
ratty
- 32wpisów
- 247komentarzy
@ratty Co niby jest normalnego w marnowaniu czasu ludziom? Przyjeżdżają zdać protokół to się go od nich odbiera, a nie każe czekać aż urzędnik będzie dostępny. Jak jest za mało urzędników to się zmienia procedury tak by posiadana ilość personelu mogła podołać zadaniu. Można też zatrudnić tymczasowo więcej osób albo przekierować od innych zadań.
Kolejny, który uważa, że kolejki do urzędów to coś normalnego i słusznego. Nie to nie jest normalne i słuszne, tak samo jak nie było OK by kazać ludziom we Wrocławiu czekać do 3 w nocy na możliwość oddania głosu.
Zaloguj się aby komentować
Za⁎⁎⁎⁎scie wyglada ten sztab PiSu, w którym niemrawo krzyczą „zwyciężymy” z przyklejonymi usmiechami XD
#wybory #jebacpis #polityka
@ratty https://cdn.hejto.pl/uploads/posts/images/1200x900/094dea3217778822c7196105845ca43e.png
Oni wiedzą... ale się jeszcze do kamer uśmiechają
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#polityka #jebacpis
Kolejna akcja profrekwencyjna dla wsi, w stylu rozdawania wozów strażackich. PiS nawet się nie kryje z kupowaniem głosów.

Zaloguj się aby komentować
#polityka #heheszkipolityczne #heheszki #debata
Kradzione, ale dobre podsumowanie debaty (obrazek się nie mieści na podglądzie)

Zaloguj się aby komentować
#polityka #kolodziejczak #jebacpis
Kołodziejczak to teraz wróg nr 1

Zaloguj się aby komentować
#marszmilionaserc #warszawa #jebacpis
zdjęcie autorstwa Poland On Air - Polska z Nieba

Zaloguj się aby komentować
Rozpakowywałam nowe bongo z paczki i na dzień dobry stłukłam rurkę
#narkotykizawszespoko #zalesie

Zaloguj się aby komentować
#gownowpis #lidl
Pierwszy raz udało mi się ukończyć questa w Lidlu

@VonTrupka Ogólnie ok. 25 zł „zaoszczędzone”, bo większość tych artykułów i tak raczej kupuję. Już kilka razy się przymierzałam do tego questa, ale zwykle były jakieś rzeczy z d⁎⁎y, których potem bym nie zużyła

Zaloguj się aby komentować
#hogwartslegacy #gry #steam
Kupiłam HL w dniu premiery na steam i się nie włącza
nie próbowałam tylko ściągać gry od nowa, bo mam net tylko z LTE i już i tak musiałam dokupić pakiet, żeby pobrać te 80 GB
Mam 16 GB ramu, i7 11 generacji, karta graficzna niestety tylko zintegrowana Intel Iris Xe, no ale gra powinna się chyba przynajmniej włączyć?
@chickenchaser
"Przecież na laptopie do gier to nawet z ray-tracingiem można pograć" -> "Nawet" skomentuję to tylko tym: xD
Laptop nigdy nie będzie tak wydajny jak PCet. Jest to zwykłe wywalanie kasy w błoto moim zdaniem. Problemy z chłodzeniem brak możliwości taniego upgradu na nowsze podzespoły, o kręceniu zegarów nie wspomnę. Ilu już znajomych miałem co kupili sobie "gamingowe" laptopy i po 2 latach do kosza, a laptop stał tyle co full wypas stacjonarka...
@slec21 @chickenchaser To akurat tylko mój laptop służbowy, więc nie jest to nietrafiony zakup do gier
@slec21 Ale po co komentować iksde. Napisałem nieprawdę? Nie napisałem, że jest tak samo wydajny jak pecet czy konsola. Napisałem, że na laptopie z gier można też pograć z ray-tracingiem i na więcej niż 30 klatkach. To, co kto robi z pieniędzmi, to jego sprawa. Ale to nie jest tak, że laptop do gier nie istnieje, i to ci sprostowałem, bo wysnułeś to na przykładzie karty zintegrowanej.
Zaloguj się aby komentować
#staregry #lata90 #hobby
Wszyscy się chwalą, więc ja też pokażę moje dziwne hobby - zbieram Tamagotchi, czyli mini gry, w których hoduje się zwierzątka (w oryginalnych - stworki bliżej niezidentyfikowanego gatunku)
Oryginalne Tamagotchi firmy Bandai wyszło w 1997 i mam takie dwa (w wersji P1 i P2, różnią się trochę softem). Jedno kupiłam już jako dorosła, ale drugie wycyganiłam od przyjaciółki i to jest to, którym rzeczywiście bawiłyśmy się w dzieciństwie - miała starych w USA i najlepsze zabawki na dzielni
Większość z mojej kolekcji to Tamagotchi z serii Connection, wydane w 2004 roku. Nazwa pochodzi od tego, że jajka dysponują złączem podczerwieni, przez które mogą się ze sobą bawić, dawać prezenty, a w niektórych wersjach nawet rozmnażać
tego na zdjęciach, a nawet trochę dorabiałam sprowadzaniem co ciekawszych okazów z japońskiego ebaya i sprzedawaniem ich na Allegro (wcześniej wytwarzając odpowiedni hype w społeczności XD).
w Japonii to dopiero są cuda - Tamagotchi z kolorowym ekranem, ostatnio nawet z aparatem fotograficznym czy z ekranem dotykowym. Niektóre z nich zostały wydane też w USA, ale w Europie producent się nie podjął, chyba seria nie miała aż takiego wzięcia. Za to ostatnio w Polsce na fali mody na lata 90. możecie kupić remake oryginalnego Tamagotchi z 1997
Moje hobby jest już trochę zakurzone, od paru lat nie jestem aktywna w społeczności, ale ostatnio odgrzebały je moje dzieciaki i znowu hodujemy

Zaloguj się aby komentować






