było z grudnia, ale naukowcy ogłosili je to 20 stycznia, bo wczoraj miało miejsce święto wiedzy o pingwinach… Z drugiej strony gigarodzinkę znaleziono na Antarktydzie w miejscu w strefie GMT+10, więc jak dla nas to już pewnie 21 stycznia, więc się liczy. Samo odkrycie jest to o tyle ważne, bo jest to 66 odnaleziona kolonia i od 3 lat nie odnaleziono kolejnej. A liczy ona sobie ok. tysiąca dorosłych ptaków w 500 parach z młodymi. Zdjęcie na którym odkryli na czwartej fotce, a zbliżenie na ostatniej.


W 1905 urodził się Christian Dior - francuski projektant mody, który miał spory wpływ na modę u kobiet po II wojnie światowej, a także perfumy w tym samym czasie. W ogóle ze smrodków od nich miałem styczność z „Dior Savage”. Naprawdę fajnie pachnie, tylko czemu tak drogi?

W 1924 urodził się Alfred Hawthorne Hill, znany jako Benny Hill - brytyjski aktor i komik, znany z jego licznych skeczy komediowych, np. 111-odcinkowego „The Benny Hill Show”, w którym jest ta sławna nutka z gonitwy nazywana - nie inaczej jak - „Benny Hill” xD

W 1793 francuskiego króla Ludvika XVI zaczęła bardzo boleć szyja, miał istne urwanie głowy w pracy. Niestety przyszło mu rządzić w niespokojnych dla Francji czasach, a jego styl życia skupiony na luksusach, spokoju i hobby (ślusarstwie) zamiast wojaczki mu nie pomogło. Uważa się, że mógłby uniknąć dead-line’u (hehe), gdyby zaakceptował parcie francuskiego społeczeństwa do zerwania więzi francuskiego kościoła z Rzymem. Wydarzenie to zapoczątkowało upadek monarchii absolutnej w kraju Erwinka.

W 1950 zmarł George Orwell - pisarz znany z 1984. Szkoda, że jego świat nie zmarł razem z nim, a zamiast tego do niego dążymy na zmianę z idokracją.

W 2016 zmarł Bogusław Kaczyński - popularyzator opery i muzyki klasycznej o ogromnej wiedzy. Lubiłem jego komentarze do koncertu noworocznego z Wiednia. Bez niego to nie to samo.

W 2022 świat stał się smutniejszy po śmierci Louie Andersona - chyba nie muszę szczegółowo mówić kim był. Amerykański komik znany ze „Świata według Ludwiczka”. Do teraz kocham tę baję. Jedni rabini podziękują Ludwiczku za lizanie masła, inni za zieloną sałatę dzięki jemu ojcu, a jeszcze inni za słodkie ziemniaczki


Pozdrawiam cieplutko, zwłaszcza @Fafalala oraz… @Gruxvz, który czekał na dzisiejsze wydanie bo ma dziś urodzinki i był zasmucon, że w grudniu koniec. Niestety bez memaska dla Ciebie… zwiększ aktywność, abyśmy Cię poznali lepiej. I sto latek

#ciekawostki #ciekawostkizdupy

3c7db300-e129-4ba0-b70d-f2257f1ec2c7
7212f5ae-4137-4c97-b0d8-578a1db75287
e234047e-e314-470c-ad09-e3477a319d62
2fc0bc6f-5c3c-44a6-b28c-9acb66d13a3a
b0c5c5e5-faca-4dac-a756-4f12829125f1

@Opornik lacie to kapcie/babmbosze/laczki Po śląsku. Niedawno (z rok temu?) się o tym dowiedziałem, bo myślałem że to ogólnopolskie określenie xD


A skąd fotki @Fafalala? Ukryta kamera. Tylko nie mów @Fafalala

@Atexor e tam. Dziwne akcje tu odchodzą, które blokuję. Czasem trafi się coś fajnego do poczytania, jak Twoje wpisy, ale to co dobre szybko się kończy .

Na koniec dostałam Dziwnenozy. :D Tak właśnie było, jakbyś ze mną był. A historyka mega, dziękuję za wyróżnienie. 😊

Zaloguj się aby komentować

Zalesie (niem. Spätenwalde) to taka wioska w Górach Bystrzyckich gdzie zawsze mam poczucie pewnego zakleszczenia: z dwóch stron napierają góry a wąziutka droga asfaltowa kończy się na granicy lasu.

