Dzień pióra wiecznego się z państwem, z tej strony manat, a to jest to, co manat uciułał przez ostatnie lata. Od lewej i górnego rzędu (posortowane kolorem atramentu, bo w końcu #k%C5%BCots )

  1. Parker Urban Premium (co do tego jeszcze będzie wpis dzisiaj ;))

  2. Parker IM Achromatic Black

  3. Parker Jotter

  4. Lamy Al-Star Petrol

  5. Parker 51 Midnight Blue

  6. Diplomat Magnum

  7. Faber-Castell Grip

  8. Jinhao Shark

  9. Cross ATX

  10. Pilot MR

  11. Wankai Mini

  12. Sailor 1911S

  13. Natami Super Warship

  14. Sailor Pro Gear Slim

  15. Faber-Castell Essentio

  16. Wankai Mini raz jeszcze

  17. Pelikan Jazz

  18. Pilot Elite

  19. Jinhao X159

  20. Temu Drewniak

  21. Temu Czarne

  22. Conklin Duraflex Special Edition Elements Fire

  23. Parker Urban (2016)

  24. Platinum Pocket Pen

  25. Temu Złote

  26. Temu Zielone

  27. Platinum Century 3776

  28. Kaweco Classic Sport

  29. Pilot 75G+

  30. Pelikan M200

  31. Pineider Avatar

  32. Parker Vector XL

  33. Jinhao Shark raz jeszcze

  34. Pilot Custom 74

  35. Parker Vector

  36. Caran D'Ache 849

  37. TWSBI Eco

  38. BIC... Nie pamiętam

  39. Lamy Studio

  40. Asvine V126

  41. Kaweco Classic Sport raz jeszcze


Pióra nie uwzględnione na zdjęciu to pióra niesprawne, albo chujowo sprawne. W tym 4 sztuki od wodzianki, 3 Noodlersy: Ahab, Konrad i Nib Creaper (W jednym rozjebałem stalówkę po tym, jak zastygło i nie mogłem go rozmontować, drugi przyszedł z chujową, trzeci chleje atrament jak opel olej), drewniany chińczyk i... To chyba


Tyle ode mnie

Część pierwsza XD

#piorawieczne

7c68033a-f4eb-48af-bdc1-dd0b9aa9d253
Rozpierpapierduchacz userbar

@Rozpierpapierduchacz Tak z czystej ciekawości - jak często piszesz piórem w dobie smartfonów, laptopów i ogólnego zaniku sztuki epistolograficznej? Samą zajawkę bardzo popieram. Nie ma nic lepszego niż mieć pierdolca na jakimś punkcie

Pytam też dlatego, bo sam rozważam zakup pióra kulkowego, bo kiedyś z dzieciaka miałem jedno i było rewelacyjne.

@WatluszPierwszy od kiedy mam pióra, to praktycznie codziennie


Dlatego właśnie powstał #kżots - żebym miał co pisać. Od tego się właśnie zaczęło, cała reszta to tylko przybudówka

Dawaj recenzję Urbana Premium. On ma taką samą stalówkę jak Urban bez premium? Mam, używam, chcę recenzji!

@Mycha Każde XD


Zależy ile pieniędzy jesteś gotowy wydać. Jak mniej niż 10 złotych, to zdecydowanie Shark, jak 50+ to Faber-Castell Grip, do 100 ja bym brał Kaweco Sporta. Koło 150 Asvine V126 jest najciekawsze, a powyżej 200 to już wolna amerykanka

Zaloguj się aby komentować

Witam cały tag #perfumy w to jesienne piątkowe południe. Wyskakiwać proszę z #sotd i deklarować #conaklaciewariacie

Kręcąc ręką jak w cygańskiej loterii złapałem za Xerjoff Zefiro, pasuje do aury i poprawia nastrój, pozdro! 🙂

b8ba0b17-c570-478f-aac1-59aa5cf61fe7

Zaloguj się aby komentować

Nagrywający jedzie jak ostatnia mameja i jeszcze ma pretensje do innych. Czasami mam ochotę podejść do takiego jegomościa i zapytać czy się samochodem na spacer wybrał.

@Felonious_Gru mi to wyglada jakby nagrywajacy mial prawo jazdy od dwoch dni i jaral sie pierwsza nietypowa sytuacja jaka go spotkala na drodze. To dzialo sie sekundy xDDD k⁎⁎wa bohater

Zaloguj się aby komentować

[ART] Elf łucznik

Tym razem trochę inna tematyka, ale nadal oczywiście legowa. Osiem lat temu, czyli w 2017, zaprojektowałem koszulkę dla LUGPolu - polskiego klubu miłośników LEGO. Była to moja trzecia taka produkcja. Nie mam pojęcia czemu jej tu nie wrzuciłem wcześniej. Nadrabiam więc kolejne zaległości, bo całkiem lubię tą grafikę.

Pełna galeria/więcej do czytania na blogu LEGO - https://bricks.kalais.net/pl/post139

#lego #tworczoscwlasna #hobby #zainteresowania #grafika #ilustracja

Zaloguj się aby komentować

@winiucho Jak smakują? Próbowałem kiedyś mącznika, trochę za bardzo nasiąka tłuszczem, ale szarańcza spoko. Na karalucha nie miałem odwagi.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ganymede zamówione. Zapraszam po 50 ml w cenie 6,30 PLN za ml.

Wysyłka InPost/DPD.

Reszta straganu:

Spicebomb Metallic Musk - 3,60 /ml - pozostało 20 ml
Goutal Ambre Fétiche - 3,60 / ml - pozostało 20 ml
Kenzo Jungle L'Elephant - 1,70 / ml - pozostało 40 ml
Carner Barcelona - Botafumeiro - 2,70 / ml - pozostało 30 ml
Khadlaj Island Vanilla Dunes - 1,50 / ml - pozostało 30 ml

Flakony ubytkowe (zdjęcia na życzenie):

Dsquared2 - Original Wood - 31,5/100ml - 60 PLN, 334g (waga bez korka)
The Merchant of Venice - La Fenice Pour Homme - 50/100ml - 140 PLN,
Perris Monte Carlo Mandarino Di Sicilia - 62/100ml - 174 PLN, 247g (waga bez korka)
Goutal Encens Flamboyant - 60/100ml - 276 PLN, 288g (waga bez korka)
Terre D'Hermes EDT - 60/100ml - 138 PLN, 387g (waga bez korka)
L'Instant De Guerlain Pour Homme 2012 (2P01) - 37/75ml - 222 PLN, 258g (waga bez korka)
Lalique Encre Noire EDT 2022 - 67/100ml - 47 PLN, 400g (waga bez korka)
Lalique Encre Noire Sport EDT 2022 - 74/100ml - 52 PLN, 406g (waga bez korka)

Dekanty gotowe:

kliknij tutaj

#perfumy

7020ef97-21cc-4582-8d8c-75870a352305

Przychodzę ze złymi wieściami i posypać głowę popiołem - Manat odjebał manianę.


Wrzucałem jakiś czas temu w ramach #cebulawpiórka i #piorawieczne Parkery Urbany, które były sprzedawane za bezcen na ebayu. Sam kupiłem dwie sztuki dla sióstr, doszły wczoraj. No odjebałem.


Jakość, czy raczej autentyczność Urbanów pod wątpliwość poddał @Luri i rozkminialiśmy na ten temat jakiś czas, ale teraz miałem możliwość położyć na nich łapy i mogę z całą pewnością powiedzieć - to nie czuć. Nie czuć Parkerem.


Nie zgadzają się w zasadzie 3 rzeczy:

  1. Stalówka i spływak. Całość jest dłuższa niż normalnie i wystaje z sekcji bardziej niż powinna. W normalnym Urbanie poza sekcją widoczną są dwa "przęsła" spływaka. Tutaj widać 4, a stalówka jest adekwatnie dłuższa.

  2. Skuwka. Tu nie zgadzają się w zasadzie 2 rzeczy. Po pierwsze - sam zatrzask wygląda inaczej, niż w oryginalnym urbanie. Uskok jest mniejszy i bardziej zaokrąglony. Po drugie wewnętrzna część skuwki, która powinna dodatkowo odcinać dopływ powietrza, żeby trzymało dłużej, blokuje się o sekcję przy wkładaniu pióra. To coś, z czym nigdy nie miałem, albo przynajmniej nie pamiętam, żebym kiedykolwiek miał, w moim urbanie.

  3. Materiały. Tego po prostu nie czuć, nie wiem, jak to wytłumaczyć. Są jakby puste w środku, lżejsze, niż być powinny i po prostu jakieś takie badziewne w dotyku. Moment, w którym wyjąłem je z paczki był właśnie tym, w którym powiedziałem pod nosem "ooo k⁎⁎wa... odjebałem." Reszta po prostu potwierdziła to, co już wiedziałem.

Tak więc no... To mi nie pykło. Serio liczyłem, że to po prostu wietrzenie magazynów ze starego modelu, bo jednak wyleciał z rynku prawie 10 lat temu, ale niestety jestem w 99.9% pewien, że nie tym razem. Mam nadzieję, że będą warte swoich pieniędzy i za te 4 dychy będą spełniać swoją funkcję jako pióro. Ale no - nie parkerowskie.


Zdjęć nie mam, bo nie porobiłem wczoraj, walczyłem z monitorem. Więc

Tyle ode mnie

Rozpierpapierduchacz userbar

@WujekAlien Ale patrz na to tak: kupiłem 2 chińskie pióra udające markowe pióra w cenie chińskich piór


Mogłem kupić kupić chińskie udające kanadyjskie w cenie europejskich ze złotem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Jest tam jakiś myk z pozycjonowaniem że jak się skończy towar to lepiej wy⁎⁎⁎ać cenę w kosmos niż zdjąć ogłoszenie. A jak ktoś kupi to aż szkoda nie sprzedać

@wonsz u nich wszystkie zapachy są w tak niskich cenach

Armaf 10 szt na stanie więc tu nie chodzi o pozycjonowanie

To perfumy dla pasjonatów

b8998f3e-59f4-4ed2-a154-3efe847f0f4f

Zaloguj się aby komentować

Fascynujące


Jako pierwszy w tej przeogromnej kategorii był oczywiście MFK Baccarat Rouge 540. Naoglądalem się perfumowych influencerów z zagranicy (żeby nie było, że zza granicy). Wszyscy kochali BR540. Perfumowi influencerzy. Faceci. Niektórzy po 50-tce. Utrzymywali, że to jeden z ich ulubionych...


To było bardzo drogo jak na perfumy. Znając już starą prawdę, że Arab zrobi wszystko za 1/10 ceny, kupiłem odlewkę Lattafa Ana Abiyedh Rouge. Psiknąłem i było dziwnie. To było dla mnie coś totalnie nowego, magnetyzującego - choć odpychającego zarazem. Przedziwny zapach. Spsikałem nim firankę w pokoju i poszedłem spać. Przyśniła mi się dziwna historia. Wojna. Żołnierz (w tej roli ja) budzi się w lesie, twarzą do ziemi. Oszolomiony wstaje i widzi, że biegnie do niego z bagnetem inny żołnierz, w mocno pokrwawionym mundurze wrogiej armii. Udaje mu się jakimś cudem uniknąć śmiertelnego ciosu, a w toku walki udusić przeciwnika. Wtedy dostrzega, że to nie bagnet, tylko flakon, na ktorym widnieje napis...


Tak, właśnie. Takie gówno mi się przyśniło. Z dłoni wroga wyrwałem flakon i pośpiesznie oddaliłem się w stronę wsi. Czułem, pamiętałem, że była jakaś rzeź, przegrana bitwa. Cudem udało mi się zbiec; niewiele więcej pamiętałem. Spojrzałem na flakon w dłoni. Spod warstwy błota zmieszanego z zakrzepłą krwią oraz kawałkami liści, połyskiwały szkarłatne tony etykiety. Po zdrapaniu brudu ukazał się wiadomy napis: Baccarat itd. Rozpyliłem małą porcję zapachu w powietrze. Obolałe, wyczerpane ciało w jednej chwili jakby przestało istnieć. W tamtej chwili byłem tylko ja i ten zapach: najpiekniejszy, jaki w życiu poznałem. Zupełnie nie pasujący do śmierci, do tej przeklętej, bezsensownej wojny, którą i tak przyjdzie nam wszystkim przegrać. Pomyślałem o niej, skrytej pod jedną w wiejskich strzech, czekającej w trwodze na werdykt nocnej bitwy. Na nasz powrót. Czułem, że wieś już od dawna wie o naszej klęsce. Najpewniej wróg w tym momencie oblewał już benzyną ściany wiejskiego spichlerza by podpalić go wraz z garstką pozostałych mieszkańców, zamkniętą wewnątrz. Z tymi, którzy nie byli w stanie walczyć: kobietami, dziećmi, starcami (wtedy nie było jeszcze seniorów - ci powstaną dopiero w roku 2020, czyli jakieś 80 lat później)


Nigdy nie dałem jej czegoś tak pięknego. Siły opuszczały mnie z chwili ma chwilę. Musiałem jej to dać.


Nawet nie zdążyłem wyjść z lasu, a gdy usłyszałem, że od strony wsi biegną ludzie z psami. Znajome mi głosy mężczyzn wykrzykiwały nazwiska - a wśród nich również moje - oraz hasła typu: "znaleźć tych zdrajców", "zabić wszystkich". Zawróciłem więc i rzuciłem się do ucieczki. Nie posiadając broni, nie miałem żadnych szans na ujście z życiem. Poza tym czułem, że nie wytlumaczyłbym im, dlaczego przebrano mnie w mundur wroga i puszczono bezbronnego w okolice wioski.


Przedzierając się przez chaszcze, potykając o konary, resztką sił dostrzegłem w pewnej chwili podnoszącego się z ziemi żołnierza obcej armii. Oszołomiony, półprzytomny, spojrzał na dłoń zaciśniętą na flakonie z napisem "Baccarat". Jego mętne oczy w jednej chwili zapłonęły z przerażenia.


Byłem pewny, że nie przeżył starcia ze mną. Wyciągnąłem dłoń, żeby go uspokoić. To nie była broń; to tylko flakon cudownych perfum. Byłem w stanie oddać je, rzucić w jego stronę i odejść w swoją. Zanim zdążyłem zrobić, powiedzieć cokolwiek, on już siedział na mnie i z całej siły zaciskał stwardniałe dłonie na mojej szyi. Jego twarz. Przypominała mi kogoś. Gasnąc, zobaczyłem w niej... taaak, ciekawe kogo.


...


No tak, fascynujące jak cholera. Z czasem zacząłem rozpoznawać ten zapach na ulicy i czuć go coraz częściej. W tramwajach. W knajpach. Na weselach. W kiblach, korytarzach. Raz nawet w lesie. Raz poczułem go siedząc w kuchni na trzecim piętrze, kiedy grupa osób przechodziła pod klatką.


Fascynujące


Fascynujące, jak jeden zapach potrafi przenieść człowieka w inne miejsce. I tak samo jest ze mną: kiedy czuję Ethyl Maltol, zabieram mandżur i przenoszę się w inne miejsce.


2/10


#perfumy #recenzjeperfum

6b9e1495-fd77-43b1-9671-acb1cf29a230

Zaloguj się aby komentować

Na bezludną wyspę trafia Polak, Niemiec i Francuz. Po kilku dniach jak zjedli każdy listek na każdym z rosnących tam drzew, postanowili że codziennie jeden z nich będzie obcinał kawałek własnego ciała i będą to jeść aby przeżyć.

Dzień 1 : Francuz uciął rękę - podpiekli i zjedli.

Dzień 2 : Niemiec uciął nogę - podpiekli i zjedli.

Dzień 3 : Polak wstaje i zdejmuje spodnie, a Niemiec na to:

- Ooo, polska kiełbasa dzisiaj?

- Jaka tam polska kiełbasa... Po jogurciku i spać.


#grazynacore #kurwaopie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nie pamietam, czy już to kiedyś pisałem, ale najwyżej napiszę jeszcze raz:


Kaweco z tym cenami to PIERDOLI NA GŁOWĘ.


