Zdjęcie w tle

razALgul

GURU
  • 3583wpisów
  • 10017komentarzy

@razALgul Mieszkam od dziecka w rejonie Poznania i znałem to słowo. Zawsze na mnie dziwnie patrzyli. Teraz już wiem że musiałem poznać je od babci, która była spod Ostrołęki.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Panie Wężu, co psa męczysz. Sprawdzaj inpost Paczka poszła...
Mam nadzieję, że będziesz zadowolony :D
Niestety nie pochwalę się zdjęciem z paczką i paczkomatem, bo:

  1. Odrzuciło mi płatność.

  2. Psiarnia zawijała kogoś z Dino i stali koło paczkomatu z delikwentem.

  3. Ja stałem jak pi*da samochodem.
    #hejtopaka

@razALgul O Panie złoty, to Ty jesteś moją walentynką! mikołajem? Najśmieszniejsze, że odczytałem powiadomienie na hejtosławie i dosłownie i w tej samie chwili dostałem powiadomienie z inpostu xD


Zdjęcia nie trzeba, cokolwiek będzie, to i tak będzie za⁎⁎⁎⁎ste


BTW od razu przepraszam za skąpy opisu, który dałem, aleee https://www.hejto.pl/wpis/aaaaaaaaaaaaaaaaa-przegapilem-hejtopaka-nie-wiem-jakim-cudem-macie-jeszcze-miejs?commentId=29d86718-2cb8-4763-836b-2d15796d8a76


EDIT: Mam nadzieję, że jest pietruszka surowa, którą uwielbiam! xDDDD

2897b15e-f14e-4083-8b71-05d43c08741c

@razALgul Nie piszesz tak, zapytaj @Nvrmnd666 to JA tak piszę xDDDD

No nic, zawiedziony jestem paką, sam muszę kupić sobie pietruszkę xDDDD Żartuje, Jak przyjdzie, dam znać!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

OOOOO, Panie @Z_buta_za_horyzont, jestem całkowicie zaskoczony i zadowolony i szczęśliwy - dzięki temu, co mi przygotowałeś. Wszystko jest doskonale skomponowane i praktyczne. Nawet zawartość gry mi się przyda :D\ Owca została cudem uratowana od krwiożerczych szczęk małego potwora. Pierniczki zajedwabiste, ale śmierdziały malizną :stuck_out_tongue: Książka trafia idealnie w mój gust, skarpetki świetne, marker tak fajny, że szkoda mi go używać, sosu jeszcze nie próbowałem, ach...no wszystko świetne i list na papierze ściernym. Zostawię na pamiątkę.\ Jeszcze raz, bardzo dziękuję za paczkę, inwencję twórczą i każdy przedmiot z osobna. Wyszło Ci to idealnie! Bardzo dziękuję. Mam nadzieję, że kiedyś będę mógł się odwdzięczyć :)\ #hejtopaka

9fe00ed4-ce68-4d02-ad8b-b722ff5816b1
df714973-c1ad-4073-b9bc-af59f4ae855e

@razALgul ehh mielismy taka u mame, 18 letnia suczka jack russel, niby slepa juz niby glucha, ale jak kroiles boczek i « przypadkiem » ci cos spadlo to lapala w locie xd

@razALgul Pierniki się dorabiały ale zapomniałem dołożyć. Sos polecam próbować wykałaczką bo robię sam i ma dużą moc! Cieszę sie, że udało mi się trafić w gust i niech zestaw z gry się przydaje jak najczęściej . Fajne pieski!!

@razALgul @Z_buta_za_horyzont o ku*wa... Ale ryj wypala. Bardzo smaczny. Oj pójdzie w ruch do potraw. Słoiczek to mi na długo starczy. Bardzo dobry!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj udałem się wraz z różową na zakupy, bo jest handlowa niedziela i przecież tylko dzisiaj można je zrobić. Generalnie chciałem dokupić coś do hejtopaki. Najśmieszniejsze jest to, że produkty regionalne z mojej najbliższej okolicy dostałem w Szczecinie. Owszem na miejscu też je mam, ale w bardzo okrojonym asortymencie. Chodząc sobie po oszołomie natknąłem się na popularne na @hejto zwierzę... 😛 #owcacontent

9a048e9a-c9d7-476c-9573-427faa0f8121

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@razALgul znam, mój ojciec tak mówi. Tylko nie wiem czy dlatego, że chodził do szkoły do Ryk (na żółto) czy, że później chodził do kolejowki w Gliwicach xD


Ja bardziej używam ciućma niż ciućmok

@Enzo no tak, racja

Nawet w poprzedniej firmie robiliśmy im tam oczyszczalnie w tej mleczarni

Mogliśmy kupować ser po cenie dla pracowników. Kurde ile wtedy tego jadłem to bania mała

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio coś czytałem, że nie wolno myśleć tak, że w pracy są tylko znajome twarze. Żadnych przyjaciół. Może to było tu... nie pamiętam. Jednak mam do tego połowiczne podejście, a może zdanie. Może to zależy od wysokości stołka, nie wiem... Ja jestem aspołeczny. Nie lubię ludzi, nie lubię poznawać innych i tak dalej. Natomiast, jak ktoś potrzebuje pomocy, zawszę pomogę. Zarzymam się na drodzę/pomogę w pracy. Jednak nic więcej.
Wracając do stwierdzenia, że w pracy są tylko znajome twarze, to dalej tak myślę. Może ja jakiś dziwny jestem. Aspołeczny, to już wiem, ale nie umiem nawiązać dłuższej znajomości z nikim, bo mi się nie chce, po prostu. Zawsze, w moim życiu dłuższe znajomości kończył się źle - kłótnie - nerwy - finalnie = koniec znajomości.
#przemysleniazdupy i może trochę #pomoc , bo ja nie umiem na żywo zawiązać dłuższej relacji. Owszem, umiem rozmawiać i z każdym znajdę temat, ale później już nie chcę utrzymywać kontaktu. #po⁎⁎⁎⁎ne wiem, ale w sumie już nie wiem, co robić. Moja alienacja, do poziomu domu i psów niedługo zacznie wkurzać różową, a tego sobie nie wybaczę.

6da37f70-9b22-4c4b-b7f1-4fd158949725

@razALgul nie chcesz nawiązywać znajomości, bo nie chcesz dramatów? One są nieodłącznym elementem tego. Po prostu, musisz zaakceptować to, że w pewnym momencie znajomość może się zakończyć. Tak już się dzieje i nic z tym nie zrobisz.

@MostlyRenegade może nie tyle to, bo dramty zniosę... sam chyba nie wiem, jak to nazwać. Nie umiem nawiązywać relacji z nowo poznanymi ludźmi. Ech, szkoda, bo to faja umiejętność.

@razALgul Nie jestem aspołeczny. Męczy mnie obcowanie z ludźmi, kilka osób w moim życiu było takich, że czułem się przy nich na maksa swobodnie. W pracy nie szukam znajomości. Wiadomo, można miło spędzić czas, ale wybija 15 i wracam do ustawień fabrycznych.

Z drugiej strony może jestem aspołeczny? Jest tylko jedna osoba, którą mogę nazwać przyjacielem. To musi być wyjątkowa relacja, żebym to przyznał

@razALgul 

Praca to praca. Nie wiem czemu ludzie oczekują, że od robienia rzeczy, za które bierzemy pieniądze, nagle będziemy się przyjaźnić albo kontaktować po pracy. Spędzamy tam trochę czasu i warto mieć pozytywne stosunki, ale nic na siłę. Nie chcesz rozmawiać - to nie rozmawiaj więcej niż jest dla Ciebie komfortowe. Jeśli ktoś ma z tym problem, to jego problem, nie Twój.


Ja wszystkie kontakty w pracy nawiązuję przypadkiem: z kimś tam robię coś razem i gdzieś tam zamieni się jedno-dwa słowa i już wiem, czy dalej znajdziemy wspólny język, czy poprzestaniemy na kurtuazyjnym "o, to super". Nigdy nie wychodzę sam z inicjatywą, mogę się mijać (i zdarzało się) z kimś przez rok i ani razu nie zamienić słowa.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować