Zdjęcie w tle

nobodys

Gruba ryba
  • 1417wpisów
  • 3441komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Pierwszy flak od jakichś dwóch lat (snake). Rower dał mi chyba znać, że jak mam latać ciągle w lesie i zbierać tam kwadraty to pora zamienić 35mm na stare ale jare 40.


#rower #gownowpis #zyciezyciejestnobelo

a7478b32-29bc-425f-bf37-1c2e8e87b61c
989a83e0-62d5-4084-bf07-c522fc5f1dcc

@nobodys no popatrz, a ja na tubeless 40mm się toczę po prawie samym asfalcie xD Co prawda jakość dróg czasem jest jaka jest, dochodzi żwir po bokach, ale rozważam przetestować sobie 30-32mm szosową oponkę... Kusi, ale zastanawiam się ile realnie zyskam, bo Tufo są i tak dość szybkie i nie przesadnie terenowe

Zaloguj się aby komentować

Boże wybacz, bo zgrzeszyłem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


Szkoda, że nie ma opakowań z miksem wszystkich smaków, ale cóż.


Kopalnioki wiadomo, 10/10

Winogronowo-Sliwkowe dosyć delikatne, bez szału, ale każdemu raczej posmakują

Miętowo-ziołowe mógłbym napisać, że średnie, ale zeżarłem prawie całe opakowanie w jeden dzień, więc mocne 8/10 (szczególnie nadzienie)


Jak będzie z tymi na zdjęciu czas pokaże do kompletu brakuje mi jeszcze kawowych


#jedzzhejto #gownowpis #guiltypleasure

8c8cf0e7-e3af-4080-8404-70e1296c1bcd

Zaloguj się aby komentować

@nobodys Boże jak mi brakuje takiego lasu, takich dróg na rower... mieszkam na wygnaniu, gdzie sosny nima i niby można se gdzieś pojeździć, ale wszędzie cywilizacja, samochody, helikoptery, ludzie, psy. Damn

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@nobodys a co innego może powiedzieć? China stronk! 5000 years stronk. Podobno 70% produkcji chińskiej idzie na eksport, ten eksport stanowi 30% ich PKB. znaczna część z tego handlu jest USA i EU. Chińczycy będą w ciężkiej zupie jeżeli USA i EU dogadają się w temacie ceł na chiny.

Zaloguj się aby komentować

Często kupuję jajka w marketach i sprawdzam czy nie są pęknięte od góry + czy opakowanie nie jest z którejś strony mokre. Jeżeli wszystko jest ok to biorę i pora na CSa.


Dzisiaj widziałem gościa na oko lvl 75 który wymieniał sobie wszystkie jajka na te najładniejsze i pewnie największe do opakowania jak na obrazku. Czy tylko mi się to wydaje dziwne czy jest ok? Rozumiem, gdyby to było na bazarku (których nie jestem fanem), ale w sklepie z 21 wieku trochę mnie zdziwił taki widok.


#kiciochpyta #gownowpis #firstworldproblems

30e618cb-06d2-4b9a-9230-ce914fe0d2eb

Dobieranie sobie jajek w sklepie

501 Głosów

sprawdzam czy nie są pęknięte od góry + czy opakowanie nie jest z którejś strony mokre.

Ja od kilku lat dorzucam do checka jeszcze obracanie/poruszanie jajek w wytłoczce. Kupiłem kiedyś opakowanie w którym 3/10 musiało być delikatnie pękniętych bo przykleiły się do wytłoczki ale wyciek był na tyle mały że na samym kartonie nie było śladów.

@nobodys niestety to jest nagminne. Stąd ja nie biorę tych otwieranych z góry bo ludzie potrafią przerzucać do emek jajka z elek.


Biorę te zafoliowane po 20

To są właśnie polskie patusy. Ostatnio widziałem na promocji w Biedronce babkę która brała po jednym/dwóch/trzech bananach z kiści i najładniejsze sobie wybierała i tak wzięła z 2 kg.

Zaloguj się aby komentować

Siedzę wieczorem, coś oglądam i nagle czuję na języku strukturę małego kamyczka.


Tym kamyczkiem był oczywiście kawałek zęba który się ukruszył i powstała wewnątrz dziura xD


Dzisiaj wizyta i "plomb has been planted" czyli zdjęcie + znieczulenie + plomba, na szczęście 400zł chudszy i temat chyba zamknięty. Dostałem sugestię, że dobrze by było usunąć jedną ósemkę która nie ma kontaktu z zębem przeciwstawnym, co też chyba w nie za bliskiej i nie za dalekiej przyszłości zrobię ( ͡° ʖ̯ ͡°)


#memy #rozkminy #zyciezyciejestnobelo #gownowpis

9238ad85-cdd9-4368-9420-fdef10c374d4

Żadna moja 8ka nie ma kontaktu z przeciwstawnym ale do głowy by mi nie przyszło żeby usuwać zdrowe zęby. Co to za stomatolog???

@Gustawff Ogólnie mi została tylko jedna ósemka, bo w dzieciństwie zostały usunięte 3x szóstki i faktycznie w moim przypadku jest bezużyteczna. Sprawia, że reszta zębów po tej stronie ma mocny ścisk + ciężko jest dobrze umyć. Będę musiał się jeszcze zastanowić.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Niech #trump jeszcze trochę się postara to w przypadku wielu krajów będzie tak jak na obrazku.

Nękanie sojuszników może okazać się "mocno średnim" pomysłem.


#usa #chiny #polityka

09f632d5-fd6f-4246-8377-a871416ad28c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@nobodys najgłupsi z pisowcow nigdy nie uskuteczniali takiego pierdolenia, a już wtedy trudno mi było uwierzyć, że ich wyborcy mogą to brać na poważnie. W tym wypadku nie jestem w stanie wyobrazić poziomu spierdolenia umysłowego przeciętnego wyborcy Trumpa xD naprawdę, słyszysz coś takiego i myślisz sobie, że to musi być żart

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jakieś 10 lat temu z nudów napisałem "tekst piosenki".


Kolejny rozdział w życiu pingwina

Następna impreza im się zaczyna

Każdy chciałby tak wyglądać ale nie ma lipy

Pingwinem nie można zostać na niby

Trzeba grać, trzeba ćpać, trzeba igrać z losem

I na łapkach podskakiwać oraz iść za głosem

Serca i dzioba i głowa się kiwa

Tak własnie pingwinia gangsterka się zaczyna

Brudne życie, szybkie tempo, to jest happyfeet

Ostry pazur, ostry styl, tu nie zmienia się nic


Czy to śnieg czy to koks dla nich bez różnicy

Dziś na obiad będą śledzie, popijane, wiesz czym

Wódką, rumem, tequilą i whiskey

A do tego masa lodu i to będzie wyczyn

Wielki jak image na zimy pustyni

gdzie ulicą rządzi najstarszy ze wszystkich

Bezlotek poleci i wskaże im drogę

Pistolet pod pachę a następnie odlot

Przeciwników masa jest, no to będzie co jeść

A ten ziom to jest wariat i krzyczy 666


W planach miałem to też nagrać tekst do podkładu M.I.A. - Borders, ale dobrze, że jednak odpuściłem


#gownowpis #piosenka #takbyloniezmyslam

8f475b24-957b-4fb6-a438-b4b6c3f15a14

Zaloguj się aby komentować

Drugi wpis z tagu #psychiatria (https://www.hejto.pl/wpis/podziele-sie-z-wami-swoimi-obserwacjami-zwiazanymi-z-oddzialem-zamknietym-w-psyc)


2. LEKARZ-PACJENT


- Czy w szpitalu psychiatrycznym istnieje duża szansa skutecznego wy/leczenia swojej choroby bądź zaburzeń?


To zależy.. fundamentem jest oczywiście współpraca pacjenta z personelem szpitala. Jeżeli stan pacjenta pozwala mu/jej "prowadzić mózg" to nie powinno się kłamać i manipulować.


Z takich ciekawostek: Kobiety w oddziałach zamkniętych częściej bardzo "naginają" prawdę, przez co na początku utrudniają rozpoznanie choroby (chociaż ta potrzeba atencji to też część zaburzeń).


Najłatwiej jest zdiagnozować osoby które są już w zaawansowanym stopniu swojej choroby. Z minusów, takie osoby się już tylko leczy, ale nie wyleczy do stopnia samodzielności (np. otępienie alkoholowe).


Tak więc, prowadzenie mózgu to na oddziale duży przywilej i pacjent który chętniej będzie współpracował może dostać dokładniejszą diagnozę i leczenie.


- Czyli poprawa zdrowia pacjenta zależy głównie od pacjenta?


Oczywiście, że nie.


Świat nie jest idealny i na psychiatrów/psychologów również można trafić różnych.


Po czym więc poznać w publicznym szpitalu dobrego psychiatrę?


Psychiatra to co prawda nie psycholog, ale dobry psychiatra nie powinien się ograniczać do absolutnego minimum jeżeli chodzi o interakcję z pacjentem oraz np. jego rodziną. Po dokładnym wywiadzie i na koniec wypisie (opis obserwacji pacjenta podczas jego pobytu) można liczyć na lepsze leczenie. No.. ale przy oszczędnej pracy personelu jest to trudne do zrealizowania.

Winić można po części system: Jeżeli lekarz po pracy na etacie idzie jeszcze na X godzin do prywatnego gabinetu, to w szpitalu często się bardziej oszczędza. Dodatkowo, ciągłe kawkowanie i długie ploteczkowanie to też częsta choroba systemu.

Dodatkowo, psychiatrom którzy chcą wykonywać swoją pracę dokładnie i faktycznie zajmować się pacjentami jest to utrudniane przez.. biurokrację. Bez wchodzenia w szczegóły jest dużo zadań pobocznych do których przydał by się asystent. Wyrabiając się ze wszystkimi zadaniami, jeżeli nie chce się zostawać dłużej w pracy, trzeba iść na jakiś kompromis.


Jeżeli trafi się na lekarza rezydenta (lekarz który jeszcze nie ma ukończonej specjalizacji, tzw. świeżynka) to nie musi to być minus. Psychiatrzy z długim stażem mają co prawda więcej doświadczenia, ale po latach u niektórych potrafi się ukazywać większa obojętność. Jest to też w pewnym sensie system obronny, żeby się nie wypalić.


- Jedni mają lepiej, a drudzy mają gorzej?


Jeżeli chodzi o przydzielanie pacjentów na zamkniętych oddziałach to specjaliści (lekarze po specjalizacji) decydują w jakim oddziale znajdzie się pacjent. U którego konkretnego psychiatry wyląduje pacjent jest już zależne od samego systemu pojedynczych szpitali. Nie jest jednak tak jak na znanymlekarzu, że pacjent wybiera sobie lekarza. Jeżeli jest to osoba powracająca to co najwyżej może dostać z automatu tego samego lekarza którego miał wcześniej.


Oczywiście na oddziały trafiają mniej lub bardziej zamożni ludzie.


Różni się to jakoś w ich traktowaniu albo warunkach?


Jeżeli chodzi o same pomieszczenie i konkretne przywileje udostępniane przez szpital to --> nie. Chorzy nie trafiają na oddział zamknięty przypadkowo i warunki pobytu są zależne od przebiegu leczenia i zachowania samego pacjenta. Jeżeli pacjent wyraźnie stanowi zagrożenie albo mocno przeszkadza w pracy szpitala to jest zapinany w pasy (w ostateczności), niezależnie od jego statusu. Tak samo jest z "przepustkami". Personel musi ocenić czy pacjent XY może wyjść z grupą bądź samemu.


Bliscy mogą przynosić zapasy dla osoby na oddziale. Oczywiście są przy tym różne ograniczenia, bo psychiatryk nie jest losowym miejscem i nie znajdują się tam przypadkowe osoby.

Nie da się też ukryć, że bogata/wpływowa rodzina zachęca szpital oraz cały personel do "lepszego" zajęcia się ich chorym krewnym. Nie są to oczywiście łapówki, po prostu kwestia możliwości zbudowania prestiżu.

Jest różnica czy feedback na temat szpitala i personelu przy leczeniu pochodzi od losowej "osoby z ulicy" czy od kogoś "ważniejszego". Może przykre, ale prawdziwe.


#rozkminy

0528d5cc-720c-4679-b3dc-30f4b8cc5623

Zaloguj się aby komentować

296 + 1 = 297


Tytuł: Dojrzewanie (Adolescence)

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat / Kryminał / Psychologiczny

Reżyseria: Jack Thorne, Stephen Graham

Czas trwania: 1h x4

Ocena: 7/10


Ocena 7 to maks co mogę dać, bo o ile bardzo doceniam sceny/odcinki nagrane jednym ujęciem, to jednak sama produkcja ma przez to ograniczenia i według mnie dużo na tym traci. W niektórych momentach czułem jakbym oglądał big brothera a nie aktualnie najbardziej popularny serial. Według mnie jest tutaj za mało mięsa i trochę mnie dziwi czemu odcinki są takie długie i jest ich tak mało.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #seriale

47d15ed8-ccaa-47bf-929f-9f27eac7a845

@nobodys wg mnie ten klimat reality show to właśnie tutaj esencja - jest dzięki temu świetna immersja. Cztery odcinki po godzinie, każdy będący nieco wyrwanym niejako fragmentem sprawiają, że nie ma tutaj jakiejś ciągłej jasnej w każdym aspekcie historii a jedynie jej wyrywki do poskładania w całość samodzielnie. Z jednej strony też mi trochę czegoś brakowało, ale po przemyśleniu stwierdziłem, że format zrobił tutaj swietną robotę.

@nobodys Strasznie słaby serial. Rozwleczony tragicznie. No i całe story o białych incelach. Jedno wielkie iksde. Zachwyt w mainstreamie wiadomy, jeszcze gdyby wytatuowany stary siedział za napaść na czarnego to byłaby już ekstaza.

@nobodys Początek jest niesamowity, jak masz sceny na posterunku czy w szkole, gdy widzisz jak to wszystko żyje, jak to funkcjonuje. Nie tylko za⁎⁎⁎⁎ście to wykonali i zmontowali, ale sama fabuła jest ciekawa (I nadal uważam że reżyser to debil spoilerując wszem i wobec własny serial). Trzeci odcinek był już spadkiem formy, a czwarty mnie absolutnie wynudził, może poza tą ostatnią sceną z płaczącym ojcem.

@Jarasznikos no widzisz, a dla mnie czwarty odcinek był zdecydowanie najmocniejszy


Ogólnie te 4 odcinki są zupełnie o czym innym, je można analizować zupełnie oddzielnie, drugi trochę psuje całość, ale pozostałe 3 to bardzo gęsta, psychologiczna treść

@JapyczStasiek Końcówka była mocna, to przyznam, ale tu trochę jakby zmienili gatunek. Wcześniejsze odcinki to było jednak coś ze śledztwa i kryminału. W pierwszym odcinku od takiej ludzkiej strony, fajnie było zobaczyć jak wygląda aresztowanie, procedury, przesłuchanie. Podobnie w 3 odcinku. 2 odcinek to typowe śledztwo i próba odnalezienia się tych starych ludzi w świecie młodych ludzi. A czwarty to było takie slice of life.

Zaloguj się aby komentować

@nobodys ale próbowałem. Na prawdę. Moim ulubionym jest light z winiary. Chyba jeszcze w ofercie jest hellmansa, ale też jakoś mi nie podchodzi...

Zaloguj się aby komentować

Po #spacer owane, po #rower owane, a od jutra chyba wracam do piwnicy znowu chwilę będzie trzeba poczekać na ładną pogodę.


#gownowpis #zimowypierdalaj

0cd07f00-3480-4922-b644-b104f3a8fe38

Zaloguj się aby komentować

Nie ma bata żeby to była prawda, nie jest napisane w którym landzie, ale na bawarii za zwykłe palenie fajek czy tam grilla na balkonie można mieć niezły przypał a co dopiero takie koncerty

Zaloguj się aby komentować

Kacze media i tak obrócą to swoim fanatykom w coś pozytywnego. Pewnie coś w stylu "może i nas to jakoś dotknie, ALE NAJWAŻNIEJSZE ŻE NIEMCOM DOJEBALI!!!1111" xD

Zaloguj się aby komentować