
splash545
- 3469wpisów
- 20247komentarzy
Zaloguj się aby komentować
(...) wielki spokój zyskuje ten, kto nie baczy na to, co bliźni mówi, czyni lub myśli, ale na to tylko, co sam robi, by było sprawiedliwe.
Marek Aureliusz, Rozmyślania
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
24 880 394,0 - 200,0 = 24 880 194,0
I równiutkie 4000 ;)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować


Zaloguj się aby komentować
Od stoików owa uczciwość i prostota języka wymagają dwóch głównych rzeczy: zwięzłości i obiektywizmu. Byłoby nadmiarnym uproszczeniem rzec, że oznacza to po prostu zaprzestanie narzekania, ale w wielu przypadkach stoicy właśnie to doradzali. Punkt, w którym nasz język zaczyna budzić silne emocje, to ten, w którym zaczynamy wygłaszać mocne osądy wartościujące - czy to w odniesieniu do innych, czy do siebie. Zgodnie z filozofią stoicką, kiedy zewnętrzne zdarzenia etykietujemy nazwami wewnętrznych wartości, takimi jak "dobro" lub "zło", Zachowujemy się irracjonalnie, a nawet przejawiamy rodzaj samooszukiwania. Kiedy na przykład nazywamy coś "katastrofą", wychodzimy poza nagie fakty, zaczynamy zniekształcać obraz wydarzeń i oszukiwać samych siebie.
Donald Robertson, Myśl jak rzymski cesarz
#stoicyzm


Zaloguj się aby komentować
#włoskiekotki
Torba spakowana, a w niej są klapeczki
Czas wyrwać się z kraju, gdzie pora jest dżdża
By usiąść pod palmą, podziwiać babeczki,
te z piasku zlepione! Niech chwila ta trwa!
Lecz zanim stąd zniknę, to pompki, deseczka
By dobrą mieć formę, nim pojadę w dal
Bo polować będę na włoskie koteczki
Uwiecznie je w kadrze i wrzucę na tag
By wyrwać się z kraju, tak czasem mnie ciśnie
Lecz jednak powrócę, pilnować nurt w Wiśle
I wrócę tu z nowych doświadczeń tobołem
A tu wiersz mój skończę, choć ledwie zacząłem
Tak życie się kończy, raz w rzece, raz w glebie
Jak sonet jest krótkie, więc myślę: ja j⁎⁎ie...
#nasonety #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować
24 880 850,0 - 200,0 = 24 880 650,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
31 476 685 - 660 = 31 476 025
#deskaprzezrok
Zaloguj się aby komentować
Ogłoszenia parafialne
Od dnia 28.07.25 do 06.08.25 będę się urlopować, w związku z czym ograniczę moją obecność na hejto do minimum tj. wrzucenia porannego cytatu na #stoicyzm . Nie będę natomiast odpisywał na żadne komentarze, bo nie będę nawet ich odczytywać.
W tym terminie zawieszam również moją wszelką działalność w kawiarni #zafirewallem .

Zaloguj się aby komentować
Doświadcza ubóstwa nie ten, kto ma niewiele, lecz ten, który pożąda więcej. Bo i cóż mu zależy na tym, ile pieniędzy ma w swej kasie, ile zboża złożył do spichrzów, ile trzody hoduje, ile gotowizny wypożycza na procent, jeżeli wciąż czyha na cudze, jeśli oblicza nie to, co już zdobył, lecz to, co jeszcze zdobyć musi?
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
No to ten
Temat: nieobecność spowodowana wyjazdem na wczasy
Rymy: nie ma - wyjebane - ziemia - nieprzespane
GL&HF
#naczteryrymy #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
24 785,79 + 13,5 = 24 799,29
Pękła stufka.
#sztafeta #bieganie





Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować
(...) pewna doza lęku jest czymś naturalnym. Rzeczywiście, serca nawet najbardziej doświadczonych żeglarzy mogą podskoczyć do gardła, gdy wygląda na to, że ich statek się wywróci. Męstwo polegałoby na zachowaniu zimnej krwii i racjonalnym radzeniu sobie z sytuacją. Stoik, postepujac podobnie, mówi sobie, że chociaż sytuacja może wydawać się przerażająca, naprawdę ważne w życiu jest to, jak postanowi na nią zareagować. Powtarza więc sobie, aby patrzeć na burzę ze stoicką obojętnością i odpowiadać z mądrością i odwagą, przy czym akceptuje swoją początkową nerwową reakcję jako nieszkodliwą i nieuniknioną. To, czego nie robi, to pogarszanie sytuacji przez ciągłe zamartwianie się.
Z tego powodu, gdy bladość i oznaki trwogi znikną z jego twarzy, poruszenie mędrca zwykle naturalnie słabnie, by wkrótce ustąpić miejsca spokojowi. Ponownie ocenia on swoje początkowe niepokojące wrażenia i dochodzi do przekonania, że są one zarówno fałszywe, jak i nieprzydatne. Natomiast niemądrzy i bojaźliwi utrwalają swoje cierpienie na znacznie dłuższy czas.
Donald Robertson, Myśl jak rzymski cesarz
#stoicyzm


@splash545
To, czego nie robi, to pogarszanie sytuacji przez ciągłe zamartwianie się.
Wciąż uczę się tego, żeby w obliczu trudnej sytuacji nie skupiać się na trudnościach i nie pozwalać im przejąć kontroli nad moją głową. Do tej pory przypomina to samonakręcającą się spiralę beznadziei, z której często trudno jest wyjść, na czym niestety cierpią ludzie w moim najbliższym otoczeniu.
@onpanopticon masz silną potrzebę kontroli, bardzo powszechna rzecz i ciężko się tego pozbyć. Przełomowym momentem w byciu stoikiem jest chwila kiedy uda Ci się całkowicie odciąć od rzeczy niezależnych/losowych i uznać je za obojętne. No bo cóż, skoro nie jesteś w stanie nic zrobić, to przejmowanie się nic nie pomoże, a jedynie może zaszkodzić. Mi się to całkowicie nie udało, jedynie w jakimś stopniu, a mimo wszystko ulga jak cholera.
Zaloguj się aby komentować
24 883 200,0 - 200,0 = 24 883 000,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
31 478 285 - 600 = 31 477 685
#deskaprzezrok
Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować
(...) Seneka zauważa, że kiedy zwierzęta są zaniepokojone pojawieniem się niebezpieczeństwa, uchodzą, umknąwszy jednak, szybko się uspokajają i ponownie zaczynają się paść lub żerować. Natomiast ludzka zdolność myślenia sprawia, że potrafimy utrwalać nasze zmartwienia, wychodząc z nimi poza te naturalne granice. Rozum, nasze największe błogosławieństwo, jest także naszym największym przekleństwem.
Donald Robertson, Myśl jak rzymski cesarz
#stoicyzm


@onpanopticon chyba każdy ma pewne rzeczy, które go niepokoją bądź wywołują wzburzenie. I jak sam zauważyłeś bywają to rzeczy błahe i irracjonalne. Więc z czego to wynika skoro przeczy to Twoim logicznym przekonaniom? W jakimś momencie swojego życia, być może mając gorszy okres w życiu lub będąc w stanie silnych emocji, albo pod naciskiem innych osób, Twoja psychika przyjęła pewne wyobrażenia, które zmieniły się w automatyzmy, które w tym momencie nakazują Ci czuć niepokój z powodu sytuacji często absurdalnych.
Często samo uświadomienie sobie tego mechanizmu potrafi przynieść pewną ulgę. Dobrą wiadomością jest też to, że poprzez konsekwentny trening możesz się tego pozbyć. Nie będzie to łatwe bo są to rzeczy przed Tobą ukryte na jakimś głębszym poziomie psychiki(choć w jakimś stopniu już udało Ci się je zidentyfikować), które jak widzisz kierują Twoim zachowaniem. Możesz jednak dawać odpór tym myślom i nie robić tego co Ci nakazują. Nie jest to nic miłego bo na pewno czujesz się do tego przymuszony, lecz wiedz, że myśli to nie Ty i wcale nie musisz się ich słuchać.
Najczęściej taki pierwszy mocny emocjonalny impuls potrafi wygasnąć w przeciągu 10-20min. Możesz spróbować ze sobą ponegocjowac i odłożyć moment pójścia na pocztę, bo po tym czasie impuls wygasnie lub będzie już dużo słabszy i łatwiejszy do pokonania.
Następne co możesz zrobić to regularne i konsekwentne przypominanie sobie, że takie zachowanie jest absurdalne i niezgodne z Tobą i Twoją aktualną sytuacją życiową.
Możesz też wyobrażać sobie tego typu sytuacje i wtedy w myślach zachować się tak jak byś tego chciał, czyli zachować spokój i np. intencjonalnie odłożyć wizytę w skarbówce o dzień lub dwa. Dla mózgu istnieje niewielka różnica czy sobie coś wyobrażamy czy też dzieje się to naprawdę. Gdy więc przećwiczysz n razy wariant pożądanego przez Ciebie zachowania istnieje spora szansa, że gdy nadejdzie analogiczna sytuacja w rzeczywistości, to zachowasz się jak chcesz i nie będziesz odczuwać niepokoju.
Zaloguj się aby komentować



