468 979,0 - 30,0 = 468 949,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji


468 979,0 - 30,0 = 468 949,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
Rama narracyjna. Kiedy twoje życie się skomplikuje, pomyśl, jak w przyszłości będziesz o tym opowiadać. Może to być saga o twojej frustracji, o złośliwości i głupocie innych ludzi i o niesprawiedliwym świecie. Czyli krótko mówiąc – nudny wywód, który każdy z nas słyszał już setki razy. Wystarczy jednak odrobina wysiłku, żeby napisać swoim zachowaniem zachowaniem historię, która nie tylko zainteresuje słuchaczy, lecz także podniesie ich na duchu.
Myślenie w kategoriach przyszłych opowieści może sprawić, że komplikacje życiowe staną się mniej bolesne. Dzieje się tak dlatego, że twoja uwaga nie skupia się już na krzywdzie, jaka cię spotkała, lecz na działaniach, które musisz podjąć, żeby doprowadzić tę historię do satysfakcjonującego rozwiązania. A jeśli sprawy potoczą się w zaskakujący sposób, zamiast się tym stresować, być może nawet poczujesz wdzięczność. W końcu dzięki temu w twojej opowieści pojawia się ciekawy zwrot akcji.
W tym momencie wtrącę słowo wyjaśnienia. Posługiwanie się ramą narracyjną nie polega na tym, że najpierw zgrzytając zębami ze złości, rozwiązujesz swój problem, a potem wymyślasz historyjkę o tym, jak to cudownie sobie poradziłeś. Twoja opowieść musi być prawdziwa. Jeśli chcesz przedstawić się w niej jako człowiek kompetentny i odporny psychicznie, musisz faktycznie wykazać się kompetencją i odpornością psychiczną, mierząc się z danym problemem.
William B. Irvine, Wyzwanie stoika
#stoicyzm


Zaloguj się aby komentować
469 073,0 - 25,0 = 469 048,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji
Zaloguj się aby komentować
Łatwo jest nie doceniać tego, co się ma. Dlatego po długim okresie bez żadnych przykrych wydarzeń praktykujący stoik może spocząć na laurach i zarzucić stosowanie negatywnej wizualizacji. Zdarzyło mi się to wielokrotnie. Na szczęście stoiccy bogowie dobrze wiedzą, jak skłonić nas do refleksji nad tym, co mogłoby pójść nie tak w naszym życiu: po prostu zsyłają nam różne komplikacje życiowe, żebyśmy przekonali się sami. Tak naprawdę wyświadczają nam przysługę: jeśli podejdziemy do problemu z odpowiednim nastawieniem, prawdopodobnie natchnie nas on nową wdzięcznością za to, jak wygląda nasze życie.
Przy odrobinie wysiłku i sprytu możesz znaleźć dobrą stronę niemal każdej trudności, w jakiej się znajdziesz. Bez względu na to, jak źle przedstawiają się sprawy, prawie zawsze mogłoby być gorzej – już sam ten fakt to powód do wdzięczności.
William B. Irvine, Wyzwanie stoika
#stoicyzm


Zaloguj się aby komentować
24 957 750,0 - 200,0 = 24 957 550,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
W ramach treningu negatywnej wizualizacji wyobraź sobie, że odbierasz telefon z informacją o śmierci bliskiego przyjaciela. Daj sobie kilka sekund na to, żeby naprawdę dotarła do ciebie ta możliwość. Myśląc o tym, spróbuj oczyma duszy zobaczyć siebie na pogrzebie tego przyjaciela. Będzie to wizualny element negatywnej wizualizacji. A teraz wróć do swoich codziennych zajęć. Istnieje duża szansa, że przy następnym spotkaniu z tym przyjacielem poczujesz przypływ radości, że wciąż żyje. Stanie się tak dlatego, że jego istnienie na krótką chwilę przestało wydawać ci się czymś oczywistym.
William B. Irvine, Wyzwanie stoika
#stoicyzm


