Zimne ptasie nóżki Patrząc na płetwiaste łapy kaczek czy cienkie nóżki wróbla, czasem aż trudno uwierzyć, że ptaki są w stanie pływać w lodowato zimnej wodzie, dreptać po lodzie lub śniegu czy siedzieć na ośnieżonych gałęziach, nie nabawiając się przy tym odmrożeń. Zdawałoby się, że pozbawione piór części ich nóg powinny być wyjątkowo wrażliwe na zimno.


Przyroda wyposażyła jednak ptasie nóżki w pewne cechy, które sprawiają, że zima im nie straszna. W ptasich stopach i palcach jest więcej ścięgien i kości niż mięśni, co przekłada się na mniejszą zawartość płynów w tkankach i mniejsze odczuwanie zimna. Ptaki takie jak kaczki czy gęsi mają ponadto bardzo grubą skórę oraz mało zakończeń nerwowych i naczyń krwionośnych w dolnych częściach nóg, dzięki czemu mogą pływać nawet w bardzo zimnej wodzie nie odczuwając znacznego dyskomfortu.


Ptaki mają też tak zwany przeciwprądowy mechanizm przepływu krwi działający na zasadzie naturalnego wymiennika ciepła. Tętnice prowadzące ogrzaną krew od ciała w kierunku nóg oraz żyły prowadzące chłodniejszą krew od nóg w kierunku ciała są położone u ptaków bardzo blisko siebie. To położenie sprawia, że ciepła krew tętnicza, zanim przepłynie do nóg, oddaje ciepło krwi, która stamtąd powraca – dzięki temu straty ciepła są minimalne i ciepło „trzyma się” w górnej części ciała ptaka, gdzie jest najbardziej potrzebne. Ptasie nogi utrzymują tymczasem niższą temperaturę zbliżoną do temperatury otoczenia, czasem nawet niewiele wyższą od zera, co minimalizuje ryzyko odmrożeń.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #zima #biologia

88c0b674-d2fd-4983-bd9e-d2556d974d73

Komentarze (18)

@lagun @Apaturia @nbzwdsdzbcps Generalnie w obliczeniach zużycia energii do ogrzewania budynku bierze się pod uwagę ilość ludzi, którzy tam będą przebywać Każdy człowiek to grzejnik o temperaturze 36,6. Przy budynku z wentylacją z odzyskiem ciepła (rekuperacją) każde ciepło jest zatrzymywane w budynku - z ludzi, zwierząt, gotowania, pieczenia


Kiedyś byłam w obserwatorium Sphinx - położonym powyżej granicy wiecznych śniegów, w ciekawostkach prezentowanych odwiedzającym były też takie, że w całym tym kompleksie nie ma ani jednego grzejnika, a mimo to temperatura wewnątrz nie spada poniżej 18 stopni w nocy i 24 w dzień. Są systemy wentylacji z odzyskiem ciepła, ciepło odwiedzających, kuchni restauracji, ogrzewanie przez okna (tutaj dodatkowy zysk bo powyżej linii chmur, więc więcej słonecznych dni niż na dole).

@Apaturia nie dalej jak kilka dni temu mieliśmy z różowa taka rozkminie,
>>ta czapla na jednej nodze w tej lodowatej rzece, czy jej nie zimno
> może ich nogi sa jakoś mniej ukrwione czy coś
Wyjaśniłeś temat, dzięki

@SaucissonBorderline "Wyjaśniłaś" Zawsze mi się wydaje, że po nicku łatwo rozpoznać, ale najwyraźniej nie do końca Miło wiedzieć, że ciekawostka w sam raz się przydała

@Apaturia najfajniejsze ciekawostki z rana, dzięki :). Co jak co, ale brak przejścia dalej w #popularitycheck to istna potwarz dla rozumi i godności hejto.


Z ukrwieniem nóżek ptaków akurat wiedziałem, aczkolwiek nie o "wymiennik" ciepła, czy temperaturze "stupek" bliskiej otoczenia. Przyroda jest fascynująca.

@Apaturia Nie tylko ptactwo, ale podobny mechanizm mozemy spotkac wsrod arktycznych (i nie tylko) ssakow - losie, wilki, zajace (tutaj chodzi o uszy), bobry - a nawet delfiny w pletwach.

38771799-3c5b-4b5d-9cc3-b5b124c1c308

Zaloguj się aby komentować