LinkedIn to jest jednak stan umysłu. Jakaś kobieta wpisała sobie remont swojego mieszkania jako doświadczenie zawodowe xD


#linkedin #hr #hrtostanumyslu #heheszki #bekazlinkedin

4da11570-d50a-493c-b58a-e4df90f11e3c
Wrzoo userbar

Komentarze (55)

@Wrzoo - ja jestem w takim razie Life Coach z dekadami doświadczenia (bo sam siebie motywuję do życia codziennie), Hygiene and Tidiness Manager (bo muszę się myć i sprzątać), Time Manager and Punctuality Liaison (bo muszę robić rzeczy na czas), Property and Facilities Manager (bo załatwiam sprawy związane z domem)... można tak wymieniać bez końca.

W ogóle LinkedIn to ściek i jedyne to mnie tam trzyma to kontakty z rekrutami, które sobie wyrobiłem przez lata - no ale oni mają mój numer to sami dzwonią od czasu do czasu pogadać i wciskać nowe pozycje jak mają.

@koszotorobur

(bo sam siebie motywuję do życia codziennie),


O, to ja jestem Not Blow My Brains Out Master i Meowbeast Farming Proffesional

jeszcze trochę jest - pytanie tylko jak długo

@koszotorobur Jeszcze długo. Na jedno stanowisko seniorskie szukam już od dwóch lat ludzi, i po 4 zatrudnionych osobach nadal nie trafił się ktoś ogarnięty, a ja się muszę dwoić i troić aby ogarniać rzeczy ze skrajnie różnych tematów.

@Opornik No właśnie teraz szukam juniorów. 4 pozycje, w myśl twierdzenia "każdego specjalistę da się zastąpić policzalną ilością praktykantów". ( ͡° ͜ʖ ͡°)


A tak serio, problemem z reguły nie jest wiedza, a stosunek do pracy/umiejętności miękkie, i chyba łatwiej znaleźć kogoś z dobrym stosunkiem i szkolić (nawet rok czy parę lat), niż spowodować, że ktoś kto pracował w jakiś sposób -naście lat, się zmieni.

@Shagwest - ale nie widziałem jeszcze by na LinkedInie ktoś techniczny dodał prywatny projekt jako doświadczenie zawodowe (a trochę tego widziałem bo zatrudniam ludzi) - do tego są inne sekcje (i faktycznie ludzie w nich prywatne projekty dodają).

IT Manager.

- podłączyłem wszystkie drukarki w domu.

- kupiłem router.

- podpiąłem router do gniazdka.

- ustawiłem hasło do wifi.

- zawiesiłem monitor na ścianie.

@dolitd

- podłączyłem wszystkie drukarki w domu.

Senior Office Equipment Operations Lead

- kupiłem router.

Executive Head of Networking Infrastructure Procurement

- podpiąłem router do gniazdka.

Critical Infrastructure Developmer

- ustawiłem hasło do wifi.

Chief of Security Architecture

- zawiesiłem monitor na ścianie.

Lead in Ergonomics Design and Continuous Property Improvement

@Wrzoo ale w sumie gdzie problem? Jak robi to świadomie, z głową i może pokazać jakieś archiwum ze swoimi wizualizacjami i predykcją kosztów albo poślizgu, to ja bym chętnie zobaczył.

@wombatDaiquiri dokładnie, jak ma jakieś fajne rzeczy, które może pokazać na rozmowie, to niezły dodatek. Zwłaszcza, jeśli wcześniej miała słabe doświadczenie menadżerskie, a szuka stanowiska, gdzie jest to wymagane

@Wrzoo


no niby możesz, ale jakoś tak głupio


Akurat dawanie dziecku lizaka eksponuje go na używkę "cukier" i uszkadza zęby. Chwalenie się remontem może być co najwyżej lekko żenujące, ale moim zdaniem to zależy od tego co stoi za tymi ogólnikami, a nie sama akcja o której ktoś chce opowiedzieć.

Moim zdaniem babeczka rozbiła bank i ośmieszyła cały LinkedIn tym wpisem.

Nazywanie ślusarza key problem solution specialist, żeby podbić rangę stanowiska już dawno zakrawało o groteskę.

Czy tylko ja mam wrażenie że 99% takich kwiatków to ludzie z Warszawy i okolic? Kraków, Gdańsk czy Wrocław też mają swoje korpo i swoje mordory ale z mojego doświadczenia, ludzie tam pracujący nie są aż takimi odklejkami. Natomiast w wawie próba dołączenia do "elity" wypiera mózgi i prowadzi do karykatury jak powyżej. Tak samo jak pogarda "słoikami", która jest większą częścią tego miasta.

@tomasz-frankowski To moje osobiste odczucia i wrażenie - co napisałem wprost.


A tak w ogóle to podajesz definicję która jest z dupy....


generalizacja w psychologii społecznej – nadmierne uogólnienie, przypisanie wszystkim członkom grupy stereotypizowanej cech spotkanych jedynie u kilku przedstawicieli danej zbiorowości;


Nie pisałem o tym że wszyscy warszawiacy są tacy. Tylko że tacy znajdują się (w moim mniemaniu) przeważnie wśród warszawiaków. Gdybym powiedział że każdy warszawiak jest taki - wtedy to byłaby generalizacja. A powiedziałem wręcz coś odwrotnego - że przeważnie wsród grupy Warszawiaków znajdują się takie jednostki.

@Wrzoo ja mam dla beki wpisane dzierganie i wrzucanie muzyki na SoundCloud jako doświadczenie, nawet mam strony swoich "działalności" xD

LinkedIn to jest jednak stan umysłu.


@Wrzoo lewacka wylęgarnia. Usunąłem, zaraz potem jak zaczęło mi proponować profile znajomych i przeczytałem co tam nawypisywali:)

@Wyrocznia E tam, lewacka. Prawaków też jest tam wiele, tylko się kryją.

Sztuczna, dobrożyczeniowa, ale na koniec po prostu... trochę kompleksiarska. Bo każdy chce, żeby go tam zauważono i doceniono, dano dobrą pracę, bo "o, spodobał mi się Twój wpis, był taki wnikliwy". Porównałabym to do konferencji, na które zdarza mi się czasem pójść, od których oczekuję merytoryki, a jest to tak naprawdę w dużej mierze całowanie się po rączkach i nic nie wnoszące prezentacje. Na których, do tego, nie poznasz szczegółów, które by Cię interesowały.

@Wrzoo jak od roku "na czarno" bo faktury wystawiam z firmy kumpla koordynuje montaże po wielkoformatowtch budynkach z branży horeca, to mogę sobie wpisać czy nie


Moje oficjalnie stanowisko to Dyrektor ds. Montaży


Chociaz daleko mi do dyrektora bo jak trzeba to sam zapierdalam xD

@Wrzoo i na rekrutacji pytanko: jaki rodzaj hydroizolacyji przeciwwodnej do średnich warunków gruntowych i okresowo pojawiających się wodach gruntowych zastosowałaby pani na izolację pionową ścian fundamentowych.

Podpowiem, że za dysperbit upierdalam.

@AdelbertVonBimberstein to by było śmieszne, jakby babkę odrzucić z rekrutacji za kłamstwa dotyczące swojego remontu, bo np. by się okazało, że ona wybierała kolor tapety, a to jednak mąż odpowiadał za wszystko co istotne xD

Może się wydawać debilne, ale jeśli do remontu podchodzi się poważnie to ilość wiedzy jaką trzeba w krótkim czasie wchłonąć jest olbrzymia, do tego rynek zajebany milionem takich samych, ale troche innych produktów w różnych różnistych cenach, umówić ekipę i się z nimi dogadać to też różnie, bo nie wszyscy mają komplet zwojów w mózgu. Przeprowadzenie tego świadomie, wiedząc czego isę chce, dlaczego i jakimi materiałami jest jakąs umiejętnością i bym tego nie skreślał jakbym babce miał dać stanowisko wymagjące podejmowania szybko decyzji, analizy rynku, albo researchu. Z drugiej strony mogła wyklikać kuchnie w kofiguratorze ikełełe to wtedy c⁎⁎j z nią. Czyli jak zawsze `to zależy`

@Wrzoo Czy ja wiem? Myślę że budowę domu mogłabym wpisać sobie w CV, gdybym startowała na stanowisko gdzie do obowiązków należy zarządzanie projektami i nie miała lepszych rzeczy

Bądź co bądź to był management projektu wartego ponad 400 tys. złotych.

Czy ja wiem?

Moja ex kupiła sobie dom i ponieważ do wszystkiego podchodzi super metodycznie, zanim zaczęła malować to obejrzała setki youtube, potem nawet wzięła fachowca aby coś małego pomalował (przepłaciła) a całą resztę sama zrobiła i bardzo fajnie jej wyszło. Teraz podobno ma pomagać swojej innej koleżance.

Zaloguj się aby komentować