Zaloguj się aby komentować
Starożytni filozofowie stoiccy (...) Od czasu do czasu celowo wyobrażali sobie, pod jakimi względami mogłoby układać im się w życiu gorzej. Może to brzmi jak recepta na depresję, ale w rzeczywistości było wręcz przeciwnie. Zastanawiając się nad tym, co mogłoby pójść nie tak, stoicy zatapiali w swojej podświadomości kotwicę (chociaż nie posługiwali się tym pojęciem psychologicznym). Obecność takiej kotwicy wpływała na to, jak później postrzegali własne realia. Zamiast porównywać stan faktyczny do swojego wymarzonego życia, przyjmowali za punkt odniesienia owe zakotwiczone gorsze okoliczności – i dochodzili do wniosku, że ich rzeczywistość wcale nie jest taka zła.
William B. Irvine, Wyzwanie stoika
#stoicyzm


Zaloguj się aby komentować
24 961 770,0 - 100,0 = 24 961 670,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi

Zaloguj się aby komentować
18 570,06 + 8,7 = 18 578,76
Najgorsze w bieganiu z samego rana jest to, że już nic lepszego mnie dziś nie spotka.
#sztafeta




Zaloguj się aby komentować
Traktując komplikację życiową jako stoicką próbę, wyrywamy podświadomość z pętli problem–reakcja. A dokładniej, uniemożliwiamy jej taką interpretację wydarzeń, która wskazuje winnego naszych problemów, bo zakłada, że ktoś nas krzywdzi albo wykorzystuje. Tym samym nie dopuszczamy do głosu swoich emocji, a to nie tylko radykalnie obniża obniża emocjonalny koszt problemu, lecz także zwiększa szanse na to, że poradzimy sobie z nim w racjonalny sposób.
William B. Irvine, Wyzwanie stoika
#stoicyzm


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
24 962 400,0 - 200,0 = 24 962 200,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi
@splash545 Piesek z dwoma chujami
Sucharek:
Idzie dziecko 7 letnie z ojcem a przed nimi idzie dwóch policjantów z psem.
Nagle chłopiec podchodzi do pieska i zagląda mu pod brzuch.
Policjant zdziwiony pyta:
- Co się tak przyglądasz temu pieskowi?
- A bo tatuś powiedział, że idzie piesek z dwoma chujami.
@AndrzejZupa dzięki uprzejmości kolegi mkbiega, który dołączył nasz tag do sztafetastats (o co starał się założyciel tagu #pompujwpoprzekziemi ) można dodawać nasze wyniki poprzez skrypt z tej strony: https://hejto.sztafetastat.eu co też robię i wynik dodaje się automatycznie.
Jeśli nie zauważyłeś to parę osób z tego korzysta już od kilku miesięcy (na naszym tagu) i ułatwia to dodawanie wrzutek z tagów #pompujwpoprzekziemi #ksiezycowyspacer #sztafeta #rokmedytacji #rowerowyrownik .
Na stronie ze skryptem znajdują się również rankingi z tych tagów aktualizowane raz w tygodniu, potrafi to nieźle zmotywować i dzięki tej stronie ktoś kto korzysta z jednej aktywności często dołącza również do innych. Niestety wynik dodaje się z przecinkiem, spowodowane jest to tym, że w tagach z bieganiem i chodzeniem wynik jest ważny również po przecinku.
Zachęcam do korzystania ze skryptu.
@AndrzejZupa też mnie to irytuje, ale podchodzę do tego po stoicku, leje na to i nie używam
Zaloguj się aby komentować
469 475,0 - 30,0 = 469 445,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
Kiedy w twoim życiu pojawia się jakaś komplikacja, podświadomość stara się zrozumieć, skąd się wzięła, i często wskazuje winnego: szuka osoby, która za nią stoi, i przypisuje jej niecne pobudki. Mówiąc ogólniej, twoja podświadomość zazwyczaj postrzega komplikacje jako niezasłużone męczarnie. Dlatego próbuje cię przekonać, że wyrządzono ci krzywdę. Jeśli nie podejmiesz kroków, żeby powstrzymać ten proces, szybko poczujesz przypływ emocji potwierdzających tę interpretację wydarzeń. A to pogarsza sprawę, bo podświadomość wymusza na świadomości posłuszeństwo za pomocą zrzędzenia, za to emocje prowokują do krzyku. Dlatego gdy spotka cię jakaś komplikacja życiowa, ku swojemu zaskoczeniu możesz mimowolnie zacząć krzyczeć na osobę, którą obarczyła za to odpowiedzialnością twoja podświadomość.
Zatem gdy komplikuje ci się życie, twoja świadomość może stać się celem podwójnego ataku – czyli znaleźć się w krzyżowym ogniu – gdzie szarżę prowadzi podświadomość, a wsparcie zapewniają emocje. W takich okolicznościach świadomości trudno jest trzeźwo myśleć, więc może ci podpowiedzieć kiepskie rozwiązanie problemu. Co gorsza, raz rozbudzone emocje nie dają się łatwo stłumić, więc mogą mącić ci w głowie jeszcze długo po tym, jak poradzisz sobie z sytuacją, w której się pojawiły. Dodam, że praca nad emocjami i podświadomością to wyzwanie na całe życie.
William B. Irvine, Wyzwanie stoika
#stoicyzm


