
xepo
- 501wpisów
- 1391komentarzy
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@xepo Raz, tylko jeden raz w życiu tak miałem, ziewnąłem i coś mi się przestawiło w żuchwie, że nie mogłem jej zamknąć. To był późny wieczór, żona już spała, a ja siedziałem z otwartą paszczą i bałem się, że będę musiał jechać do szpitala i jakoś im wyjaśnić, żeby mi to wstawili z powrotem.
Ale zdobyłem się na wysiłek, otworzyłem paszczę szerzej i wskoczyło na swoje miejsce.
Już nigdy potem nie ziewałem.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
290 + 1 = 291
Tytuł: Carrie
Autor: Stephen King
Kategoria: horror
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Format: książka papierowa
ISBN: 9788383524177
Liczba stron: 272
Ocena: 5,5/10
Tytułowa Carrie White to nieśmiała i wycofana społecznie szesnastolatka, będąca obiektem ciągłych kpin ze strony rówieśników. Niespodziewanie odkrywa, iż obdarzona jest mocą telekinezy, którą w sekrecie doskonali i gdy po pewnym wydarzeniu dochodzi do przekroczenia punktu krytycznego, wykorzystuje swój dar do zemszczenia się na wszystkich, którzy ją zranili.
Carrie to pierwsza powieść Stephena Kinga, która zapoczątkowała jego karierę. Co do wrażeń z czytania, to cóż... Fabuła jest do bólu prosta i nie ma w niej niczego zaskakującego, ponadto zastosowana narracja funduje nam ciągle mało subtelne spoilery, które mocno sugerują, czego możemy się spodziewać na kolejnych stronach. W moim odczuciu psuje to niestety radość z czytania. Mało tego, sama okładka (swoją drogą bardzo ładna, doceniam też ilustrowane grzbiety stron) i opis z tyłu to jeden wielki spoiler.
Prywatny licznik: 7/12 #dwanascieksiazek
#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
@xepo
Trzeba mieć strategię opanowaną
-
W sklepie marszruta ułożona tak, żeby iść konkretnymi działami
-
W wózku towary pogrupowane w sekcje
-
Na taśmę wyładowuję zawsze z zachowaniem odpowiedniej kolejności: mrożonki - mięsa - nabiał - konfekcja (cukier, mąka) - warzywa ciężkie (kartofelki, cebulę etc) - owoce ciężkie (Jabłka, cytryny) - warzywa delikatne - owoce delikatne - chemia - pozostałe towary - pieczywo - chipsy etc
-
Przy kasowaniu mam już naszykowabe siaty i moje koszyki na zakupy
Jeszcze nigdy kasjerka/kasjer nie był w stanie kasować szybciej niż ja się pakuję
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@xepo - właśnie walczę z nowymi pipelineami do budowy i skanowania kontenerów bo korpo sobie wymyśliło, że mamy nie używać swoich i tylko te "oficjalne" są koszerne by budować kontenery na produkcję. Ten kto pracował z pipelineami zbudowanymi przez inny team bez doświadczenia z kontenerami i dostarczany jako "enterprise grade solution"... ten w cyrku płacze
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dziękuję Pan Bezos, zaiste, wspaniałe wieści xD Pierwotnie zszywacz miał być jutro do odbioru w paczkomacie xDDD
#amazon #wtf

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
275 + 1 = 276
Tytuł: Firma
Autor: John Grisham
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Amber
Format: książka papierowa
ISBN: 8327450862
Liczba stron: 412
Ocena: 8/10
Młody prawnik, Mitch McDeere otrzymuje bardzo korzystną ofertę pracy w kancelarii prawnej. Przyjmuje ją, skuszony licznymi bonusami i prezentami, nie będąc jednocześnie świadomym tego, iż tzw. Firma ma powiązania z mafią i prowadzi nielegalne interesy.
Na podstawie tej powieści powstał film, który miałem okazję obejrzeć i muszę przyznać, iż książka jest zdecydowanie od niego lepsza. Główny bohater ma więcej charakteru, zaskakuje sprytem, wyrachowaniem i brakiem skrupółów. Sama fabuła natomiast ocieka klimatem, czuć strach przed Firmą i jej potęgą. Całość wciąga i dobrze się czyta.
Prywatny licznik: 6/12 #dwanascieksiazek
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować





















