Komentarze (56)

@Earl_Grey_Blue Powiem wam, że różni generałowie i ludzie na wysokich stanowiskach nie mają teraz łatwo. Do końca jego kadencji osiwieją i pewnie nie jeden wyląduje przez zawał na ER. Muszą się męczyć z takim typem i non stop gasić pożary.

Jedno jest pewne - o gościu będą pisać w podręcznikach. Może nie do końca w kontekście, w jakim by chciał, ale nie ważne jak piszą, ważne, żeby pisali xD

@WujekAlien

Kiedyś Brzeziński był doradcą Cartera.

Może wysłać z „misją specjalną” Macierewicza.

Pewnie chłopaki by się dogadali.

Chyba nadają na tych samych falach.

( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Banan11 papierowy tygrys, noo, nie to co sojusz z kacapami xD A się z Bidena śmiali, że się dziadkowi odkleiło na stare lata i nie jest już w stanie rządzić. Pierdolony pomarańczowy pajac.

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Donald ma tą przewagę nad Bidenem, że po Bidenie było widać spadek zdolności poznawczych. Trump bredził przed wyborami i bredzi nadal, więc ciężko oddzielić demencję od jego dotychczasowego sposobu rozumowania.

@matips ciężko oddzielić demencję od choroby psychicznej raczej Czemu tacy kierowcy czy osoby starające się o pozwolenie na broń muszą przechodzić psychotesty, a tacy politycy, nawet na najwyższych szczeblach władzy nie? Oni to powinni mieć kurde co pół roku max

Nawet i bez tego chciał już wcześniej wyjść z NATO, a nawet jakbyśmy mu pomogli to i tak nie ma żadnych gwarancji co mu do łba przyjdzie i miesiąc później też znowu by chciał wyjść z NATO - jak to mówią, chcesz psa uderzyć to kij się zawsze znajdzie. Słowo i "wdzięczność" Trumpa są mniej warte niż gówno które codziennie rano spuszczam w kiblu.

I dobrze. W końcu ile można pluć na USA i Izrael, ile można się chować za ich plecami, ile można cebulić na PKB na obronność, ile można odwalać dziwne zwody. Ukraina zostanie bez wsparcia, technologii i wywiadu, a Europa kompletnie osamotniona, z kolejną inwazją islamistów i śmiejących się ruskich stojących na granicy. Zarówno lewacy i jak i brauniarze będa zachwyceni.


Parafrazując klasyka, najważniejsze że pomarańczowa gupia maupa ma bul duuupy XDDD xDDD XDdxdxd

@Kitek Boże drogi, zamknąłbyś już pyszczek. Jesteś tu 3-4 dni i to już drugi ban. Zara wkurzysz Owcę i to fikanie się skończy na tym, że ekipa hejto-kontrwywiadu wjedzie Ci do domu, zapnie w kaftan, założy odznakę tak żeby było, i wyśle do karnej piaskownicy.

chlop zapomnial ze NATO to sojusz obronny. Nikt nie podpisywal sie na papierze ze jak ktorys zaczepi innego i dostanie w morde to reszta sie za nim wstawi dla zasady. Niech bierze konsekwencje swoich dzialan na klate.

@666 Tym bardziej, że jego poprzednicy mu pokazali jak się negocjuje inwazję wraz z sojusznikami w NATO. No ale on ma swoją wersję dyplomacji, gdzie robi "deale" na drobniaki.

Pewnie w końcu wyjdą i lepiej się do tego przygotowywać: co z resztą zaczynamy robić w ramach programów takich jak SAFE. Amerykanie nie widzą już potrzeby zaangażowania w ochronę powojennej "strefy wpływów" w europie, która jest samodzielnym graczem na arenie międzynarodowej. Nie widzą też zagrożenia dla swojego własnego bezpieczeństwa, bo właściwie jedynym przeciwnikiem dla USA są Chiny, które nie przymierzają się do wywołania wojny z USA. Chiny są zadowolone z konkurencji gospodarczej, inwazja na USA nie wchodzi w grę. Mogą zaatakować swoich sąsaidów, ale to i tak nie będzie kompetencja USA.

@matips Zobaczymy, bo Trump sobie może gadać - ale bez poparcia Kongresu i Senatu to sobie może fikoły robić a nie wychodzić z NATO. W 2023 zablokowali możliwość wyjścia decyzją samego prezydenta. A sorry ale zebranie poparciia w Kongresie i 2/3 głosów w senacie to mrzonka. Demokraci nie chcą wychodzić z NATO, tak samo jak Republikańske frakcje które nie są MAGA i izolacjonistami - a to dlatego że nie są aż tak głupi i wiedzą że NATO jest podstawą projekcji siły dla USA. Strata baz w Europie to duże problemy we wspieraniu Żymian, a to niepodobne przecież żeby tak się wydarzyło.


