Komentarze (54)
@Belzebub, należy jeszcze pamiętać o ogromnym potencjale inteligencji, masie inżynierów, naukowców, etosie pracy i braku złego nastawienia do wykształconych i chęci kształcenia. Kadra dydaktyczna i naukowa została, mieli dobre uniwersytety i doświadczenie w rozwoju przemysłu. Część bryknęła do USA, ZSRR i innych miejsc, ale większość jednak została. Nie wymordowano ich, nie prześladowano, nie gnębiono po wojnie, kultywując równocześnie klasę robotniczą. Gdy spłynęła kasa, odbudowano budynki, zakupiono maszyny i szybko RFN gospodarczo zaczęło się prężyć. Mieli motywację, przegrali wojnę, tu zostali upokorzeni. Wiedzieli, że jedyna szansa to stanie się potęgą gospodarczą i udało się im to zrealizować.
należy jeszcze pamiętać o ogromnym potencjale inteligencji, masie inżynierów, naukowców, etosie pracy i braku złego nastawienia do wykształconych i chęci kształcenia
@Ciuplowski Dokładnie to samo było z Japonią. Dziesiątki lat budowali przemysł, kształcili ludzi i budowali połączenia między firmami. Po wojnie nie startowali od zera tak jak my tylko z ogromnym zapleczem i co najważniejsze amerykanie im w tym nie przeszkadzali, w pewnym momencie Japończycy zaczęli kraść technologie amerykanom tak jak to robili ostatnio Chińczycy
@izopropanol na chwile obecna nie upadla, ale niemce sa w szoku bo stoja w miejscu. Podobnie jak Austria - rozwalenie automotiv odbilo im sie troche czkawka - na ktora czesciowo byli przygotowani... Ale skala ich raczej porazila. Teraz jest problem - bo zeby napedzic gospodarke to trzeba by do niej dosypac... Ale nieza bardzo maja z czego dosypywac gdyz lecieli caly czas w poblizu progu zadluzenia. Do tego trzeba by dosypac na rmeont infrastruktury.... a jeszcze zbrojeniowka potrzebuje....
Wydaje mi sie, ze z 1 problemem przeszli by przez to delikatnie, ale tutaj sie im sporo skumulowalo i nie bardzo maja pomysl jak z tego wyjsc. Przynajmneij tak to wyglada w malych niemcach
Zaloguj się aby komentować





