#tlustyczwartek #patologiazmiasta

Pracownia cukiernicza "Zagoździński", Górczewska, Warszawa. Jak jechałem do roboty przed 8, to kolejka już zaczynała sięgać Działdowskiej. Przejeżdżałem znów obok 8:55, to patrząc od Górczewskiej, końca kolejki nie udało mi się zobaczyć. Nie wiem, czy jest jakiś specjalny czas pracy na Tłusty Czwartek, ale wg Googla, cukiernia otwiera się o 9... To teraz powiedzcie mi Kochani...

06240cd6-9e4d-43db-a975-1d506e3be3eb
8b9c5835-15fc-4f06-bfb9-29d83454e22d
4cfce938-7a9b-4504-a977-771a03a76ed6

Jak długo jesteś skłonny(a) stać w kolejce do cukierni

505 Głosów

Komentarze (58)

@Giban lubię pączki, ale w życiu nie stałbym w takiej kilometrowej kolejce. Kupiłem pączki normalnie, jak człowiek w cukierni na moim osiedlu. Czas oczekiwania dwie minuty. Mieszkam 21 lat w Warszawie i fenomenu tych pączków z Górczewskiej nie rozumiem.

@Giban są dobre, ale żeby to były jakieś delicje... nie powiem. Właśnie to mnie dziwi. Jutro wejdziesz i kupisz z godnością a dziś będziesz stał jak ostatni kretyn.

@WatluszPierwszy kilka lat temu uległam tej propagandzie. Odstałam swoje (to było w sobotę po tłustym czwartku i kolejka była na +/-15 min stania) i powiem szczerze, że jadłam o wiele lepsze.

@WatluszPierwszy jak dla mnie jest przereklamowana, można dostać lepsze bez problemu, a do tego w normalny dzień nie mają pączków już około 9:00

@WatluszPierwszy ja to zawsze kupuje i jem paczki wczesniej np. w srode. Zbyt wiele razy nacialem sie na paczki nez nadzienia i robione w pospiechu na tlusty czwartek. A stanie w godzinnych kolejkach po paczka to taka jak czekanie 2h na to zeby zjesc w restauracji ...

@GazelkaFarelka dokładnie, brak opcji 0 min (samej w sobie)


To jest naprawdę porąbane. Rozumiem jeszcze rogale świętomarcińskie, które nie zawsze są dostępne w innym okresie, ale pączki?!

@Giban @dez_ no dokładnie, chodziło mi o to że bym sobie kupiła innego dnia, nie robiłabym nawet tego dnia podejścia do takiej cukierni, marnując czas na dojechanie tam i stwierdzenie, że jednak za długa kolejka i nie będę tam stała

@AdelbertVonBimberstein Po prostu dziś jest duże ryzyko że będą wszędzie kolejki, a ja kolejek nie znoszę, zawsze odpuszczam i wybieram terminy, gdzie jest małe obłożenie - dotyczy to zarówno pączków jak i wszystkiego innego.


Swoją drogą akurat wyszłam ze świątecznego cugu i weszłam już w katabolizm na przednówku - zmniejszył mi się apetyt, nie chce mi się ani zbytnio jeść, ani nie mam smaka na słodkie, więc nie będę tego stanu przerywać, bo po co. Planuję jeszcze małą redukcję do 54 kg.

@Giban szkoda by mi było czasu aby tyle stać po trochę lepsze pączki. Parenaście minut maks i tylko wtedy jeśli byłyby w mojej okolicy lub po drodze 😃

@owczareknietrzymryjski nawet do pączusia którego uwielbiam 😃 a tam i tak z tego co słyszałam w tłusty czwartek lecą tylko i wyłącznie z klasykiem z rożą czy tam z marmoladą

@Trypsyna to nie są nawet "lepsze" pączki. Może dla niektórych to "tradycyjne", "smak dzieciństwa", ale odrzucając nostalgię: imho przeciętne w smaku, za to twarde.

@Giban ktoś zapomniał że można tu zjeść takie same albo i lepsze pączki codziennie. Nikt tego nie sprawdza. A pączki mają dobre ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@rith Dokładnie. Zawsze mnie to fascynowało w pewien sposób jak łatwo ludzie wpadają w pewne schematy zachowań. Jak jakieś lemingi stoją w tej kolejce żeby dzisiaj akurat zjeść pączka. Nigdy tego nie zrozumiem chyba.

@Giban Pisałem w nocy, że Biedra robi dzisiaj promkę - 6 pączków gratis za zakupy za min. 100 złotych.

Naprawdę dobre, cukierniowe pączki z ekskluzywnymi nadzieniami!

d496a782-ed61-43da-a6d7-749d21b2bfe9
7c432a3a-6b56-40e9-9dd1-fafe87a6f1fc

@Giban kiedyś przyszedłem pod wyciag na kasprowy i zawróciłem. Złapała mnie ankieterka i pytała o różne rzeczy, ale kluczowym pytaniem było "ile możemy poświęcić czasu na stanie w kolejce". Odpowiedzieliśmy, że no tak ewentualnie to 15 minut.

Pani była mocno zdziwiona, bo podobno średnio to tam się dwie godziny czeka xD

@Amhon ja na śnieżkę chcialem kiedys wejść w sezonie turystycznym i była kolejka xD wiec zawróciłem i poszedlem na spindlerovy młyn napić sie piwka xD

@Sweet_acc_pr0sa Ja jak na Śnieżkę wchodziłem ostatnio to była taka mgła, że kilkupiętrowe, wielkie schronisko zauważyłem jak stałem 100m od niego xD także widoki były przednie xD

6c0a0a09-1ff3-49e0-bff2-13eeaba34e81

@Giban Ja kiedyś planowałem wjechać na Kasprowy, kupiłem przez Internet bilet na kolejkę dzień wcześniej, zajęło mi to 5 minut.

Miałem w pracy "wyznawców" tej cukierni wyznających zasadę "pączki od nich albo żadne". Stali wiec tam ile było trzeba i w tłusty czwartek przyjeżdżali do pracy dopiero na 10 czy 11. Kierownik też należał do sekty, więc przymykał na to oko. No w sumie pączki dobre, ale żeby mnie jakoś na kolana rzuciły to nie powiem...

@Giban dlatego napisałem "sekta" bo nie wiem jak inaczej nazwać takie przywiązanie do jednej cukierni czy tam jakiegoś produktu... No ale takie coś widać wszędzie. Wystarczy pogadać dajmy na to o telefonach, samochodach czy nawet automatycznych odkurzaczach - zaraz jakiś "wyznawca" się znajdzie i będzie krzewił wiarę w najlepszy produkt

@Giban W Lublinie jest pączkarnia, nawet niezła, gdzie ludzie na kilkunastostopniowym mrozie stoją żeby zjeść pączka na zewnątrz. Pączki po dychę

ecda8af2-f62e-42a6-b53e-226df5b29fb1

Znam osobę, która co roku tam jedzie specjalnie z innej dzielnicy, żeby stanąć tej kolejce. Wg. niej to są najlepsze pączki jakie zna i są tego warte. Nie mi oceniać, nie jadłem ich nigdy.

@Giban nie no, nie wiem, jak w innych miastach, ale warszawskie Manekiny mają chociaż dobrą szamę a większość tych kraftowych pączków niewiele się różni smakiem od pączków z Putki

Zaloguj się aby komentować