Bardziej obawiałbym się że dopóki Trampek siedzi w Białym Domu to po prostu wypełni formalnie Artykuł 5 wysyłając dwie skrzynki naboi do kałacha i wyłoży jajca. No ale tutaj znów dochodzimy do pytania - kto jest zagrożeniem dla Europy w takim okresie czasu który obejmuje Pomarańczowy Dom? Rosja która ledwo przędzie w wojnie pozycyjnej z Ukrainą? Zanim oni odbudują jakiś potencjał militarny na konflikt z UE (która ma własne paragrafy dot. wspólnej obrony) to Trampek będzie dawno wąchał kwiatki od spodu.


Co do pivotu na Chiny, to USA zapomina że NATO jest w sumie głównym powodem dla którego Europa nie ma lepszych stosunków z Chinami. Jak wyłożą jajca na Europę i będą dalej szli w tą swoją brunatną oligarchię to de facto nie będą się niczym różnić od CHRLD. A to oznacza że i Europa może zacząć trochę bardziej współpracować. Nie wiem czy Chiny nie sprzedałyby Rosji za wycofanie się z niektórych sankcji technologicznych - w końcu to dla nich pionek, nie partner.

@poprostumort "dopóki Trampek siedzi w Białym Domu", to że tam siedzi to skutek prorosyjskich i antydemokratycznych poglądów amerykanów. On robi tylko to, czego oczekują od niego wyborcy, więc nie Trump jest problemem.

@pizzzamonter Nie przesadzajmy z tym, że "robi co od niego oczekują wyborcy". Wojna z Iranem prawdopodobnie będzie drogo kosztować Republikanów w najbliższych wyborach, jest też bezpośrednim złamaniem obietnic z którymi szedł do prezydentury.

@matips zobaczymy, już się "eksperci" wypowiadali jaka jego prezydentura zła, jak oszukał amerykanów i jak są niby z tego powodu niezadowoleni, ale wybrali go po raz kolejny xd

On robi tylko to, czego oczekują od niego wyborcy, więc nie Trump jest problemem.

@pizzzamonter Jak powiedzieć, że nie znasz się na polityce USA, nie mówiąc że nie znasz się na polityce USA.


Nie, Trump robi to czego oczekują od niego jego koledzy po budżecie, oraz okazjonalnie walnie jakąś swoją "światłą" decyzje która jest akceptowana przez kolegów po budżecie - bo w innych przypadkach robi tak żeby było im dobrze. Czy te decyzje to jego własny narcyzm, początki dziadkowej demencji czy kompromaty siedzące w kieszeni u kogoś - to już są tylko spekulacje.


Wyborcy to akurat go ewidentnie nie obchodzą bo poza własnymi MAGA fanatykami (którzy się wyłamują mniejszymi grupami), traci poparcie u kluczowej grupy na której grzbiecie wjechał do białego domu (wyborców niezależnych). Ewidentnie poddał się z jakimikolwiek realnymi planami demokratycznego utrzymania u władzy (teoretycznie mając SCOTUS pod butem mógłby startować w 2028). Pozostaje tylko pytanie czy gra na wywołanie niepokojów i jakieś mniej demokratyczne ruchy w celu przejęcia władzy - czy po prostu stwierdza że będzie robił co chce i liczy na emeryturę od kolegów po sakiewce w podziękowaniu.


zobaczymy, już się "eksperci" wypowiadali jaka jego prezydentura zła, jak oszukał amerykanów i jak są niby z tego powodu niezadowoleni, ale wybrali go po raz kolejny xd

Akurat reelekcja jest nie tyle jego zasługą (choć trzeba przyznać że obiecać złote góry potrafił, a to zawsze łapie poparcie) tylko idiotycznych zagrań DNC. Primo - wystawili Bidena który miał widoczne problemy ze zdrowiem, którego poparcie było bardzo niskie. Secundo - jak już nie dało się demencji Bidena zamiatać pod dywan to wybrali najgorszą możliwą opcję - wystawić niezbyt lubianą, niezbyt dobrze radzącą sobie w PR Kamalę Harris. Kobietę z mniejszości rasowej(co od razu naraża na aktywowanie prawej strony), budującą swój wizerunek na byciu stanowczą prokuratorką (co odrzucało wyborców z lewej strony), obiecującą kontynuowanie polityki Bidena (przypominam - cholernie niskie poparcie). A wszystko to jawnie tylko po to żeby nie stracić części środków na kampanię (co dodatkowo wkurwiło wyborców|).


Wyborów Trumpowi nie wygrały jego zasługi tylko "wsparcie" DNC.

@pizzzamonter Coś takiego, tylko bez tego "lubiany". Trumpa większość nie lubi, ale "oferta" DNC była niechciana - co przełożyło się na spadek frekwencji. A znaczna część z tego spadku frekwencji to byli wyborcy którzy wcześniej głosowali na demokratów. Poparcie Trumpa wzrosło nieznacznie w porównaniu z wzrostami które wypracował wcześniej (62m głosów w 2016, 74m głosów w 2020 i 77m głosów w 2024) - byli to głównie ludzie którzy stwierdzili że lepiej jest zagłosować portfelem (Trump obiecywał zrobić "coś", Kamala obiecała że będzie jak jest) oraz Ci którzy nie chcieli "baby prezydenta" (wyborcy latynoscy mieli przez to największe przepływy, pomimo antyimigranckiej retoryki Trumpa). Za to Demokraci zaliczyli spory spadek po udanej aktywizacji wyborców w 2020 (65m głosów w 2016, 81m głosów w 2020 i 75m głosów w 2024). Sama strata wyborców na rzecz Trumpa dałaby im dalej możliwość wygranej (Mówimy tu o potencjalnych 78 mln głosów), ale "zachęcenie" dodatkowych 3 milionów do zostania w domu przesądziło o wyniku.