Sprawa tyczy przede wszystkim Sportów innych niż Classic. Kaweco Classic sport jest fajnym, rozsądnie wycenionym piórem. Stówka za kieszonkowego klasyka to nie są wcale złe pieniądze, tym bardziej, że na Amazonie można je wyrwać za 85. No k⁎⁎wa dobry piniądz. Ba, nawet wypuszczony niedawno Classic Piston Sport nie jest zły, bo kosztuje 250. Jest znacznie droższy niż zwykły sport, owszem, ale tłoczkowe z reguły są droższe.


Ale reszta to jest jakieś k⁎⁎wa nieporozumienie.


Al-Sport za 300 złotych? Mała bryłka aluminium za 3 stówy? Serio?

Steel sport za K⁎⁎WA PONAD 400???

BRASS TAK SAMO????


Przecież tam k⁎⁎wa nic nie ma, proste jak je⁎⁎⁎ie, małe, żadnych ruchomych części, k⁎⁎wa nic.


Lamy Safari kosztuje 8 dych, a Al-Star czyli jego aluminiowy odpowiednik kosztuje k⁎⁎wa 100 złotych. Bo jednak jest różnica w materiałach. Ale 3x więcej za aluminiową bryłę? Ponad 4 razy więcej za stalowego klocka??? K⁎⁎wa WUT?


Już o AL Piston Sporcie, który startował z 8 stów a teraz osiadł na 680 złotych nawet nie wspomnę. K⁎⁎wa ludzie, popierdoliło ich tam na głowę. 500 maks, więcej nie dam XD


Może być k⁎⁎wa i stalówka M, c⁎⁎j mnie to boli , Fka jest k⁎⁎wa 150 złotych droższa XD

Będę chciał Fkę to sobie kupię k⁎⁎wa Perkeo, tam ich nie j⁎⁎ie na łeb.

No k⁎⁎wa Kaweco. Ogaaaarnij sięęęę, eeee

Tyle ode mnie!

#piorawieczne #manacieopowiesci

740b55d1-9f55-4aa5-8466-ca52d9490031
Rozpierpapierduchacz userbar

Zaloguj się aby komentować

@dez_ a mają, Kaweco Sport był piórem które z założenia miało być małe i kieszonkowe, żeby mogły je ze sobą zabierać kobity, sportsmeni i chuj wi kto jeszcze. Takie małe, szybkie, zwinne, sportowe

Zaloguj się aby komentować

Szukam chętnych do wspólnego zamówienia smrodów MITH, w tym m.in, twist Aventusa od tego samego perfumiarza co oryginał. Shipping mają 10eur więc w kupie raźniej (i wyjdzie taniej), jednocześnie ogarnąłem od nich kod 12% aktywny do końca tygodnia, więc dość szybka akcja.
Mystery for Him 60ml z kodem wychodzi 315zł nie licząc shipu, przykładowo.
https://villenelfragrances.com/products/mystery-for-him?variant=56349871047040
#perfumy

afb28298-ddef-4926-8c9d-adad05f8c524

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jeszcze wczoraj przyszły dwa silniczki power functions XL i jeden odbiornik v2.


Nie wiem czy to dobry zakup bo dałem 50zł za dwa, ale były one naprawiane. Konkretniej skrócone są kable, bo oryginalne pękły, ale widzę że już i po skróceniu znów żyły częściowo są odsłonięte (drugie foto pokazuje różnicę długości przewodów). Myślę, czy nie dać jakiejś izolacji w płynie na to. Silniczki były po naprawie okręcone białą taśmą izolacyjną. Zdecydowałem się je skleić dając wcześniej trochę świeżego smaru. C⁎⁎j, najwyżej ich więcej nie otworzę Aa, no i odkryłem, że czyszczenie acetonem śladów po kleju na elementach lego to nie jest najlepszy pomysł. No ale podsumowując działają.


Odbiornik wziąłem, bo zapas moich spadł do 0 po tym jak zabrałem do MOC dźwigu. Noi 45zł za v2 to raczej dobra cena. Przesyłka w ramach smart.


#lego #niepoprawnelego

45c57ef6-ffd8-471b-8996-23335966c0ca
353669c4-e637-4534-b73d-1b10c0930686
PanNiepoprawny userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować