
npnptcn
- 68wpisów
- 854komentarzy

Zaloguj się aby komentować
355 230 + 111 + 47 = 355 388
Wczoraj krócej, a dzisiaj sobie pogravelowałem troszkę dalej ;) Bardzo przyjemnie, tylko nie podumałem i powrót z wmordewindem i więcej pod górkę, ale w sumie i tak spoko xd
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Niepotrzebnie dodałem warunek. Ale nadal zdobywasz osiągnięcie
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj z samego rana po burzy, miałem takich oto gości na placu, no jak gdyby nigdy nic w odwiedziny wpadły i to przez frontową bramę
#zwierzaczki

Zaloguj się aby komentować
354 015 + 61 = 354 076
Trochę pokręcone wieczorem. Nastraszyli burzami, a nawet kropla deszczu nie spadła.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Swoją drogą, najgłupsze co mogłem zrobić, to zaufać Stravie, a raczej kliknąć bezmyślnie. Otóż coś tam wyświetlili, że "nie musisz pamiętać hasła, kliknij będą kody jednorazowe na maila". Odruchowo kliknąłem i trudno. Z tydzień bezwiednie logowałem się kodami jednorazowymi.
Od piątku maile z kodami nie przychodzą xD Nie mogę się zalogować. Tyle, że w appce na telefonie jestem zalogowany, więc mogę korzystać, oraz że póki co jest połączone z garminem, więc się aktywności ściągają.
Niemniej napisałem na support. W sobotę. Jest środa, nikt nie raczył odpisać.
Płacę 4 lata za premium, chociaż nie wiem po co. Czas anulować, bo w sumie widocznie mi to konto zaraz przepadnie. Wystarczy, że mnie wyloguje z telefonu i do widzenia. Bo nikt nie raczy mi odpisać czy się zająć sprawą.
A opcji logowania po starym haśle nie ma, kliknąłeś, to tylko kody jednorazowe. No to jeszcze żeby przychodziły cwele walone.
Jak mnie ten serwis wkurwiać zaczyna. Przecież jak mi to konto przepadnie, to się zesram, a zrobię taką kampanię anty to gówno, że może łaskawie ktoś tam się jorgnie i odpisze. Jeszcze żebym ja miał tam konto miesiąc i za friko, to nie xd Ja płaciłem nawet jak tylko se spacerowałem 5km dziennie. Ehh, tradycyjnie korpo śmiecie.
#rower #strava #zalesie
@npnptcn obawiam się, że nie jesteś jedyny. Połowa wątków na reddicie jest tylko o tym.
Ja nawet raz nie użyłem tego gównianego kodu i od zawsze używam logowania przez Gmaila, ale z tego co widziałem, są ludzie, którzy używali Facebooka, a Strava tę opcję usunęła i też się nie mogą zalogować. Support nie odpisuje, bo przenieśli go pewnie do Indii i są zajebani ticketami, których nie umieją rozwiązać.
Zaloguj się aby komentować
353 527 + 12 + 17 + 28 + 47 = 353 631
Matko jaki skwar i duchota. Dlatego tylko jakieś takie pierdoły z trzech dni. Dopiero dzisiaj wieczorem udało się wygospodarować dwie godziny i pójść na moją ulubioną wieczorno-nocną jazdę. Przyjemnie, ale to nadal 27 stopni w duchocie, więc po zmroku dziwne uczucie grzać się jak w południe xd Muszę się na sierpień przeorganizować z pracą, żeby znów jeździć po nocach, bo dla mnie najprzyjemniej.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Uuu.
Temat: menele
Rymy: żule - ogóle - obsrane - styrane
Zasady:
Masz podany temat i rymy
Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.
Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności
Szerzysz radość z tworzenia
Piorunujesz jak najęty
Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor do 21:37 wrzuca własny temat i rymy
Pamiętasz o tagach i społeczności
#zafirewallem #naczteryrymy
Zaloguj się aby komentować
351 477 + 15 + 106 = 351 598
Popykałem sobie dzisiaj jedną nóżką. Nawet i po ujebach trochę pojeżdżone, więc fajnie, w końcu kurna fajnie ;) Na zdjęciu grób nieznanego pedalarza wyklętego.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Ja tu ostatnio dodałem jakiś wpis naśmiewający się z grubasów, a widzę po frekwencji, że powinienem się cieszyć, że jeszcze po nim żyję xD
Nie no, cieszy, że jest wola wzięcia się za siebie. Im starszy, tym trudniej trzymać. Nawet ja - chudy z natury, musiałem się docinać 2 miesiące temu, bo 4 miechy bez aktywności i podlałem brzusio tak, że łapki nadal chude, nogi spadają, bo rowera nie ma, a bebzon to the moon. Całe szczęście zgaszone w zarodku i dwa miechy styknęły. Ale wziąłbym się zapomniał i w grudniu bym pewnie urodził pierwsze bliźniaki. 10 lat temu nie do pomyślenia, a teraz rach ciach i "o k⁎⁎wa, co to jest".
#swiniobicie
Zaloguj się aby komentować
349 871 + 15 + 22 + 24 = 349 932
Resztki z wczorajszego i dzisiejszego upału, żeby domknąć miesiąc. Sierpień za pasem, to się już pojeździ xd
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Dzisiejsze niespodzianki
1. Kompromitacja Rumuńskiego FCSB, przegrana 3:2 z Łotyszami miała być wtopą, a dziś dostali 4:1 na piczę od... czekajcie, bo nawet ja tego nie znam, aaa Auda i do widzenia.
2. Inter Turku eliminuje Basaksehir. Niesamowitości. Gdyby którykolwiek z naszych klubów nie powiózł Finów w obu meczach kilkoma bramkami to byłby niesmak, a eliminują Turków, z którymi wygrana któregokolwiek naszego klubu byłaby niespodzianką. Więc srogo. Rzecz jasna nie można porównywać z Górnikiem i ich dwumeczem, bo Fenerbache to inna półka, przynajmniej kadrowo.
3. Tu moja niespodzianka, bo że Hajduk Split dostanie takie lanie od cypryjskiego Pafos to aż dziwne. Niemniej tutaj casus Lecha. myśleli, że wygrali, dali sobie wbić dwie bramki i potem na sraczce dostali jeszcze dwie bramki w dogrywce. Niemal kopia kupy w majtach.
Pomniejszych niespodzianek było zdecydowanie więcej, ale te sensacje je przykrywają całkowicie, więc nie wspominam
#mecz #pilkanozna
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Muszę zacząć w końcu ten remont w sypialni. Sprawy zaczęły przybierać taki obrót, że "skoro i tak będę zaraz robił", to zrobiłem taki syf, że aż mi się śpi źle w tym barłogu xD A farby jak postawiłem 2 miesiące temu tak stoją. Teraz sam w końcu mogę powiedzieć, że jeszcze tu tylko nasrać na środku.
Ale zacznę, spokojnie. Nie jutro, bo gorąco, nie pojutrze bo inne plany, potem niedziela, wiadomo. No "kiedyś się wezmę, teraz się położę na tym".
https://www.youtube.com/watch?v=JsnYQ982ZV4
#gownowpis #remontujzhejto
Zaloguj się aby komentować
Podsumuję. Czy odpadnięcie z Aarhus to kompromitacja? Nie. To mimo wszystko mistrz Danii, tylko bez kojarzącej się nazwy. Przegrana z Kopenhagą byłaby pewnie w kosztach, a Midtjylland czy Brondby jako w miarę równi rywale. A mimo wszystko to Aarhus ich ograł.
Lech miał pecha w losowaniu, trafił najgorzej jak się da, bo Aarhus to mistrz z d⁎⁎y, bez punktów. Takie same problemy innym robił chociażby Raków, który zrobił mistrza w Polsce i nikt nie chciał na niego trafić w pierwszych rundach, które zresztą jako nierozstawiony zespół przechodził - konkretnie dwie.
Przegrana z Aarhus jest porażką, bo szanse przed meczem w moim mniemaniu były 55-45 na korzyść Lecha, chociaż nie byłem zdziwiony opiniami, że jest te 5% na korzyść jednak Aarhus. Lech ma kadrę zrobioną w teorii "jakością", a Aarhus ma drużynę. Taką jak miewał Lech jak 2x remisował z Juventusem. Trafiło się i zażarło.
Czy Lech wygrał 4:1 pierwszy mecz zasłużenie? Wedle przebiegu meczu, nie. Lech miał niesamowitą skuteczność. 3 akcje bramkowe zamienił na 3 bramki i dołożył strzał życia z d⁎⁎y obrońcy. W xG był remis. Dopisywało szczęście. Sam wynik mógł być równie dobrze 3:1 dla Aarhus.
Niemniej czy końcowy wynik to kompromitacja? Tak.
3 bramki przewagi na swoim stadionie, Lech powinien dowieźć bezwzględnie z zespołami o półkę lepszymi. Nikt by nie płakał, gdyby to odrobił Bayern, czy Manchester City, ale już pewnie nawet jakiemuś Dortmundowi, czy Milanowi, nie powinni tego oddać. Przegrać mecz tak, ale nie dwumecz. A my mówimy o Aarhus, zespole o podobnym potencjale do Lecha, grającym na wyjeździe.
Więc kompromitacja? Tak, ogromna, ale głównie przez okoliczności. Niemniej niespodzianka w dwumeczu? Niekoniecznie, najwyżej rozczarowanie.
#mecz #pilkanozna #ekstraklasa
@npnptcn warto dodać, że suma szczęścia w obu meczach się wyrównała, w tym meczu Aarhus miało podajże 4 bramki z 6 strzałów celnych. Generalnie zgadzam się, odpadnięcie w dwumeczu byłoby zrozumiałe biorąc pod uwagę rywala, ale biorąc pod uwagę pierwszy mecz i wynik przywieziony z wyjazdu, to to kompromitacja i niech nie wracają do domu
@npnptcn ogólnie to moim zdaniem już w 1 meczu mieliby ciężary, gdyby nie as kier dla bramkarza Aarhaus. Ten co wszedł miał sporo problemów i Lech to ładnie wypunktował. Plus to wcześnie było i czuć było, że Duńczycy trochę siedli na chwilę na tyłku. Dlatego mimo komicznego wyniku - bo to trzeba jednak się postarać, żeby roztrwonić taką przewagę - ja się jakoś bardzo nie zdziwiłem samym dwumeczem.
No ale też jestem jednym z tych debili, co uważają, że ESA nadal nie dorasta do poziomu LM i w fazie grupowej byłby po prostu mega oklep. Pytanie, czy awansują do LE. Bo z taką kadrą LKE to by było w opór słabe. Bo chyba są teraz nadal w eliminacjach do LE? Nie sprawdzałem jaka jest drabinka jeszcze.
Zaloguj się aby komentować
Dla punkcików do rankingu to nawet się cieszę xd Dla finansów Lecha trochę d⁎⁎a, ale wolę Lecha w LKE, który będzie zmazywał plamę, niż nawet awans do LM.
I nie, nie szukam na siłę xd Naprawdę mnie to cieszy. Nie cieszy forma, styl i kompromitacja, ale ja jestem punkciorzem, więc to się liczy najbardziej
#mecz
Zaloguj się aby komentować
4:1 to niebezpieczny wynik. Dla polskich drużyn każda zaliczka jest niebezpieczna, bo wieczna kupa w majtach. Najlepiej się cofać od razu przy 1:0 jak Michniewicz. Wtedy masz prosto. Przegrasz, to przegrasz, nie ma kompromitacji, najwyżej 2:1 po murarce i "zobaczcie jacy byli dobrzy, zepchnęli nas" xd
Czesio na tym patencie całą karierę zrobił, a ci się połasili na strzelanie bramek na wyjeździe. Z mentalem polskiej piłki. Gdzie strach przed kompromitacją jest tak paraliżujący, że nagle przestają umieć grać w piłkę.
A wystarczyło popyrkać sobie od prawa do lewa i ofensywa na pałę, na chama, choćby dwójka w plecki z kontry już była, to coś wpadnie. I sraki nie ma i swoje atuty się prezentuje. Ale nie, sraka, sraka, sraka, jak nasza kadra. Przede wszystkim się zesrać przed kiblem.
#mecz #pilkanozna #lechpoznan
@npnptcn Kuchenkorza szkalujo!
@bori Kibicuję Kuchenkorzowi, bo niby Raków to moja drużyna, ale Rakowa bez Świerczewskiego nie będzie, a Lech jest wypłacalnym i samowystarczalnym nawet jakby jutro Rutki poszły w pizdu. Szanuję projekt. Ale no wyżej dupy nie podskoczysz, trzeba się skompromitować przynajmniej tak z 3 razy na 5 lat, bo inaczej nie ma szans.
Nawet jak masz dobrą drużynę, to znajdą nowy sposób na kompromitację. Bo gdyby odpadli po 1:1 i 1:0 to no trudno, nie tacy słabi jednak, w końcu mistrz Danii. Ale kurwa w ten sposób? To przy Stjarnan stoi xd
@Gilgamesh Już wiemy że nie xD
@npnptcn to jest nie do pojęcia, jak można dawać piłkarzom rywala wchodzić w pole karne bez żadnej presji, jak mając dwóch defensywnych pomocników zostawiać taką wyrwę przed obrońcami, jak marnować dobre momentum drużyny wycofywaniem piłki do bramkarza, który oddaje piłkę rywalom dalekim wykopem, a potem całą drużyną się bronić
Nie potrafię tego zrozumieć inaczej jak po prostu głęboko zakorzenionym genem przegrywu polskich drużyn
@bojowonastawionaowca wiesz, ogólnie odrabianie strat przez rywala i związana z tym sraka dotyczy nawet najlepszych drużyn. Nie wzięły się znikąd choćby pojęcia remontady
Problem w tym, że u nas jest to stosunkowo regularne zjawisko. Tak jak u najlepszych się to "zdarza", tak u nas jest to "spodziewane". O ile rzecz jasna grają drużyny na podobnym poziomie. Niemniej frajerzenie i tracenie punktów rankingowych, gdzie wygrało się 4:0, ale u siebie trzeba przegrać 1:0, to też norma.
Nie wiem. Mieliśmy parę dobrych lat rankingowo, głównie dlatego że nam dali tą LKE. Kilka razy nawet się pokusiliśmy o ogrywanie solidnych drużyn, w tym też tych tuńczyków (5 ostatnich dwumeczów na naszą korzyść), to jednak był jakiś błąd w matrixie.
Zaloguj się aby komentować
347 777 + 63 + 12 + 12 = 347 864
Trochę prumkania. Mimo lampy, dobre samopoczucie dzisiaj.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Wojna się kiedyś skończy, a my mimo że w niej nawet nie uczestniczyliśmy, to znów okażemy się największymi przegranymi. Ukraińcy się pewnie już dawno zajmą odbudową kraju, a my będziemy walczyć z braunami, konfederacjami i "ludźmi" którzy przejmą naszą politykę na lata, realizując kremlowską politykę.
Przecież jeśli pokój w tej wojnie nie będzie się wiązał z upadkiem reżimu u ruskich, to my będziemy krajem najbardziej pokiereszowanym. Wepchniętym mentalnie ponownie w ruską strefę wpływów.
Łatwiej jest odbudować zniszczone budynki na fundamencie nienawiści do orków, niż pozbyć się proruskich śmieci, które oczywiście nie wyrażają swoich sympatii wprost, ale realizują kremlowskie przykazy. Oni zostaną z nami na długie, długie lata, podobnie jak cała patologia, która teraz ochoczo wylazła.
Szkoda gadać.
#polityka
@5tgbnhy6 nie sprowadzaj do absurdu. Działać to sobie może nawet ten Braun, chodzi tylko o granice tego, co prezentuje. Jakoś ruchy faszystowskie są zakazane w całej Europie i nikomu to nie przeszkadza. Powielanie przekazów kremlowskich również powinno być karane. Wolność słowa ma swoje granice, wszak i ja nie mogę powiedzieć sobie dowolnej rzeczy o braunie, bo za niektóre pójdę siedzieć.
Zaloguj się aby komentować
Jutro poniedziałek, wielu się sra, denerwuje, że minęło wolne, skończył się weekend, a ja jako prywaciarz mam chilerkę, nie czuję różnicy, jest "fajnie". Bo weekendy też mam zazwyczaj stresujace i jeden c⁎⁎j jaki dzień tygodnia xd
#dobranoc
Zaloguj się aby komentować
344 125 + 48 = 344 173
Dzisiaj w końcu pozwoliłem sobie na odrobinę szaleństwa i kilka razy pocisnąłem mocno, pod max tętno. Nawet jeden PB wpadł i to pod wiatr, ale tam zawsze wieje.
No, ale że formy nie ma, nogi już mogę powiedzieć półtorej, nie jedna, to umęczyłem się jak pod ponckim piłatem. Zaczynam normalnie kręcić tą zniszczoną, niemniej siły w niej brak. Rzecz jasna po kilku miesiącach siedzenia na d⁎⁎ie i faszerowania lekami, to organizm również cieniutki, oj cieniutki, niektóre fragmenty z wmordewindem po wcześniejszym "ataku" robiłem bardziej siłą woli i zwykły toczing.
Na szczęście na fali satysfakcji z jazdy idzie coś wykrzesać. Dzisiaj frajda 9/10. Do pełnej brakuje, żeby więcej w teren wjeżdżać, gdyż tak tylko trochę zahaczam tu i ówdzie. Ujeby to jeszcze nie czas dla kolana, a równych szuterków w okolicy mało. Gdybym szedł na spokojne kręconko, to zrobiłbym pewnie i tą stówkę, ale no nie, chciałem chociaż fragmentami się poczuć jak kilka miechów temu, kiedy się orało xd szkoda, że teraz kara tak szybko
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zarejestrowałem zdobycie
W sumie... (500 km)
W sumie... Hardkor edyszyn! (500 km)
Nie mogę rozmawiać bo jadę! (500 km)
Cokolwiek to zmienia...
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.



Zaloguj się aby komentować