Taki miłosny uścisk.

Buzują tu silne emocje ,z lasu wyjdzie zaraz starzec z długą brodą albo półnagie nimfy.

Jest to też miejsce gdzie można dopieszczać samotność i nikt naszego spokoju ducha nie zakłóci.

Spoglądam na stare mapy , pocztówki i widzę domy ciągnące się aż na zbocza Barczowej, już rzut beretem od Huty.

Ta idylla to dzisiaj wspomnienie, pośród gęstej roślinności wyrastają fragmenty tego co zostało.

Jest też pewien krzyż z nazwiskiem i datą 1905.

Tylko czasem idąc za żółtymi znakami w górę albo w dół minie nas nieznajoma z pięknym uśmiechem.

Ale tutaj żyjemy tak jak śnimy – samotnie.


Z FB: Złoty Graal Gór Bystrzyckich


Tak, dodałem dla tagu xD Ale góry z tych, co poza szczytem z KGP to przez cały dzień nikogo nie spotkasz. Takie Bieszczady Sudetów, tylko zamiast opuszczonych łemkowskich wiosek są opuszczone niemieckie


#zalesie #sudety

3088a291-707b-47e2-8d51-846efd7eba49
e3dac2ea-79e5-4568-ba0c-5a63f9825a8f
42d8f4cb-e142-4e2e-bd82-97d03ef19b05
Ragnarokk userbar

Bystrzyckie zawsze w moim serduszku... Huta, Wójtowice, Młoty, zamek Szczerba i słynna Jagodna ale tam to w weekend zawsze tłumy, a no i chatka sylwestrowa. A wystarczy tylko wskoczyć na szosę sudecką za zieleniec I do samego Międzylesia można się włóczyć po starych drogach a zimą przebijać przez zaspy....

f09d9811-cf83-41cc-98fb-cc8938bbc642

Zaloguj się aby komentować

Taka #ciekawostki bo może ktoś nie wie. Ale na Lubelszczyźnie wydobywa się bursztyn


Według Bilansu złóż kopalin w Polsce według stanu na dzień 31.12.2020 r., z rozpoznanych prawie 3581 ton krajowych zasobów bursztynu nieco ponad 98% występuje na Lubelszczyźnie.


https://www.pgi.gov.pl/aktualnosci/display/13523-lubelski-bursztyn.html


A przypomniałem sobie o tym bo jakieś łby ukradły bursztyn z kopalni i pytały w internecie za ile go mogą sprzedać


https://www.dziennikwschodni.pl/artykul/385485,chcieli-sprzedac-kradziony-bursztyn-wpadli-przez-czujnosc-pracownika-kopalni


#geologia #lubelszczyzna #bursztyn

bb6c5e0e-450e-46ad-8e8b-c47e8687bbb8

Zaloguj się aby komentować

Gdzie raki zimują? Gdy obiecujemy komuś, że „pokażemy mu, gdzie raki zimują!”, jest to zwykle nacechowane pewnego rodzaju groźbą. Miejsce zimowania raków jest w tym powiedzeniu bliżej nieokreśloną, ukrytą przestrzenią, która jest dla człowieka domyślnie trudno dostępna lub nieosiągalna.


Tak naprawdę jednak w zimowaniu raków nie ma niczego wybitnie niezwykłego czy tajemniczego. Jak wszystkie skorupiaki, raki są zmiennocieplne i temperatura ich ciała jest uzależniona od temperatury wody, w której przebywają – zima jest więc dla nich czasem obniżonej aktywności. Jesienią chronią się w wykopanych przez siebie norkach lub w podobnych kryjówkach poniżej strefy przemarzania gruntu, ewentualnie zaszywają się w głębszych miejscach zbiorników wodnych, gdzie woda nie zamarza, i tam przeczekują zimowe chłody. Nie zapadają co prawda w sen zimowy, ale ograniczają swoje funkcjonowanie do absolutnego minimum, polując tylko okazjonalnie na przepływające w pobliżu małe ryby lub nie jedząc praktycznie wcale.


Pewna część raków nie przeżywa zimy, ale dotyczy to przede wszystkim osobników młodych i niewyrośniętych. Podczas akcji mających na celu zwiększenie liczebności raka szlachetnego (Astacus astacus) w lokalnych zbiornikach wodnych młode raki są wypuszczane na wolność późną jesienią. Nie za bardzo jak dotąd interesowano się, jak radzą sobie zimą – dopiero przeprowadzone w ostatnich latach badania wykazały, że osobniki o długości powyżej 30 – 34 milimetrów mają większe szanse na bezpieczne przetrwanie zimowania. Poniżej tej granicy szanse małego raka na przetrwanie pierwszej zimy mocno spadają.


A jeśli kogoś interesowałoby powiedzenie "gdzie raki zimują" w sensie językowym - tutaj można przeczytać więcej na ten temat


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #ochronaprzyrody #natura #zwierzeta #jeziora #zima #skorupiaki #raki

16692c1e-0ad7-4e86-9c98-f416543cda06

Zaloguj się aby komentować

20 stycznia:


  • Dzień Bigosu

  • Dzień wiedzy o pingwinach @pingWIN

  • Dzień Miłośników Sera

  • Międzynarodowy Dzień Akceptacji


#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #bigos #sery #akceptacja #pingwin #pingwiny #twarog

bb1f77da-62e9-420d-8a07-b62ed16d393b

@radziol Do sklepu spozywczego przybiega facet:

-Kilogram twarogu prosze!

Sprzedawca dal facetowi ser, po czym facet szybko wybiegl ze sklepu. Pol

godziny pozniej ten sam facet przybiega do sklepu:

-Dwa kilo twarogu, ale szybko!

Zdziwiony sprzedawca sprzedal facetowi twarog i facet znowu wybiegl ze

sklepu. Po chwili do sklepu znowu przybiega ten sam facet:

-Dwa kilo twarogu, migiem!

Zupelnie zdziwiony sprzedawca sprzedal ser, facet niemal w biegu go zlapal

i wybiegl ze sklepu. Sytuacja powtarza sie wielokrotnie w ciagu dnia. Pod

koniec dnia, kiedy sprzedawca zamykal juz sklep, przybiega ten sam facet

z taczkami:

-Panie, niech pan jeszcze nie zamyka! Prosze mi zaladowac te taczki

twarogiem!

Sprzedawca jest juz bardzo zaintrygowany:

-Po co panu az tyle twarogu?!

-Pokaze panu, ale niech pan laduje!

Po chwili obaj wybiegli ze sklepu. Dobiegaja do wykopanej w ziemi dziury

i facet zaczyna lopata wrzucac twarog do ziemi. Z dziury dobiegaja glosne

odglosy jedzenia, malskania, bekniecia...

-O kurcze, co to takiego? - pyta sprzedawca.

-Nie mam zielonego pojecia, ale to cos zajebiscie lubi twarog.

Zaloguj się aby komentować

W dużym skrócie. Zaczęło się od zmian kulturowych, popularyzacji sportu i dostępu kobiet do radochy z aktywności sportowej.

Na początku XX w. australijska pływaczka Anette Kellermann w wymyślonym przez siebie stroju kąpielowym, a dokładniej w obcisłym trykocie ( oczywiście bez gorsetu )– obrazila moralność i dała początek modzie plażowej.

Potem były wojny i zmiana priorytetów.

W 1946 r. paryski kreator mody Jaques Heim zaprezentował światu swój wynalazek – dwuczęściowy kostium kąpielowy. Nazwał go: „Atom” co miało symbolizować najmniejszy kostium kąpielowy świata. Po wiośnie nadeszło lato i jego kolega po fachu – Louis Reard – zaprezentował jeszcze mniejszy dwuczęściowy kostium kąpielowy. Składał się on z czterech trójkątnych kawałków materiału z nadrukiem gazetowym i swój wynalazek nawał „bikini” od atolu Bikini na Pacyfiku, gdzie testowano… amerykańską broń jądrową.


Strój uznano wówczas za tak śmiały, że projektant Louis Réard nie mógł znaleźć modelki, która by go założyła. Ostatecznie zatrudnił Micheline, tancerkę z Casino de Paris, ponieważ była przyzwyczajona do występów w mniejszej ilości materiału niż jego projekt.