Ona nie jest naszym wrogiem, jej zadaniem jest między innymi utrzymanie nas przy życiu i tak np jako małe dziecko czujemy strach przed zostaniem samemu, bo dla dzieciaczka to oznacza rychłą śmierć, to jest tak głęboko wdrukowane w umysł, że niektórzy ludzie już dorosłym życiu odczuwają ten strach przed utratą bliskiej osoby, pamiętam moje pierwsze związki, jak reagowałem na informacje o zerwaniu, dosłownie panika i lament
Po kilku razach mi przeszło, bo myk polega na tym że trzeba przeżyć to czego się boimy, aż ta mała kurwinka zrozumie że jesteś duży, innej drogi nie znam, jak tylko chłonięcie strachu ze spokojem
@Gepard_z_Libii ano nie jest, bo gdyby nie ona i automatycznym odruchom powstającym dzięki niej, pewnie ciężko byłoby przeżyć choć kilka lat na tym świecie. Na pewno każdy jest w stanie przypomnieć sobie sytuacje kiedy zdążyliśmy się uchylić, odskoczyć, czy odpowiednio przekręcić przed upadkiem, nim zdążyliśmy cokolwiek pomyśleć. Natomiast warto mieć świadomość jak ona działa i że wcale nie musimy poddawać się i podążać za jej pierwotnymi lękami i rozpamiętywać je w nieskończoność.
A to co piszesz o strachu to fakt, bo ucieczka i brak konfrontacji ze swoim lękiem prowadzi do jego kumulacji, a wtedy odezwie się kiedyś w przyszłości, lub będzie na nas oddziaływał ukryty i sterował całym naszym życiem.
@splash545 hehe daleko szukać nie muszę, wczoraj miałem stłuczkę rowerem, koleś we mnie wjechał i go chwyciłem, bo leciał na jape, nic nie planowałem, to był dosłownie ułamek sekundy, aż dumny z siebie byłem, że tak szybko zareagowałem.
Co do strachu, to pocieszające w tym wszystkim jest, że jak wyzbędziesz się lęku przed jedną rzeczą, to z kolejnymi jest o wiele lżej
Zaloguj się aby komentować
24 963 850,0 - 100,0 - 200,0 = 24 963 550,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
A skąd bierze się władza podświadomości? Mówiąc najprościej, podświadomość nie gra fair. Jeśli świadomość znajdzie rozsądny powód, żeby odrzucić jej sugestię, podświadomość po prostu wysunie ją ponownie – a potem jeszcze raz i jeszcze, do skutku. To dlatego pochłaniasz po obiedzie drugi kawałek ciasta, chociaż tak naprawdę nie potrzebowałeś nawet pierwszego. I dlatego gdy pozwalasz sobie na jedno piwo, zaraz sięgasz po następne. Alkohol zawarty w pierwszym wpływa na twój mózg, ograniczając zdolność świadomości do opierania się podszeptom podświadomości, dlatego masz ochotę na „jeszcze jedną, już naprawdę ostatnią butelkę”.
Zdarza się też, że podświadomość przebiegle czeka z podsunięciem ci jakiegoś pomysłu, aż położysz się spać. Chcesz zasnąć, więc wyrzucasz go ze swoich (świadomych) myśli, ale on wraca jak bumerang. Zanim wzejdzie słońce, twoja świadomość prawdopodobnie skapituluje: zrobi wszystko, czego życzy sobie podświadomość, byle tylko wreszcie się zamknęła.
William B. Irvine, Wyzwanie stoika
#stoicyzm


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jesteś istotą o dwoistej naturze, ponieważ składasz się zarówno z umysłu, jak i ciała. Co więcej, twój umysł również dzieli się na dwie części: świadomą i podświadomą. Ze względu na centralny charakter świadomości dobrze wiesz, w jaki sposób ona działa. Tego samego nie da się jednak powiedzieć o twojej podświadomości.
Jeśli chcesz zdobyć dowód na istnienie podświadomości oraz zrozumieć, jak funkcjonuje, oddaj się medytacji zazen. Znajdź spokojne miejsce, w którym będziesz mógł usiąść albo najlepiej położyć się na pięć minut. Zamknij oczy i nie myśl o niczym – to znaczy: spróbuj o niczym nie myśleć. Przekonasz się, że to niezmiernie trudne zadanie. Do twojej świadomości nieustannie będą się przedzierać różne myśli – a dokładniej, będzie ci je podsuwać podświadomość.
Świadomość jest wyraźnie racjonalna, natomiast podświadomość działa w sposób półracjonalny. Miewa szalone pomysły, czego dowodem są nasze sny. Jest przy tym podatna na różne zwodnicze sugestie. Na przykład gdy kupujesz coś, czego wcale nie potrzebujesz, prawdopodobnie robisz to dlatego, że agencja reklamowa skutecznie zaszczepiła taki pomysł w twojej podświadomości, która z kolei przekonała do zakupu świadomość.
Mogłoby się wydawać, że z racji swojej racjonalności prym w naszym umyśle będzie wiodła świadomość – ale tak nie jest. Wręcz przeciwnie, wygląda na to, że świadomość chętnie odgrywa rolę sługi podświadomości. Na przykład, zamiast szukać sposobu na obniżenie uciążliwych rat kredytowych, wykorzystując zdolność logicznego myślenia, twoja świadomość może głowić się nad tym, jak sfinansować zakup ekstrawaganckiego samochodu, który twojej podświadomości wydaje się niezbędny do życia.
William B. Irvine, Wyzwanie stoika
#stoicyzm


Zaloguj się aby komentować
Chopok bez tlenu
Wyjący most Jeepa wpędza w obłąkanie
Lecz z Istrii po Chopok, on dowiózł nas wszędzie
Czy każdy z nas teraz tę górę zdobędzie?
Gdy wycie piekielne tak zryło nam banie
Wtaczamy swe ciała podróżą zwątlałe
U podnóża góry wprost w tę gondolę
Wjeżdżamy na górę, w jej szczyty zamglone
Pod nami gdzieś owce grasują zdziczałe
Na górze zaś kopiec, choć ręce mam obie
i nogi też sprawne, w nagrodę peany
To strach czy zdążymy, ja potem oblany
Kolejka w dół jedzie ostatni raz w dobie
Wbiegamy na kopczyk jak jakieś buhaje
I dumny tam stoję jakbym wlazł w Himalaje
#nasonety #zafirewallem #diriposta

@Fafalala akurat w tej edycji to:
Jakoś tak zbliża się letnia pora, więc czas myśleć o wycieczkach: tematem Waszych sonetów winny być góry - ale nie po prostu "góry", ale góry z Waszych doświadczeń: Wasze przeżycia, plany, wspomnienia - albo nawet i niechęć lub decyzje o wyborze innych lokalizacji na wypoczynek lub wycieczkę niż one.
https://www.hejto.pl/wpis/wyglada-na-to-ze-dzieki-wylosowaniu-mnie-na-ochotnika-zostalem-wybrany-do-rozpoc tu masz zadany sonet do, którego powinien się rymować Twój utwór, aleee jeśli masz chęć napisać cos w zupełnie innym temacie bądź coś z zupełnie innymi rymami to nie krępuj się, przyjmiemy wszystko.
@Fafalala a zasady (jeśli chcesz sie ich trzymac) są konkretnie takie, że Twój sonet powinien się rymować ostatnim slowem w każdym wersie do ostatniego słowa w każdym wersie sonetu zadanego i te słowa nie powinny być takie same. Ja np w swoim sonecie złamałem zasady bo pierwsze słowo powtórzyłem czyli obłąkanie a powinno być to słowo rymujące się do niego np. sanie. Na rysunku masz przykład (z bardzo starej edycji) w każdej linijce sonety się do siebie rymują:
wieczny - bezsłoneczny
niepogody - komody
zawody - powody
Itd

Zaloguj się aby komentować