Wiecie dlaczego #halloween staje się popularne w polskim społeczeństwie?
Ponieważ polska tradycja wygląda jak wiecznie kwaśna mina starej baby.
Nowa tradycja to słodycze, zabawa, śmiech i imprezy a stara tradycja to smutek, płacz, miauczenie, stanie nad grobem i słuchanie tysięczny raz tej samej opowieści o wujku Edku i hemoroidach cioci Gieni.
@FodiJoster hehe, nie bardzo wiem co masz na myśli, ale w pierwszym sezonie zdecydowanie się postarali. Drugi niestety idzie w kierunku "Jake nie kocha Steva", ale nadal da się oglądać
Można się pośmiać, ale trzeba wyjąć patyka z d⁎⁎y bo to jest raczej głupkowaty serial Jeżeli pamiętacie Stuarta z Teorii Wielkiego Podrywu to ten serial jest dokładnie taki jak on, bo to serial o nim
Koleś podróżuje z jakiegoś powodu pomiędzy wymiarami, próbując uratować świat.
Serial ma nadspodziewanie duży budżet (tak mi się wydaje) bo jest technicznie fajnie nakręcony. Trochę przypomina Sliders, tylko w wersji komediowej.
Mam nadzieję, że powstanie kilka sezonów bo oglądało się bardzo fajnie.
Kategoria: Anime / drama / Romans / Sci-Fi / slice of life
Czas trwania: 10h 50min
Ocena: 8/10
Początek był nieco wolny, ale z czasem poznajesz bohaterów w typowy dla anime stylu: każdy dostaje swój odciek pokazujący ich własne perypetie i robi się coraz ciekawiej.
Jest to trochę nietypowe anime bo pomimo, że jest to rok 2075 czy jakoś tak to nie ma kosmitów, ani asteroidów, ani robotów. Serial jest niemal "realistyczny". Skupia się na ekipie ludzi sprzątających orbitę Ziemi ze śmieci z rozwalonych satelitów.
Bardzo mi się spodobało sposób w jaki zostało wszystko narysowane. Pomimo, że to produkcja ma ponad 20 lat, to wygląda bardzo nowocześnie: bardzo wielu bohaterów 2go i 3cio planowych, wiele lokacji.
Wszystko dzieje się w kosmosie, nie ma grawitacji lub jest mniejsza i serial dba, aby było widać różnice. Taki szczegół, który bardzo mi się spodobał.
A najfajniejsze to fakt łączenia wydarzeń i ciągłość historii. Coś się dzieje w pierwszym odcinku i to zdarzenie jest jakoś wspominane w innych odcinkach. Ktoś coś zrobi głupiego to w kilku odcinkach jest do tego wracane. Storyline żyje od początku do końca i było to w pewnym stopniu bardzo odświeżające.
Pamiętam że miał z parę momentów, ale każdy odcinek (poza końcówką) to osobny epizod który musiał się zamknąć w tych 23 minutach co wychodziło średnio. Miał też kilka naiwnych momentów, a pod koniec zamieniał się w jeszcze bardziej naiwny film akcji. Szkoda.
Ej wicie jaka jest (chyyyyba) najdroższa czekolada na rynku? Okazuje się, że to jajko zagłady finansów rodziców
Nigdy na to nie zwróciłem uwagi, bo stary koń jestem i nie kupuje, dzisiaj stojąc do kasy spojrzałem i trwoga ogarnęła moje ciało i okowy spowiły portfel mój.
1kg jajek z odrobioną HIŃSKIEGO plastyku to 319,50zł. O c⁎⁎ju słodki.