Śmiałość bikini była przez niektórych nie do przyjęcia. Protesty miały siłę eksplozji. Kostium okrzyknięto „bramą do piekieł”, kościoły we Włoszech, Hiszpanii i Portugalii zakazały noszenia bikini, a w Rio De Janeiro powstało nawet Stowarzyszenie Zwalczania Bikini (1947 rok). Ale Réard niewiele tym się przejmował, opatentował swój wynalazek i… przeszedł do historii.


Co do modelki. Micheline Bernardini urodzona w 1927 roku, w grudniu skończy 99 lat.

Pierwsze zdjęcie jest z 1946, drugie z 1986.


#ciekawostki #historiajednejfotografii #golombabe #ciekawostkihistoryczne #moda

27e04bd2-c3b2-4c3d-a1bf-fd8760d8352b
48c17e2e-ba48-48e4-bfbf-b07b6857702d

No wojny zmieniły dużo w emancypacji. Nagle się okazało, ze babki potrafią pociągnąć gospodarkę bez facetów.

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj pod postem @Klamra o fotografii widziałem co najmniej 2 komentarze

( @Half_NEET_Half_Amazing i @Yes_Man ) odnośnie fajnych wież ciśnień.


Też lubię dlatego pozwolę sobie wrzucić link który dostałem od kogoś na hejto, tylko kurde nie pamiętam od kogo przepraszam


https://wiezecisnien.eu/


Jak się może domyślacie w linku tym sa...

...

...

Wieże ciśnień, możecie sobie pooglądać w okolicy co tam ciekawego macie


Od razu wrzucam fotkę tej wieży w Puławach co to ją na obserwatorium astronomiczne przerobili


#ciekawostki #architektura

05ea579a-ab3a-40d8-ae64-55e5ef2500d1
431e5787-27da-4275-b998-ef0cbae9b597

Zaloguj się aby komentować

Psy nas podsłuchują! - Teoria strun w żyłach - Co wykończyło Napoleona? Czytamy naturę 276


W 276. odcinku "Czytamy naturę" usłyszymy o:

  • psach o wybitnych zdolnościach językowych (głównie rasy border collie), które uczą się nowych słów, podsłuchując;

  • zastosowaniu kawałka matematyki, który pomaga fizykom modelować struny, przy tworzeniu optymalnych sieci, np. naczyń krwionośnych;

  • chorobach, które trapiły żołnierzy Napoleona wycofujących się spod Moskwy w 1812.

#ciekawostki #nauka #copernicus #czytamynature #lukaszlamza

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Widziałem ostatnio mema o cenach karnetów narciarskich w Polsce i Europie.. Ktoś tam narzekał, że w Polskich górach drogo..

Tymczasem maleńkie wzgórze gdzieś na północy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wysokość względna 60m
trasa nr 1, długość 550 m

trasa nr 2, długość 770 m

trasa nr 3, długość 900 m
w sumie 2200 m

Karnet jednodniowy - 180 zł (ze sprzętem narty/deska + buty - 260 zł)

Jeździcie? Ile faktycznie płacicie w różnych miejscach w PL i EU?

#heheszki #ciekawostki #cenywpolsce #pytanie #narty #snowboard #skipass #gory #ziemialubawska #kurzetnik #warminskomazurskie

f2e34eda-c390-4092-a2fa-25e829c45593
6af4eafd-eebf-4ea3-a8e0-c595819b2501

@zuchtomek w Polsce może i drogo ale za to nasrane ludźmi xD


Wczoraj bylem w sredniej wielkości ośrodku w Norwegii, +/- 40km tras, najdluższy zjazd jaki mialem to około 7km i 900m spadku. Karnet całodniowy ~220pln.

@zuchtomek sobotni wyjazd do Zieleńca - karnet 5 godz. 145zł, sprzęt 70zł. Warunki raczej kiepskie, na łatwiejszych trasach ludzi od groma, na trudniejszych spokój. Ogólnie kosztowny sport, na dwie osoby z jedzeniem i transportem ~700zł za jednodniową zabawę. Dobrze, że tym razem dzieci nie chciały jechać

Tylko że Alpy są duże, taka Szwajcaria z Austrią maja po 10 milionów ludzi. A u nas malutkie Tatry, gdzie się musi zmieścić 40 mln. A góra pod Olsztynem pewnie jedna w promieniu 200 km. Więc i ceny wywala w kosmos.

@AureliaNova No do Olsztyna to jeszcze ze 100km ;P

Austria odnotowuje około 50,1 miliona skier visits w sezonie 2023/24, co czyni ją jednym z liderów w Alpach. W sezonie 2024/25 noclegi w hotelach wyniosły ponad 72 miliony!

Na podstawie dostępnych danych: Polska zimą przyciąga 7–8 mln turystów, ale ile z nich to narciarze - nie wiadomo.

Zaloguj się aby komentować

Zimne ptasie nóżki Patrząc na płetwiaste łapy kaczek czy cienkie nóżki wróbla, czasem aż trudno uwierzyć, że ptaki są w stanie pływać w lodowato zimnej wodzie, dreptać po lodzie lub śniegu czy siedzieć na ośnieżonych gałęziach, nie nabawiając się przy tym odmrożeń. Zdawałoby się, że pozbawione piór części ich nóg powinny być wyjątkowo wrażliwe na zimno.


Przyroda wyposażyła jednak ptasie nóżki w pewne cechy, które sprawiają, że zima im nie straszna. W ptasich stopach i palcach jest więcej ścięgien i kości niż mięśni, co przekłada się na mniejszą zawartość płynów w tkankach i mniejsze odczuwanie zimna. Ptaki takie jak kaczki czy gęsi mają ponadto bardzo grubą skórę oraz mało zakończeń nerwowych i naczyń krwionośnych w dolnych częściach nóg, dzięki czemu mogą pływać nawet w bardzo zimnej wodzie nie odczuwając znacznego dyskomfortu.


Ptaki mają też tak zwany przeciwprądowy mechanizm przepływu krwi działający na zasadzie naturalnego wymiennika ciepła. Tętnice prowadzące ogrzaną krew od ciała w kierunku nóg oraz żyły prowadzące chłodniejszą krew od nóg w kierunku ciała są położone u ptaków bardzo blisko siebie. To położenie sprawia, że ciepła krew tętnicza, zanim przepłynie do nóg, oddaje ciepło krwi, która stamtąd powraca – dzięki temu straty ciepła są minimalne i ciepło „trzyma się” w górnej części ciała ptaka, gdzie jest najbardziej potrzebne. Ptasie nogi utrzymują tymczasem niższą temperaturę zbliżoną do temperatury otoczenia, czasem nawet niewiele wyższą od zera, co minimalizuje ryzyko odmrożeń.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #zima #biologia

88c0b674-d2fd-4983-bd9e-d2556d974d73

@Apaturia najfajniejsze ciekawostki z rana, dzięki :). Co jak co, ale brak przejścia dalej w #popularitycheck to istna potwarz dla rozumi i godności hejto.


Z ukrwieniem nóżek ptaków akurat wiedziałem, aczkolwiek nie o "wymiennik" ciepła, czy temperaturze "stupek" bliskiej otoczenia. Przyroda jest fascynująca.

@Apaturia Nie tylko ptactwo, ale podobny mechanizm mozemy spotkac wsrod arktycznych (i nie tylko) ssakow - losie, wilki, zajace (tutaj chodzi o uszy), bobry - a nawet delfiny w pletwach.

38771799-3c5b-4b5d-9cc3-b5b124c1c308

Zaloguj się aby komentować

Za oknem zimno i ma być jeszcze zimniej Tematem tygodnia będą więc ciekawostki przyrodnicze o strategiach na przetrwanie mrozów


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

537dd40b-beda-4675-909e-d7470f71610d

Zaloguj się aby komentować

Kamienie na lodowych piedestałach Na lodowej tafli pokrywającej powierzchnię jeziora Bajkał można niekiedy zaobserwować nietypowe, rzeźbione przez naturę dzieła sztuki – kamienie spoczywające na delikatnych, lodowych piedestałach otoczonych wgłębieniami. Ze względu na swój unikatowy wygląd są popularnie znane jako „bajkalskie zen” (ang. Baikal zen) i nic dziwnego, ponieważ rzeczywiście mogą kojarzyć się z kamieniami w ogrodach zen.


W jaki sposób powstają? Podstawowe znaczenie mają tutaj dwa niejako konkurencyjne procesy. Pierwszy z nich jest powiązany z efektem parasola: leżący na tafli lodu kamień osłania fragment lodu znajdujący się bezpośrednio pod nim, trochę jak miniaturowy parasol. Światło i ciepło słońca powoduje sublimację (odparowywanie) lodu naokoło, jednak w trudno dostępnym, zacienionym zakamarku pod kamieniem sublimacja zachodzi znacznie wolniej lub prawie wcale. Po jakimś czasie tworzy się dzięki temu miniaturowy lodowy piedestał.


Drugi proces zachodzi na późniejszym etapie, już po ukształtowaniu się piedestału, i jest odpowiedzialny za powstawanie wgłębienia poniżej kamienia. Gdy kamień nagrzewa się w promieniach słońca, zmagazynowana w nim energia przyspiesza sublimację lodu w jego najbliższym otoczeniu. Dzięki temu naokoło formuje się miseczkowate wgłębienie w lodowej tafli.


Powstawanie „bajkalskiego zen” jest ściśle powiązane z warunkami pogodowymi: pogoda musi być słoneczna, temperatura musi utrzymywać się przez dłuższy czas poniżej zera, a wilgotność powietrza musi być na tyle niska, by lód zamiast roztapiać się mógł sublimować, czyli przechodzić od razu ze stanu stałego w stan gazowy. Powierzchnia jeziora musi być ponadto pokryta odpowiednio grubą warstwą lodu i jednocześnie musi być wolna od śniegu.


Kamień może pozostawać na swoim cokole nawet przez ponad miesiąc. Po jakimś czasie cokół ostatecznie znika, pokonany przez sublimację, a kamień spada.


Tutaj artykuł opisujący próbę odtworzenia całego procesu w warunkach laboratoryjnych.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zima #lod #pogoda #zen #nauka i trochę #sztuka

2a84c0d4-9433-4aa7-a606-4571bb62c0a4
e1fb7819-08b8-49f5-88ac-81e8fa60209d
12071868-85a7-4eda-9e4a-bafe51fc4905
9ee37a86-cee9-4c59-8035-914b7a88a2fe
9ac60004-eadb-44be-832f-7e6025fe6b80

@sireplama Taki kamień może wturlać się na zamarzniętą taflę jeziora naturalnie, jeśli gdzieś przy brzegu coś się obsunie, ale odkąd temat stał się popularny, chyba sporo kamieni jest tam umieszczanych celowo przez ludzi Wystarczy położyć kamień na lodzie i pozwolić naturze działać przez kilka tygodni. Czasem też podobno ludzie rzucają kamieniami w lód, żeby sprawdzić, czy pęknie - w przypadku Bajkału to zwykle nie działa, bo lód jest za gruby i kamień zostaje na lodzie.

Zaloguj się aby komentować

@Z_buta_za_horyzont Dzień Pamięci Ofiar Obu Totalitaryzmów na Warmii i Mazurach obchodzony jest corocznie

18 stycznia, na mocy uchwały Sejmiku Województwa, aby upamiętnić ofiary nazizmu i komunizmu, szczególnie w latach 1939-1956, z głównymi uroczystościami w Działdowie, gdzie istniały obozy KL Soldau i sowiecki obóz NKWD. Tego dnia składa się kwiaty, odprawia msze święte i oddaje cześć pamięci zamordowanych, osadzonych w obozach i więzieniach, zarówno znanych, jak i nieznanych.

Zaloguj się aby komentować

Mam tu niedaleko takie jezioro, nazywa się Weissensee. Jest to najwyżej położone z dużych jezior Karyntii, i ma tę wspaniałą cechę, że szybko nagrzewa się latem (woda 25-27C) i równie szybko zamarza zimą. A jak już zamarznie zimą, to staje się areną dla setek łyżwiaży, narciarzy biegowych i kogo tam jeszcze zaniesie. Również hokeistów. I właśnie w ten weekend, odbywaja się tam największe w Europie zawody w pondhokeju - to taki hokej bez bramkarzy i walenia w przeciwnika byczkiem. Do rozegrania jest w ten weekend około 600 meczów, Możecie sobie podejrzeć jak to wygląda tu,https://www.pondhockey.at/livestream no i oczywiście, samemu sobie pojeździć, jeśli kto lubi na świeżym powietrzu, do zrobienia jest ponad 4km pętla!


#austrianacodzien #hokej

80b6e5ee-425d-4a48-a5cd-aaced699aa5b

Zaloguj się aby komentować

Jednym z moich ulubionych "ciekawostkowych tematów" są wojny równoległe do Wojen Napoleońskich. Bo o ile każdy kto zna coś historii kojarzy te wszystkie wojny z kolejnymi koalicjami, bitwy pod Austerlitz itp itd - mało znane poza zainteresowanymi są wojny, co były między krajami trzecimi. Wojny Rosji ze Szwecją i Turcją, Wiekiej Brytanii z Danią i Norwegią.


Ale to nie koniec.


Wiecie że kiedy Napoleon maszerowal armiami w Europie Centralnej to na Morzu Śródziemnym mieliśmy wojnę. Wojnę między arabskimi piratami a... USA? I to nie ostatnią, bo jak już nie było Napoleona to była powtórka?


https://pl.wikipedia.org/wiki/I_wojna_berberyjska

Dłużej: https://historykon.pl/10-maja-1801-rozpoczela-sie-i-wojna-berberyjska-piraci-z-trypolisu-wypowiedzieli-wojne/


Wiadomo, że to w dużej mierze kwestia czasu, ale strasznie żałuje jak niekompleksowo uczona jest #historia


#ciekawostkizdupy #ciekawostkihistoryczne #usa #piractwo

2e023274-6eb0-4af8-b0d6-2432a69fc59f
Ragnarokk userbar

Uczą tylko tego, co miało jakieś znaczenie dla nas. Tak samo nie uczą historii Chin. I tak materiał jest przeładowany, więc nie widzę powodu, żeby dorzucać jakieś randomowe wojny.

@szatkus-1 I tak i nie. Oczywiście takie pierdoły jak ta - to wiadomo że są zbędne dla przeciętnego ucznia. Ale jest przeładowanie niepotrzebnymi faktami, kiedy najczęściej nie ma trzech zdań o tym, jak w historii funkcjonowała Polska jeśli chodzi o poglądy, zwyczaje, gospodarke, urzędy czy obrzędy. Data za datą, wojna za wojną. Jak w filamch z Hollywood, ciągła akcja, brak czasu na cokolwiek pomiędzy.

@Ragnarokk panie, do tego trzeba wyjść poza kartę nauczyciela

miałem nauczyciela historii z którym (w technikum a nie liceum humanistycznym ) uczniowie zostawali w klasie na przerwie, by dokończyć opowieści o asasynach ;D - więc dało się

Mi brakowało takiego od ogółu do szczegółu Generalny zarys historii świata i.. znaczenie Polski i jej status na dany region Ja pamiętam że albo 100% o Polsce ( wrażenie Polandstronk) albo 0 o Polsce.

1 strona a4 „lepsze czasy“ Pawła Zycha dała mi lepsze rozeznanie o Polsce z XVIIw niż 6 miesięcy nauki historii w gimnazjum xD

Zaloguj się aby komentować

Zima atakuje szponami Niekiedy sople na krawędzi dachu zakrzywiają się lub są ułożone wręcz poziomo, wyglądając, jakby próbowały wbić się w ścianę budynku lub w okno. Na ogół dzieje się tak, gdy na przemian nadtapiający się i na powrót zamarzający płat śniegu zsuwa się z dachu i podwija pod jego krawędź - w ten sposób sople, wcześniej wiszące na krawędzi i skierowane ku ziemi, przekrzywiają się i tak już zostają. W miarę dalszego narastania ich końce często zakrzywiają się, co sprawia, że zaczynają przypominać igłowate, lodowe szpony.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zima #lod #pogoda

4a40fe3b-0714-462c-8648-bddaef68b79c
f9ed5c2b-8353-481a-a32e-715a4098b7dc
73d6c16e-731b-4d80-8861-68aeb2d7af5e
dfa9ee3d-cdff-44b2-80f6-d203148711f9
0a9c271b-870f-42d5-9398-5cd7ae65df0e

@sireplama Chyba niekoniecznie - obstawiam, że sopel co najwyżej może "oprzeć się" końcówką o szybę i przestać rosnąć wzdłuż albo się nadłamać. Takie podwinięcie sopli pod krawędź dachu jest trochę rozciągnięte w czasie, nie ma tam miejsca żadne uderzenie w szybę z większą siłą.

Zaloguj się aby komentować