Gdyby DNC wystawiło jakiegoś białego faceta który powiedziałby pare słów o tym jak ciężko jest finansowo i obiecał że będzie realizował plan który ma to rozwiązać, odcinając się od kierunku wyznaczonego przez Bidena - wygraną mieliby w kieszeni.

@poprostumort Możliwe, że było by jak mówisz. Jeśli rzeczywiście wybrali orangutana, bo przesądziła płeć, kolor skóry i to, że nie obiecuje gruszek na wierzbie, to zasługują na każde nieszczęście, które orangutan na nich sprowadzi.

@pizzzamonter Takiego sobie wybrali, dostają co zamówili. Nie żeby sporo z tego nie było wręcz otwarcie zapowiadane.

Ale zawsze warto się przyjrzeć tematowi bo podobne trendy są bardziej globalne. Warto się uczyć na czyichś błędach, a tutaj kompletne klapy demokratów pokazują jasno jak nie użyźniać gruntu pod własnego lokalnego Trumpa. Szkoda tylko że jak na razie nasz odpowiednik popełnia te same błędy. Nasi "Republikanie" też z resztą tak samo. Miejmy nadzieję że coraz większa odklejka publiczna Trumpa też trochę naszym wyborcom doda rozumu.

@Banan11 był taki żart, którym opatrywało się deklaracje Kremla, że zaraz uderzy atom - w tym tygodniu jeszcze nie straszyli. Myślę, że w odniesieniu do tymczasowego lokatora Białego Domu zraz będziemy komentować to tak samo.

@Banan11 Ten medal ma dwie strony.Gdyby faktycznie przepchnął to jakoś przez Kongres to z jednej strony źle bo NATO słabnie a z drugiej...bitwa pod Falkirk pokazuje,że niepewny sojusznik bywa gorszy od wroga.

@WolnyGepard 

bitwa pod Falkirk pokazuje,że niepewny sojusznik bywa gorszy od wroga.

Przepraszam, ale możesz rozwinąć to co napisałeś?

O tym niepewnym sojuszniku? Kto nim był?

@WolnyGepard Tak, pamiętam "Braveheart"... ładny film, szkoda, że nie mający niemal nic wspólnego z realiami.


Szkocka jazda, dwóch lordów nigdy tam się nie zjawiła, ponieważ lordowie ci zdradzili swoich jeszcze przed bitwą i dołączyli do króla Edwarda informując go o planach Szkotów.

Także wielu innych się nie zaangażowało i nie wysłało swoich żołnierzy.

@Banan11 j⁎⁎ał go pies. Ciekawe co tam napletkosceptyczni albo ruski ma na tą pomarańczową małpę , że tak ochoczo próbuje wjechać na ambicje UE.

Pomarańczowy Cesarz dogadał się z Botoksowym Carem że zlikwiduje NATO i założy nowy sojusz z wybranymi krajami do którego te sąsiadujące z Rosją, tym razem się nie załapią. Dzięki czemu wszystkie haki na Jego pomarańczowość nie wyjdą na światło dzienne.


A reszcie świata pozostaje w ciągu jakis 10 lat zmienić dolara na cyfrowego juana częściowo opartego o złoto.

@robert-green 

A reszcie świata pozostaje w ciągu jakis 10 lat zmienić dolara na cyfrowego juana częściowo opartego o złoto.

Tutaj jeszcze jest szansa, Europa wprowadza Digital Euro które ma zastąpić uzależnienie od dolara (przez Visę i Mastercarda). Możliwe że uda się odciąć i skorzystać na chwiejącym się petrodolarze - ustabilizować się w pozycji neutralnej względem Yuana i Dolara. Europa dostała trochę kopa na otrzeźwienie i zaczęła działać. Zobaczymy jak długo ten rozpęd potrwa.

Czysto hipotetycznie czy jeżeli USA wyjdą z NATO, to UE nie będzie musiała już się przejmować sankcjami i będzie mogła kupować tanią ropę z Iranu i wprowadzić duży podatek na zagraniczne usługi cyfrowe, ktore niszczą nam proces decyzyjny w UE i wspierają takich oszołomow jak pan na O?

Rozważać to on sobie może, czy brać dziś tabletki czy nie. Kongres mu nie pozwoli. Ale w mediach może sobie pi⁎⁎⁎⁎lić co mu ślina na język przyniesie.

Koleś udowadnia ciągle, że film Idiokracja to była wersja light przyszłości. Rzeczywistość po raz kolejny przegoniła fikcję literacką...

Zaloguj się aby komentować